netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

39 odpowiedzi6 139 wyświetleńzałożony przez Bella919, 15.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1

Temat: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Hej, jestem nowa na forum... a potrzebuje sie komuś wygadać kto to zrozumie bo ja tego nie rozumiem ...

a wiec mam chłopaka a już niedługo pewnie narzeczonego, bardzo go kocham, jesteśmy ze sobą od ponad roku, ja mam 20 lat on 25... Mój Tż nigdy przede mną nie miał takiej prawdziwej dziewczyny, że tak powiem z tego co go znam, i znam jego przeszłość bardzo bawił się kobietami, że tak sie wyrażę tylko na chwile były mu potrzebne... stąd moje zaskoczenie... Bo on teraz odkąd jesteśmy razem... Boi sie ze jak sie będzie ze mną kochał to mu sie to znudzi, a on tego nie chce, mówi ze jego przeszłość jest durna i ze zaluje tego jak sie zachowywał ale to bierze góre nad nim sad boi sie ze będzie po prostu tak jak bylo kiedys,ze mnie po prostu wykorzysta i zostawi, co jest bardzo dziwne bo on naprawde mnie Kocha, chce mieć ze mną dzieci, chce wziąć ślub itp itd nie łapie ... nie wiem co mam robic bo ja nie jestem tak doświadczona zyciowo, a chciałabym po prostu spróbować czegoś nowego ... ? To dziwne z mojej strony? sad

Staraj się nadawać tytuły adekwatne do treści postu oraz zapoznaj się z regulaminem forum.
Moderatorka-apoteoza

2

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Przede wszystkim gratuluję sprawiłaś cud i facet się zakochał cieszę się razem z tobą tylko nie rozumiem twojego pytania czego chcesz spróbować nowego??Co do faceta to porozmawiaj z nim poważnie powiedz nie czujesz się wykorzystywana z jego strony. Musisz dokładnej sprecyzować o co ci chodzi  w tedy będę mogła coś sensownego doradzić bo nie wiem na czym tobie zależy żeby się zmieniło w waszym związku czy chodzi o całkowity brak seksu czy tylko o samą obawę wykorzystania ciebie .

3

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Chodzi mi o to że ja bym chciała sie kochać, zawsze marzyłam aby spędzać te chwile wyjątkowo, niestety mój pierwszy raz nie był taki o jakim marzyłam. Mój kochany mu wystarcza to co jest... czyli wszystko poza seksem sad ale dla mnie to nie to sad tak bardzo bym sie chciała do niego bardziej zbliżyć... Nie raz już mu proponowałam jak bylismy w trakcie, ale on nigdy nic z tym nie robił, to sprawiało że coraz bardziej czułam sie głupio kiedy o to "prosiłam", nachodzily mnie mysli ze moze mu sie nie podobam, ze cos jest ze mna nie tak... dopiero wczoraj zebral sie własnie na odwage i powiedział że on sie po prostu boi, że on mnie za bardzo kocha i boi sie ze jego zachowanie z przeszłości powróci... Nie wiem co mam o tym myśleć i co powinnam robić, jedno wiem powinnam czekać bo nie chce go do niczego zmuszać ale to takie dziwne, bo zawsze nachodzi mnie jedna myśl "Czy ja jestem gorsza od tych wszystkich innych kobiet?" Chciałabym abyście pomogły mi to zrozumieć, poradzić coś co mogłabym zrobić, chce aby któś mnie wysłuchał bo nikomu nie moge sie wygadać sad

