netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zakochałem się w kuzynce ;(

83 odpowiedzi21 129 wyświetleńzałożony przez marcinek21, 20.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakochałem się w kuzynce ;(

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 84 ]

1

Temat: Zakochałem się w kuzynce ;(

Witam.Jestem nowy na tym forum i mam problem, a mianowicie mam 21 lat i on pewnego czasu kocham się w swojej kuzynce w dodatku młodszej(16 lat). Bardzo mi się podoba,jest naprawdę wyrośnięta jak na swój wiek i ma piękny duży biust który bardzo chciałbym zobaczyć z bliska. Ona nie chce ze mną nawet teraz gadać bo się poklócilismy,a ona mi sie śni normalnie po nocach:(
Co mam zrobić ?? pomóżcie !!!
Dodam ze jest to córka brata mojej mamy. Czy sądzicie ze jest to za bliska rodzina ?
Prosze o rozsadne wypowiedzi smile
Z góry dziekuje smile

2

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

jest naprawdę wyrośnięta jak na swój wiek i ma piękny duży biust który bardzo chciałbym zobaczyć z bliska.

eh...
Nie podoba ci się dziewczyna tylko jej biust!Daj spokój swojej kuzynce. Jako "dorosły" facet zachowaj się odpowiedzialnie. Tak, to bardzo bliska rodzina!

3

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Mam nadzieje, ze to prowokacja... Juz pomijajac fakt, ze miedzy autorem a jego "ukochana" jest zbyt bliskie pokrewienstwo stanowiace formalna przeszkode (nikt Wam przy takim pokrewienstwie nie udzieli slubu), to jeszcze sposob, w jaki o niej piszesz, sprawia, ze czlowiek automatycznie zaczyna jej wspolczuc takiego kuzyna.

4

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

dokladnie nie podoba Ci sie jako osoba ,nie wiem jej charakter ,oczy ,sposob bycia ,mowienia po prostu brzydko mowiac ''lecisz na jej biust'' Daj dziewczynie spokoj tym bardziej,ze jest mloda dziewczyna,ktora dojrzewa i u ktorej wlasnie rozwija sie  poglad na facetow! Chyba nie chcesz zawdzieczac sobie negatywnego zdania siostry na temat facetow??

5

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

Witam.Jestem nowy na tym forum i mam problem, a mianowicie mam 21 lat i on pewnego czasu kocham się w swojej kuzynce w dodatku młodszej(16 lat). Bardzo mi się podoba,jest naprawdę wyrośnięta jak na swój wiek i ma piękny duży biust który bardzo chciałbym zobaczyć z bliska. Ona nie chce ze mną nawet teraz gadać bo się poklócilismy,a ona mi sie śni normalnie po nocach:(

O tak, nie ma to jak piękny, jędrny biust młodej dziewczyny... Heh pewnie po nocach właśnie on Ci się śni... tongue i szczerze nie dziwi mnie, że ona nie chce z Tobą gadać... Daj jej spokój wink

marcinek21 napisał/a:

Dodam ze jest to córka brata mojej mamy. Czy sądzicie ze jest to za bliska rodzina ?

Nie, to wcale nie jest bliska rodzina... Koleś i Ty masz 21 lat a nie wiesz do jakiej gałęzi/generacji/poziomu (kto jak woli nazwać) patrzy się czy ktoś z Twojej rodziny jest bliski czy nie...??!!

Powiem tyle - powalasz!!

6 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-01-21 11:15:04)

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Źle mnie zrozumieliście to nie tak ze podoba mi się jej biust naprawdę, ogólnie jest bardzo ładna i wiem ze chłopaki na nią lecą i stroi sie i maluje, normalnie lalka ;P Chodzi o to ze nie gada ze mna teraz bo ona kreci teraz z takim jednym i ja wiem ze to pajac i ja ostrzegłem a ona ze nie mam sie wulgaryzm w jej sprawy a tak naprawde to to mnie boli bo jestem o nia po prostu zazdrosny, naprawde cos do niej czuje, bo ciagnie mnie do niej i nie moge sie na nia napatrzeć sad:( I niestety wiem ze to za bliska rodzina niestety, wiec co polecacie naprawde? Chciałem sie z nia pogodzic a ona do mnie ze mnie nienawidzi i ze nie chce mnie znać sad Co mam zrobic zeby chociaz sie do mnie odzywala i było normalnie jak w rodzinie bynajmniej sad ?

