Zwracam sie do Was z prosba ...bo mi juz zabraklo pomyslow ... zaczne od poczatku:) .... mieszkam w malej miejscowosci, pewnego dnia ,jak codzien wybralam sie na zakupy do niewielkiego marketu ..i tak to sie zaczelo..spotkalam tam faceta ,ktory zawladnal moimi myslami na tyle ze probuje go odszukac.... jak sie dowiedzialam jest ze Starachowic a u mnie w miescie byl tylko na szkoleniu przez dwa tygodnie...zamienilismy pare rozmow ...ale przy nim czulam sie tak ''nisamowicie'' ze nawet nie przyszlo mi do glowy abysmy sie spobie przedstawili... i wlasnie w tym problem ,ze zanim ja cos zdazyla zrobic ( lub on) to on juz wrocil do siebie ...szikalam go na portalach spolecznosciowych przez zanjomych z jego pracy ale nic .... pytanie do was moze ktos jest ze starachowic i moglby mi pomoc a moze macie jakies pomysly jak znalezc ''mojego tajemniczego'' mezczyzne... jestescie dla mnie ostatnia deska ratunku i nie ukrywam ze licze na pomoc i wsparcie ![]()
Podobne tematy
widzę że koleżanka z bliskich okolic jak moje
czekaj na niego w super markecie ![]()
Gdybym mogla to uwierz czekalabym:) On jest ze starachowic a ja niestety z dalszej odleglosci u mnie byl on tylko na szkoleniu:;(
Witaj Autorko:)
Spotkałaś tego mężczyznę kilka razy, więc tak naprawdę go nie znasz. Może on kogoś ma , może jest mężem, ojcem. Gdyby mu zależało na ponownym spotkaniu z Tobą ,to pewnie poprosiłby Ciebie o jakieś dane kontaktowe. Nie zrobił tego, więc już to powinno dać Ci do myślenia. Nie szukaj go, jak będzie chciał to sam Ciebie odnajdzie.
Witaj Autorko:)
Spotkałaś tego mężczyznę kilka razy, więc tak naprawdę go nie znasz. Może on kogoś ma , może jest mężem, ojcem. Gdyby mu zależało na ponownym spotkaniu z Tobą ,to pewnie poprosiłby Ciebie o jakieś dane kontaktowe. Nie zrobił tego, więc już to powinno dać Ci do myślenia. Nie szukaj go, jak będzie chciał to sam Ciebie odnajdzie.
DLATEGO WLASNIE CHCE GO POZNAC:) a czy uwazasz ze jezeli jest mezem ,ojcem,dziadkiem czy pradziadkiem to nie moge Go odszukac chociazby po to aby zamienic z Nim kilka slow??? czy to jakas zbrodnia??? Widocznie mu zalezalo bo prosil ale obrucilam to w zart najwidoczniej z nerwow i emocji:) Marguerite 75 hmmm widocznie nie trafily Cie nigdy takie emocje ,ktore nie dawaly Ci spokoju <mysli>:) w sumie moglabym Ci zazdroscic bo nie masz problemu ale zarazem Ci wspolczuje bo troche spontanicznosci i szalenstwa w zyciu tez jest potrzebne:)
Nie bierzesz pod uwagę ,że ten mężczyzna może nie chcieć kontaktu z Tobą? Nie sądzisz,że gdyby mu zależało na Tobie ,to odszukałby Ciebie? Nie jest dla Ciebie ważne,że ten człowiek może mieć rodzinę, narzeczoną? Zrobisz,jak uważasz.
"ale zarazem Ci wspolczuje bo troche spontanicznosci i szalenstwa w zyciu tez jest potrzebne:) "
Nawet w szaleństwie potrzebny jest rozsądek.
"widocznie nie trafily Cie nigdy takie emocje ,ktore nie dawaly Ci spokoju <mysli>"
Mylisz się,ale nie robiłam nigdy takich rzeczy.
7 2011-12-04 16:41:17 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2011-12-04 17:03:33)
Też myślę , że jak będzie chciał to Cię odnajdzie. Ile Ty masz lat?