4

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Powinnaś się cieszyć że nie należysz to grona tamtych kobiet bo byłabyś tylko jego zabawką a tak jesteś dla niego najważniejsza na świecie! To po pierwsze, a po drugie on Ciebie tak bardzo kocha, że boi się ciebie zranić bo mu zależy jak cholera.Rozumiem potrzebę zbliżenia się do faceta ,ale w tym wypadku dała bym mu jeszcze trochę czasu bo to, że on unika seksu nie oznacza, że mu się nie podobasz tylko tyle, że chce aby wasze uczucie nie skończyło się tak jak poprzednie.Daj mu czas nie długo będzie się z tobą kochał tylko musi sobie to porządnie poukładać wiem, że to zwichrowane trochę ale czasem tak faceci mają bo już się z tym spotkałam. Chłopak mojej koleżanki też tak miał gdy był młodszy balował rzucał itd a jak się zakochał to zanim zbliżyli się do siebie ona też musiała poczekać ale opłacało się facet kocha ja jak szalony po dziś dzień a są po ślubie jakieś 5 lat więc mówię ci tak samo jak jej mówiłam wtedy poczekaj on sam wykona ruch i nie martw się będzie się z tobą kochał. Ciesz się tym ,że  jesteś wyjątkowa dla niego bo niewiele kobiet ma szanse być wyjątkową dla swojego partnera to świadczy o dużym zaangażowaniu

5

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

dziękuje ci za twoją rade, ja po prostu jeszcze sie z takim przypadkiem nie spotkałam... Ja po prostu jestem w szoku bo gdy są jego koledzy ja po prostu uświadamiam sobie ze on tez kiedys taki był a teraz jest po prostu inny zmienił sie... Ale ta różnica między nim teraz i nimi jest po prostu wielka i nie pokoiło mnie to troche, Dziękuje wink

6

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Bella919 , to bardzo piękne że facet zmienił się przy Tobie . Jesteście ze sobą rok , to jeszcze niewiele , dajcie sobie jeszcze trochę czasu zanim powiecie sobie "tak". Sama pisałaś że On żałuje swojego zachowanie , ale to bierze górę nad Nim ... to niepokojące , fakt faktem wiek 25 lat - jak to mówią krew nie woda , ale jeśli On nie potrafi zapanować nad swoimi popędami co coś może być nie tak. Dajcie sobie czas , ołtarz Wam nie ucieknie , a przynajmniej będziecie wiedzieli na jakich podstawach budujecie swój związek.

7

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

A mi się ta sytuacja wcale nie podoba. Jakoś trudno mi uwierzyć, że 25-letni facet, który bzykał wszystko, co popadnie - przez rok "z miłości" dobrowolnie narzuca sobie celibat. Możliwości, które mi przychodzą do głowy:
1. z tej "zabawy kobietami" złapał jakąś przykra dolegliwość i teraz się boi, że Cię zarazi
2. ma jakiś problem utrudniający zbliżenie z kobietą lub...jest prawiczkiem i się boi zbłaźnienia przed kobietą, na której mu zależy, a cała jego opinia Casanovy jest bajeczką
3. w psychologii jest taka przypadłość, której nazwy nie pamiętam, ale polega ona na tym, że facet traktuje swoją partnerkę lub żonę jak świętość. Nie uprawia z nią seksu lub uprawia rzadko "tylko po bożemu", żeby "nie zbrukać świętości". Czasem ma kilka kochanek, z którymi uprawia dziki seks, ale one nie są dla niego sacrum, nazywa je dzi***mi, szm***mi itp. Do nich seks pasuje, do "świętości" nie.

8 Ostatnio edytowany przez Bella919 (2011-10-17 21:14:19)

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

co do powiedzenia sobie tak to planujemy to za 2 lata, czyli jest jeszcze dużo czasu na wszystkie przemyślenia. A dwa lata to całkiem sporo... Co do tych przykrych dolegliwosci, mój kochany 2 lata temu miał cięzki wypadek, mial transfuzje krwi, jakies 2 miesiace temu oddawalismy krew, a wydaje mi sie ze gdyby byl na coś chory to raczej wyszło by to w badaniach ... a raczej nie ryzykował by mojego zdrowia bo kiedys mielismy jakies zbliżenie ... Co do tego czy jest prawiczkiem nie jest, bynajmniej nie wierze w to żeby wszyscy mnie tak okłamywali i robili z niego niewadomo kogo bo to było by bez sensu, a raczej gdyby był to wydaje mi sie że jego zachowanie było by inne? Co do tej psychologii ... Hmm bym sie chyba załamała gdyby to była prawda... najgorsze jest to że nigdy bym sie o tym nie dowiedziała... ale nie dopuszczam do siebie takich mysli, bo w stosunku do mnie czasami nie jest taki "grzeczny"

