Witam,
znalazłam Pana strone przypadkiem, bo muszę z kimś porozmawiac... Jestem mężatką i mam małego synka. Problem w tym, że czuje jakbym wariowała. To zaczęło się po urodzeniu synka. Mąż oddalił się , po pracy siedział na internecie, zerkałam co oglada gdy go nie było, oczywiście gołe laski i filmiki z lesbijkami i striptizem. Przerzyłam szok. Potem zaczeły się wypady z kumplami, po jednej imprezie znalazłam u niego prezerwatywy, na szczęscie w stanie nienaruszonym. zrobiłam awanture, powiedział, ze nie mam prawa go kontrolowac i wykorzystałby je gdyby mnie nie było w domu. Potem kolejne imprezy i poznanie bliskiej koleżanki. Nie wytrzymałam, zadzwoniłam do tej dziewczyny, a ona wyjasniła mi ze nic między nimi nie było. Po imprezie odprowadził ją do domu i długo rozmawiali. Powiedział jej, ze dusi go zycie rodzinne, ciagły płacz małego, to ze nie moze spac po nocach, ze ja ciągle do niego wstaje. Powiedział jej wszystko, a ze mna nie rozmawial nigdy. Potem chciał się z nią umówic na kawe, ale ona nie zgodziła się po rozmowie ze mną. On cały czas szuka jej w internecie. wiem, bo sprawdzałam jego komputer. To okropne, ale cały czas myślę, ze on chce mnie zdradził. Nasze stosunki po slubie stały się oziębłe ( 8 lat po slubie) nigdy mnie nie całował, nie przytulał. Zaczal codziennie pic po 2 lub 3 piwa. Ja nałogowo palę pozwala mi to troche odreagowac. Mąż zauwazył to i wytargał mnie za włosy. Zresztą kilka razy to zrobił wczesniej, bo np. żle zaparkowałam, powiedziałam cos nie tak. Powiedział z ze z narkomanką nie bedzie żył, ubliżał mi i bij mnie po głowie. Próbowałam z tym skonczyc ale nie mogę, jestem wrakiem człowieka. Obsesja zdrady mnie zabija. Co robic, jak z tego wyjsc. Boje się o dziecko, bo kocham je nad zycie ,mąz z resztą też. Czy nasz związek ma jeszcze szanse? Moi tesciowe tez maja problemy,teściu nie odzywa się do swojej żony od ponad 10 lat, cały czas ja obraża w naszym towarzystwie. Czy to rodzinne?