7

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Źle mnie zrozumieliście to nie tak ze podoba mi się jej biust naprawdę, ogólnie jest bardzo ładna i wiem ze chłopaki na nią lecą i stroi sie i maluje, normalnie lalka ;P

Facepalm. Normalnie szkoda mi slow. Wiem, ze to niczego nie wnosi do dyskusji, ale az mnie zamurowalo.

8

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Ale o co wam chodzi sad Czy ja was obrazam ? ? sad

9

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Zrozumiałabym gdybyś jak starszy brat ostrzegał ją przed chłopakami, że niby ten pajac,a tamten cham. spoko... ale Ty to robisz z zazdrości hmm może po prostu daj jej się spotykać z kim jej się podoba. nie bądz jak pies ogrodnika!! Ty nie wezmiesz, bo to Twoja siostra (naprawdę bliska rodzina, nie ma co), a sam nie dasz bo zazdrościsz. Proponuję ograniczyć kontakty do minimum. Jesteś jeszcze młody i takich miłostek będziesz miał wiele. Nie to żebym się wymądrzała, bo jestem niewiele starsza. Po prostu takie jest moje zdanie.  pozdrawiam

10

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Ale o jakiej wy siostrze piszecie bo nie rozumiem:(
Ja pisałem o kuzynce a nie o siostrze sad

11

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Tak czyli siostra cioteczna!!!Ty naprawdę nie zdajesz sobie sprawy jak bliska to jest osoba.
Poza tym to nie jest rzecz, a tak ją opisujesz...

12

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

napiszę tak. to jest bliska rodzina i nie udawaj głupiego. sorka ale musiałam to napisać. jak dla mnie to jakaś prowokacja lub po prostu jesteś zboczeńcem . to co robisz jest karalne  w Polsce. słyszałeś o kazirodzctwie ?

13

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Ale on nic nie zrobił tongue Samo zakochanie się w kimś (czy w kuzynce, czy w osobie tej samej płci itp) nie jest jeszcze karalne.

14

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

No właśnie ja nic jeszcze nie zrobiłem:(
Dzięki ze chociaz jedna osoba mnie rozumie;(
Po prostu mam problem i nie wiem jak mam go sobie wybić z głowy bo wiem ze to za bliska rodzina a wy od razu wyzywacie mnie od zboczeńców sad masakra
Powiedzcie co mam zrobic zeby zaczeła ze mna normalnie rozmawiac jak zawsze i co mam zrobić zeby mi wybaczyła ?:(
Kupić jakies kwiaty czy co ?
Bo narazie to nie chce mnie znac w ogóle i to ma byc kuzynka,która powiedziała mi ze mnie nienawidzi i ze jestem jej obcy ? sad
Ja bym jej nigdy takiego czego nie powiedział nawet jak niewiadomo jak bym sie wkurzył a ona co ?
Rodziny sie wstydzi ?:(

15

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Zapytałeś się nas:"Czy sądzicie ze jest to za bliska rodzina ? "' więc teraz nie twierdź że o tym wiedziałeś.Coś jest w tych Twoich wypowiedziach nie tak i ja Ci poprostu nie wierzę.Być może wysłałeś podobne sygnały swojej kuzynce i dlatego nie chce Cię znać!
Nie obrażaj się na słowa krytyki-zakładając wątek powinieneś się z tym liczyć.

16

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

No ja wiem ze to jest bliska rodzina ale nie wiem czy za bliska bo słyszałem ze z kuzynka mozna wziac ślub normalnie w Polsce, ale nie wiem jakie musi byc pokrewienstwo.
A z krytyką sie liczyłem ale nie do takiego stopnia ze od razu bedziecie mnie od zboczenców wyzywac albo ze kazirodztwo jak ja jej nawet jeszcze nie dotchnęłem palcem nawet sad
Czekam na dalsze rozwazania sad

17

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Marcinie, bardzo krótko. Z tego co wiem to jest to zbyt bliskie pokrewieństwo by móc legalnie zawrzeć związek małżeński.
A co do kwiatów w ramach przeprosin to pomysł uważam za bardzo dobry. Kwiaty to zawsze bardzo bezpieczna, że tak powiem forma przeprosin czy podziękowań dla kobiety. Powodzenia.