Właśnie jego zachowanie nie bierze nad nim góry, on po prostu holernie sie boi że tak sie może zdazyc... tego własnie nie moge pojąć ;( co do popędu to własnie panuje nad nimi jak holera ... On po prostu jak był młodszy to zajebiscie szalał sad

9

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Wszystko co piszesz brzmi jak dopisywanie bajkowych ideologii do faktycznego problemu. Z tym, że nie wiemy, co jest faktycznym problemem. Teoria, że nie uprawia seksu z Tobą, żebyś mu się nie znudziła nie trzyma się kupy. Bo jak on to sobie niby wyobraża? Celibat przez najbliższych 20 lat, żeby przed starością nie zdążyła wkraść się nuda? Bez sensu...A jeśli zaczniecie uprawiać seks za rok to co to zmieni w teorii znudzenia? Każdy normalny człowiek wie, że seks z ukochaną osobą jest czymś zupełnie innym niż seks dla zabawy z przypadkowymi partnerkami. Taki seks nie ma prawa się znudzić, ponieważ nie jest jedynym elementem łączących dwoje ludzi. Normalnie mam wrażenie, jakby on chciał Cię "przetrzymać". Pobędziecie razem jeszcze trochę, weźmiecie ślub i wtedy już możesz mu się nudzić bo i tak go nie zostawisz (są mężczyźni, którzy ślub traktują jak akt własności).

Przychodzi mi jeszcze jedna myśl, możliwe, że najbardziej pasująca do Twoich opisów. Mi to wygląda jak seksoholizm leczony domowymi metodami. Alkoholik, który chce wyzdrowieć całkowicie zrywa z alkoholem. Może on sobie wymyślił, że jest seksoholikiem i żeby wyjść z nałogu powinien całkowicie zerwać z seksem?

Próbowałaś z nim porozmawiać jak Ty to widzisz i czego oczekujesz? Próbowałaś mu wytłumaczyć, że ma błędne wyobrażenie miłości i seksu? Próbowałaś mu zasugerować wizytę u psychologa lub seksuologa?

10

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Nie sad Mi nigdy nawet coś takiego nie przyszlo do głowy... to jest bardzo mądre co piszesz... I z tym celibatem i w ogóle, cały czas mniej więcej strzela jakieś teksty ze tego i tego to cos tam mozna zdzialac... oczywiscie brzmi to inaczej ... Ale on całkowicie nie zerwał z seksem bo to nie jest tak że lezymy obok siebie i tylko patrzymy na siebie ... Próbowałam z nim rozmawiać, ale nigdy nie podałam żadnego konkretnego argumentu bo takowego nie posiadałam, a jego teoria ze mamy jeszcze czas, itd wydawała mi sie ok, poniewaz wiedzialam ze nie chce mnie przeleciec... Na początku, owszem chciał, ale ja wtedy nie chcialam bo bylo za wczesnie, albo zabezpieczenia nie bylo, i z biegem czasu zaczelo sie to odkladac, az do tego wyznania ze sie boi...

11

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Niestety, pomyślałam o tym samym, co opisała vinnga w punkcie 3.

12

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

To co ja mam zrobić?? Boże nie ogarniam tego ;(

13

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

To, o czym napisała vinnga. Niech chłopak maszeruje do psychologa lub seksuologa. Bo albo ma poważny problem, albo po prostu Cię oszukuje i jest jak w punkcie 3. Rozmowa to podstawa związku, więc wyłącz komputer i POGADAJ z nim, powiedz mu to samo, co nam tu napisałaś.

14

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Ale on tego nie zrozumie?? Ech.. Bałabym mu sie pokazać to co tutaj napisałam, nie wiem jak by zareagował, ale jutro z nim porozmawiam, chociaz tak troche, bo nie ma sensu tego odkładać ... ;(

15

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Ehhh rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa smile to jedynie ci pomoże smile

16

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.
Bella919 napisał/a:

Ale on tego nie zrozumie??

