Witam was dziewczyny.
Może od razu przejdę do sedna sprawy i opiszę wszystko w kilku słowach.
Jak odzyskać przyjaciółkę z ,którą rozumiałem się świetnie a pogniewała sie za to,że mam dużó starszą kobietę od siebie o
15 lat.Niewiem co zrobić brakuje mi koleżanki i nie rozumiem jej gniewu.
Podobne tematy
Witam was dziewczyny.
Może od razu przejdę do sedna sprawy i opiszę wszystko w kilku słowach.
Jak odzyskać przyjaciółkę z ,którą rozumiałem się świetnie a pogniewała sie za to,że mam dużó starszą kobietę od siebie o
15 lat.Niewiem co zrobić brakuje mi koleżanki i nie rozumiem jej gniewu.
Ja tez nie rozumiem. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, że jest w Tobie zakochana...
Możliwe?
niekochana72
Witam cię wiesz co raczej nie możliwe.
Zawsze byliśmy na etapie kolega koleżanka.
A tu nagle zaczela mi wszytsko wypominać zupełnie nie rozumiem.
niekochana72
Witam cię wiesz co raczej nie możliwe.
Zawsze byliśmy na etapie kolega koleżanka.
A tu nagle zaczela mi wszytsko wypominać zupełnie nie rozumiem.
Że Ty byłeś na takim etapie nie znaczy, że Ona też ![]()
Skoro dobrze się rozumieliście - zapytaj wprost o co chodzi.
niekochana72
Witam cię wiesz co raczej nie możliwe.
Zawsze byliśmy na etapie kolega koleżanka.
A tu nagle zaczela mi wszytsko wypominać zupełnie nie rozumiem.
dlaczego nie możliwe? przeczytałam i myslę jak niekochana
niekochana72
Wiesz co pytałem już
a jedynie słyszałem odpowiedz z jej ust(ty si przy niej zmarnujesz)
xpathx
Bo nigdy nie dałem jej do zrozumienia,że kiedy kolwiek między nami może coś być.
niekochana72
Wiesz co pytałem już
a jedynie słyszałem odpowiedz z jej ust(ty si przy niej zmarnujesz)
To dąż temat. Ja zupełnie nie rozumiem, tego podejścia: "Nic więcej nie chce powiedzieć" Czy to tylko ja jestem taka upierdliwa, że ZAWSZE wymuszę zeznania?
Nie odpuszczam, aż nie zezna.
xpathx
Bo nigdy nie dałem jej do zrozumienia,że kiedy kolwiek między nami może coś być.
Chłopcze, jak Ty taki naiwny jesteś, to ta moja prawie rówieśniczka przemieli Cię jak..... ![]()
niekochana72
Czekaj bo teraz to ja nie kumam>>
11 2011-07-23 21:31:43 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-23 21:32:02)
Bo jeżeli uważasz, że jeśli Ty uważasz, że ......., to ma oznaczać, że kobieta właśnie tak uważa, to nie znasz kobiet. Nie rozumiesz, jak reagują, działają i co mogą czuć i myśleć.
A 41-letnia kobieta dokładnie WIE, czego CHCE.
Tak więc - możemy wnioskować, że Twoja przyjaciółka - zakochana czy nie - może mieć rację.
niekochana72
wiesz co ja sam juz nie wiem
co o tym myslec.
Nie mam zielonego pojęcia.
Ale ona przesadza też (niewiem czy to dltego ,że nie wyszedl mi mój pierwszy zwiazek) nie wiem.
niekochana72
wiesz co ja sam juz nie wiem
co o tym myslec.
Nie mam zielonego pojęcia.
Ale ona przesadza też (niewiem czy to dltego ,że nie wyszedl mi mój pierwszy zwiazek) nie wiem.
Powiem tak - enigmatycznie sączysz informacje... Proponuję napisz coś więcej, to może coś pomożemy...
niekochana72 hmm cos wiecej postaram się.
Otóż dwa lata temu byłem w związku.
Nie ułożyło się mi(zycie)
jak to powiadają wtedy nie widziałem w sumie sensu na nic.
A dodam,że mam dzieck z pierwszego związku.
Wtedy ona ze mną była ,cały czas,
Ale jak poznałem teraz tą dziewczynę starszą miałęm mniej czasu dla niej.
Niewiem może to dlatego.
niekochana72 hmm cos wiecej postaram się.
Otóż dwa lata temu byłem w związku.