18 Ostatnio edytowany przez frytka292 (2012-01-21 15:38:32)

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

no tak nie dotknąłeś " jeszcze " palcem...ale skoro Ci się podoba to wiadomo że na wzdychaniu nie zakończysz. najpierw ciche nadzieję, potem tekściki. a jeśli ona sie zgodzi to dotkniesz ją tym palcem, być może uwiedziesz i będziecie w związku. zrozum jak dziewczyny Ci piszą że to nie ma sensu. jeśli jesteś zdrowy facet to napewno znajdziesz sobie dziewczynę która nie jest z Tobą spokrewniona. może warto udać się do psychologa ???? moim zdaniem to masz problem. nie rozumiem takich ludzi niestety że tak ich kręci ten zakazany owoc hmm być może jestem staroświecka.
oglądałam ostatnio "rozmowy w toku ". była tam dziewczyna z 17 lat i ma w rodzinie kuzyna 27 letniego. nie daje jej spokoju. non stop sms zboczone, jak się widzą to ją przytula. ta dziewczyna w nim zauroczona. matka zaniepokojona nie wie co zrobić. wyszła jakaś afera bo kuzyn przeleciał w rodzinie wcześniej 2 kuzynki. psycholog doradziła jej żeby nie zastanawiała się tylko podała go na policję.

19 Ostatnio edytowany przez Niezapominajka81 (2012-01-21 15:41:05)

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Skoro kuzynka znalazla inny obiekt zainteresowan, Ty powinienes zrobic to samo.

Stan przed lustrem i powiedz sobie, ze z tego NIGDY NIC nie bedzie.
I musisz to zaakceptowac.
Jezeli tez przestaniesz w kuzynke wpatrywac sie"maslanym wzrokiem"to moze Wasze relacje wroca do normy, tak typowo rodzinnie...

20

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

A nie pomyślałeś, że ona widzi, że chcesz od niej czegoś, o czym nawet nie powinieneś pomyśleć i właśnie dlatego Ciebie unika? Patrząc na tę sytuację zdroworozsądkowo przyznasz, że to może wywoływać niechęć. Ja rozumiem, że serce nie wybiera, ale od tego mamy świadomość i wolę, żeby nad nim panować.

21

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Czy Ty aby na pewno masz 21 lat? nie wydaje mi się...
Skoro dziewczyna nie chce  Cię znać to po co chcesz dalej ??? zwłaszcza że i tak nic z tego nie będzie...
Widać, że podoba Ci się tylko jej wygląd... nie piszesz nic innego
Daj jej spokój... po prostu się nie odzywaj...
jakiś mało dojrzały jesteś... nic dziwnego, że ona nie chce z Tobą być ani utrzymywać żadnego kontaktu...

a tak w ogóle... jesteś chyba strasznie płytki

22

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
frytka292 napisał/a:

oglądałam ostatnio "rozmowy w toku ". była tam dziewczyna z 17 lat i ma w rodzinie kuzyna 27 letniego. nie daje jej spokoju. non stop sms zboczone, jak się widzą to ją przytula. ta dziewczyna w nim zauroczona. matka zaniepokojona nie wie co zrobić. wyszła jakaś afera bo kuzyn przeleciał w rodzinie wcześniej 2 kuzynki. psycholog doradziła jej żeby nie zastanawiała się tylko podała go na policję.

Ale co by Policja miała zrobić? Ona mu dała DOBROWOLNIE, on skorzystał. Z tego co mi wiadomo to nielegalny jest oficjalny związek (czytaj: małżeństwo) i ewentualne owoce tego "związku". Ale sam sex? Chyba nie.
Zaznaczam słowo CHYBA . . . bo mogę się mylić. Ale tak mi się wydaje,.

23

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Ty nie jestes zakochany tylko napalony. Polecam znaleźć inny obiekt, który dodatkowo da Ci się przelecieć.
Pokrewieństwo jest za bliskie i najwyraźniej ona nie jest Tobą zainteresowana.

24

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Abstrahując od pobudek biustowych i podobnych, które niezbyt dobrze świadczą o autorze tematu...
w kwestii formalnej:
a) Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy nie mówi ani słowa o ślubie w linii bocznej, a w takiej znajduje się kuzynostwo
b) Kodeks Prawa Kanonicznego mówi co prawda, że nie udziela się ślubu do czwartego stopnia linii bocznej (a więc z kuzynostwem [córka brata matki, syn siostry ojca itd] włącznie), ale w praktyce udziela się dyspensy zarówno w trzecim, jak i w czwartym stopniu

Tak przynajmniej mnie uczono rok temu na prawie rodzinnym, a o ile mi wiadomo oba dokumenty nie uległy zmianie od tamtego czasu.
Zatem, nim zaczniecie się burzyć, że bliska rodzina, że niemoralne i wbrew prawu, radzę się doinformować smile

