W ten wtorek (11 października) czeka mnie laparoskopowe usuniecie torbieli jajnika. Jestem młoda i nigdy wcześniej nie byłam jeszcze operowana. Bardzo boje się bólu, boje się jak sobie poradzę po operacji itp. Bardzo proszę o radę, jak przygotować się do zabiegu, co zabrać do szpitala żeby o niczym nie zapomnieć? Jak sobie radzić po operacji.... Czy ciężko jest wstać z łóżka po zabiegu? Czy miał ktoś może do czynienia z kliniką na ul. Rajskiej we Wrocławiu??? Z góry dziękuje za wszelką pomoc i radę:**
Podobne tematy
Laparoskopia jest mniej inwazyjna niż tradycyjne cięcie. Zrobią Ci kilka nakłuć, oczywiście nic nie będziesz czuła i o ile nie będzie powikłań, to po dobie zostaniesz wypisana do domu.
Nie ma się czego bać..:)
Dzięki:) Bardzo cieszę się że to nie jest standardowe cięcie przez powłoki brzuszne, i wiem że łatwiej będzie mi się po tym pozbierać niż po standardowej operacji... Jednak jestem bardzo niespokojna bo jest to dla mnie nieznane i boje się jak to będzie dalej. Martwię się że w trakcie okaże się że torbiel się wyleje i ze trzeba będzie "otwierać" brzuch standardowo. Boję się też narkozy, jak zareaguje na nią i po niej... No i ten czas oczekiwania na wyniki biopsji...aż strach pomyśleć...:/
Hej ja jestem kilka miesięcy po takim zabiegu. zabieg to trzy nakłucia w brzuch. Ból po operacjii jest ja wstałam na drugi dzień od zabiegu bo byłam za słaba pierwszego. oczekiwanie na wyniki to ok dwoch tygodni ale miej więcej w trakcie operacji powinni juz coś wiedzieć jakby było coś nie tak.
Witam. Po roku poszukiwań przyczyn moich dolegliwości wykryto zespół policystycznych jajników. Mam ponad 12 pęchęrzyków na każdym jajniku o śr. 6-8 mm, poza tym na lewy mam torbiel o średnicy 35mm. Skierowano mnie na laparoskopie. To juz za kilka dni i mam pytanie, czy któraś z Was to przechodziła? Jak to mniej więcej wygląda? Ile będę w szpitalu? Jaki czas rekonwalescencji ? Czy ułatwia to zajście w ciąże? Ponieważ od dłuższego czasu się staram ale niestety nie wychodzi.
Witam. Po roku poszukiwań przyczyn moich dolegliwości wykryto zespół policystycznych jajników. Mam ponad 12 pęchęrzyków na każdym jajniku o śr. 6-8 mm, poza tym na lewy mam torbiel o średnicy 35mm. Skierowano mnie na laparoskopie. To juz za kilka dni i mam pytanie, czy któraś z Was to przechodziła? Jak to mniej więcej wygląda? Ile będę w szpitalu? Jaki czas rekonwalescencji ? Czy ułatwia to zajście w ciąże? Ponieważ od dłuższego czasu się staram ale niestety nie wychodzi.
Witam.
W poniedziałek miałam Laparoskopie i usunięcie torbiela . Wygląda to tak, przyjęli mnie na oddział dzień wcześniej, zrobili wszystkie badania i w poniedziałek zabrali mnie na operację. Wcześniej oczywiście dali mi do podpisania dokumenty gdyby w razie czego dostała krwotoku to że mogą otworzyć brzuch , przestraszyłam się ale nie ma czego to się zdarza b. rzadko
W szpitalu byłam 4 dni po czym wróciłam do domku. Niestety nie wiem jeszcze jaki jest czas rekonwalescencji , ale jak dojdę do siebie to napisze. Pozdrawiam.