netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

zakochałem się w kuzynce

55 odpowiedzi32 859 wyświetleńzałożony przez riki, 30.12.2008

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » zakochałem się w kuzynce

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 ]

1

Temat: zakochałem się w kuzynce

witam , nie wiem juz co mam robic , zakochalem sie w kuzynce !!!!!!!!!!!! wiem tez iz ona tez cos do mnie czuje , ostatnio sie prawie pocałowalismy ale na przeszkodzie staneła ciotka.........nie wiem co mam robic caly czas o niej mysle..............czy wyznac jej moje uczucie??

2

Odp: zakochałem się w kuzynce

Riki.......... spokojnie.......... to nie piekarnia.I jeszcze do tego kuzynka.Niezbadane widać są wyroki Opatrzności.Ja bym nic nie mówiła- jak jest bystra- sama wyczuje........a Ty poobserwuj...... przecież chyba nie chcesz miłości nieszczęśliwej?????

3

Odp: zakochałem się w kuzynce

Jest jeszcze inny problem...Stopień pokrewieństwa...Kazirodztwo....

4

Odp: zakochałem się w kuzynce
Jeanne napisał/a:

Jest jeszcze inny problem...Stopień pokrewieństwa...Kazirodztwo....

i wlasnie to jest najwiekszy problem , moja rodzina nie zakceptowała by tego abysmy byli razem....:((( a ja Ja kocham caly czas o niej mysle , widze tez w jej oczach iz  chce mi cos powiedziec ale nie ma odwagi jeszcze....wyczuwam jednak iz tez sie jej podobam , nie wiem co mam robic , czy wznac jej moje uczucie??? czy jesli okaze mi odwzajemnienie to bedziemy musieli ukrywac to przed rodzina???? podejrzewam iz stane przed wyborem albo rodzina albo ona........co mam robic ?

5

Odp: zakochałem się w kuzynce

Jak blisko jesteście spokrewnieni?

http://www.zgapa.pl/zgapedia/Kazirodztwo.html

6

Odp: zakochałem się w kuzynce

jest córką siostry mojej mamy

7

Odp: zakochałem się w kuzynce

i co ja mam zrobic ??????? sad(((((((

8

Odp: zakochałem się w kuzynce

wybacz że to powiem ale to bardzo bliskie pokrewieństwo. Nie bedziecie musieli sie zmagać tylko z rodziną ale i z resztą świata... a co jeśli przyjdzie ochota na dzieci? co wtedy? zaryzykujesz?

9

Odp: zakochałem się w kuzynce

Serce nie sługa, ale w Twoim wypadku starałabym sie przekrzyczeć serce. To zbyt bliskie pokrewieństwo i jak słusznie zauwazyła aniaso86 nie tylko rodzina stanie wam na drodze, ale waszego zwiazku moze nie zaakceptowa społeczenstwo.

10

Odp: zakochałem się w kuzynce

i dziecko bo w kuzynce predzej czy później obudzi sie chęć bycia matką, a wasze wpólne postanowienie o dziecku może być tylko czytstym egoizmem...

11

Odp: zakochałem się w kuzynce

riki zapytam nie bez przyczyny: ile macie lat?

Prawo zabrania zawierania małżeństw:
? z krewnymi w linii prostej (rodzice, dzieci, wnuki)
? z rodzeństwem (również przyrodnim)
? osoby adoptującej z adoptowanym
? powinowaci w linii prostej (teściowie, synowe, zięciowie)
? mężczyznom, którzy nie ukończyli lat 18
? kobietom, które nie ukończyły lat 16
? osobom, które już pozostają w związku małżeńskim
? osobom całkowicie ubezwłasnowolnionym, dotkniętym chorobą psychiczną lub niedorozwojem umysłowym

Z tego wniosek , że możliwe jest ewentualne małżeństwo z Twoją kuzynką.Jest tylko mały problem: Nie uzyskasz ślubu konkordatowego , czyli inaczej mówiąc Kościelnego.Prawo kanoniczne tego zabrania.

