Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci.... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci....

Mam problem z którym borykam sie od ponad 4 miesiecy... moja kumpela zginela w wypadku samochodowym w wieku 16 lat, obwiniam sie o jej smierc poniewaz moglam do niej napisac tego dnia zeby przyszla do mie ale mi bylo szkoda sms bo mialam malo, moze gdybym do niej napisala to nie pojechala by tym samochodem i nie zginełaby... czuje ze to moja wina, ze nie ma jej teraz z ,,nami"... nie wierze w to ze ona nie zyje, przeciez jest w moim wieku, jest zbyt mloda by odejsc... najgorsze jest gdy nie mam co robic i ona juz nie wyjdzie do mnie, nie mam komu sie wyżalić, gdy widze jej siostre albo matke... nie potrafie poradzic sobie z tym a nie mam z kim porozmawiac... prosze o pomoc...........

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci....

Po pierwsze nie możesz się o to obwiniać. A po drugie obwiniać może się każdy z jej otoczenia i rodziny.
Taki jest los, nigdy nie wiadomo kiedy TO się stanie.
To nie jest Twoja wina że zginęła.

" Więc spleć palce z moimi palcami i chodź, prowadź i daj się prowadzić "

3

Odp: Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci....

ale gdybym sie odezwala to nigdzie by nie pojechala........ ciezko mi jest, szukam rozwiazania ale nie moge go
znalesc......

4

Odp: Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci....

Rozwiązanie?

Uświadom sobie, że nie jesteś Matką Boską i nie na wszystko masz wpływ.

Trochę pokory.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

5

Odp: Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci....

moze i tak, ale nie rozumiem sensu jej smierci... ciezko mi jest, ciagle o niej mysle, czuje sie jak by to byla moja wina.....

6

Odp: Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci....

W żadnym wypadku to nie jest Twoja wina.
Taki już nasz los,takie życie,bardzo kruche,w jednej chwili możemy je stracic.I nikt z nas nie ma na to wpływu.
Skąd wiesz czy wtedy jakby szła do Ciebie ,to nic nie mogłoby jej się przytrafic.

Mój tato zginął na motorze ,miał 30 lat.
Zanim doszło do wypadku przebywał na urlopie,a w sobotę zadzwonił szef i sciągnął go do pracy i wtedy zginął pod autobusem.
Czy szef to osoba winna ,bo zadzwonił po niego?Nie obwinniam go. Będąc dzieckiem,gdy jezdziłam sama do szkoły to próbowałam rozmawiac z kierowcami na temat tego wypadku i poznac tego kierowcę ,ale nigdy nie dowiedziałam się który to był.

I taty nie było na mojej komunii ,na moim ślubie,nigdy nie zobaczył swoich wnuczków.
Tęsknie niesamowicie,nigdy mnie nie przytuli,nie pocałuje,nie powie jak bardzo mnie kocha.
Wierzę ,że jeszcze kiedyś się spotkamy...

66kasica1091 najlepszym lekarstwem niech będzie czas,chociaż wiem ,to niesamowicie trudne.
Pamiętaj dobrzy ludzie umierają młodo.Pomyśl,że Twoja kumpela jest teraz szczęśliwa,wszyscy mamy takie nadzieje .
I nie rozpaczaj nad nią,ona na pewno by tego nie chciała.
Zamiast tego lepiej pomódl się za jej duszę i trzymaj się.
Jestem z Tobą

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Obwinianie sie o smierc kumpeli, brak zrozumienia w jej smierci....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018