Miałam dosyć głupią mninę kiedy moja dziewięcioletnia siostrzenica przybiegła do swojej babci ze skrzywioną buzią bo pod choinką znalazła piżamę a nie grę którą ona bardzo chciała.
Czy zwrócić uwagę siostrze na to jak wychowuje swoje dzieci czy może porozmawiać z tą małą do której tracę serce?A może na następny rok nie dać się zaprosić na rzadną wigilię aby oszczędzić sobie wstydu i rozczarowań małych rozpieszczonych dzieciaków które nie potrafią powiedzieć "dziękuję".
Mam stresa.Czekają mnie dziś kolejne odwiedziny u kolejnej siostry a ja mam tylko klocki ...upss...
Podobne tematy
Słuchaj 9 letnie dziecko nie do konca zdaje sobie sprawe ze zrobiło ci przykrosc,nie wszystkie dzieci w tym wieku mysla racjonalnie.Moim zdaniem mama cz7y tez babcia w tak niekonfortowej sytuacji powinna powiedziec dziecku np ze w tym roku mikołaj postanowił dac jej pizamke i powinna sie cieszyc bo inaczej mikołajowi bedzie przykro,lub np ze niektore dzieci nic nie dostały itp
Pozdrawiam
Rozumiem, że tym samym proponujesz, by dzieciom wmawiać, że nie wiedzą, co czują.
Że zamiast rozczarowania powinny czuć wdzięczność?
A później dorośli dziwić się będą, że to dziecko nie umie okazywać uczuć.