Zastanawiam się czy wszystko ze mną w porządku.. Bawi mnie prawie wszystko. W głowie tysiąc myśli naraz.. Przy zdenerwowaniu mam ochotę walnąć głową w stół.. Ale nie robię tego. Mało odwagi?? O co chodzi? Nie rozumiem życia? Ktoś się wywróci kogoś boli a ja się śmieje jak po dobrym kawale... Normalne? Czasem mi odbija śmieszy mnie słowo "kredki" ale bardziej śmieszy mnie myśl gdy myślę kolorowe kredki. Może dlatego że chciałbym mieć kolorowe życie? Świat.. A może jestem psychiczny?? Nie rozumiem tego. Ale nawet mi z tym dobrze ale raczej nie jest to normalne.. Co więcej moge napisać. Lubię kredki ;D pozdrawiam:)
Podobne tematy
A może jesteś tylko pozytywnie nastawiony? ![]()
A może jesteś tylko pozytywnie nastawiony?
Może jestem. Sam już nie wiem co to wszystko może oznaczać.. ![]()
A może jaja sobie robisz...a może ci psychiatra potrzebny a może jest ok skoro tak ci z tym dobrze...facet ...nie jest źle....
Na świecie brakuje wariatów, by świat stał się bardziej kolorowy!
Dla mnie to nie jest żadna choroba, czasami jak jestem w bardzo dobrym nastroju też śmieszą mnie takie rzeczy, wydaje mi się, że to naturalne. Poza tym - nadmiar endorfin zawsze wskazany! ![]()
Nie zawsze jest kolorowo bo mam często zły humor.. Taki zmienny.
ale z tym że mi czasem odbija to się dobrze czuje tylko że nie jestem do końca pewien czy to normalne..
ale chyba tak.
Wiesz! Przypomniała mi się historia mojej ciotki. Jechały kiedyś z teściową rowerami. No i teściowa się przewróciła na tym rowerze.
A moja ciotka?
Stała nad biedną kobietą i śmiała się do rozpuku!
Do tego stopnia, że obcy ludzie musieli pomagać starszej pani się pozbierać, bo ciotka nie była w stanie!
Potem miała przechlapane, bo teściowa nie gadała z nią dobry miesiąc.
A moja cioteczka to osoba bardzo pozytywnie zakręcona!
Także sie nie przejmuj!
8 2011-07-29 12:42:27 Ostatnio edytowany przez NieInteresujSie (2011-07-29 12:43:17)
ile masz lat ?
Hehe o i właśnie z takich wypadków się śmieje lub podobnych. Wytrzymać się nieda..
NieInteresujSię mam 18lat.
10 2011-07-29 12:49:50 Ostatnio edytowany przez NieInteresujSie (2011-07-29 13:00:25)
no to to calkiem normalna rzecz. nie oszukuj sie, dojrzalosci w tobie poki co niewiele i jak sie przypatrzysz na rowiesnikow zobaczysz ze to takie same gamonie jak ty (w pozytywnym slowa znaczeniu) nie porownuj sie do rowiesniczek bo dziewczyny mimo braku logiki w mysleniu, idealistycznym podejsciu jednak sa duzo bardziej dojrzale, zazwyczaj ![]()
ja do dzis np w galeri jak widze jak ktos leci ze schodow to zamiast pomoc niezdarnej dziewczynie to smieje sie jak dziecko ;p albo 4 miesiace temu wysiadalem z autobusu ze swoja dziewczyna i ta runela jak glaz na ziemie z tych schodkow ;D a ja... ucieklem ze lzami w oczach pobieglem do sklepu, ale wrocilem po kilku sekudnach pozbierac moja towarzyszke, ale co dostalem to moje ![]()
Hehe w porównaniu do moich kolegów to chyba jestem bardziej dojrzały niż oni..
ale dobrze mi z tym i mógłbym mieć takiego świra zawsze ;D
dziewczyny mimo braku logiki w mysleniu, idealistycznym podejsciu jednak sa duzo bardziej dojrzale, zazwyczaj ![]()
jak słucham niektórych facetów.....to dopiero stwierdzam brak logiki w myśleniu....więc ....tu nie ma reguł....wściekam się na takie stereotypy
Dziewczyny szybciej dojrzewają?? Ale nie wszystkie są też wyjątki bo znam starsze dziewczyny ode mnie które prawie o niczym nie maja pojęcia.. I zachowują się jak dzieci..
Juan,
dlaczego wpadłeś na pomysł, żeby zadać takie pytanie na forum?
Czy kiedykolwiek takie abstrakcyjne skojarzenia, gonitwa myśli, zmiany humoru, skrajne emocje sprawiały Ci w codziennym życiu jakikolwiek problem?
ocho, leci diagnoza ![]()
Juan,
dlaczego wpadłeś na pomysł, żeby zadać takie pytanie na forum?Czy kiedykolwiek takie abstrakcyjne skojarzenia, gonitwa myśli, zmiany humoru, skrajne emocje sprawiały Ci w codziennym życiu jakikolwiek problem?
Bo chciałem wiedzieć co o tym myślą inne osoby.. Zmiany humoru i ciągłe myśli nie są zbyt miłe.
Jesteś młody...wiec takie rzeczy mogą sie pojawiać w twoim wieku..szczególnie gdy zaczyna sie dojrzewać..:) z czasem to minie
Bardziej mi się wydaje że to zostanie.. I sam już nie wiem czy tego chce czy nie. Ale może zostać.. ![]()
niestety nie zostaje, wiekszosc mija zazwyczaj po 24+ rokiem zycia. decyzje ktore trzeba podejmowac, problemy z jakimi przyjdzie ci sie zmierzyc nie beda juz smieszne, a twoje
z ktorych nie bedzie fajnie zartowac. dobrze ze chociaz czesc tego glupca zostaje ![]()
Hm.. To trzeba robić tak żeby być wariatem a problemów żeby nie było..
ale to niestety nie możliwe. Zawsze są jakieś problemy.
Zastanawiam się czy wszystko ze mną w porządku..
Już samo to, że sam się zastanawiasz nad tym czy wszystko w porządku wskazuje, że objaw nie spełnia kryteriów diagnostycznych zaburzeń psychicznych.
Zaburzenia psychiczne są stanem nieświadomym. Chory uważa że wszystko z nim w porządku, innych uważa za wariatów.
kandafer jak dla mnie jesteś w błędzie, pomyliły Ci się chyba zaburzenia z chorobami psychicznymi. Osoba mająca jakieś tam zaburzenia może być zdrowa psychicznie i jak najbardziej zdawać sobie sprawę ze swoich niedorzeczności, absurdów, a mimo to sama z siebie nie będzie umiała się ich pozbyć. Świadomość swoich problemów owszem jaknajbardziej świadczy o zdrowiu psychicznym.
Natomiast ludzie chorzy z np. urojeniami nie będą sobie zdawać sprawy z faktu, że są to urojenia i bedą przyjmować je za rzeczywistość.
dzięki za wykład, bo tak w zasadzie nie byłem pewien
To widze że chyba jestem w pełni normalny ![]()