netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

14 odpowiedzi3 146 wyświetleńzałożony przez madziag195, 25.09.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

mąż oskarża moich rodzicow ze chcieli go otruc - zabic na poczatku myslał ze ja tez tego chcialam zabrał obrączki groził rozwodem, ale wierzy mi ze nic o tym nie wiedzialam , wypil sobie , wsciekl sie byla straszna awantura wyzwiska bojka z ojcem . mąż był dobry dla mnie mamy male dziecko co robić? wierze rodzicom ze nie zrobili nic zlego na 100% , może mąz ma chorobe psychiczmą? nerwice? co zrobić rozwod separacja?

Mieszkamy osobno od marca, tęsknimy za sobą, smutno mi

2

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

Rozmawiałaś z mężem skąd takie przypuszczenia?

3

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

nigdy nie lubil mojego ojca, twierdzi, że już kiedyś chcieli go skrzywdzić bo np. było szkło w barszczu - uważa, że celowo mu podlożone. Fakt szkło było bo wszyscy przy stole widzieliśmy, ale przecież mogło być w paczce od barszczu. Takie rzeczy się zdarzają. Pamiętam jak w tv była afera z szkłem w słoiczkach dla niemowląt.

Ale mąż twierdzi, że to było celowo.

4

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

Macie szanse zamieszkać z mężem razem? (z Twojego postu domyślam się, że mieszkaliście z Twoimi rodzicami?)
Jeżeli między Wami układa się dobrze, to ja nie widzę powodu żebyście brali rozwód. A rodzice jak to rodzice, nie zawsze trafiają im się wymarzeni zięciowie. I czasem naprawdę potrafią dopiec. Poczytaj sobie trochę, na tym forum na pewno coś znajdziesz o ''kochanych rodzicach i teściach''.

5

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

Mąż powinien pójść do psychiatry.

6

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

my tu nie pomożemy tylko lekarz hmm
skoro faktycznie nie chcieli się go pozbyć, to jest z lekka niestabilny psychicznie i emocjonalnie.
Może da się to leczyć ...

7

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

Może to mania prześladowcza? Na początek proponuję odstawić alkohol, bo ten działa na faceta destrukcyjnie.

8

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

widze ze tu tez piszesz to tez odpowiem kobieto jeśli jesteś nieodpowiedzialną dziewczyną to bądz odpowiedzialną matką! takie picie sobie w nerwach i oczywiście choroba psychiczna bo to nie jest normalne co on zrobił to choroby nie typu grypa ze przejdzie za pare dni. chcesz dziecko narazić żeby widziało jak ojciec sie stacza jak sobie popija jak się np. pokłocicie? Wiesz jak to wpływa na psychike dziecka? chyba nie wiesz. Po za tym mój mąż tez nie lubi moich rodziców ani matki ani ojca mieszkamy właśnie z nimi nigdy by nie był zdolny na nich ręki podnieść na dodatek w ich domu to jest kary gode!!! ty masz męża zbója! Mało ze upokorzył twoich rodziców to ty im chcesz jeszcze dołożyć? nie rozumiem ci jakbys mogła  życ z takim czowiekiem mnie  by sumienie zabiło chyba masz głaz a nie serce. Kochasz w ogole swoich rodziców??? czy jestes zapatrzona tylko w siebie? to ze ci ciezko i ze tesknisz to nie jest najwazniejsze!k

9

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

tutaj każdy psychiatra powie że jest chory i ma racje. Twój mąż powinien się leczyć w jakimś szpitalu psychiatrycznym a nie sobie chodzić na wolności i nic z tym nie robić. Z tego co piszesz widzę że na jego leczeniu w ogóle ci nie zależy jakbyś nie widziała tego problemu. Nie byłabym z takim człowiekiem na dodatek masz dziecko jak możesz mu sprawić taki los. I jak możesz pisać że do ciebie twój mąż jest ok? wziął ci obrączke i pobił ojca dla ciebie to jest wybaczalne? Mogłabyś z nim życ? Założyłabyś tą obrączke z powrotem? Masakra jestes jakaś zaślepionna szkoda tego dziecka i twoich rodziców.