25 Ostatnio edytowany przez frytka292 (2012-01-21 18:41:53)

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

ja nie zmienię zdania. nie akceptuje czegoś takiego. jak sobie pomyśle że ja miałabym być z kuzynem to mi nie dobrze... co by rodzina na to powiedziała hmm to jest obrzydliwe. przecież jak w autorze wątku czy jego obiekcie zafascynowania są geny babki ich i dziadka. jak tak można ? dla ich rodziców napewno byłby to dramat... nawet związek.
zdajecie sobie sprawę ze w przyszłości byliby teściami z jednej i drugiej strony  brat i siostra ? masakra. za daleko na szczęście zagalapowałam... bo on z nią nie chodzi nawet. ona na szczęście nie chcę. my próbujemy mu pomóc zrozumieć to że tak nie można. ale niektórzy jak widać popierają jego zachowanie hmm

26

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

A nie pomyślałeś, że ona sama chce układać sobie życie... Bez pomocnych rad KUZYNA... Jeśli facet jest palantem i panna dostanie po tyłu czegoś się nauczy. Nie wtrącaj się tam, gdzie Cię nie chcą... Zwłaszcza na siłę - bo tak to robisz... Skoro ona mówi NIE to bądź na tyle dorosły i dojrzały i przyjmij to takim jakie jest...

"słyszałem ze z kuzynka mozna wziac ślub normalnie w Polsce, ale nie wiem jakie musi byc pokrewienstwo" ja pierdziu... Ona nie chce się nawet z Tobą widzieć, a Ty już wspominasz o ślubie, i to z 16latką!! Chłopie zrozum, to jest TWOJA RODZINA i skoro ONA NIE CHCE to NIE...

27

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Nie, to nie jest bliska rodzina, kiedyś kobiety wychodziły za swoich kuzynów, jak ich dobrze znały. Ale ona ma 16 lat, to trochę mało, a jak nie chce, to jej nie zmuszaj. Nic na siłę. Poczekaj, może jej przejdzie, kto wie...

28

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
Nerie napisał/a:

Abstrahując od pobudek biustowych i podobnych, które niezbyt dobrze świadczą o autorze tematu...
w kwestii formalnej:
a) Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy nie mówi ani słowa o ślubie w linii bocznej, a w takiej znajduje się kuzynostwo
b) Kodeks Prawa Kanonicznego mówi co prawda, że nie udziela się ślubu do czwartego stopnia linii bocznej (a więc z kuzynostwem [córka brata matki, syn siostry ojca itd] włącznie), ale w praktyce udziela się dyspensy zarówno w trzecim, jak i w czwartym stopniu

Tak przynajmniej mnie uczono rok temu na prawie rodzinnym, a o ile mi wiadomo oba dokumenty nie uległy zmianie od tamtego czasu.
Zatem, nim zaczniecie się burzyć, że bliska rodzina, że niemoralne i wbrew prawu, radzę się doinformować smile

Fantastycznie, a może zamiast o prawie i o ślubach to ktoś poczytałby troche biologii?? Bo przecież to się znikąd nie wzięło, że nie można brać slubu z kuzynostwem i rodzenstwem, bo malżenstwo to rowniez i dzieci, a dzieci z takich związków prawie niegdy nie wychodzą zdrowe.

29

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Frytka chyba pije do mnie ale ja nigdzie nie napisałem, że go popieram. Ja mu współczuje bo chłopak ma problem. Też bym mu radził znaleźć inny obiekt pożądania.

30

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Takoż nigdzie nie napisałam, że popieram. Chodziło mi jedynie o doprecyzowanie pewnych faktów. Skoro ktoś napisał, że nie można legalnie zawrzeć takiego związku, to jest to lekkie niedoinformowanie i tyle wink

31

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
Suahili napisał/a:

Ja mu współczuje bo chłopak ma problem. Też bym mu radził znaleźć inny obiekt pożądania.

Taki problem, to nie problem, nie umniejszając oczywiście rangi niczyich problemów. Rzecz w tym, że - z tego co widzę - to może być najwyżej zauroczenie jej fizycznością, ale nie miłość, w takim przypadku naprawdę szybko można się wyleczyć. Ponadto odnoszę wrażenie, że tu działa tylko klasyczna zasada przekory - im ona bardziej się opiera, tym jemu bardziej zależy. I pamiętajmy - nie ma też takiej siły, która potrafiłaby zmusić kogoś do miłości.

