Cudem uniknęłam gwałtu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Cudem uniknęłam gwałtu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Cudem uniknęłam gwałtu

Witam  Chciałbym opowiedzieć wam moją historie.

Było to 4 lata temu . Wracałam do domu było gdzies ok 14 . Nagle zauważyłam że lezie zamną jakis facet. Przyspieszyłam wiec kroku a on za mną dalej . W koncu  zatrzymał mnie . Ubzdurał sobie ze zaczepiam mu córke . Ja odpowiadam że sie myli a ten dalej swoje . Wiedziałam czego tak naprawde chciał. Ale nie zdązył mnie nawet przewrócić bo pojawiła sie jakas pani . Wtedy uciekłam. Biegłam ogladajac sie czy za mną nie lezie . Bałam sie strasznie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

Jak dobrze, że nic Ci się nie stało!!!
Niestety...tez miałam podobną historię...nie chce o niej dużo pisać, miałam 15lat i czekałam na peronie na moją koleżanke, miałyśmy iść razem do szkoły...wtedy pojawił się jakiś gościu, gadał jakieś bzdury, nie zwracałam na niego uwagi, nagle zaczął ciągnąć mnie za ręke...zaczęłam krzyczeć...przestraszył się i uciekł...
okazało się potem, że zaczepiał też inne koleżanki z liceum, a jedną prawie zgwałcił w ...kościele!
Była rozprawa sądowa, byłam świadkiem, nikomu tego nie życze...
Ponieważ w przeszłości już gwałcił, dostał wyrok ok 5 lat...
Najlepsze jest to że jak moja mama zeznawała to ten cham był przy tym...pytano ją o miejsce zamieszkania, gdzie pracuje...jakaś paranoja, a on sobie słuchał;/...wrrrr

Bramkareczko25 - miałyśmy ogromne szczęście!!!
Często zaczepiają mnie dziwni ludzie, nie wiem na czym to polega....wiem jednak jak z nimi postępować...
Trzeba być nieufnym, nie wdawać się w niepotrzebne dyskusje i dać do zrozumienia że nas ten ktoś nie interesuje....trzeba być też twardym, takie osoby wyczuwają naszą słabość!

Niestety, czasem to nie wystarczy;/

Być jak płynąca rzeka...

3

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

No to na prawdę miałaś szczęście.
Cieszę się że nic się Tobie nie stało.
Nigdy nie wiadomo kiedy może się to przydarzyć. Nawet teraz w dzień jest niebezpiecznie i nie wiadomo nigdy na kogo trafimy.

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

4

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

dobrze ze ktos sie pojawil bo naprawde moglo by to sie bardzo zle skonczyc ale dobrze ze nic ci sie nie stalo ja mialam cos podobnego tylko tyle ze przystawial sie do mnie koles ojciec mojej kolezanko ona wraz z matka i babcia wyjechaly do wloch a on wczesniej jak jeszcze moja kolezanka byla to poprosil czy bym mogla czsem wpasc i pomoc bo nikogo tu nie ma no wiec sie zgodzilam poszla jak byl sam i pomagalam podlewac kwiatki i przesadzic je i jak mialam juz ubierac buty to powiedzialam zeby dal mi smiwci to wyniose a on stanal na wrost mnie i zapytal czy sie nie boje???ja odp ze nie bo czego niby???a on ze trzeba uwazac bo jestem piekna kobieta i wiele mezczyzn moge pociagac wiec troche sie wystraszylam i ubralam buty ale obrocilam to w zart a on podszedl do mnie i przejechal mi dlonia po piersiach a ja dostalam totalnego szoku chcial mnie przyciagnac do siebie a ja wyrwalam sie i wyszlam.Nie moglam sie po tym uspokoic wiec poszlam sie przejsc zeby mama nic nie zauwazyla do tej pory go unikam...

