netkobietyWszystkie działy
Psychologia

?Nie umiem zrozumieć samą siebie?

4 odpowiedzi3 601 wyświetleńzałożony przez katek28, 03.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » ?Nie umiem zrozumieć samą siebie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: ?Nie umiem zrozumieć samą siebie?

Witam wszystkich ciepło,
Jesteście kobietami, więc mam nadzieję, że chociaż troszkę mnie zrozumiecie i napiszecie co odczułyście po moim poście.
Czasem zastanawiam się co się ze mną dzieje. Często czuję się przemęczona, bardzo często senna z bólem głowy. Nawet pijąc połowę piwa w puszce na nowo zaczyna mi pulsować głowa. To są objawy fizyczne przez które czuję się jak stara babcia nie mająca w ogóle już witalności. A mam dopiero 28 lat. Bez dzieci w związku nieformalnym.
Może opiszę jak wygląda moje życie obecnie. Zatem pracuję przy komputerze 6 godzin, a w każdy weekend uczę się w szkole medycznej. Jest tam bardzo dużo nauki, bo robię specjalizację higienistki stomatologicznej. Nie wiem czy jestem już przemęczona i nawet nie wiem jak sprawić by poczuć się lepiej. Biorę lecytynę ,ale pomaga na 5 minut. Nie mam już tej siły uczyć się jak kiedyś. Nie mam czasu się wyspać, bo codziennie wstaje przed 6.00. A na dodatek dostałam drugą pracę na ? etatu. Boję się, że nie dam rady fizycznie.
Czasem mam wrażenie, że biorę na siebie zbyt dużo:(Brakuje mi, żeby się wygadać bliskiej koleżance, ale każda jest zajęta?  Jeszcze były partner od czasu do czasu sprawia, żebym czuła się winna mojego odejścia od niego. Więc oczywiście znając mój charakter zaraz się przejmuje i płaczę po kryjomu.. nie chce mi się jeść , wolę, żeby burczało mi w brzuchu, bo coś jest ważniejsze. Biorę na siebie każdy stan emocjonalny moich bliskich. Mam ochotę gdzieś uciec, wypocząć. Czuję, że jestem z tym wszystkim sama.
Jeszcze niekiedy myślę o moim byłym, mimo, że jestem w innym związku. Z poprzednim byłam 8 lat, odeszłam, bo nie miałam z nim przyszłości. Ciągle problemy z pracą, ja byłam sponsoringiem o czym nie wiedziałam będąc z nim tyle czasu. Przyzwyczaiłam go do roli, że ja płacę za wszystko. A teraz jak go ostatnio spotkałam na mieście próbował wymusić na mnie poczucie winy, jaka to ja zła, że każdy mu mówi, aby mnie olał. Że mogłam poczekać jak obiecał, że utrzyma na dłużej pracę. Jak się dowiedział, że dostałam drugą pracę, to snuł wielki wspólny kredyt na mieszkanie.. mimo, że on pracuje zaledwie miesiąc w piekarnii jako kierowca.
Sama nie wiem co mam myśleć, czuję się chyba wymęczona:(( Dodatkowo miesiąc temu wprowadziłam się z nowym, dojrzałym partnerem do wynajętego mieszkania. Jest fajnie, inaczej, ale moje zmęczenie sprawia, że jestem leniwa;(
Powiem Wam co jest najśmieszniejsze. Kiedy partner płaci więcej niż ja to obwiniam się, że to powinnam być  ja.. ale chore.. Mam nadzieję, że zrozumiałyście mój niuans postu. Przepraszam za chaos.

2

Odp: ?Nie umiem zrozumieć samą siebie?

hm... skomplikowane troche, wydaje mi sie ze powinnas zrobic sobie wekend przerwy pojechac gdzies odpoczac i zregenerowac sily zobaczysz jak to pomoze. A to ze facet placi powinnas sie do tego przyzwyczaic bo to kobieta powinna pomagac mezczyznie dokladajac sie. Nie moze byc wszytsko na twojej glowie bo samej ciezko jest dac rade. takie jest moje zdanie

3

Odp: ?Nie umiem zrozumieć samą siebie?

Cześć katek28 ,
tak jak czytałam Twojego posta to trochę jakbym siebie widziała w tym przepracowaniu i wymaganiu od siebe ponad miare sad widzę że nie tylko ja przejmuję się obecnie moimi bliskimi i wszytkim dookoła ponad miarę , dziennie poza domem spędzam 10 godzin a każdy weekend studjuje cięzki kierunek i czuję podobne do Ciebie zmęczenie , niby wiem co trzeba zrobić by poczuć się bardziej energicznie ale ostatnimi czasy nie potrafie tego wcielić w zycie , czuje ciągłe zmęczenie i najchętniej nakryłabym się kocem i tak została ;-p no w ręku z jakąś ciekawą ksiązką , a jeszcze nie tak dawno byłam energiczną babką , uśmiechnietą i z apetytem na życie , mam wyrzuty sumienia wzgledem mojego partnera , że jestem taka "bez pomysłów" chętna właściwie do ogladania filmów jak wracam wieczorem do domu.Wem dobrze żę trzeba sobie odpuszczać , nie wymagać za dużo , "piłowac " temperować" swoje nadmiarne ambicje , bo zapewne stąd bierze się to zmęczenie , ciągle w głowie słyszę wyraz "powinnam " i on nie daje mi spokoju , nie pozwala odpoczywać a nawet jak odpoczywam to mam potem wyrzuty sumienia , także mogę Cię kate28 jedynie pocieszyć tym że nie jesteś osamotniona w swoim położeniu i zachęcic się do  bycia najbardziej łaskawą właśnie dla siebie , na mnie czasem to działa smile

4

Odp: ?Nie umiem zrozumieć samą siebie?

Cześć katek28
Z tego co piszesz 28 lat to przecież powinnaś tętnić życiem. Ja jak czuję się zmęczona to wskakuję od wanny napuszczam ciepłej wody z pachnącą pianą i olejkiem aromatycznym. Po 15min jestem jak nowo narodzona. Chodzę też na basen i masaż raz w miesiącu. Co do związku to mam męża. A tymi wyrzutami to sobie głowy nie zaśmiecaj. Rób co ci sumienie podpowiada. Ono jest najlepszym doradcą. Pewnie ci moim komentarzem nie pomogłam ale wiedz że nie jesteś sama. pozdrawiam

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » ?Nie umiem zrozumieć samą siebie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026