32

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
Nerie napisał/a:

Takoż nigdzie nie napisałam, że popieram. Chodziło mi jedynie o doprecyzowanie pewnych faktów. Skoro ktoś napisał, że nie można legalnie zawrzeć takiego związku, to jest to lekkie niedoinformowanie i tyle wink

Związek małżeński cywilny - owszem możliwy. Jednakże obecne prawo kanoniczne wylicza 12 przeszkód jedna z przeszkod jest bliskie pokrewieństwo - związek zawsze nieważny w linii prostej; w linii bocznej nieważne od drugiego do czwartego stopnia (dla trzeciego i czwartego stopnia możliwa dyspensa)...

Z drugiej strony o czym my się tu rozwodzimy, jak już napisałam... Pannica nawet nie chce go widzieć, z nim rozmawiać a on o ślubie myśli i to z 16-latką... ;/

33

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

No wiesz . . . pod warunkiem, że się na prawdę zakochał (a czy tak jest to ja nie wiem) to faktycznie problem. Przynajmniej wg mnie wink

34

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Zgadzam się z Olinką... Związek i miłość na siłę, bo ona mu się podoba??!! A co to jest gra w SIMSy, gdy możemy mieć wpływ na osoby??!! A co z jej zdaniem na ten temat... ?? On chyba tego nie bierze pod uwagę, że ona może mieć własne zdanie...

35

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

o czym mu tu piszemy. fakt taki że ona go nie chce a jemu być może przejdzie .... poza tym zgadzam się że w razie czego dziecko mogłoby urodzic sie chore. dzieki Bogu panna mądra jest i go omija. wydaje mi się że coś tam było o czym on tu nie napisał. może dał jej zbyt jasne sygnały i dlatego go zbyła. to co my piszemy jest mało ważne bo on  i tak zrobi co uważa za stosowne. takie  rzucanie słów w wiatr

36

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

No kolego, jesteś w d**pie po prostu. Ale zawsze lepiej to zakochać się w kuzynce niż w osobie tej samej płci.

37

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

Ale o jakiej wy siostrze piszecie bo nie rozumiem:(
Ja pisałem o kuzynce a nie o siostrze sad

pisząc siostra miałam na myśli, że to siostra cioteczna hellooo. można też mówić kuzynka, co nie zmienia faktu, że tak czy siak siostrą jest!!!

38

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
Steelkatana1992 napisał/a:

Nie, to nie jest bliska rodzina, kiedyś kobiety wychodziły za swoich kuzynów, jak ich dobrze znały. Ale ona ma 16 lat, to trochę mało, a jak nie chce, to jej nie zmuszaj. Nic na siłę. Poczekaj, może jej przejdzie, kto wie...

1992 rocznik??? masz 20 lat i piszesz takie  pierdoły!!! myślenia niektórych ludzi na tym forum nie ogarniam! Dziewczyno (po nicku sądzę, że jesteś dziewczyną) co Ty opowiadasz za brednie?? poczytaj posty ludzi nieco starszych i na 100% mądrzejszych i przemyśl to co napisałaś. I zachowaj te swoje "rady" dla siebie.

Na co on ma czekać?? To jest jego siostra cioteczna!! chajtnęłabyś się z bratem ciotecznym???


Steelkatana1992 napisał/a:

kiedyś kobiety wychodziły za swoich kuzynów, jak ich dobrze znały.

o czym Ty tu mówisz?? o średniowieczu chyba!! owszem może kiedyś tak było, bo kobiety nie miały nic do powiedzenia i ojciec i m kazał wyjść za tego albo tamtego, bo był bogaty. mamy 21 wiek jakbyś nie zauważyła i takie rzeczy są dla mnie lekko nienormalne hmm

39

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
Suahili napisał/a:

No kolego, jesteś w d**pie po prostu. Ale zawsze lepiej to zakochać się w kuzynce niż w osobie tej samej płci.

lubię to! tongue

40

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Jakbyś się zakochał w kuzynie . . . . . no to by był sajgon big_smile

41

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Drogi autorze posta idź się lecz u psychologa lub wysterylizuj za pomocą cegły.

42

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Naprawdę się zakochałem i mam problem, ale wiem ze musze juz go sobie wybić sad
Tylko co zrobić zeby ona mnie teraz znowu zaczeła lubiec, bo dzisiaj jestem z rodzicami u nich i nawet sie nie odezwie a jak mówie czy porozmawiamy normalnie i dogadamy sie to mówi ze nie ma zamiaru sad sad i co ja mam zrobić ? Ona powiedziała ze nigdy sie ze mna nie pogodzi za to co jej zrobiłem sad POMOCY !!!!