A co, upośledzony, czy nie zna polskiego? Do dzieła, dziewczyno!

17

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

ja w to co ten kole mówi po prostu nie wierze!!!!!!!!!!!
nie wiem jak to ugryść jeszcze ale, myśle że takie teksty ze strony partnera mają napewno podwójne dno!!!!!!!!

18

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

To co sugerujesz że ma inną na boku?? To dziwne boi my przecież praktycznie cały wolny czas spędzamy razem ...

19

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

nic nie sugeruje,  może po prostu mnie to nigdy nie spotkało wieć nie doświadczyłem takiego stanu..

20 Ostatnio edytowany przez Bella919 (2011-10-19 23:21:59)

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Dzisiaj z nim rozmawiałam, i hmm nic nie dowiedziałam sie, ogólnie zaproponowałam zebysmy poszli do seksuologa w zwiazku z jego lękiem ze mnie zdradzi. Ogołnie powiedzialam o tym przykładzie ze swiętoscia... Powiedział że tak może być, ale że nigdy nie myślał o zdradach, mówił ze za mocno mnie szanuje i ze nie chciał mnie zranic i że myslał ze tak jest dobrze... Że mi to odpowiada, ogólnie powiedziałam że dla mnie to za mało, i nagle zacząl zmieniac podejscie, i ze moze cos tam, ale ja wiem ze jak mialo by do czegos dojsc to zrezygnowałby, dlatego wole isc do tego seksuologa, mysle że to nie jest zły pomysł, bo ogólnie bardzo się motał w tym wszystkim ... Sam nie umiał sie określić jak to z nim jest, niby fakt ze boi sie tego ze mnie wykorzysta i zostawi, i niby fakt ze zbyt mocno mnie szanuje i ze przeciez ja na początku sie nie zgadzałam ? Bez sensu ... He na początku to chyba logiczne ... Powiedział że poźniej zobaczył jakie to dla mnie wazne i ze nie jestem taka jak inne.. Powiedzialam ze tak ale że też mam swoje potrzeby, ale hmm i tak zbytnio go nie rozumiem sad

21

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Bella, to co piszesz niestety pasuje do mojej teorii nr 3. Facet najpierw chciał się z Tobą przespać, jak z każda inną. Nie chciałaś, zaczął na Ciebie patrzeć inaczej. No i stałaś się w jego oczach świętością, której tknąć nie wypada. Ten dziwnie pojmowany szacunek... Jeśli on naprawdę ma takie podejście to albo go namówisz na wizytę u specjalisty, albo masz jak w banku ołtarzyk. Tylko, też jak w banku, masz pewność, że radości cielesnych w związku z nim nie zaznasz...

22

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

heh najgorsze ze jak mu o tym powiedziałam to własnie tak zaczął sie z tym utożsamiać, powiedział że mnie za mocno Kocha i szanuje itp itd... Ale mimo to najbardziej intryguje mnie fakt że on boi sie tego ze mnie wykorzysta i poleci do innej...Ale ogólnie zgodził sie na wizyte, tylko musze teraz odnaleść specjaliste w swoim miescie.

23

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

vinnga teorie, które wysunęłaś są super prawdopodobne ale mimo wszystko jest ten 0,01%, który potrafi się zmienić. Oby wszytko było OK i żadna patologia nie wyszła.

24

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

ehhh to wszystko jest takie skomplikowane ... wszystko sie komplikuje sad Jak rozmawialam z nim w sobote powiedzialam ze czuje ze sie od niego oddalam, ze czuje ze ze wszystkiego rezygnuje dla niego, ze mam wrazenie ze on tego nie docenia, ze po prostu mam wątpliwosci co do naszej przyszlosci, i ze czasami nachodzą mnie myśli o rostaniu ... sad Powiedział mi że bardzo mnie Kocha, i że też myślał czasami o tym że lepiej by było zebysmy nie byli razem, bo on nie chce mi zycia zmarnowac, nie chce mnie zmuszac do tego żebym mieszkała z nim na wsi i sie męczyła... Ale po prostu nie wyobraza sobie tego, bo jestem jego Całym światem, boi sie tego że mogłabym sie z kimś innym związać i że ten ktoś mógłby mnie krzywdzić, że mogłabym przez kogoś innego cierpieć itp itd... Ehhh to wszystko mi sie tak komplikuje że juz sama nie wiem czy to on ma problem czy ja ;(

