just_anias90 napisał/a:Witam,
Mam problem i w sumie nie wiem, gdzie szukać odpowiedzi...
Kierowca jadąc na Czechy wykupił myto, które potem zwróciliśmy, a ostatnio jadąc znów na Czechy dostał potwierdzenie tego zwrotu, czy to w jakiś sposób trzeba dokumentowac? Liczyć w koszty? Czy coś takiego? Czy po prostu zatrzymać i nic z tym nie robić?
Może Netkobietki znają odpowiedź:)
Kiedyś byłam na otwartym wykładzie odnośnie firm transportowych, kosztów etc. Pamiętam o ile mnie pamięć nie myli, bo to dawno dość było), że winiety i inne tego typu opłaty były w kosztach, a więc i myto powinno się tam znaleźć, gdyż z tego, co się orientuje myto ma zastąpić winiety.
Z tego, co wiem z księgowości przedpłat nie księgujemy, ale na koniec miesiąca noty obciążeniowe. Tak mi się wydaje, ale poczekaj aż się wypowie ktoś doświadczony, kto na co dzień ma z tym styczność.
Mam bardzo niewiele info.
A może to tylko w formie kaucji było? Jakoś tak napisałaś, że rozgryźć nie mogę. Kierowca wpłacił, a potem mu zwrócili czy jak? Bo jeżeli mu zwrócili to nic bym z tym nie robiła. Kaucja nie jest kosztem, gdyż ma charakter zwrotny. Pozdrawiam!