43

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

Naprawdę się zakochałem i mam problem, ale wiem ze musze juz go sobie wybić sad

Rozejrzyj się za kimś innym... Spotykaj się z innymi kobietami a z czasem Twoje ZAINTERESOWANIE powinno zniknąć... Tak, zainteresowanie, bo ja to tak widzę... Ty się nią zainteresowałeś, Ty jesteś nią oczarowany ale daleko do miłości...

marcinek21 napisał/a:

Tylko co zrobić zeby ona mnie teraz znowu zaczeła lubiec, bo dzisiaj jestem z rodzicami u nich i nawet sie nie odezwie a jak mówie czy porozmawiamy normalnie i dogadamy sie to mówi ze nie ma zamiaru sad sad i co ja mam zrobić ? Ona powiedziała ze nigdy sie ze mna nie pogodzi za to co jej zrobiłem sad POMOCY !!!!

Co masz zrobić? Dać jej spokój!! Nawet Twoje próby aby się do Ciebie odzywała powodują, że ona coraz bardziej się od Ciebie odsuwa... Zrozum, że NIC NA SIŁĘ! A Ty właśnie tak postępujesz... Ona mówi NIE a Ty nadal swoje... Po co? Kopiesz sobie tym bardziej głębszy dół... Zrozum to jasno i klarownie, abyś dał jej spokój. Minie trochę czasu, emocje jej opadną i zacznie z Tobą kiedyś rozmawiać... Ale na pewno takim swoim nachalstwem to jej do siebie nie przyciągniesz, a odepchniesz ze zdwojoną siłą...

44

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Dziękuję Wam i czekam na jeszcze jakies sugestie, z góry dziekuję smile
Pozdrawiam smile

45

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Twoje pytanie:

marcinek21 napisał/a:

Naprawdę się zakochałem i mam problem, ale wiem ze musze juz go sobie wybić sad
[...] i co ja mam zrobić ?

Odpowiedź na nie:

krewzalewa napisał/a:

Drogi autorze posta idź się lecz u psychologa lub wysterylizuj za pomocą cegły.

46

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Błagam poradźcie mi cos jeszcze bo zaraz zwariuje sad
Naprawde nie moge o niej przestac myslec eh
Sni mi sie po nocach sad
Co robić? ? ;(

47

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

Błagam poradźcie mi cos jeszcze bo zaraz zwariuje sad
Naprawde nie moge o niej przestac myslec eh
Sni mi sie po nocach sad
Co robić? ? ;(

Sny, to głównie nasze marzenia, więc nie ma ograniczenia w tym, kogo, co widzisz, co robisz i co słyszysz... Więc nic dziwnego, że ona Ci się śni... Sam narzucasz sobie o niej myśli tongue
W każdym innym wypadku pewnie proponowałabym rozmowę w 4 oczy ale nie w Twoim, który jest beznadziejny.

Chłopie zrozum, ona Cię nie chce... Na siłe nikogo nie przekonasz do miłości i do bycia w związku... w ten sposób ją tylko unieszczęśliwisz - a nie o to Tobie chodzi. Pragniesz jej szczęscia to daj jej spokój wink

48

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Dzięki ja wiem ze nie mogę z nią byc ale powiedzcie jeszcze co mam zrobić aby odbudować chociaż dobre relacje ? zeby chociaz zechciała ze mna normalnie rozmawiać i traktować jak rodzine a nie jak gnoja sad:( ??? POMÓZCIE!!

49

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Wez ja najlepiej zostaw w spokoju i idz zaspokajac swoje chucie gdzie indziej.

50 Ostatnio edytowany przez Niezapominajka81 (2012-01-30 19:03:00)

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Marcinku drogi,

sam sobie na takie relacje zapracowales.
Wzdychasz do niej jak samiec napalony (przepraszam, ze az tak to nazywam ale natura sie odzywa) mimo, ze dobrze wiedziales, ze jestescie bliska rodzina; a teraz chcesz NORMALNYCh, zdrowych relacji rodzinnych?
A do czego Ci one sa potrzebne?
MLody jestes, poszukaj sobie obiektu westchnien kogos spoza kregu najblizszych.
Na pewno nachalnie i na sile tego nie naprawisz.
Tym bardziej, ze ona jest jeszcze zbuntowana nastolatka i zwyczajnie ma "wazniejsze" sprawy na glowie niz Ty.