25

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

chłopak niewierzy widocznie w siebie, pokaż/powiedz mu że nie ważne gdzie bedziecie mieszkać byle razem  wink

26

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Zgadzam się..byle razem.
Jak kocha to nie powinien zostawić.
Miłosć powinna być ważniejsza niż przeszłość.
Poza tym skoro to przeszłość i sie jej wstydzi to niech do niej nie wraca.
I tak już krok na przód, że się jej wstydzi.
Czyli resocjalizacja zapowiada się obiecująco.

27 Ostatnio edytowany przez _pinezka_ (2011-10-24 17:31:07)

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

To nie jest normalne, że zdrowy 25-letni chłopak, który wcześniej był bardzo aktywny seksualnie nagle przez rok z tego rezygnuje. Nie wierzę w jego gadki, że to z szacunku do Ciebie skoro sam mówisz, że chcesz zbliżenia z nim. Więc w czym problem? No właśnie. Myślę, że teoria vingi jest najbardziej prawdopodobna.

Poza tym nie sądzisz, że takie "zabezpieczanie się" poprzez ostrzeganie Cię przed tym, ze i tak Cię zdradzi( oczywiście ładnie ubrał to w słowa- jego przeszłość była taka zła, on się tego wstydzi i boi się, że Cię prędzej czy później skrzywdzi). Litości!!! Jeżeli nie będzie chciał zdradzać- nie zdradzi- proste. Wątpię jednak, że aż tak się zmienił, wydaje mi się, że jest w stosunku do Ciebie nieszczery. Oni się po prostu nie zmieniają...

Może po prostu już jakąś od seksu i to mu wystarczy. A Ty jesteś tą "świętością" jak powiedziała vinga. Mówisz, że niby kiedy miałby zdradzać? Uwierz mi, znalazłby czas...

28

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

On nie zostawi mnie wiem o tym, Ale to nie jest do końca tak, bo to ja zawsze opowiadałam mu o swoich marzeniach, lękach, itp, itd Ale mimo to ciągle nasz związek toczył sie do przodu, i ostatnio od jakies czasu to ja zauwazyłam ze sie kłócimy o błahostki, ze sie tj od niego oddalam i mam wątpliwości. Jakis czas temu byliśmy razem na weselu, i to co sie wydarzyło było to dla mnie straszne, otóż to było wesele jego kolezanki, z która między nimi nic ponoć nie bylo, poniewaz nie mial zamiaru za nią latać itp itd, ale byli kumplami, i byla tam dziewczyna, z która w zeszłym roku kręcił tj gdy sie spotykalismy, przez pierwszy miesiac tak bylo, ale zaczelismy bac razem oficjalnie miesiac po tych wydarzeniach. On po prostu spotykał sie z nią, no i wiadomo co robili. I ona była na tym weselu, Już wiedziałam że to będzie porażka, porzez pół wesela sie nie odzywala itp i w koncu mu powiedzialam ze jak chce to niech z nią zatanczy, ok spoko nie było problemu, ale kurcze gdy wyszłam i wróciłam po chwili to było silniejsze odemnie gdy zobaczylam że znowu razem tancza, poczułam sie Holernie zazdrosna, zrobiłam mu taką awanture, i jak to jest On mial racje i Ja, no i wkoncu chcialam jechac i wrócilismy do domu, heh po prostu troche mi głupio ze tak wczesnie wrócilismy ale nie moglam tego opanować. Jakiś czas później znowu sie kłucilismy, i skonczylo sie na tym że on wyszedł z samochodu i poszedł w swoja strone, ja stwierdzilam ze skoro tak to tez ide do domu, ale potoczylo sie inaczej jego bart i bratowa kazali mi go szukac, i bylismy tu i tam, dzwonilam nie odbierał, iu wkoncu powrócił w to miejsce gdzie sie rozstalismy mówić ze chodził po samochód,(W tych dwóch sytuacjach bylismy oboje troche podpici) Nie wiem po nim to może spłyneło, ale nie pomnie, mnie to wszystko boli.
i ogólnie przez tego typu sytacje czuje ze sie oddalam od niego... Ale robie to wszystko dla niego, mieszkam na wsi dla niego.  Ja nigdy nie chciałam mieszkać na wsi, dusze sie tu... Cale życie mieszkałam w miescie, i mam wrażenie ze tez to moze na mnie podswiadomie wpływać, Chciałam studiować, ale przez to że spotyklaismy sie codziennie nie uczylam sie do matury, nie zdalam nie wyjechalam na studia do warszawy, kolejne marzenie legło w gruzach a ja upewniłam sie w tym ze skoncze na wsi, zyjąc tak jak zwasze sie tego obawiałam, ok dałam rade, poszłam do szkoły i ucze sie tego co lubie, ale i tak holernie sie boje ze będe musiała pracować u niego na gospodarce.... On mi obiecuje ze tak nigdy nie będzie, że on nie chce zebym tak pracowała, dlatego kaze mi sie uczyc, ale tęsknota przeważa i sie spotykamy, bo nie wytrzymujemy bez siebie 1 dnia.
To jest dla mnie skomplikowane, Ale ok daje Ja rade i On, ale on nie widzi w niczym problemu... To ja wyolbrzymiam te sytuacje... Najgorsze jest ta  swiadomosc ze kiedys nie wytrzymam tego napiecia i zakoncze to z tych głupich lęków które mnie nachodzą, i on mimo wszystko ze wie to boje sie tego że nie będzie walczył o naszą miłość ;(