No jak szukałaś na portalach i pytałaś gdzie się da to już chyba wystarczy, bo przecież to chłopak powinien starać się a nie kobieta;P
Marguerite 75 Ty chyba uwazasz,ze ja chce Go odszukac z jednego powodu...ale uwierz nie kazdy szuka ''jednego '' w zyciu:) mominka1 nie do konca pytalam gdzie sie da po prostu liczylam na to ,ze ktoras z Was podsunie mi pomysl i nie uwazam,ze to facet zawsze powinien sie starac bo ja czesto ''zblizajac'' sie do mezczyzny slysze ,ze on tego pierwszy nie zrobil bo nie mial odwagi wiec czasem warto jest zawalczyc o cos w zyciu:)
Marguerite 75
''Mylisz się,ale nie robiłam nigdy takich rzeczy''
dlatego wlasnie,ze nie robilas takich rzeczy nie jestes w stanie mi pomoc
dziekuje za Twoja uwage:)
Nie uważam ,że szukasz " jednego", tylko ...., zresztą to Twoja sprawa.
A może po prostu podpytaj kogoś, kto go zna.( może kogoś z tego szkolenia? ). Gdzie dokładnie było to szkolenie? Wiesz ,gdzie on mieszka. Znasz jego imię? Był na szkoleniu, więc co to było za szkolenie na pewno Ci powiedział. Zadzwoń na informację i może poproś o numer do zakładu pracy tego człowieka.Wykorzystaj wszelkie informacje ,jakie masz. Zadzwoń do miejsca jego pracy i poproś do telefonu osobę o takim imieniu. W międzyczasie na pewno coś wymyślisz.
Powodzenia i pisz, jak idą poszukiwania.:)
Nie uważam ,że szukasz " jednego", tylko ...., zresztą to Twoja sprawa.
A może po prostu podpytaj kogoś, kto go zna.( może kogoś z tego szkolenia? ). Gdzie dokładnie było to szkolenie? Wiesz ,gdzie on mieszka. Znasz jego imię? Był na szkoleniu, więc co to było za szkolenie na pewno Ci powiedział. Zadzwoń na informację i może poproś o numer do zakładu pracy tego człowieka.Wykorzystaj wszelkie informacje ,jakie masz. Zadzwoń do miejsca jego pracy i poproś do telefonu osobę o takim imieniu. W międzyczasie na pewno coś wymyślisz.
Powodzenia i pisz, jak idą poszukiwania.:)
Troche glupio mi kogos podpytac...szkolenie bylo u mnie w miescie..niby wiem ,gdzie mieszka ale imienia nie znam z tego wsyztskiego nie zapytalam a on chyba tez za bardzo zestresowany byl... i mam nadzieje ,ze w poprzednich postach w zaden sposob Cie nie urazilam... i dziekuje:)
Skoro nie znasz jego imienia to będzie trudno go odnaleźć.
Głupio podpytywać? Jeśli Ci zależy to nie patrz na to czy głupio czy nie.
Próbuj ![]()
Skoro nie znasz jego imienia to będzie trudno go odnaleźć.
Głupio podpytywać? Jeśli Ci zależy to nie patrz na to czy głupio czy nie.