OBUDZ SIE!

51

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

marcinek21 ehh spróbuj przeprosić szczerze, nie tak: "sorry, że miałem ochotę cię przelecieć" ale tak od serca. Wiesz definicji Ci nie podam ale po prostu powiedz co czujesz, eee WRÓĆ nie nie mów co czujesz bo oberwiesz gorzej. Powiedz już lepiej: "jestem ohydnym zwierzęciem nie mam za grosz moralności, moje hormony mi nie dają spokoju, to nie jest tak, że akurat miałem na ciebie ochotę bo mam ochotę na wszytko co na drzewo nie ucieka, dlatego wybacz mi i bądźmy rodziną z powrotem" może jak Ci nie wybaczy to chociaż będzie miała ubaw.

Bracie aleś sobie nagrabił, musisz być niezłym zwyrodnialcem w jej oczach. Nie było po prostu powiedzieć, że ładna jest i na tym skończyć komplement w dobrym miejscu krzywdy nie zrobi. Ty najlepiej wiesz czym nagrabiłeś więc powinieneś wiedzieć jak to odkręcić.

Rany tyle dziewczyn na świecie tan się do kuzynki przykleił.

52

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Ale ja jej tak nie powiem bo ona nie wie ze ja mam obsesje na jej punkcie az do takiego stopnia:(
Chce po prostu zeby jakos zaczeła ze mna gadac normalnie jak kiedys a nie tak jak teraz ze mi powiedziała ze mnie nienawidzi i nie chce mnie znac sad
Przepraszałem tak normalnie ale ona mówi ze mi nie wybaczy bo za duzo było tego i ze sie narzucałem i ja wyzywałem co mam zrobić ? ?
nie mam juz siły
ja juz zrozumiałem ze nie moze byc moja ale co robic zeby zaczeła ze mna normalnie gadać? nie odzywać sie w ogóle i poczekac az minie troche czasu i moze jej przejdzie ? ? czy nie mam szans zadnych ?

53 Ostatnio edytowany przez Austerlitz (2012-01-31 01:20:38)

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

Ale ja jej tak nie powiem bo ona nie wie ze ja mam obsesje na jej punkcie az do takiego stopnia:(

Nie wiem jak wyglądała cała sytuacja i nie chcę wiedzieć jak się dokładnie zachowałeś i co powiedziałeś. Czytając między wierszami stwierdzam, że zniszczyłeś jej rodzinne więzi z Tobą. Straciła zaufanie, nie chce Cię znać, a tak na prawdę - BOI SIĘ CIEBIE, że zrobisz jej krzywdę. Nie musisz jej tego mówić, ona to sama wyczuła i sama widzi jak na nią patrzysz i o co Ci chodzi. Twoje słowa i przeprosiny kolejne nic nie zmienią. Nigdy nie będzie dobrze, rozumiesz? Nigdy nie będzie tak samo. Masz nauczkę do końca życia, swoje żądze trzeba kontrolować i pilnować się, walczyć z tym. Inaczej wyrządzisz tylko krzywdę i spowodujesz ból i cierpienie.

Zostaw ją w spokoju, nie próbuj się kontaktować, nie odwiedzaj jej nawet z rodzicami - znajdź jakąś sensowną wymówkę.

54

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Albo to jakas prowokacja albo swiat juz sie konczy!

55

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
krewzalewa napisał/a:

marcinek21 ehh spróbuj przeprosić szczerze, nie tak: "sorry, że miałem ochotę cię przelecieć" ale tak od serca. Wiesz definicji Ci nie podam ale po prostu powiedz co czujesz, eee WRÓĆ nie nie mów co czujesz bo oberwiesz gorzej. Powiedz już lepiej: "jestem ohydnym zwierzęciem nie mam za grosz moralności, moje hormony mi nie dają spokoju, to nie jest tak, że akurat miałem na ciebie ochotę bo mam ochotę na wszytko co na drzewo nie ucieka, dlatego wybacz mi i bądźmy rodziną z powrotem" może jak Ci nie wybaczy to chociaż będzie miała ubaw.

Bracie aleś sobie nagrabił, musisz być niezłym zwyrodnialcem w jej oczach. Nie było po prostu powiedzieć, że ładna jest i na tym skończyć komplement w dobrym miejscu krzywdy nie zrobi. Ty najlepiej wiesz czym nagrabiłeś więc powinieneś wiedzieć jak to odkręcić.

Rany tyle dziewczyn na świecie tan się do kuzynki przykleił.

