Mam 22 lata, nigdy nie kochałam się z facetem.
Nigdy nawet tak naprawdę się nie całowałam. Szczerze nie byłam pięknym dzieckiem, nastolatką zresztą też. Zdarzyło mi się że chłopak próbował mnie pocałować ale ja nie odwzajemniłam pocałunku. Ostatnio spotkałam się z chłopakiem było fajnie do momentu jak próbował sie do mnie zbliżyć. Gdy poczułam jego usta zrobiło mi się nie dobrze. Miałam ochotę mu wykrzyczeć żeby się odwalił ode mnie . Uciekłam od niego i zrobiłam z siebie tylko idiotkę. Dodam że gdy był blisko mnie nie czułam ekscytacji, podniecenia tylko wstręt. Na samo wspomnienie dławi mnie w gardle.
Podobne tematy
2 2011-09-14 23:17:33 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-14 23:24:34)
Nie ten czas, nie ta sytuacja, nie ten moment, nie ten chłopak.
Chyba że coś się za tym kryje.
A kryje?
tak, mnie też to zastanawia.
1) albo masz jakąś traumę świadomą lub podświadomą
2) koleś nie błysnął oddechem
3) to nie było to, nie czułaś pociagu, za mało go znasz.
1/. skoro nie doswiadczylas tego wczesniej, to trudno zeby ot tak od razu sie przelamać;aletwoje zachowanie ,prawde mowiac , wprawilo mnie w zakłopotanie.
2/. bedąc sama ,nie zastanawiałaś sie jak by to bylo być w zwiazku? nie snułaś myslami jak chciałabyś aby wygladalo twoje zblizenie z partnerem(z tych wszystkich zaslyszanych opowiesci ewidentnie widać ,że dziewczęta marzą o tym, rozmyslają ; przywołują obrazy swoich fantazji itp)?
3/. a może ,(nie obraż sie) masz inne potrzeby seksualne?,może wcale nie interesują cie mężczyżni,hm?-nie musisz odpowiadac nam tutaj na forum.odpowiedz sama sobie!
5 2011-09-16 01:10:24 Ostatnio edytowany przez Lysyfacet (2011-09-16 01:13:03)
3/. a może ,(nie obraż sie) masz inne potrzeby seksualne?,może wcale nie interesują cie mężczyżni,hm?-nie musisz odpowiadac nam tutaj na forum.odpowiedz sama sobie!
Wiedziałem, że ktoś to wymyśli.................
![]()
Natomiast problem widzę w tym, że autorka wątku dusi w sobie uczucia, zamiast je wyartykułować. Poza tym w tamtym facecie mogło być coś odrażającego, to nie znaczy, że będzie tak z innym.
Stawiam na traume...
Jesli chlopak cie nie pociaga to nic zlego ale zastanawiajace jest to ze reagowalas wstretem..? I agresja. Mialas ochote mu wykrzyczec zeby sie odwalil itd. Coz nieco gwaltowna reakcja na probe tylko pocalunku. Chyba ze fcet byl namolny wtedy juz byloby w porzadku. Cos tam jest wiecej u ciebie...