netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nieszczęśliwa miłość.

5 odpowiedzi4 602 wyświetleniazałożony przez dziubek95, 24.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieszczęśliwa miłość.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Nieszczęśliwa miłość.

Piszę do Was bo wyrzucić z siebie całe zło i się trochę wyżalić.
Od roku jestem z chłopakiem, którego nie kocham. Zaczęło się to tak, że zaprosiłam Go na wesele. Dobrze czuliśmy sie w swoim towarzystwie. Przyjaciółka poleciła mi żebym się z Nim zaczęła przyjaźnić (gdyż od wielu lat jestem zakochana w chłopaku który mnie nie chce, kiedyś nawet próbowałam się jakoś do Niego zbliżyć, przez krótki czas byliśmy ze sobą, potem przyjaźń która trwa do dziś, on ma teraz dziewczynę z która próbuje stworzyć związek. jestem z tego powodu bardzo nieszczęśliwa. mogłabym tej dziewczynie zrobić coś złego. na jej widok robi mi się niedobrze, a On jest całym moim życiem, nie ma dnia zebym o Nim nie myślała. sni mi się po nocach, gdy nie widzę go przez parę dni dostaję szału, wszystko mnie drażni, dałabym wszystko aby mnie przytulił czy uśmiechnął się do mnie. kiedys nawet próbowałam ze sobą skończyć. ponieważ byłam tak zrozpaczona i bezsilna, ale przyjaciele i nawet On mi nie dali.) Przyjaźń przerodziła sie w zauroczenie, myślałam i miałam nadzieję że się w końcu zakocham, ale to nie nastąpiło i już raczej nie nastąpi. Przez ten rok bardzo duzo sobie obiecywaliśmy. On jest we mnie tak zakochany że robi dla mnie wszystko, jest zawsze blisko, a ja cały czas go ranię, nie mogę tego znieść. Nie mogę z Nim zerwać ponieważ boję się że coś sobie zrobi, ponieważ jest bardzo wrażliwy, nawet gdy się pokłócimy( co się teraz często zdarza przez brak sił i zaangażowania z mojej strony) bardzo źle się czuje i zawsze muszę Go pocieszać, ma On nie za ciekawą sytuację w domu i potrzebuje wsparcia, ale ja juz nie mam siły i nie daje sobie z tym wszystkim rady. Przez jego charakter nie moge za często spotykac się ze znajomymi którzy sa dla mnie wszystkim i pomogli mi sie podnieśc z dołku. Chce aby wszystko było tak jak jemu się podoba, za wszystko mnie obwinia. jak chcę iść na imprezę to koniecznie musze z nim żebym czasem kogos nie poznała, musze wracać w tym samym czasie co on. Nie mam nigdy swobody, wolności co jest mi bardzo potrzebne. Chciałabym z nim zerwac nawet już byłam na to przygotowana ale nie potrafię mu tego powiedzieć, boję się że on sobie nie poradzi. Ale ja na dłuższa metę tak nie pociągnę. Biorę leki na uspokojenie, nie ma dnia zeby nie bolało mnei serce, zebym nie płakała. Nawet znalazłam już rozwiązanie: muszę coś sobie zrobić, skończyć ze sobą, trafic do szpitala, przedawkować, żebym nie musiała się już przejmować i zeby każdy miał spokój. co Wy na to?

Proszę o odpowiedzi.

2

Odp: Nieszczęśliwa miłość.

Czytając Twój post zastanawiałam się tylko ile masz lat, 14, 15 ? Dziewczyno, jesteś tak niedojrzała, że to się w pale nie mieści. Jeśli do tego chłopaka nie poczułaś czegoś od razu, to to się nie narodzi na siłę. Przykro mi to mówić i szkoda chłopaka, ale cóż. Musisz z nim usiąść i szczerze pogadać , nie mów mu, że to wszystko jest na siłę, bo pewnie zdaje sobie z tego sprawę..
zostańcie przyjaciółmi, tak jak kiedyś, tak będzie najlepiej, wytłumacz mu to. Nie można być z jednym i myśleć o drugim. A samobójstwo to tylko i wyłącznie tchórzliwe rozwiązanie. I jeśli o tym myslisz świadczy to o tym, że jesteś egoistką - masz rodzinę, przyjaciół, przyszłość. Czy naprawdę chciałabyś teraz skończyć ze sobą? Przez głupie załamanie? Przemyśl to, bo to Ty robisz źle, a widzę, że najchętniej byś obwiniła za to cały świat.