I teraz szczerze mówiąc nie wierze w to że mógłby mnie zdradzić, bo znam go, problem leży moim zdaniem gdzieś głębiej...
Nie wiem jak to jest, bo to jest totalnie bez sensu, zeby był ze mną a nie chciał sie kochac bo ma jakąś inna...

29

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Samo to, ze nie jest pewny świadczy o tym, ze trudno mu z tym zerwać.
Jednak chciałbym wieryzć w ludzi.
Jeśli przez pare miesiecy nie zdradzi to ok.
Tylko czy na pewno da znać, że zdradził?
Może racja, że się nie zmieni, ostatnia szansa?
I się zgadzam - jak nie będzie chciał zdradzić to nie zzdradzi a te słowa brzmią jak furtka..

30

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Niestety tak brzmią, ale nigdy nie przyłapałam go na niczym co mogłoby swiadczyc o tym ze mnie zdradza. Nigdy nie dał mi powodów itp itd...

31

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

nawet gdyby dał jakieś powody do zwątpienia, to i tak mogłabyś ich nie zauwazyć , sam byłem świadkiem kiedy kobieta na wet miała dowody ale i tak nie wierzyła że ukochany zdradza!!!!!!!!     super by było jednak żebyś to Ty miała racje!!

32

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

A dlaczego niby on ma zdradzać? Na razie raczej nie. W tym momencie jest w stanie niepoczytalności, zwanej zakochaniem. A co będzie potem - nie wiadomo. Natomiast, z całą pewnością, facet ma problemy z psychiką. I należałoby go wysłać do psychologa. Aczkolwiek kolejne posty Belli wskazują, że jej też psycholog by nie zaszkodził. Lub przynajmniej jakaś fachowa literatura o tym, jak powinien wyglądać związek, o relacjach międzyludzkich, o zachowaniu własnej suwerenności będąc w związku itp...

