netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

26 odpowiedzi5 844 wyświetleniazałożony przez Wercia, 07.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1

Temat: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Nie wiem czy mogę, ale chciałabym dodać wątek "satyra milusińskich" Dodawalibyśmy słowne "potworki" naszych dzieci, wnucząt, kuzynów, podopiecznych. Także słowne historyjki( jak swego czasu w "Kobiecie i życiu" ), podam przykład :

Mojemu wnuczkowi (gdy miał 2,5 roku) śpiewałam w ogrodzie piosenkę "Konik, z drzewa koń na biegunach" Łukasz popatrzył uważnie na drzewa i powiedział: "psecies na dzewach są tylko listki"

Gdy mój syn Paweł zaczynał mówic "rozwalał" wszystkich swoim słownictwem np:

"Ten mochaka jest blondy, a moje pondy jande" w tłumaczeniu "ten samochód jest brudny a moje spodnie ładne", do dzisiaj wspominamy ze śmiechem smile Ale gdy miał 5 lat to już nawet nie seplenił smile Zapraszam do zabawy smile

2

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Ciekawy pomysł z tym tematem. Mi na zawsze utknie w pamięci jak synek mojej znajomej chciał zabłysnąć przede mną trudnym nowym słowem i cokolwiek do niego mówiłam kwitował odpowiedzią ''asmolutnie ciociu''. Chodziło oczywiście o wyraz absolutnie. Nikt nie wiedział skąd mu się to wzięło. Jak dłużej pomyślę to pewnie wypiszę całą litanię słownych perełek moje synusia.

3

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Świetny pomysł! smile Teraz jakoś nie mogę sobie przypomnieć żadnych "perełek" dzieciaków z mojego otoczenia. Jak tylko coś mi zaświta to się tym z Wami podzielę. Ale mogę zacytować siebie sprzed jakichś 18-19 lat smile "mama dupa pik" w ten oto prosty sposób zakomunikowałam mojej mamie, że coś mnie uwiera w tyłek big_smile Do dzisiaj rozbawia to całą moją rodzinkę smile

4

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

mój synek wiele razy przekręcał słówka:) ale nie pamiętam tych wszystkich momentów:)
jeszcze  do nie dawno mówił komolotywa czyli chodziło mu o lokomotywę:)
ostatnio jednak rozbawił mnie swoim pytaniem:mateczko idziesz do pracy zarabiać na moje przyjemności? smile

5

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)
madzia0311 napisał/a:

ostatnio jednak rozbawił mnie swoim pytaniem:mateczko idziesz do pracy zarabiać na moje przyjemności? smile

To jest świetne! A ile synek ma lat? smile

6

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

w grudniu skończy 5 smile
ma te swoje mega odzywki:)

7

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Super smile Zawsze mnie dziwi skąd takie maluchy biorą te mądre teksty big_smile No w sumie to bardziej zaskakuje mnie to, że dokładnie wiedzą kiedy ich użyć smile

8 Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-08-25 14:10:27)

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Witam fajnie tu ale chyba juz zapomniany wątek a szkoda.:) No to mój synek jak był mały to mowił zamiast dziekuje to najpierw mówił z wielkim przekonaniem i dobitnie kuje mama, a potem to było dokuje dopiero po dłuższym czasie dziękuje. smile:) Za to mojemu mężowi pozostało to dokuje. smile:) Dzieci naprawdę potrafią zabawnie mówić. Szkoda tylko, że juz tu nikt nie zagląda.:/ Pozdrawiam.


Drugi syn natomiast uwielbia mówić takie jedno słówko leplej zamiast lepiej.


Nie pisz, proszę, posta pod postem, a jeżeli chcesz coś dopisać użyj opcji "edytuj", o czym mówi pkt 11 naszego Regulaminu. Dziękuję za dostosowanie się do prośby i pozdrawiam, Olinka

9

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

mój synek jeszcze mówił pyskowuje zamiast pyskuje")

10

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Mój synek gdy miał 3 latka jadł zupę fasolową bo strrrasznie mu smakowała;..nie miałam sumienia mu nie dać.. je i nagle mówi: "mamusiu, ta zupka taka pysna jest..pyyysna.. ale mentosków nie jem.."  big_smile:D oczywiście chodziło o fasolę a nie o dropsy  ...

11

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Mój mały synek, w czasie kiedy dopiero uczył się chodzić, miał mamę studentkę, która to niestety co dwa tygodnie musiała zostawiać go na dwa dni pod opieką taty (na szczęście bez noclegu). Tata jak to tata, opiekował się nim bardzo fajnie, ale jak większość mężczyzn miał cudowny dar wyłączania się z otoczenia, w czasie kiedy był czymś wyjątkowo mocno zaabsorbowany. Mały tego dnia był wyjątkowo grzeczny, więc mąż spokojnie zajmował się swoimi sprawami, niemniej kiedy ja wieczorkiem weszłam do domu, po drodze zrobiwszy niewielkie zakupy, więc i trzymając w ręku jakieś znajome dziecku reklamówki, mały niepewnym jeszcze krokiem, lecz z radosną minką, wybiegł mi na powitanie, rzucił się na szyję i z wyraźną ulgą zawołał: ,,Oooo! Mama mniam, mniam, tata nie dzidzi mniam, mniam..." big_smile lol.

Ulubione słówko mojego, trzyletniego wówczas, synka to... ,,bedolek" big_smile- oznaczało dokładnie wszystko czego mały nie potrafił jeszcze właściwie nazwać smile.