3

Odp: Nieszczęśliwa miłość.
Małe_Wredne napisał/a:

Czytając Twój post zastanawiałam się tylko ile masz lat, 14, 15 ? Dziewczyno, jesteś tak niedojrzała, że to się w pale nie mieści. Jeśli do tego chłopaka nie poczułaś czegoś od razu, to to się nie narodzi na siłę. Przykro mi to mówić i szkoda chłopaka, ale cóż. Musisz z nim usiąść i szczerze pogadać , nie mów mu, że to wszystko jest na siłę, bo pewnie zdaje sobie z tego sprawę..
zostańcie przyjaciółmi, tak jak kiedyś, tak będzie najlepiej, wytłumacz mu to. Nie można być z jednym i myśleć o drugim. A samobójstwo to tylko i wyłącznie tchórzliwe rozwiązanie. I jeśli o tym myslisz świadczy to o tym, że jesteś egoistką - masz rodzinę, przyjaciół, przyszłość. Czy naprawdę chciałabyś teraz skończyć ze sobą? Przez głupie załamanie? Przemyśl to, bo to Ty robisz źle, a widzę, że najchętniej byś obwiniła za to cały świat.

Dokładnie. Też dałabym autorce nie więcej niż 15lat. Rozstań się z tym chłopakiem, bo robisz mu ogromną krzywdę - im dłużej z nim jesteś (czyt. im dłużej go oszukujesz) tym bardziej będzie cierpiał. Powiedz mu prawdę i zajmij się sobą.

4

Odp: Nieszczęśliwa miłość.

Nie zakochałaś się w nim bo myślisz  o innym. miałam kiedyś podobnie, zakochałam się w chłopaku on mnie zostawił a ja go kochałam długo. Próbowałam  być z innymi, na zasadzie lekarstwa na starą miłość. ale po pewnym czasie zrozumiałam, że krzywdzę przed wszystkim siebie. wyleczyłam się z tamtej destrukcyjnej miłości. zaczełam żyć własnym życiem i nauczyłam się kochać na nowo.

Porozmawiaj ze swoim chłopakiem, powiedz że czujesz się zniewolona niech da Ci więcej swobody.chłopak cie kocha  a pilnuje cię i nie pozwala samej wychodzić, pewnie coś czuje że go nie kochasz.być może wspomniałaś mu coś na temat miłości do innego.

być może lepiej zrobisz jak go zostawisz,ale pomyśl, że  tamten i tak z Tobą nie będzie. najpierw wylecz się z miłości do drugiego  a dopiero wtedy wchodz w nowy związek bo możesz kogoś bardzo skrzywdzić, tak jak teraz chłopaka który bardzo Cię kocha.
A robienie sobie krzywdy, to bardzo głupi pomysł, pomyśl o swoich najbliższych. jak rozwiążesz problemy, zrozumiesz  że to najgłupsze rozwiązanie.  wszystko się ułoży powodzenia.

5

Odp: Nieszczęśliwa miłość.
dziubek95 napisał/a:

. Nawet znalazłam już rozwiązanie: muszę coś sobie zrobić, skończyć ze sobą, trafic do szpitala, przedawkować, żebym nie musiała się już przejmować i zeby każdy miał spokój. co Wy na to?

.

większej głupoty w życiu nie słyszałam!!
tysiące ludzi chciało by żyć a nie jest im to dane..
po prostu go zostaw.w ogóle to podziwiam cię za to,że tak długi okres jesteś z kimś kogo nie kochasz.
nie rań chłopaka zostaw go i tyle.jesteś z nim chyba tylko z litości i robisz mu nie wyobrażalną krzywdę przelewając na niego uczucie,którym darzysz innego faceta.
zadaj sobie pytanie czy chciała byś być z kimś kto by ciebie nie kochał ?ale był by z tobą bo masz nie ciekawą sytuacje lub nie potrafił by z tobą zerwać?
w życiu nie zawsze układa się tak jak chcemy.ale lepiej rozstać się teraz niż ciągnąć coś co z twojej strony nie istnieje

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieszczęśliwa miłość.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026