Postaw się na miejscu swojej rodziny.Ale jako osoba postronna.Wyobraż sobie , że Twoje dziecko- syn czy córka oznajmiają Ci , że wiąże ich uczucie z kuzynką czy kuzynem.Jestem matką i nie wyobrażam sobie sytuacji , kiedy mój syn mówi mi coś takiego.Nie dlatego , że mam jakieś uprzedzenia.Jestem tradycjonalistką.A co jeśli nawet dopniecie swego? Twoje dzieci mogą wpaść na podobny pomysł.Weż pod uwagę to , że w wyniku takich związków ryzyko , że Wasze dzieci będą obciążone chorobą genetyczną jest duże.

Przyszła mi w tym momencie taka refleksja...Jak ludzie lubią sobie sami komplikować życie.W pozornym  dążeniu do szczęścia sami sobie podkładają kłody pod nogi.Jeśli mogę Ci coś doradzić, to zrezygnuj z tego uczucia.Twoja kuzynka z pewnością nie jest jedyna dziewczyną godną miłości na tym świecie.Zachowajcie przyjażń między sobą , bo nawet jeśli postawicie na swoim , to i tak będzie Wam ciężko z tym żyć.Cokolwiek nie postanowisz , nie zrobisz , to i tak będziesz cierpiał.Dasz sobie z nią spokój - będzie bolało.Postanowisz z nią być - ból będzie jeszcze większy."Stracisz" rodzinę, będziesz się bił z wyrzutami sumienia , stawał czołem z krytyką innych ludzi , którzy nigdy nie zaakceptują takiego związku.Dasz radę przez to wszystko przechodzić? Jesteś w stanie walczyć o to uczucie przez całe życie?

A i jeszcze jedno pytanie: czy to Twoja pierwsza miłość?

Jesteś zapewne zauroczony swoją kuzynką.Czasami tak bywa.Jednak możesz przegapić i zaprzepaścić szanse na poznanie kogoś i stworzenie związku z kimś , kto nie tylko da Ci miłość , dzieci , rodzinne ciepło...i do tego sprawi , że dostaniecie błogosławieństwo rodziców.A to mimo wszystko jest bardzo ważne w życiu.Kiedyś się o tym przekonasz.Wiem , że to wszystko jest teraz dla Ciebie trudne , ale zapewniam Cię , że najlepsze są te najprostrze rozwiązania.Powodzenia smile

12

Odp: zakochałem się w kuzynce

wybij to sobie z  głowy moim zdaniem.

13

Odp: zakochałem się w kuzynce

Riki......... jeju........ bardzo bliskie to pokrewieństwo......... więcej przeciw niż za.Możecie wzajemnie sobie przynieść zamiast szczęścia........ mnóstwo problemów- zwlaszcza gdy chodzi o dzieci i Ich prawidłowy rozwój.I co wtedy???? Musicie być gotowi na wszystko.Nie wiem- czy warto.

14

Odp: zakochałem się w kuzynce

Jeanne :zapytam nie bez przyczyny: ile macie lat?

ja 22 ona 20

A i jeszcze jedno pytanie: czy to Twoja pierwsza miłość?

nie jest moja pierwszą milością ale czuje iz to własnie na obecna chwile Ta jedyna......