Nie ułożyło się mi(zycie)
jak to powiadają wtedy nie widziałem w sumie sensu na nic.
A dodam,że mam dzieck z pierwszego związku.
Wtedy ona ze mną była ,cały czas,
Ale jak poznałem teraz tą dziewczynę starszą miałęm mniej czasu dla niej.
Niewiem może to dlatego.
I Ty mnie pytasz... Przecież tu wszystko widać... Chłopaku, jestem prawie pewna, że przyjaciółka chce być kimś więcej...
Moze i ty masz racje.
Moze i ty masz racje.
Nawet na pewno. Że tez Was mężczyzn aż tak trzeba ciągnąć za język... Trzeba było od tego zacząć i byłoby szybciej ![]()
niekochana72
Bo my faceci jesteśmy tacy stworzeni hehe.
Powiem ci tak kiedyś mi się tez ona podobala dawno .ale jak poznalem
tamt zmienilo sie wszytsko.
Nie wiem czemu ale tak jest.
niekochana72
Bo my faceci jesteśmy tacy stworzeni hehe.
Powiem ci tak kiedyś mi się tez ona podobala dawno .ale jak poznalem
tamt zmienilo sie wszytsko.
Nie wiem czemu ale tak jest.
No więc widzisz. Tobie tez nie była obojętna. Ale teraz się zakochałeś, a ona... została z myślą, ze Ci pomagała w trudnych chwilach, a Ty ją wystawiłeś.
Podejrzewam, ze to koniec przyjaźni ![]()
niekochana72
wiesz co to nie tak ze ja wystawilem.
Nawet nie wiem jak to ująć.Obrać w słowa.Nie mam pojęcia.
Ale tez obawiam się,że to koniec.
niekochana72
wiesz co to nie tak ze ja wystawilem.
Nawet nie wiem jak to ująć.Obrać w słowa.Nie mam pojęcia.
Ale tez obawiam się,że to koniec.
Nie napisałam, że ją wystawiłeś. Napisałam, że ona pozostała z taką myślą.
Oj, meandry kobiecej duszy i emocji - wszystko przed Tobą ![]()
niekochana72
zastanwiam się też czy związek o 15 lat
starszą kobietą ma sens.Czy są wogole jakies szanse.
Hej widzisz jeśli dziewczyna była cały czas aby cię wspierać pocieszyć to samo się tak stało że dałeś jej po cichu nadzieję że jest ważna dla ciebie i była na każde twoje zawołanie więc sam zbliżyłeś ją do siebie a dzisiaj kiedy się w jej ramionach wyleczyłeś idziesz dalej to dla niej jest ciężko że nic dla ciebie nie znaczy
kiedy szukamy pocieszyciela to pamiętajmy aby za bardzo się nie narzucać bo inne osoby też mają uczucia i swoje życie
a ona miała kogoś oprócz ciebie?
nie napieraj na nią staraj się ją zrozumieć a i pamiętaj kiedy byłeś w potrzebie ona była z tobą należy jej się szacunek ma prawo powiedzieć co myśli o twoim związku bo przyjaciele mówią sobie wszystko
porozmawiaj z nią ale delikatnie i szczerze ale nie pytaniem czy się w tobie zakochała brrrr
niekochana72
zastanwiam się też czy związek o 15 lat
starszą kobietą ma sens.Czy są wogole jakies szanse.
Mnie się pytasz? A skąd ja mam to wiedzieć? Nigdy nie miałam partnera młodszego od siebie
Sam musisz się zastanowić - dlaczego z nią jesteś, czego oczekujesz i czy możesz to dostać.
A co z Twoim dzieckiem i poprzednią partnerką? Uporządkowałeś tamte sprawy? Czy ten nowy związek to forma ucieczki?
makao
tego napewno nie spytam
Tak byla zawsze ze mna na dobre i na zle.
To racja.
Ale wiesz jakos nigdy nie dawlem jej do zrozumienia
ze mi na niej zalzy.
Owszzem kiedys moze tak ale dawno to bylo to.
MARCINIE,jesli można-zapytam.A po co Ci przyjaciółka,jesli masz kobietę?Czy jej przyjaźn Ci nie wystarcza?
A z drugiej jednak strony.Zastanawiasz się czy zwiazek z kobietą 0 15 lat starszą ma sens?Jesli się zastanawiasz to znaczy ze masz wątpliwości.Jesli masz watpliwości to zakończ ten zwiazek.
