netkobietyWszystkie działy
Samotność

razem a jednak osobno..

5 odpowiedzi3 839 wyświetleńzałożony przez milla30, 29.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » razem a jednak osobno..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: razem a jednak osobno..

Hej.Nigdy nie korzystałam z żadnych for...ale teraz pomyślałam,że jeśli tego wszystkiego nie wykrzyczę to się uduszę...Jestem 30 letnią mężatką..jesteśmy po ślubie 9 lat a ja tak krótko czułam się szczęśliwa..teraz to co jest między nami to zwykłą rutyna i dzieci..mamy dwóch synów 8 i 2 lata..dociera do mnie,że między nami nic nie ma.,.żadnych uczuc..ot zwykłe życie typu obiad,prowdzenie domu i czasem parę słów jak wróci z pracy..nie pamiętam kiedy usłyszałam od Niego,że mnie kocha..nie czuję,że mu zalezy..nic już od tak dawna nie czuję..i tak ja zyję w swoim świecie a on w swoim..razem mieszkamy ale wciąż się mijamy..czuję,że on mnie nie rozumie..nie zna..nie wie co czuje w danym momencie..co myślę..co mnie cieszy a co smuci..jemu to nie potrzebne..nie zauważa mnie...żyjemy obok i jemu chyba jest tak dobrze..a ja się duszę..czuję się żle..patrzę na niego i nie widze w jego oczach nawet odrobiny miłości..zwykła obojetnośc..czuję się jakbym była niewidzialna..przeżroczysta..ehh musiałam to z siebie wyrzucić..

2

Odp: razem a jednak osobno..

A czy Ty dajesz coś z siebie? Mówisz, że go kochasz? Może on też czegoś oczekuje z Twojej strony?

3

Odp: razem a jednak osobno..

Spróbuj porozmawiać o tym co napisałaś, póki nie jest za późno. Może On czuje i myśli tak samo? Eli

4

Odp: razem a jednak osobno..

Eli                Ma rację porozmawiaj z mężem o tym co czujesz,co Cię martwi szczera rozmowa zawsze pomaga.

5

Odp: razem a jednak osobno..

dzisiaj sie zalogowalam na forum bo mam dosc wszystkiego... :-( Trzy lata temu rostalam sie z mezem po 9 latach malzenstwa bo zakochalam sie po uszy w facecie ktory mnie uwielbial,kochal szanowal,a ktory dzisiaj po dwoch latach malzenstwa mnie ignoruje,unika zblizen a nawet osmiesza w towrzystwie przyjaciol :-(((( Jaki i gdzie popelnilam blad nie wiem i zmeczona jestem juz od postawiania sobie pytania "Gdie jest moj kchany... gdzie sie podzial czlowiek w ktorym widzialam to swoje szczescie?"

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » razem a jednak osobno..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026