Podsumowujac........ jest mi bardzo ciezko z jakomkolwiek decyzja w podjeciu.........za niespełna 3 h spedzam tez sylwek w towarzystwie w którym sie ona znajdzie , nie wiem jak to sie potoczy.............wiemmm a zarazem zadaje sobie doskonale sprawe z tego w jaki wpadłem dołek .......cos widze w jej oczach iz chce mi cos powiedziec , powołujac sie na męska intuicje iz to nastapi dzisiaj..... defakto wiem doskanle iz jeslibysmy chcieli ze soba byc napotkaja nas same - (minusy) z wszytskich stron (rodziny , prawa,wszystkich) trudno mi ze wszystkim...............dzis dostane odpowiedz na nurtujace mnie zakłopotanie zapewne nastapi to na imprezie sylwkowej ...........ciezko mi obecnie .......nie wiem jak to sie potoczy..........dzieki za porady..........hejka

15

Odp: zakochałem się w kuzynce

ha smile była impreza ,bylo fajnie , była Ona smile wypilo sie troche lampek wina poczym zaczelismy ze soba szczerze rozmawiac .Doszlismy do wniosku iz pomimo tego iz szaleńczo sie sobie podobamy nie mozemy byc ze soba jako para ....z wiadomych powodow..

Dzisiaj sobie na spokojnie tez przemyslalem wszystko jeszcze raz , iz mimo co wyrządzilbym krzywde,posmiewisko rodzinie gdybym sie zdecydowal na taki układ i wiecie co ??? ODKOCHAŁEM SIE !! a w zasadzie ODZAUROCZYŁEM smile))

Przedemna nowy roczek zobaczymy co przyniesie ciekawego mam nadzieje iz choc troche pieknych chwil u boku ,,Innej''wybranki mego zycia smile (optymizm)

Dziekuje wszystkim za porady ,nieukrywam iz pomogły mi sie bardziej zdecydowac smile

Miłutkiego roczku 2009 !!!!! smile Pozdrawiam

16

Odp: zakochałem się w kuzynce

no i dobrze, że sam doszedłeś do takiego wniosku wink

17

Odp: zakochałem się w kuzynce

Gratuluję rozsądku smile.

18

Odp: zakochałem się w kuzynce

ja rowniez gratuluje rozumu i rozsadku ;-)

19

Odp: zakochałem się w kuzynce

CHOCIAZ TO BRZMI OKRUTNIE ZREZYGNUJ Z TEGO UCZUCIA BO TO NIE MA SZANS..........
TA DZIEWCZYNA TO TWOJA BLISKA RODZINA I  DLATEGO SOBIEI JEJ MÓGŁBYS WYRZĄDZIC WIELKĄ KRZYWDE......

20

Odp: zakochałem się w kuzynce

już zrezygnował ;]

jak ja nie lubię, gdy kktoś nie czyta o co chodzi ;]

21

Odp: zakochałem się w kuzynce

bardzo dobra decyzja. wiadomo, że miłość nie wybiera, ale w takim sytuacjach trzeba zapanować nad sercem. smile

22

Odp: zakochałem się w kuzynce

dobra robota, pozdrawiam serdecznie i życze w nowym roku kochającej dziewczyny

23

Odp: zakochałem się w kuzynce

Riki trzymamy kciuki smile
Jakby co napisz na forum, jeśli znajdzie się ta księżniczka xD

24

Odp: zakochałem się w kuzynce

Ja też trzymam kciuki, aby Ci się powiodło i zebyś spotkał Tę Jedyną. Bo związek z kuzynką rzeczywiście nie miałby szans.

25

Odp: zakochałem się w kuzynce

riki cieszę się , że nasze rady pomogły Ci w podjęciu takiej decyzji. smile
Wierzę , że to co najlepsze jest ciągle przed Tobą smile

26

Odp: zakochałem się w kuzynce

Nie martw się. to nie koniec świata. to nie ty deydujesz o zakochaniu!