Amen!

56

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
Austerlitz napisał/a:

swoje żądze trzeba kontrolować i pilnować się, walczyć z tym. Inaczej wyrządzisz tylko krzywdę i spowodujesz ból i cierpienie.

Zastanawiam się, czy w twoim słowniku istnieje właśnie pojęcie samokontrola, marcinku.
Chyba że bliżej Ci do zwierzęcia niż człowieka....

57

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

Ale o co wam chodzi sad Czy ja was obrazam ? ? sad

Marcinek, po prostu DOROSNIJ!

58

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Widzę ze juz nic madrego mi nie poradzicie tylko obrazacie
Dzieki wielkie ;(

59

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

Widzę ze juz nic madrego mi nie poradzicie tylko obrazacie
Dzieki wielkie ;(

???

A co chesz jeszcze uslyszec?

Ty naprawde masz 21 lat?

60

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Czyli uwazacie ze nie mam szans zadnych na normalne relacje rodzinne ??
Nic nie robić nie odzywać sie ? Nawet jej czesc nie mówic na ulicy jak ja zobacze, skoro mnie nie chce znać sad tak ? ?
sad

61

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Przede wszystkim nie możesz jej się narzucać, być nachalnym czy natrętnym, gdzieś po drodze zepsułeś tę relację, więc teraz dla odmiany powinieneś zachowywać dużo taktu i delikatności. Kiedy wyczujesz choćby odrobinę jej wahanie czy wręcz niechęci, wycofaj się, nie narzucaj, odczekaj jeszcze jakiś czas, w przeciwnym razie ona może poczuć się osaczona, a to jeszcze bardziej ją do Ciebie zniechęci. Jeśli będziesz postępował umiejętnie, masz szansę, że z czasem złagodnieje, a Wasze stosunki staną się poprawne, myślę jednak, że na to potrzeba sporo czasu.

Oczywiście bardzo wskazana byłaby tu szczera, konstruktywna rozmowa, w której Ty mógłbyś ją przeprosić za wszystko co spowodowało, że teraz Cię unika, ale z tego co piszesz nie zapowiada się na to, żeby ona chciała spokojnie z Tobą rozmawiać. Oj, musiałeś naprawdę ostro narozrabiać wink.

62

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Dzięki wielkie za normalną radę smile
Tak zrobie zobcze czy zadziała smile
Ja próbowałem z nią spokojnie rozmawiać a ona mi na to ze jak zmadrzeje to pogadamy eh sad
Kiedys napisałem do niej esa to mi napisała ze nie mam pisac i sie odzywac sad
Dzieki zobaczymy.
Nie bede jezdził do nich w ogóle z rodzicami nawet i moze jakos sie ułozy,mam przynajmniej taka nadzieje smile

63

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

Myślicie ze jak nie bede sie do niej odzywał i pisał tak jak chciala i nie bede jezdził do niej w ogóle nawet z rodzicami to wszystko ucichnie po jakims czasie i wróca normalne relacje ? zgodzi sie potem na normalna rozmowe ? ?
Pozdrawiam

64

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(

To zależy od tego jak bardzo ją zraziłeś do siebie. Ten proces odbudowy zaufania może potrwać nawet kilka lat. Nie spodziewaj się po paru dniach czy tygodniach milczenia i niewidzenia się, że wszystko będzie okay. Kobiety są bardzo delikatne.

65

Odp: Zakochałem się w kuzynce ;(
marcinek21 napisał/a:

Myślicie ze jak nie bede sie do niej odzywał i pisał tak jak chciala i nie bede jezdził do niej w ogóle nawet z rodzicami to wszystko ucichnie po jakims czasie i wróca normalne relacje ? zgodzi sie potem na normalna rozmowe ? ?
Pozdrawiam

Ona ma 16 lat.
Daj jej troche odpoczac.
Uwazam, ze moze gdy bedzie troszke starsza wtedy jakos sie wszystko ulozy i bedziecie sie z tego smiali (oczywiscie jezeli wybijesz ja sobie z glowy).

Teraz daj jej zyc swoim zyciem, nie ingeruj.
Wszystko w swoim czasie.

Zepsuc jest bardzo prosto i szybko.
Gorzej juz z naprawa. Ale nie mozna zakladac, ze sie nie posklada wszystkiego.

Cierpliwosci.

P.S.
Dlaczego Ty sie tak pieklisz?

Posty [ 1 do 65 z 84 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakochałem się w kuzynce ;(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026