Moja przeszłość jest zła, albo i bardzo zła. Kiedy spotkałam mojego Mężczyznę - przeszłość stałą się przeszłością. Nie boję się, że wróci, przecież zawsze byłam świadoma tego, co robię. Jeśli świadomie wchodzę w monogamiczny związek to decyduję się na seks tylko z jedną osobą i ten seks mnie cieszy, nie nudzi. Umiem skupić się na emocjonalnych aspektach, mimo, że dawniej mężczyźni byli dla mnie tylko zabawkami. Normalny człowiek umie dokonywać świadomych wyborów. Człowiek nie całkiem normalny usprawiedliwia swoje postępowanie jakimiś "tak wyszło", "nie mam nad tym kontroli", "to silniejsze ode mnie". Substancje psychotropowe mogą być od kogoś silniejsze, ale brak kontroli nad własnym zachowaniem bez jakichkolwiek substancji działających na mózg świadczy o problemach właśnie w tym organie.

33

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

heh ... no tak i tutaj jest preblem. Ja jako dziecko mialam przykre sprawy, odnosnie tego przeżylam rozwód rodziców, który nie był jak typowy rozwód... i teraz to wszystko sie na mnie odbija i sie kumuluje ;( On ma jak dla mnie problem ze zblizeniem bo sie boi tego co wydarzy sie później ... eh to głupie ...

34

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Bella, człowiek ze zdrową psychiką wie, że przyszłość jest niewiadomą. Możemy na nią jedynie wpłynąć, pracując nad tym, co jest tu i teraz. Twój facet tego nie rozumie, lub rozumie, ale wykorzystuje argument swojej niewiedzy jako pretekst.

35

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

jest takie powiedzenie "nic na siłę"

moim zdaniem jak to ten to po prostu układało by się.

zobacz rok czasu miną i są problemy ? z czasem nie będzie lepiej tylko kolejne..
kwestia tego abyś ty i on zobaczyli czego chcecie i uporządkowali się. zanim wpadniecie w dzieci, kredyty potem to już za późno...

36

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Szczerze to tylko z  mojej strony są problemy, według niego wszystko jest w porządku, mówiał mu że dla mnie to za mało, jak mu to pwoedziałam to był zdziwiony bo myślal ze mi sie podoba. Póki co nic sie nie zmieniło, wczorajsza sytuacja, dość dziwna, eh bo ja po prostu już naprawde nie mam ochoty na takie zabawy, naprawde to jest dla mnie nudne, bo pare ruchów ręką i koniec, i on tak wczoraj gadał gadał i gadał i w koncu sie zgodzilam, od niechcenia, no i on to zoabzcył i bla bla bla przestan, ale jednak zrobiłam swoje bo przyszła mi myśl ze jak tak będe go Olewać to mnie zdradzi, eh bez sensu bo to on mnie praktycznie olewa pod tym względem, nie powiem czaami pare razy naprawde fajnie sie tak mozna bylo bawic, naprawde było super, ale kurcze to nie to sad Nie wiem już sama, ja naprawde go bardzo mocno kocham, oboje myślimy o ślubie, może nawet bardziej on, ale oboje tego chcemy, chcemy mieć razem dzieci, nie wyobrażam sobie innego ojca dla moich dzieci, mamy sprzczki kłutnie ale to normalne, bo chwila później wraca wszystko do normy... ;(

37

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Bella, a skoro on też myśli o ślubie i wspólnej przyszłości to jak on widzi wtedy Wasze życie erotyczne? Czy po ślubie też zamierza Cię ignorować w tej sferze, żebyś mu się nie znudziła?

38

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Nie no skąd, przeciez on narazie stwierdzał ze na wszystko mamy czas itp itd, a po slubie to oczywiscie ze mialo wszystko być, ogólnie wczoraj o dziwo sie kochalismy, chociaz tak troche na samym początku sie czułam... "jakbym to wymusiła" ale powiedział ze to nie tak, zebym tak nie myślała...

39

Odp: Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

a wiecie co wam jeszcze powiem wink A nawet warto było czekać wink Teraz na początku napewno będzie mi jakoś dziwnie wink Ale w końcu mam to uczucie ze sie do siebie zbliżylilismy wink

Dziękuje za rady wink Były przydatne wink mam nadzieje że już nie będe sie musiała wypowiadać w tej sprawie wink

Pozdrawiam wink

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet boi się, że mnie wykorzysta i zostawi.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026