27

Odp: zakochałem się w kuzynce

ciesze się ze tak sie stalo smile powodzenia w Nowym Roku! aby byl nieco spokojniejszy niz koncówka starego tongue

28 Ostatnio edytowany przez JaCzyliOna (2009-01-16 14:24:48)

Odp: zakochałem się w kuzynce

ostatnio jak czytałam ten watek przypomniało mi się jak parę lat temu pisałam z moim kuzynem... naturalnie oboje traktowaliśmy to nasze "flitrowanie "z ogromnym przymrużeniem oka... po przeczytaniu tego wątku zdałam sobie sprawę na co tak naprawdę mogłam go narazić, a jednocześnie poczułam ulgę, że już z nim nie piszę w ten sposób...i chyba wywołałam wilka z lasu... wczoraj znowu dostałam od niego smsa "tego" typu... napisałam mu, aby więcej tak do mnie nie pisał... odpisał że rozumie i szanuje moją decyzje i że przeprasza... a późnym wieczorem, że brakuje mu "takiego" pisania ze mną.
Z jednej strony w smsach nie ma nic złego w końcu telefon komórkowy jak papier- przyjmnie wszystko, ale nie chcę nawet myśleć co by się mogło stać gdyby takiego smsa przeczytał któryś z naszych partnerów których teraz mamy... (wtedy oboje nikogo nie mieliśmy wiec ryzyka takiego nie było)

29

Odp: zakochałem się w kuzynce

a ja powiem Wam tak: z kuzynka można wziażć slub koscielny tylko potrzeba zgody biskupa i to jest tylko czysta formalnoscia. Jezeli chodzi o wstyd to od kiedy czlowiek musi sie wstydzic za milosc? to nie jest kazirodztwo. kazirodztwem jest to stosunek z najblizsza rodzina w lini prostej czyli brat i siostra, syn i matka itp. co do dzieci to oczywiscie istnieje jakies ryzyko ze dzieci beda chore ale znikome praktycznie takie jak przy kazdych innych zwiazkach. Czasem po prostu trzeba sie troche zainteresowac i samemu dowiedziec niektorych rzeczy.

30

Odp: zakochałem się w kuzynce
marcin20 napisał/a:

a ja powiem Wam tak: z kuzynka można wziażć slub koscielny tylko potrzeba zgody biskupa i to jest tylko czysta formalnoscia. Jezeli chodzi o wstyd to od kiedy czlowiek musi sie wstydzic za milosc? to nie jest kazirodztwo. kazirodztwem jest to stosunek z najblizsza rodzina w lini prostej czyli brat i siostra, syn i matka itp. co do dzieci to oczywiscie istnieje jakies ryzyko ze dzieci beda chore ale znikome praktycznie takie jak przy kazdych innych zwiazkach. Czasem po prostu trzeba sie troche zainteresowac i samemu dowiedziec niektorych rzeczy.

Linia prosta to rodzina do trzeciego pokolenia wstecz czyli TY,twoje rodzeństwo,potem Twoi rodzice i ich rodzeństwo(+dzieci rodzeństwa),potem twoi dziadkowie i ich rodzeństwo(+dzieci rodzeństwa). O ile dobrze pamiętam  w tej grupie zawieranie związków małżeńskich jest niemożliwe. Jeżeli kuzynka wywodzi się z takiej właśnie linii  (Twoi rodzice i ich rodzeństwo(+dzieci rodzeństwa)to małżeństwa z nią zawrzeć nie możesz. Starając się o pozwolenie na ślub kościelny musisz udowodnić(udokumentować aktami urodzeń)stopień pokrewieństwa. Więc jak sadzę formalnością jest zgoda na ślub z osobą z poza tej grupy. A i dziedziczenie chorób genetycznych jest procentowo najwyższe właśnie wśród osób z tej grupy.

31 Ostatnio edytowany przez jason (2009-04-25 13:20:46)

Odp: zakochałem się w kuzynce

A co jesli sie ktos zakochal w corce syna siostry swojego dziadka ? To tez jest 3 pokolenie ?