Próbuj
wlasnie bo gdybym znala imie i nazwisko to na pewno bym go juz odnalazla.... uhhh dodalas mi troche odwagi :)przy okazji najszybszej podpytam:)
Jej, a firmę w której pracuje? Nazwę firmy? Jeśli tak to wejdź na stronie, teraz jest zwyczaj prezentowania swoich pracowników. Może napomknął Ci czym się zajmuje, to już byś miała dział. Jeśli nazwy firmy nie znasz to, może ośrodek, hotel czy cokolwiek gdzie było to szkolenie. Do nich zadzwoń, znasz termin podadzą Ci jaka firma szkoliła pracowników, w jakim hotelu się zatrzymywali. No przecież nie rozpłynął się, duchem nie jest. :-)
Jej, a firmę w której pracuje? Nazwę firmy? Jeśli tak to wejdź na stronie, teraz jest zwyczaj prezentowania swoich pracowników. Może napomknął Ci czym się zajmuje, to już byś miała dział. Jeśli nazwy firmy nie znasz to, może ośrodek, hotel czy cokolwiek gdzie było to szkolenie. Do nich zadzwoń, znasz termin podadzą Ci jaka firma szkoliła pracowników, w jakim hotelu się zatrzymywali. No przecież nie rozpłynął się, duchem nie jest. :-)
Firma to Stokrotka wiem ,ze szkolil sie na kierownika regionalnego ,wiem ,ze pochodzi ze Starachowic,wiem,ze tam mieszka ..Wlasnie wchodzilam ale zadnych zdj nie ma:( wiem gdzie bylo szkolenie hotel jest tuz pod moim nosem a dokladnie mieszkaniem:P wiesz chociaz watpie ze podadza mi dane przeciez chyba nie moga??? tak mi sie zdaje albo za duzo filmow sie naoogladalam:P ojjj nie jest ,nie jest
chociaz jak patrzylam na Niego,jego usmiech Boze moze On byl tylko zludzeniem ^ ^
16 2012-01-30 16:28:34 Ostatnio edytowany przez fabienka (2012-01-30 16:30:06)
Hej napisałas do Margurite75 :
Marguerite 75 Ty chyba uwazasz,ze ja chce Go odszukac z jednego powodu...ale uwierz nie kazdy szuka ''jednego '' w zyciu:)
Ja chcialam zapytac: A z jakiego powodu Go szukasz??
nie dałas juz przypadkiem ogłoszenia na forum gazety??
wydaje mi sie kochana ze mezczyzna zestresowany czy nie jesli chce zdobyc kogos wzgledy lub jest zainteresowany to poprosi chociaz o numer komorki:)
A jak z Toba rozmawial dawał jakies sygnały ze jest zainteresowany znajomoscia?
Rozumiem Twoje rozterki tez kiedys sie kims tak zafascynowalam i on mna...i okazal sie ze ma narzeczona...odrazu ucieklam gdzie pieprz rosnie i dziekowalam Bogu ze nic miedzy nami nie zaszlo bo bym sobie nie wybaczyla chyba..
zycze ci powodzenia:) i oczywiscie zeby potoczyło sie wg Twojej mysli:)
Hej napisałas do Margurite75 :
Marguerite 75 Ty chyba uwazasz,ze ja chce Go odszukac z jednego powodu...ale uwierz nie kazdy szuka ''jednego '' w zyciu:)
Ja chcialam zapytac: A z jakiego powodu Go szukasz??nie dałas juz przypadkiem ogłoszenia na forum gazety??
wydaje mi sie kochana ze mezczyzna zestresowany czy nie jesli chce zdobyc kogos wzgledy lub jest zainteresowany to poprosi chociaz o numer komorki:)
A jak z Toba rozmawial dawał jakies sygnały ze jest zainteresowany znajomoscia?
Rozumiem Twoje rozterki tez kiedys sie kims tak zafascynowalam i on mna...i okazal sie ze ma narzeczona...odrazu ucieklam gdzie pieprz rosnie i dziekowalam Bogu ze nic miedzy nami nie zaszlo bo bym sobie nie wybaczyla chyba..
zycze ci powodzenia:) i oczywiscie zeby potoczyło sie wg Twojej mysli:)
Powód jest dość osobisty ; ) zreszta widze z tego co piszesz ,ze kto jak kto, ale Ty powinnas rozumiec powod:)po prostu ta moja ''chora'' fascynacja":) hmm mowil o ktorej konczy i ze bysmy sie spotkali...a ja glupia nie wykorzystalam okazji:P zreszta co do numeru po prostu nie lubie sie z czyms obnosic a nas obserwowalo kilka zazdrosnych kobiet od niego z pracy....Jak by nie dawal sygnalow to ja bym na pewno nie byla na tyle odwazna zeby mu zawracac glowe...ale po co mam opisac te sygnaly...Jego ''rozmowy'' ,zaczepki,fascynacje w oczach,usmiechy,spojrzenia ,gesty?? Dziekuje mam nadal nadziejeze tak wlasnie bedzie tzn ,ze potoczy sie po mojej mysli:)