netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Brak zrozumienia w rodzinie.

10 odpowiedzi3 881 wyświetleńzałożony przez mania1987, 10.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Brak zrozumienia w rodzinie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Brak zrozumienia w rodzinie.

Witam wszystkich , mam cicha nadzieje,ze wsrod Was formuowiczow znajde troche zrozumienia, wsparcia i ciepla ,ktorego mi brakuje.Mam 26 lat jestem mezatka ,wkrotce spodziewamy sie dzieciatka.Mieszkamy za granica.

Moim cierpieniem jest relacja rodzinna.A najwyrazniej jej calkowity brak.Moi rodzice nie interesuja sie wogole moim zyciem ,tym jak sie czuje bedac w ciazy , co slychac w mojej rodzinie,co w pracy co w szerokim dalekim swiecie.To zawsze ja musze wychodzic z inicjatywa napisania meila, wykonania telefonu czy poproszenia o kontakt by dowiedziec sie co sie dzieje w ich zyciu.Dla mnie to jest wrecz narzucanie sie .Mam zal do rodzicow ,ze stawiaja rodzenstwo ponad wszystko ,a ja jestem odrzucona, tak sie czuje.Kiedy siostra oznajmila ,ze jest w ciazy ( po raz trzeci) ach jaka to byla radosc, swietowanie,lzy wzruszenia i gratulacje.Kiedy to ja po dwoch miesiacach na tescie ciazowym zobaczylam dwie kreski , skakalam z radosci pod sufit ,a rodzina stala z boku i potraktowala mnie jakbym wogole nie wypowiedziala zadnych slow.Wtedy zaparlo mi dech w piersiach, poczulam sie kompletnie odrzucona i niekochana....Maz powiedzial mi,ze odkad wzielismy slub zauwazyl juz ,ze rodzice moi traktuja nas inaczej, z dystansem , olewajaco.Zie nie obchodzi ich to co sie dzieje w naszym zyciu,ale wszyscy inni sa najwazniejsi.Widzial, jak bardzo przykro mi bylo gdy nie ucieszyli sie na wiadomosc o ich pierwszej wnuczce u nas i nawet nam nie pogratulowali.
Nie umiem sobie poradzic z tym,ze nie mam wsparcia w rodzinie,ze traktuja nas jak powietrze.Kiedys bylo inaczej....w mojej rodzinie byly wspolne obiady , zainteresowanie drugim czlonkiem rodziny .Nawet nie pamietaja o naszych rocznicach, urodzinach czy waznych wizytach u lekarza.Teraz tata bardzo sie rozchorowal i swiat kreci sie dla nich.Nie wazne jest ze czulam sie zle ostatnio i trafilam do szpitala,ze maz czeka na powazna operacje liczy sie tylko to,ze Tata ma problemy zdrowotne.sa egoistami.Wyciagaja do mnie reke kiedy tego potrzebuje ,ale nie potrafia okazac mi nawet zrozumienia czy poszanowania.
Jak zyc ze swiadomoscia ,ze kiedys bylo sie kochanym przez wlasnych rodzicow ,a dzis siedze w fotelu i czuje sie jakbym oprocz siebie i meza nie miala nikogo bliskiego.Polecialam w odwiedziny do chorego taty to rodzina nawet nie zauwazyla naszej obecnosci.Dusze sie z tym , nie potrafie pozbierac mysli, martwie sie o nich , mysle codziennie kocham ich najswietsza miloscia jaka wogole istnieje ,a kim jestem dla nich Ja?

Wybaczcie moja prostote,w takich sytuacjach chcialoby sie napisac wiele,wszystko z siebie wyrzucic .....ale jest tego tyle,ze nie wiadomo co pisac ....Pozdrawiam wszystkich i zazdroszcze tym,ktorych rodzice szanuja i kochaja a przede wszystkim sa tymi rodzicami.
Mania.

2

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

Witaj! To przykre co piszesz, nigdy nie chcialabym tego doznac..tym bardziej ze jestes w ciazy. Mysle ze powinnas z nimi porozmawiac, zapytac o co chodzi..moze popelnilas jakis bład a nawet o tym nie wiesz.. Po prostu powiedz jak sie z tym czujesz, moze mają Ci za złe wyjazd za granice..? To dziwne ale takie przypadki sie zdarzaja..  Pozdrawiam smile

3

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

lenka3331 juz nie raz  powiedzialam mamie wprost,wtedy albo byla CISZA albo padaly slowa,, no cos Ty,, takie odpowiedzi sa szokujace!!z tata mialam bardzo dobre relacje pracowalismy w jednej firmie , mielismy wspolne hobby , czesto znajomi rodzicow powtarzali ,ale chcialbym miec taka corke jak Ty,albo mowili chcialbym zeby moje dzieci byly takie jak Twoja corka.Mam czasami wrazenie ,ze jestem im potrzebna wtedy kiedy moga czerpac ze mnie korzysci , kiedy to nie nastepuje jestem zbyteczna.masz racje to przykre i to bardzo boli,ze ktos wyklada Ci serce na talerz, kocha Cie za Twoje wady i zalety ,za to ze isteniejesz w jego zyciu ,a w zamian dostajesz pustke i osamotnienie.Chcialbym moc  powiedziec calemu swiatu -tak jak kiedys ,ze mam wspaniala rodzine po przejsciach ,ze sie wszyscy kochamy a dzis  takimi slowami sklamalabym i to bardzo!