5

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu
kaja216 napisał/a:

dobrze ze ktos sie pojawil bo naprawde moglo by to sie bardzo zle skonczyc ale dobrze ze nic ci sie nie stalo ja mialam cos podobnego tylko tyle ze przystawial sie do mnie koles ojciec mojej kolezanko ona wraz z matka i babcia wyjechaly do wloch a on wczesniej jak jeszcze moja kolezanka byla to poprosil czy bym mogla czsem wpasc i pomoc bo nikogo tu nie ma no wiec sie zgodzilam poszla jak byl sam i pomagalam podlewac kwiatki i przesadzic je i jak mialam juz ubierac buty to powiedzialam zeby dal mi smiwci to wyniose a on stanal na wrost mnie i zapytal czy sie nie boje???ja odp ze nie bo czego niby???a on ze trzeba uwazac bo jestem piekna kobieta i wiele mezczyzn moge pociagac wiec troche sie wystraszylam i ubralam buty ale obrocilam to w zart a on podszedl do mnie i przejechal mi dlonia po piersiach a ja dostalam totalnego szoku chcial mnie przyciagnac do siebie a ja wyrwalam sie i wyszlam.Nie moglam sie po tym uspokoic wiec poszlam sie przejsc zeby mama nic nie zauwazyla do tej pory go unikam...

A rozmawiałaś o tym ze swoją koleżanką??
Bardzo Ci współczuje

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

6

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

nie rozmawialam bo mi bylo strasznie glupio a zreszta i tak by mi nie uwierzyla

7

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

z jednej strony masz rację córka zawszę stanie za tatą. Jeśli chodzi nawet o koleżankę.
Spotykasz się jeszcze z tą koleżanką??

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

8

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

wiesz nawet jak sie spotkam to nigdy nie ide z nia do domu do niej ale ale czasem spotykam jego na ul bo mieszkamy 3 minuty od siebie to przechodze na druga strone a on sie usmiecha do mnie puszcza oczka poprostu dostaje wtedy takiego obrzydzenia a jednoczesnie strachu...

9

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

przeczuwam.
Ale moim zdaniem powinnaś od razu powiedzieć o tym ponieważ nie wiadomo ile dziewczyn przed i po Tobie miały taką sytuacje.
On naruszył Twoją godność i Twoją częściową intymność.

Teraz będziesz miała obawy na każdym kroku gdy Go zobaczysz. Na prawdę współczuję Ci. Jak coś zawszę możesz na mnie liczyć

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

10

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

Dziekuje Ci bardzo nawet nie wiesz jak dobrze miec oparcie w Tobie czy w innej osobie na tym forum to bardzo pomaga mam troche obaw ale najgorszy jest strach i cos takiego ze mimo ze mam faceta i znam go jak wlasna kieszen to zawsze jak sie calujemy czy nawet przytulamy to przypomina mi sie on i czuje jakis wstret  i teraz jak ide ul i widze ze jakis dorosly facet patrzy sie na mloda dziewczyne to poprostu krew mnie zalewa...

11

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

nie dziwię się.
ja mam 23 lata i też jak widzę taką sytuację to ogarnia mnie złość że taki koleś chodzi po mieście.
A jak Ci się układa z chłopakiem?? Widzi że się inaczej zachowujesz??

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

12

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

Nic się nie stało ale ja nadal sie boje tamtędy chodzić.  Niedawno dowiedziałam sie że niedaleko tego miejsca znów ktoś dopadł jakąś dziewczynę. Nie miała tyle szczęścia co ja. I to niebyła jej wina.

13

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

sad To sie ciesz że nic ci sie nie stało.

14

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

Tyle się mówi, że to zdarza się tylko wieczorami, tylko w ciemnych ulicach... a to nieprawda... staram się zagłuszyć to wspomnienie od 12 lat... ale powraca do jak bumerang od czasu do czasu... szłam do koleżanki w maju, wczesne przedpołudnie... zobaczyłam ich przy stacji benzynowej... instynktownie zaczęłam uciekać... ale oni biegli za mną, słyszałam jak mówili, że mnie "za....... na śmierć"... uratował mnie ich kolega! jeden mądry chociaż! do tej pory jak ich widzę na ulicy to zimno mi się robi - gdyby nie "wybawca" nie miałabym żadnych szans - ich 6-7 a ja jedna... dzisiaj jestem dorosła, ale do tej pory nie mam zaufania do facetów... a wtedy z tamtego dnia pamiętam tylko tyle, że u koleżanki do której uciekłam spotkałam tylko jej pijaną matkę... nic więcej nie pamiętam...