Rozejrzyj się dobrze bo prawdziwa miłośc może przejść ci kolo nosa,niezauważona.
Dziewczyny powyżej dobrze ci sugerują...a tys slepy jak kret...
niekochana72
Powiem tak nowy zwiazek nie jest zadna ucieczka.
Tamte sprawy do konca nie mam uporzadkowanych.
A dzieckiem zajmuje sie raz ja raz ona (moja byla)).
kasandra1234
Będę szczery jej przyjazń do końca mi nie wystarcza.
Bo brakuje mi przyjazni z kolezanka.
To dziwne ale tak jest.Nawet sam nie umiem tego opisac w slowach.
Rozumiem, ze brakuje Ci przyjaciółki. Ale podstawowe pytanie - czy jest jeszcze mozliwość powrotu do relacji przyjacielskich?
Obawiam się, że zraniona kobieta.....
niekochana72
zraniona kobieta nigdy nie wybaczy czyz to mialas na mysli.
niekochana72
zraniona kobieta nigdy nie wybaczy czyz to mialas na mysli.
No niestety tak.
Związki ze starszymi partnerami są też udane ale lata lecą przychodzi potem totalna różnica wieku w zdrowiu wyglądzie upodobaniach
15lat to spory rozdział my kobiety lubimy starszych panów bo to normalne jak facet jest starszy 5-10lat żaden problem
ALE wszystko zależy kiedy np.ona ma 30 a on 45 ona chce dziecka a on chce już spokoju także zanim się obejrzysz różnice będą narastać wszystko fajnie jest na początku a potem co zostawisz bo się rzeczywistości przestraszysz
wszystko też zależy od charakterów
mam znajomych którzy pobrali sobie o 15 lat młodsze żony mając 50 lat nie widać takiego szczęścia zwłaszcza że na świat też przyszło potomstwo sielanka -siedzą razem bo co bo tak już wypada
niekochana72
wiesz ja sie nie czuje tak jakbym mial ja zranic.
makao
Zdecydowanie zgadzam się z tobą.
Masz rację,
I napiszę wiecej wiesz co ja na przyklad wiem ze z nia dziecka nie będę miał.
Bo to wiadoma sprawa.
niekochana72
wiesz ja sie nie czuje tak jakbym mial ja zranic.
Pisze to po raz kolejny i mam nadzieję ostatni - ważne, co ONA czuje. Zrozumiano?
Kochane koleżanki lecę spać odezwę się jutro po pracy..
Tak wieczorem..
niekochana72
Tak zrozumiano>
niekochana72
Tak zrozumiano>
Się cieszę.
No nie wiem, jak z tego wybrniesz. A ten nowy związek - to tak na poważnie? Przemyślana sprawa, czy "konie poniosły"?
co do przyjaźni jeśli się ma partnerkę to ona powinna być twoją przyjaciółką jeśli ci nie wystarcza to znaczy że ten związek nie uda się
brakuje ci koleżanki bo była osobą co tylko dawała a nie brała i nie miała pretensji o nic a w związku trzeba dawać i wysłuchiwać drugiej strony wysłuchiwać pretensji usłyszeć to i owo o sobie nie zawsze dobre
nie rób na boku przyjaźni z inną kobietą bo podczas problemów z partnerką będziesz uciekał do przyjaciółki zamiast je rozwiązywać
zawsze zacierają się granice w przyjaźni męsko-damskiej
Marcin mowię Ci zaproś ją do pubu na piwo i pogadaj po kumpelsku :)Eh faceci...czy wszystkim trzeba tlumaczyc budowę cepa?
niekochana72
Raczej na poważnie to traktuję.
makao
Tak wiem,że tak jest.
Kiedys ktoś mi powiedział,że nie ma przyjazń między facetem a męzczyzną,ale
chyba się pomylił ten ktoś.
kasandra1234
Ech z kobietam chyba tak samo jest,że trzeba tłumaczyć.
niekochana72
Raczej na poważnie to traktuję.
Raczej? ![]()
niekochana72
Witam ponownie
Powiem ci tak,że raczej tak,ale czasami się kłócimy i takie tam.
I wogóle też dużo osób jest przeciwnych żebym wiązał sie ze
starszą.
Powiem ci tak,że raczej tak,ale czasami się kłócimy i takie tam.
I wogóle też dużo osób jest przeciwnych żebym wiązał sie ze
starszą.