EDIT : Dodam ze siostra mojego dziadka miala inna matke w ogole, to juz strasznie pokrecone ;/

32 Ostatnio edytowany przez mała Ewa (2009-06-03 11:20:20)

Odp: zakochałem się w kuzynce

Zgodnie z Kodeksem Rodzinnym linia prosta z którą nie można zawrzec małżenstwa to dziadek, ojciec, syn a linia boczna ogranicza się do brata lub siostry i bratanka lub siostrzenicy. Kuzyn z kuzynką w swietle polskiego prawa bez żadnych dodatkowych formalnosci dostaną ślub cywilny w każdym urzędzie SC. Do slubu kościelnego jest potrzebna dyspensa o którą prosi się u swojego proboszcza a ten załatwia to dalej. Wystarczy jako argument "za" podac miłośc dwojga ludzi i cierpienie spowodowane niemoznością połączenia się a w 100% dyspensa zostaje udzielona i można zawrzec ślub kościelny lub konkordatowy.
Co do ryzyka wystąpienia wad genetycznych u dzieci z takiego związku to wynosi ono ok. 4% tj tyle ile u wszystkich kobiet które rodza po 35 roku życia. Są to naukowo potwierdzone dane statystyczne. 
Wiele krajaów, w tym europejskich, traktuje takie związki jako zupełnie normalne , nawet w Polsce do I wojny światowej takie małżeństwa były aranżowane przez rodziny w celu zachowania majątków, statusu społecznego itp. Rodziły się z nich zdrowe dzieci.
Myśle że większośc z nas opiera swoje zdanie na zasłyszanych gdzieś opiniach a nie na faktach.

33

Odp: zakochałem się w kuzynce

zgadzam się z przedmówczynią.

a tak na marginesie; brat mojej mamy ożenił sie właśnie z kuzynką. z tego zwiazku jest troje zdrowych dzieci (już dorosłych). dostali dyspensę z kościoła bez problemu.

34

Odp: zakochałem się w kuzynce

moja babcia ma siostrę. A ta siostra adoptowała dziewczynkę, która potem wyrosła. Ta Pani, teraz ma swoją córkę, która baardzo mi się podoba. Wszystko by było w porządku, gdyby nie to, że mąż mojej babci (mój dziadek) zapoznał właśnie tą adoptowaną dziewkę ze swoim bratankiem. Czyli, jeżeli Oni oboje, ten bratanek i adoptowana córka mojej cioci są ze sobą, a ja zakochałem się w ich córce to jest kazirodztwo?


PS. Bardzo po gibane ;p

35

Odp: zakochałem się w kuzynce

bardzo bliska  rodzina... Daj sobie spokój.. To nie ma sensu z cioteczną siostrą^^... kazirodztwo. Wybij sobie ta miłość z głowy- ona jest bez szans

36 Ostatnio edytowany przez marcov (2010-07-25 22:35:14)

Odp: zakochałem się w kuzynce

22

37 Ostatnio edytowany przez Celia (2009-09-04 22:47:20)

Odp: zakochałem się w kuzynce

Nie dość, że Twoja kuzynka, to w dodatku małoletnia. Daj sobie spokój. Poznasz fajne dziewczyny w swoim wieku. smile

38 Ostatnio edytowany przez marcov (2010-07-25 22:35:59)

Odp: zakochałem się w kuzynce

4

39

Odp: zakochałem się w kuzynce

Krótko mówiąc, nie oczekujesz tutaj porady, co zrobić, ponieważ decyzję już podjąłeś. Chcesz rady, jak rozkochać w sobie kuzynkę. Czy wg Ciebie to już rzeczywiście ta jedyna prawdziwa miłość? Nie myślisz o tym, jak to odbierze rodzina?

40

Odp: zakochałem się w kuzynce

ej czy troche nie rozciągneliście tego tematu? o kilka mieś?

41 Ostatnio edytowany przez marcov (2010-07-25 22:36:25)

Odp: zakochałem się w kuzynce

44

42 Ostatnio edytowany przez Celia (2009-09-05 19:42:11)

Odp: zakochałem się w kuzynce
Juliii napisał/a:

ej czy troche nie rozciągneliście tego tematu? o kilka mieś?