12

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Mój synek ostatnio na moje pytanie: ''Będziesz tęsknił za mamą?'' (bo na drugi dzień szłam do szpitala) odpowiedział '' Nie panikuj. Będę miał tatę'' Mały ma 5-lat, ale tym tekstem mnie rozłożył na łopatki. A no i mój synuś jak się mu pytam co chce na obiad odpowiada: ''Ziemniaczki, surówkę i komplecik'' Coś mu się ubzdurało i od roku walczę o zastąpienie wyrazu komplecik wyrazem kotlecik, ale z marnym skutkiem.

13

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Gracjanek ostatnio dorwał swój album:)
biegnie do mnie i mówi mamusiu mamusiu ,zobacz tu mnie ciocia Paulinka karmiła i usypiała a ja miałem jeszcze taką pempine fioletową:)
chodziło mu o pępowinę big_smile

14

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Oooo, jak ładnie i zabawnie tutaj, dawno nie zaglądałam smile

Moja córka w wieku 2 latek przedstawiała się zamiast Joanna- Anna jo smile
wnuczka w podobnym wieku mówiła na sandałki - chodźdałki

Wnuczek 3letni na spacerze na wsi w pobliżu gospodarstwa : ten cholelny gnój tak śmieldzi.... big_smile . Zwracam mu uwagę, że nie wolno tak mówic, bo to nieładnie, a poza tym nie mówi się gnój tylko obornik. W drodze powrotnej : ten cholelny obolnik znowu śmieldzi big_smile:D:D

15

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Pewnego dnia z moja kolezanka pilnowalam jej synka Przemusia i jej siostrzenca - Dawidka. W pewnym momencie kolezanka pyta synka;
- Przemuś chcesz cos ze sklepu bo ide ?
Przemus - tak , soczek.
Kol-A Ty Dawidku tez chcesz cos ze sklepu ?
Dawid - Tak!
Kol-a Co ?
Dawid- Kupe!


padłyśmy obydwie ;D

16

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

No to moja mała siostrzenica:
Siostra przyszła z zakupów i zostawiła je na półce, był w nich kolorowy stanik, Mała jak zwykle ciekawska, już zdążyła wszystko przejrzec i z tym stanikiem idzie do mamy i mówi: Mamo, ale sobie fajny plecacek kupiłaś tongue Miała wtedy chyba z 3 latka, ale miałyśmy ubaw:)

17

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Mówię do córki; mów ładnie po ludzku
a ona do mnie; nie jestem żadnym poludzkiem smile

Albo; chcę jebatkę(herbatkę)

Jak sobie jeszcze coś przypomnę to napiszę. Tak na szybko to z głowy ucieka smile

18

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Fajny ten topik .

Corka znajomych oznajmila im -   jak bede duza to pojade do Blondynu  / Londynu/

ha ha ha

19

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Ja mam o mojej bratanicy!
'Papitki' to byly skarpetki smile

Kiedys prowadzilam samochod i mala siedziala w foteliku. Traktory oraly jakies pole. Ola powazne:  'ciocia patrz! traktorza!' smile

I jej ulubione danie to 'jeb z sukrem' (chleb z cukrem) smile

20

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Mój podopieczny nauczył się słowa ''pupka'' , oczywiście stało się jego lubionym słowem. wink
Jedę z nim autobusem, mały w wózku, tyłem do niego stoi chłopak, (całkiem przystojny wink ). Widzę że go zaczepia, ( w autobusie zawsze znajdował nowych przyjaciół)  ale chłopak nie reaguje. Po pewnym czasie słycze ''ooo...pupka, nianiu, pupka, mmm... pupka!". Patrze, a mój dwuletni podopieczny, głaszcze kolesia po tyłku big_smile. Tłok w autobusie więc nie miał jak się ruszyć, a małemu tak się spodobało że za nic nie chciał przestać.
Na szczęście jechaliśmy tylko dwa przystanki wink

21

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

a mój miś ostatnio na widok pana wysiadającego z auta mówi tak:
-o mamo Pan religia
-kto Gracjanku?
-no Pan religia ten od W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego,Amen ..

w ten sposób mi wytłumaczył kto go uczy religii w przedszkolu:)

22

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Witam smile

Wczoraj uśmiałam się do łez: moja wnuczka (nie taka mała) :

jak komuś się wydaje, ze coś widzi to ma "zwidy"
a jak wydaje się, że coś czuje to ma "zwąchy" ??? big_smile:D:D

23

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

smile a może ktoś chce wstawic śmieszne zdjątka dzieciaczków ?smile

24

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Ściągnięte z netu:



?Tajemnicze Jakoimy?

Wojtuś jest pomału uczony pacierza na dobranoc. Pewnego wieczora, bardziej oczywiście słuchał niż powtarzał, w momencie gdy ja mówię? I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom?? Wojtuś szarpie mnie za rękaw i z przejęciem pyta: Mamusiu, a co to są te JAKOIMY????

25

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

smile Witam. Nie widzę aby był tu szalony ruch big_smile , no ale może ktoś chociaż poczyta. Znalazłam w necie humor z zeszytów szkolnych, czyli nieco starszych milusińskich smile

Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia. big_smile
.................................................................................
Kogut był własnością Marka, który piał codziennie na pobudkę. big_smile
....................................................................................
Mickiewicz spotykał wielu ludzi, od których zawsze coś wynosił. big_smile
..................................................................................
Pan Tadeusz zobaczył Zosię na płocie i poznał, że była dziewicą. big_smile
.............................................................................
Jacek Soplica szukał zapomnienia pod zakonnym habitem.
big_smile

26

Odp: Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Moja córka mnóstwo takich historyjek ma na swoim koncie.Ostatnia sprzed dwóch dni:
Wieczorowa pora,koło 21.30,córka w piżamie więc mówię jej widząc,że idzie do kuchni:Ty panienko się kieruj do swojego łóżka.No co moja córka: ale skąd mam ci wziąc siekierę?
Córka ma siedem lat.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Satyra milusińskich - aby było zabawnie :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026