A lato przyszło pieszo... już łąki nim się cieszą... i stoją całe w kwiatach - na powitanie lata...

15

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

ja miałam trochę inaczej bo jak miałam 9 lat to mama wysłała mnie na zakupy a na dole klatki stał koleś który był podobny do brata kolegi , ale nawet z nim nie gadałam  a to że miałam 9 lat to nie umiałam odróżnić  dobrej osoby od złej .Zabrał mnie do piwnicy i nie chciał puścić ... strasznie się bałam . Staną za mną i zaczął dotykać po miejscach intymnych ... , kiedy klękną przede mną  i zaczął rozpinać spodnie to  nie wiem nawet jak udało mi się uciec a serce waliło mi jak szalone ,kiedy  uciekłam do domu mama popatrzyła na mnie i zapytała ,, gdzie zakupy " ,a ja bałam jej się powiedzieć ,że  spotkałam pedofila i powiedziałam ,że chciał mnie pobić a mama zeszła do niego i tylko go ochrzaniła a ja schowałam się  pod stołem i nie słyszałam niczego o prócz bicia serca . Oczywiście miałam takie urazy jak banie się wychodzenia gdzie kol wiek samej nawet do szkoły ale kiedy moi bracia uznali ,że  jestem męcząca to odwrócili się odemnie i musiałam dalej radzić se sama. Tera się tak nie boje bo mi przeszło jak dowiedziałam się , że jest za kratami ale na świecie jest wiele takich osób . W tej chwili mam 15 lat i boje się tylko kiedy jestem sama czyli bardzo często i gdy zamykam oczy będąc w jakimś pomieszczeniu sama ... nawet w łazience gdy muszę  umyć  twarz.
A najgorzej kiedy musze spać to tylko zakładam słuchawki i puszczam muzykę by tylko se nie przypomnieć .


PROSZĘ POMUSZCIĘ MI .... NIEWIEM CO MAM ROBIĆ ?

16

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

ja mialam kilka historii takich. jak mialam 16 lat zabujczo podobal mi sie pewien chlopak i spotkalismy sie. przyprowadzil 3 kolegow. ja wzielam kolezanke. ale po godz kolezanka poszla i zostawila mnie z nimi. ja nie mialam nic przeciwko. oni pili piwa. jeden z nich mial okolo 25 lat. usiadl przy mnie i zaczal mowic sprosne rzeczy. zabral mi tel. i nie chcial oddac. zaczal mnie obmacywac i proponowac rozne rzeczy. ja zaczelam plakac a oni wszyscy smiali sie. zaczal mi spodnice podwijac ... ucieklam. kolezanka przyszla i pomogla mi wtedy. w domu plakalam cala noc
ostatnio jak bylam w pracy to przyszedl facet po 60. wygladal na inteligentnego. zaczal mi mowic komplementy. pomyslalam ze bajerant. ale pozniej zaczal pytac o ktorej koncze ze poczeka na mnie pojdziemy na piwo... nie zgodzilam sie. chcial mnie do domu odwiezc. spojrzalam sie na niego jak na swira. w koncu powiedzial mi ze moze mnie w krzaki zawiezc dac mi rozrywke. wtedy sie wkurzylam ochrzanilam go i zagrozilam ze zadzwonie po ochrone. uspokoil sie i poszedl na szcescie

17

Odp: Cudem uniknęłam gwałtu

Polecam dziewczyny ksiazke pt Zawsze bezpieczna. Pokazuje aspekty samoobrony kobiet juz na poziomie psycho,radza jak sie zachowywac w momencie napadu,a i duzo mowi o asertywnosci. Niestety tacy faceci sa:/

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Cudem uniknęłam gwałtu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018