Juliii, przecież dopiero wczoraj marcov opisał swój problem. Lepiej, że zrobił to tutaj, niż gdyby rozpoczynał  "nowy" wątek na podobny temat. Poczytaj powyżej. smile

marcov, jesteś na tyle dorosły, że sam musisz ocenić wszystkie plusy i minusy  Twojej decyzji (bo wydaje mi się, ze jesteś zdecydowany walczyć o tą dziewczynę) oraz konsekwencje, jakie za sobą pociągnie.

43 Ostatnio edytowany przez dan1982 (2009-09-05 19:58:06)

Odp: zakochałem się w kuzynce

Mam ten sam problem i nie dość ze to 6 linia rodzinna smile sam nie wiem co robić  ale sie spotykamy i jak narazie to nie planujemy sexu bo jest tak fajnie smile Dodam ze ja mam 27 a kuzynka 25 lat i umiemy rozmawiać nawet o dzieciach i szukamy wyjścia zeby nie robić w tej Polsce większej Patologi smile

44

Odp: zakochałem się w kuzynce

"w tej Polsce" ?

45 Ostatnio edytowany przez marcov (2010-07-25 22:36:42)

Odp: zakochałem się w kuzynce

56

46

Odp: zakochałem się w kuzynce

witam mam podobny problem tylko jest mała różnica zakochałem się w kuzynce ale jej tata i mój są kuzynami nie wiem co mam robić kocham ją bardzo...

47

Odp: zakochałem się w kuzynce
brakszczescia napisał/a:

witam mam podobny problem tylko jest mała różnica zakochałem się w kuzynce ale jej tata i mój są kuzynami nie wiem co mam robić kocham ją bardzo...

Wybij sobie ja z głowy po sobie komplikować życie, zastanów się czy to jest naprawdę miłość a nie zwykle zauroczenie poza tym na pewno jeszcze znajdziesz dziewczynę, która pokochasz i, która nie będzie twoja krewna.
pozdrawiam

48 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-06-16 08:05:06)

Odp: zakochałem się w kuzynce

to nie jest takie proste .....

słyszałem tez ze w ustawie polskiej jakies tam jest dozwolone ze 3 i 4 pokolenie moze byc razem. ale czy ja z nią takim pokoleniem jestem kochamy sie wzajemnie nie mozemy wytrzymac chwili bez siebie kocham ją nad życie nadała sens mojemu życiu.

49 Ostatnio edytowany przez samotna~dusza (2010-06-18 14:20:57)

Odp: zakochałem się w kuzynce

Może i nie jest proste ale wyobraź sobie ze zwiążesz się z nią i co dalej...rodzina będzie was ostro krytykować a może nawet odwróci się od was a kto wie czy ta wielka miłość nie okaże się "zauroczeniem", ja bym nie szukała "zezwolenia" w ustawach (nie podpowiem Ci bo się w tym nie orientuje) na ten związek  tylko spróbowała się odkochać ... wiem nie jest to łatwe ale warto spróbować... niestety takie miłości są źle postrzegane, nawet jeśli kocha się na zabój...i ma się w dupie to co ludzie "powiedzą" na dłuższą metę to nie wypali. Nie wiem czy ty i twoja ukochana chcecie przez to wszystko przechodzić...
Ale to już zależy od was...możecie zapomnieć o sobie nawzajem albo postawić wszystko na jedna kartę i żyć waszą miłością na przekór wszystkim...

50

Odp: zakochałem się w kuzynce

Trochę uczyłam się o prawie kanonicznym i  wydaję mi się że związek kościelny jest możliwy między kuzynostwem tylko wtedy jeśli byście dostali dyspense.Jeśli nic nie może przemówić wam do serca i naprawdę się kochacie porozmawiaj z mądrym księdzem-najlepiej takim co się zna na prawie kanonicznym a on Ci wszystko powinien wytłumaczyć

51

Odp: zakochałem się w kuzynce

Oki dzieki ślicze na odpowiedz. a co do tego To spróbuje isć na przekrój wszystkim. Zobaczymy czy coś z Tego wyjdzie.  Nie mówie o dzieciach bo jedno ma i nie musze mieć wiecej chcem być szczęśliwy.