4

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

Szczerze mowiąc bardzo Ci wspolczuje.. Nie wiem co bym zrobila na Twoim miejscu.. Dobrze że masz meza ktory na pewno Cie wspiera.. Jak urodzi sie dzidzuś też wszystko sie zmieni.. Bedziesz miała poczucie ze ktos Cie kocha, potrzebuje..  smile

5

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

Mam wspanialego Meza i cieszymy sie ,ze wkrotce zostaniemy rodzicami, jednak mojego Meza rodzice juz nie zyja i tak bardzo pragnelismy by Nasza mala kruszynka miala jeszcze dziadkow ze strony mojej ,ale jak widac rodzina wogole nie cieszy sie na wiesc o noszacym przeze mnie pod sercem dzieciatku.Tak strasznie mi przykro....wiem,ze bede dobra mama ,ale ja chcialabym miec rodzine w ktorej znajde oparcie i z ktora bede mogla sie cieszyc kazda drobna sprawa i bym mogla byc oparciem dla nich kiedy beda tego potrzebowali,a tak nie jest .Coraz czesciej zastanawiam sie nad calkowitym zerwaniem kontaktu z rodzicami,by dac im nauczke , zebym mogla przekonac sie kiedy to ONi wkoncu postawia ten pierwszy krok ,ale nie mam do tego sumienia.Chce budowac relacje z Nimi a nie sie ich pozbywac.

6

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

Mysle ze całkowite zerwanie kontaktu tylko pogorszy sprawe, a moze sprawic jeszcze wiekszy ból..wiec lepiej nie probuj.. Ciezka sprawa skoro piszesz że rozmawiałas już z nimi o tym..i dalej nic. Naprawde nie wiem co ja bym zrobiła, obawiam sie że nic, nie lubie sie narzucać, taka już jestem..pewnie odpuscilabym sobie.. Nie wiem jaka Ty jesteś, każdy z pewnoscią postapił by inaczej.. Dobrze sie zastanow zanim podejmiesz decyzje zebys nie żałowała..

7

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

Przykro się to czyta. Ja mam jednak pytanie: jesteś zaradniejsza od siostry?

Rodzice, rodzina, otoczenie chętnie pomaga tym jojczącym. Ona/on taki biedny i wszyscy pochylają się nad nieszczęśnikiem. Ty sobie radzisz, to fajnie, koniec tematu.

Często rodzice jedno z dzieci wybierają sobie na późniejszą niańkę i opiekunkę ( piszę o starości). Powodów dla których rodzice jedno dziecko zauważają, a inne olewają może byc dużo.

8

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

chaber05 czy jestem zaradniejsza ?tego nie umiem sama okreslic.Kazda z moich siostr jest zaradna na swoj sposob,kazdej zycie uklada sie w calkiem innym kierunku i kazda z Nas pomaga rodziom na inne sposby.

9

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

Drogo autorko.
Rozumiem Twoj smutek i zal.
Jednak moze warto zastanowic sie polubieniem  i pokochaniem samej  siebie.Fajnie miec akceptacje i zainteresowanie rodziców,ale bez tego mozna juz zyc bedac dorosłym.Masz męza ,cudownego jak piszesz,za chwilę narodzi Wam sie dziecko.Teraz to jest Twoja rodzina,ciesz sie nia i kazada chwila ,bo zycie szybko mija.Moze jak przestaniesz koncentrowac sie na tym ja zachowuja sie Twoi rodzice,a zajmiesz sie soba i swoim zyciem to spowoduje ,ze zaczna sami zabiegac o Twoje wzgledy.Nie zmienisz innych ,mozesz zmienic swoje zachowania.Nie fiksuj sie na innych,ciesz sie z tego co masz i wez osdpowiedzialnosc za swoje dorosłe zycie smile To moje rady,a ty zrobisz z nimi co chcesz.Pozdrawiam smile

10

Odp: Brak zrozumienia w rodzinie.

Kazda z waszych odpowiedzi ma w sobie jakas porade,jednak mi jest naprawde ciezko zrozumiec zachowanie rodzicow i to w jaki sposob postepuja wobec mnie,ale czas najwyzszy zadbac o siebie i chyba wziac do swiadomosci,ze jest tak ,a  nie inaczej .

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Brak zrozumienia w rodzinie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026