10

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

omg! Kobieto nie wiem nad czym ty się jeszcze zastanawiasz. Widzę że ty sama nie masz szacunku dla swoich rodziców jak mogłabyś być nadal z takim człowiekiem. Jak już z nim chcesz być to oddaj lepiej dziecko swoim rodzicom będzie szczęśliwsze. Nie bądź egoistką. Taki nasz kraj ludzie z chorobą psychiczną chodzą sobie na wolności a zaś w telewizji się ogląda róźne tragedie. NIe ma się co dziwić jak dzieci mają dzieci. Co za ludzie!

11

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

Nie jesteśmy dzieciakami, mamy po 30 lat.
Jestem wierzącą osobą, uważam, że wszystko można przebaczyć, że wszyscy popełniają błędy i po ślubie to mąż dla żony jest najważniejszy i odwrotnie. Małżonkowie sobie ślubują, nie rodzicom, nie dzieciom. Ale jak miałabym z nim żyć? Jak mogłabym spojrzeć później rodzicom w twarz? A z drugiej strony co powiem dziecku gdy podrośnie? Że nawet nie spróbowałam  z nim zamieszkać?

Gdybym kierowała się wyłącznie rozumem, to musiałabym dać sobie z tym człowiekiem spokój. Wiem, że sporo przesadził, nie umiem sobie z tą sytuacją poradzić, to dla mnie nie jest łatwe, idę do psychologa, ale decyzję i tak muszę podjąć sama.

12

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

Kobieto co powiesz dziecku? No prawdę wcale dziecko żalu do ciebie nie będzie miało tym bardziej ze jest małe i będzie do ciebie przywiązane jak powiesz prawde to dziecko wcale nie bedzie się dziwić że odeszłaś od męża to masz iść do człowieka psychicznego i alkoholika dobrze się czujesz?? chcesz dziecku dać takiego ojca?? Można mieć ojca ale normalnego a nie takiego. Piszesz ze jesteś wierząca że tobie ślubował a nie rodzicom i tak ci ślubował że wziął ci obrączke! Kobieto obudź się jak jesteś wierząca to jak mogłabyś żyć w fałszywym małżeństwie to nie jest po katolicku. Owszem można wybaczać ale nie wysztko i nie wciąż małżeństwo wymaga kompromisu a nie poświęcen w takim razie to nie bedzie małżeństwo tylko chory układ! Na dodatek on ma chorobe psychiczną i alkoholową nie można nawet tego w 100% wyleczyć i Ty dziecko chcesz mu powierzyć. Kieruj się rozumem serce w tej sytuacji jest najmniej ważne. Bez męża można żyć! Widzę że sama nie masz szacunku do rodziców jeśli uważasz ze ślubował tobie a nie im to według ciebie może ich bić? nie dziękowaliście rodzicom na weselu za wychowanie za wszystko? no sorry nie rozumiem cie chyba nie masz sumienia jakbys z nim mogła być i na dodatek to biedne dziecko sad

13

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

a mąż nie szantażuje cie czasami tym że mówi ze np go nie kochsz ze ci nie zalezy lub nie wykorzystuje do tego celu dziecka????????? wcale bym sie nie zdziwila te typy tak mają to obawa że zostanie sam i drugiej takiej nie znajdzie.Popieram starsząkobietę. w zyciu bym z takim psychopata nie byla!!!!

14 Ostatnio edytowany przez angelina228 (2011-10-19 19:31:21)

Odp: Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

a ten tekst on jest dla mnie dobry mnie rozwalil masakra chyba z tobą tez jest coś nie tak

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to małżeństwo ma szansę? czy skrzywdzę rodziców?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026