pisze, bo moze ktos z was mial badz ma podobny problem, otoz moj facet od okolo pol roku ma problem, praktycznie co dziennie kreci mu sie w glowie, nie boli go glowa przy tym. opisuje to tak, jakby obraz mu gdzies uciekal, cale zycie spedza przy autach, kocha jezdzic, ale teraz jak wsiada za kierownice to ciezko mu sie jest skupic, obrazy mu "uciekaja". do tego zdarza sie ze czuje w glowie straszne goraco, na rowerze wogole nie moze jezdzic bo jak probowal to prawie z niego spadl. sa dni ze niby jest ok, ale jak twierdzi nie jest tak, jak byc powinno. odwiedzil juz mnostwo lekarzy, bral roznego typu tabletki jakie mu przepisywali, robil badanie na blednik, wszystko wyszlo ok, ogolne wyniki tez ok, okulista mu powiedzial ze ma bardzo dobry wzrok takze dalej nie wiemy co to jest. czekamy teraz na wizyte u neurologa, mam nadzieje ze on cos powie. ale moze ktos z was spotkal sie z podobnymi dolegliwosciami? jezeli tak to prosze o informacje ![]()
Podobne tematy
2 2011-10-06 16:19:24 Ostatnio edytowany przez emila23 (2011-10-06 16:22:01)
kamcia89 - też był okres czasu ,w którym wciąż mi się kręciło w głowie,także odwiedziłam wielu lekarzy,nawet na pogotowiu wylądowałam parę razy.Wszędzie mi mówili,że jest ok,ale dostałam skierowanie do neurologa,i co mi wyszło? może to dziwne,ale okazało się,że mam rwę kulszową w prawej nodze,bo wciąż mnie głowa bolała i miałam zawroty.Miałam robioną tomografię - też wszystko dobrze ![]()
A co do Twojego faceta to może mieć problemy z kręgosłupem,skoro wciąż jest za kierownicą
albo jakieś niedotlenienie mózgu,zachęć go by więcej się poruszał na świeżym powietrzu,no chyba,że jest to nie możliwe,bo ma taką pracę
a jest otyły czy szczupły ?
P.S - tak też się może dziać,gdy ktoś jest bardzo nerwowy lub ma nerwicę ![]()
emilia23, dziekuje za odpowiedz
wiesz co, on nie jest zawodowym kierowca, kiedys jak byl dzieckiem mial problem z kregoslupem ale zaczal cwiczyc i wszystko bylo ok. on jest wysoki i wazy idealnie, nie jest ani szczuply, ani gruby:) kiedys cos mu sie z kolanem dzialo ale niby juz jest ok, czasem go boli bark, kiedys duzo cwiczyl, uprawail sporty , ale przez to wszystko zaprzestal. ostatnio zaczal cwiczyc i mowi ze niby jest troche lepiej, faktycznie moze byc tak jak mowisz tez ze to nerwy, bo ma swoja firme i nerwu niestety temu towarzysza czesto.. mam nadzieje ze ten neurolog poiwie co jest nie tak , tak jak w twoim przypadku. aa teraz juz po tym jak sie dowiedzialas ci ci jest, juz wszystko jest ok z zawrotami ??
kamcia- hm a może te problemy z dzieciństwa mu się wróciły??
tylko on o tym nie wie hm?
No tak,nerwy to jest coś paskudnego - a nie wspomnę o nerwicy,która jest uleczalna ale nie wyleczalna niestety.
Teraz mam spokój od zawrotów,samo przeszło jakoś,nie myślę o tym,tylko często mnie głowa pobolewa,ale daję radę ![]()
A może niech Twój facet pójdzie na tomografię,i będzie wiadomo co i jak,może mieś nawet problem z karkiem ,alboo ma problem z błędnikiem ,niech uda się do laryngologa - od błędnika są zawroty głowy
tak jak juz pisalam robil badanie blednika, i wszystko na szczescie wyszlo ok. u laryngologa tez byl. w tygodniu idzie do neurologa, i tak jak piszesz mam nadzieje ze zrobia mu tomografie, no i wkoncu znajda przyuczyne ![]()
Nie wiem co tobie jest ale ja w piątek miałam zawroty głowy od godz 13 do 18 sobota, niedziela bylo ok, szczerze mówiąc nie wiem co mi jest jeszcze nie byłam u lekarza. dziś od 10.30 do przed 16 krecilo mi sie w glowie na 2 godz przeszlo i znowu jest to samo. jaka tego przyczyna?
Mierz sobie ciśnienie i zapisuj wyniki, może masz nadciśnienie. Zawroty głowy to częsty objaw.