52

Odp: zakochałem się w kuzynce

to twoja siostra cioteczna...SIOSTRA...nigdy nie wezmiecie slubu,a co do dzieci...niewiem czy wiesz,ale macie te same geny,ktore moglyby w duzym stopniu wywolac jakies wady genetyczne u waszych dzieci(jest bardzo duze prawdopodobienstwo),nie mowiac juz o tym,ze stracicie rodzine,pewnie niektorych przyjaciol...a moze to tylko chemia?pozadanie? niewiem po ile macie lat,ale jesli jestescie nastolatkami,to moje zdanie jest takie,ze nastolatki dopiero ucza sie kochac...a ta dojrzala milosc przychodzi z wiekiem...tak wiec moze sie to okazac tylko zauroczeniem...tak czy owak,powodzenia zycze w podejmowaniu zyciowych decyzji

53

Odp: zakochałem się w kuzynce

Cześć ,mam mały dylemat i nie wiem co robić. Nie chce podejmować pochopnych decyzji ,dlatego pytam was. Sytuacjia przedstawia się tak , mam ciocie (siostra mojego ojca) , wyszła za mąż drugi raz nie mieli dzieci i teraz to jest szwagier mojego ojca a mój przyszywany wujek. U niego w rodzinie jest dziewczyna i to jest jej wujek zakochałem się w niej. Gdyby nie to że moja ciocia wyszła za niego nasze rodziny byłyby sobie zupełnie obce. Jak wy na to patrzycie ?

54

Odp: zakochałem się w kuzynce

duzy jeśli dobrze rozumiem, to z tą dziewczyną nie jesteście w żaden sposób spokrewnieni.

A u mnie w rodzinie jest tak. Andrzej i Bartek to bracia. Andrzej ma syna Czesława. Bartek natomiast ma córkę Dorotę, a ta córka ma też córkę Ewę. Teraz syn Andrzeja ożenił się z wnuczką Bartka. Czyli Czesław ożenił się z Ewą. (Bartek i Dorota to brat i siostra stryjeczni).
Dla mnie to śmieszne, uważam, że to nie powinno mieć miejsca, a jednak ma.
Proszę to sobie rozrysować - inaczej nie umiałam tego wytłumaczyć. Jestem ciekawa waszej opinii.

55

Odp: zakochałem się w kuzynce
sandra.sandra napisał/a:

duzy jeśli dobrze rozumiem, to z tą dziewczyną nie jesteście w żaden sposób spokrewnieni.

A u mnie w rodzinie jest tak. Andrzej i Bartek to bracia. Andrzej ma syna Czesława. Bartek natomiast ma córkę Dorotę, a ta córka ma też córkę Ewę. Teraz syn Andrzeja ożenił się z wnuczką Bartka. Czyli Czesław ożenił się z Ewą. (Bartek i Dorota to brat i siostra stryjeczni).
Dla mnie to śmieszne, uważam, że to nie powinno mieć miejsca, a jednak ma.
Proszę to sobie rozrysować - inaczej nie umiałam tego wytłumaczyć. Jestem ciekawa waszej opinii.

Dla mnie to trochę pogmatwane ale z tego co wywnioskowałem to Czesław ożenił się z wnuczką (?) swojego wuja ?
To chyba jest trochę za bliskie pokrewieństwo. I z tego co można wywnioskować "na zdrowy rozum" to między Czesławem a Ewą musi być spora różnica wieku.

