jak sobie z tym radzic? w pewnych sytuacjach spolecznych trzesa mi sier ece. to strasznie utrudnia zycie a przede wszystkim je ogranicza:-(
jedzenie w restauracji zwlaszza zupy wykluczone, podpisy w banku czy urzedzie tez sie trzese:-(
Podobne tematy
Idź do neurologa, ten lekarz na pewno Ci pomoże. Ja cierpię na tak zwane drżenia samoistne dłoni, od pół roku jestem pod opieką neurologa i biorę tabletki. Dziś już nie jest dla mnie straszny robienie rzeczy, które wcześniej spędzały mi sen z powiek.
ale u mnie nie jest to drzenie samoistne. w domu i sie nie trzesa. tylko w pewnych sytuacjach spolecznych
4 2011-08-31 14:28:07 Ostatnio edytowany przez Roskalinda (2011-08-31 14:28:53)
Ja rozumiem ale mimo wszystko powinnaś się udać do neurologa, tylko od jest w stanie znaleźć przyczynę Twojego problemu.
Pamiętaj że drżenie dłoni nawet tylko w określonych sytuacjach może być objawem poważnych chorób.
tak ale niekoniecznie neurologicznych. u mnie to nic innego jak objaw fobii spolecznej:-(
pójdź więc do psychologa, jeśli czujesz się niekomfortowo to powinnaś poszukać pomocy specjalisty
bylam . zapisal tabletki propranolan . ale czy to rozwiazanie na dluzsza mete?
8 2011-08-31 16:52:35 Ostatnio edytowany przez Roskalinda (2011-08-31 16:53:14)
ja biorę coś podobnego propranolol na moje schorzenie, lekarz powiedział że po 3 latach brania tych tabletek powinno być ok
ja teraz biorę Propranolon ponieważ mam stwierdzona epilepsje. Przeszłam przez wiele leków ale żaden nie działa
sunflower30 szukałam takiedo tematu właśnie na necie i medzy innymi wyświeliła mi sie ta strona ponieaż trzesą mi sie ręce "od zawsze" czyli od kiedy pamiętam czy to w szkole przy tablicy czy przy odpowiedzi albo w dorosłym życiu typu przyniesienie kawy którą ostatnio wylałam było mi bardzo głupio ale nie moge sie powstrzymac, jak myśle że zaraz mam nieśc coś kawa czy herbata czy jedzenie w restauracji zupy to czuje jak mi serce dygocze i cała nie moge sie uspokoic to jest nie do zniesienia, czy jak mnie ktoś zdenerwuje w kolejce czasem wtedy coś powiem ze ktoś sie wpycha ale nasila sie tak stres i też zaczynają mi się trząsc ręce kiedy mam zapłacic to również choc nie we wszystkich przypadkach jak mam gorszy dzień. Podpis tak samo. Dużo jest takich stuacji. Czasem gdzieś jestem mam ochotę na sok taki świeżo zrobiony to rezygnuje mimo ze kupiłabym to nie moge bo połowe wyleje. Nawet kilka tygodni temu odważyłam się i niestety rączki sie trzęsły:(. Jeśli ktoś ma podobny problem to proszę napiszcie dziewczynki na moje gg 38549966 . Jak jakiś pan sie zaplącze tutaj to też zapraszam do konwersacji:). Bo czuje sie osamotniona w tym problemie na co dzień nie widze i nie spotykma sie żeby ktoś miał podobny problem.
Ja mam tak samo i czytając te wypowiedzi zaintrygowały mnie do tego żeby się tu zarejestrować.
I tak jak wcześniej wspomniałam ja też to mam i zgadzam się jest to FOBIA SPOŁECZNA na którą cierpi wielu ludzi jedni biorą leki inni nie ja brałam i co z tego nic to nie dawało nie wiem czy jest na to jakiś lek bo czy my musimy być skazani na branie jakichś prochów żeby normalnie żyć NIE bo ja myślę że jest to wina ludzi społeczności gdyż my jesteśmy jacy jesteśmy a już jak się wydarzy taka sytuacja że trzęsą nam się ręce to inni patrzą się na nas jak byśmy byli trędowaci. albo nienormalni i ci co są zdrowi nie potrafią nas zrozumieć jak ciężko z tym żyć.
W ten sposób kółko się zamyka ponieważ na samą myśl że ktoś zobaczy już się stresujemy. Kiedyś ktoś widział jak trzęsły mi się ręce gdy jadłam i wywalił do mnie taki tekst " ( ty musisz sie leczyć iść z tym do psychiatry bo może to być choroba psychiczna.)"
Mi udało się częściowo to pokonać ale trzeba z tym walczyć to co jest dla nas najtrudniejsze trzeba robić to jak najczęściej i ja w taki sposób z tym walczę chociaż że są sprawy których sama nie zrobię bo nie potrafię się przemóc.