Proszę o pomoc i obektywne spojrzenie na sprawe. mam fajnego kolegę z pracy którego bardzo lubie ale tylko jako kolegę. facet jest młody ma 24 lata , ja mam 28.wydaje mie sie żę zachowuje sie troche dziwnie. zawsze jest w pobliżu, ciągle mi sie przygląda , nieraz probował niby żartem mnie dotykac jakoś dwuznacznie, prawi mi komplementy na temat urody, czasem mówi coś dwuznacznego. Pisze do mnie smsy i w nich jest trochę bardziej odważny.Zapytany jednak wprost twierdzi że nie jest zainteresowany. Wiec pytam o co mu chodzi??? bo normalny kolega raczej tak sie nie zachowuje
-
Podobne tematy
Skoro lubisz go tylko jako kolegę, to mu o tym powiedz. Może zrozumie i odpuści
A może po prostu wstydzi się przyznać wprost przed Tobą, że mu się podobasz i robi dziwne podchody..ale faktycznie lepiej powiedzieć mu jak Ty to widzisz.
Kiedyś też miałam takiego kolegę z pracy. Niby wszystko w porządku, ale kiedy szliśmy na piwo - większą grupą - i trochę wypił to proponował mi różne rzeczy. Na trzeźwo nigdy nie podjął tematu, a jak ja spróbowałam dowiedzieć się o co tak naprawdę mu chodzi, to powiedział, ze tylko mi się wydaje, bo on nie ma nic konkretnego na myśli
Nic z tego nie wyszło, bo ja osobiście nie lubię takich podchodów, jestem szczera i prostolinijna i stawiam sprawę jasno.
Proponuję porozmawiać z kolegą i dowiedzieć się o co chodzi, chociaż z tej rozmowy też możesz się niczego nie dowiedzieć
Dużo zależy od tego jak Ty widzisz jego zainteresowanie - czy jesteś na TAK czy na NIE! Bo jeżeli on również Tobie się podoba to może po prostu powinnaś go trochę ośmielić, bo chłopak sam nie wie jak Cię zaczepić i nie dostać kosza.
Zdecydowanie bawi sie w podchodzy jak Pani wyzej pisze porozmawiaj z nim.... bo pierwsze co my robimy to przyklejamy wzrok do kobiety pozniej robimy kolejny krok a ze prawi komplementy na temat urody itp penie ma nadzieje na "cos" ale pewnie boi sie skromnej roznicy wiekowej.. cho taka roznica to nie roznica ![]()