U mnie jest tak: moja babcia ze strony mamy ma brata. I teraz ten brat ma córkę. Ta córka ma swoją córkę, czyli to wnuczka brata mojej babci. Reasumując nasi dziadkowie są rodzeństwem. Czyli pięta woda po kisielu smile
Wady genetyczne dzieci w takich "odległych" przypadkach są równie częste jak w związkach osób wogóle niespokrewnionych. Problem oczywiście wynika z akceptacji tego związku przez rodzinę. U mnie natomiast nie było z tym żądnego problemu; powiedziałbym nawet żę rodzina przyspieszyła nasze bycie parą. Za co im serdecznie dziękuję bo ani ja ani moja kuzynka nie należymy do osób śmiałych.

Możecie podać mi który to stopień pokrewieństwa bo nie za bardzo się na tym znam smile

56

Odp: zakochałem się w kuzynce
jacek0123 napisał/a:
sandra.sandra napisał/a:

duzy jeśli dobrze rozumiem, to z tą dziewczyną nie jesteście w żaden sposób spokrewnieni.

A u mnie w rodzinie jest tak. Andrzej i Bartek to bracia. Andrzej ma syna Czesława. Bartek natomiast ma córkę Dorotę, a ta córka ma też córkę Ewę. Teraz syn Andrzeja ożenił się z wnuczką Bartka. Czyli Czesław ożenił się z Ewą. (Bartek i Dorota to brat i siostra stryjeczni).
Dla mnie to śmieszne, uważam, że to nie powinno mieć miejsca, a jednak ma.
Proszę to sobie rozrysować - inaczej nie umiałam tego wytłumaczyć. Jestem ciekawa waszej opinii.

Dla mnie to trochę pogmatwane ale z tego co wywnioskowałem to Czesław ożenił się z wnuczką (?) swojego wuja ?
To chyba jest trochę za bliskie pokrewieństwo. I z tego co można wywnioskować "na zdrowy rozum" to między Czesławem a Ewą musi być spora różnica wieku.

U mnie jest tak: moja babcia ze strony mamy ma brata. I teraz ten brat ma córkę. Ta córka ma swoją córkę, czyli to wnuczka brata mojej babci. Reasumując nasi dziadkowie są rodzeństwem. Czyli pięta woda po kisielu smile
Wady genetyczne dzieci w takich "odległych" przypadkach są równie częste jak w związkach osób wogóle niespokrewnionych. Problem oczywiście wynika z akceptacji tego związku przez rodzinę. U mnie natomiast nie było z tym żądnego problemu; powiedziałbym nawet żę rodzina przyspieszyła nasze bycie parą. Za co im serdecznie dziękuję bo ani ja ani moja kuzynka nie należymy do osób śmiałych.

Możecie podać mi który to stopień pokrewieństwa bo nie za bardzo się na tym znam smile

Jezeli wasi dziadkowie sa rodzenstwem rodzonym. To wy jestescie w 6tym stopniu pokrewienstwa.
Na slub od 5-ego stopnia nie ma zadnej formalnosci w kosciele.

Autor 1-ego postu, jest w 4-tym stopniu pokrewienstwa (rodzenstwo cioteczne, czyli najblizsze kuzynostwo). Malzenstwo jest mozliwe z dyspensa od Biskupa (artykul 1091 prawa kanonicznego).


Dla tych, ktorzy znowu pisza, ze to kazirodztwo, to nie prawda : KAZIRODZTWO jest opcowaniem plciowym z osoba, z KTORA NIGDY nie mozna miec slubu, czyli np. z osoba z ktora sie ma tych samych rodzicow (przynajmniej jednego z dwoch), i z osobami od ktorych sie pochodzi np. z mama, z babcia, z prababcia ... z innymi osobami, to nie jest kazirodztwo. Co do grzechu, to jest takie same cudzolostwo, jak to zrobic z osoba obca.

Pozdrawiam.

Posty [ 56 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » zakochałem się w kuzynce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026