To już tylko Ty wiesz. Zastanów się i podejmij dobrą dla siebie decyzję.
niekochana72
Raz próbpwałem nawet odejść od niej
to zaczęły się szantaże i wogole,zachowanie dziecka ze tak napiszę.
niekochana72
Raz próbpwałem nawet odejść od niej
to zaczęły się szantaże i wogole,zachowanie dziecka ze tak napiszę.
No bądźże facetem i zrób to, co chcesz.
niekochana72
Lepiej napisz jak ci minęła niedziela.>>
niekochana72
Lepiej napisz jak ci minęła niedziela.>>
To nie jest temat tego wątku. A ja - jak już pisałam gustuję w dojrzałych mężczyznach.
Bierz się chłopaku za siebie, bo jak na razie - kobiety za Ciebie decydują ![]()
niekochana72
tak wiem,że to nie jest temat tego wątku
ja spytałem z grzeczności.:)
A ja grzecznie odpowiedziałam. Działaj chłopaku, bo życie przecieka Ci przez palce. Proponuję zacząć od starych spraw - poprzedniej partnerki i dziecka. Bo dziecko powinno być dla Ciebie najważniejsze.
niekochana72
Powiem ci tak jest dziecko najwazniejsze dla mnie.
I szkoda mi ze jest tak rzucane raz tu ra tu.
Denerwuje mnie to ale coz.(zycie).Staram sie dzialac caly czas.
niekochana72
Powiem ci tak jest dziecko najwazniejsze dla mnie.
I szkoda mi ze jest tak rzucane raz tu ra tu.
Denerwuje mnie to ale coz.(zycie).Staram sie dzialac caly czas.
To mnie cieszy. Życzę wytrwałości i mądrości.
niekochana72
Wiesz co czasami to tej wytrwalosci brakuje.
Niestety bo czasem mysle ze to nie tak wszytsko mialo byc.
niekochana72
Wiesz co czasami to tej wytrwalosci brakuje.
Niestety bo czasem mysle ze to nie tak wszytsko mialo byc.
Nie uwolnię się od Ciebie? Hę? ![]()
Z pewnością nie powinno być tak, jak jest
Dziecko powinno mieć pełną rodzinę, a Wy powinniście się kochać do grobowej deski. Ale jest inaczej i trzeba sobie w tej rzeczywistości radzić. I przede wszystkim myśleć o dziecku ![]()
niekochana72
He jak przeszkadzam to nie bede mi wystarczy jedno slowo (spadaj) he i sie uwolnisz.
niekochana72
He jak przeszkadzam to nie bede mi wystarczy jedno slowo (spadaj) he i sie uwolnisz.
Wystarczy, że nie będę odpisywać - prawda? Po co zaraz tak niegrzecznie mam pisać?
A poważnie - podtrzymuję to, co napisałam w poprzednim poście.
Musisz ogarnąć to wszystko i zachować się odpowiedzialnie. W końcu jesteś TATĄ. To zobowiązuje.
niekochana72
Tak wiem ze bycie tata zo bowiazuje.
Jestem odpowiedzialny za dziecko.
Ale co do tamtej laski to raczej juz nie.
Zrobisz, co uznasz za stosowne. Ja nic Ci nie doradzę w tej sprawie. Powodzenia.
niekochana72
Dziękuję tobie również powdzenia.
niekochana72
Dziękuję tobie również powdzenia.
Dziękuję i dobranoc.
niekochana72
Dobranoc:**
niekochana72
zastanwiam się też czy związek o 15 lat
starszą kobietą ma sens.Czy są wogole jakies szanse.
witaj
szczerze powiem CI....moim zdaniem nie ma szans... ![]()
Niestety ale ja tez uważam tak jak Doris,że taki związek gdzie kobieta jest o wieeele starsza nie ma szans....Gdyby to byla mniejsza rożnica wieku...Kurde Ktoś mnie już zjechal za taka opinię,ale nic na to nie poradze ,że ja też gustuje w starszych facetach.Oczywiscie nie 80-latkach ![]()
ale oczywiści życie czesto pakazuje co innego...w tym jednak przypadku gdy Ty Marcinie masz dużo wątpliwości nie widze szans na udany związek.to jednak jest tylko moje skromne zdanie.Wiem jedno,żeby być szcześliwym w takim związku nie mozna mieć tego rodzaju rozterek.Trzeba być pewnym swoich uczuć!
Pozdrawiam