netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

NERWICA-WASZE OBJAWY

39 odpowiedzi42 093 wyświetleniazałożony przez jagoda88, 09.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » NERWICA-WASZE OBJAWY

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1

Temat: NERWICA-WASZE OBJAWY

WITAM
Mam mały problemik,od czwartku ( na wieczór ) przed snem zaczęło mnie troszkę przyduszać w okolicy krtani,jakby mnie ktoś ręką dusił a ja probowała oddychać,i mam wrażenie,że przechodzi mi to aż do klatki piersiowej.Wstałam wczoraj rano,było ok,a po godzinie znowu to samo i tak cały dzień,dziś identycznie.Gdy się położę jest lepiej,gdy usiądę i się oprę w miarę też,ale za to gdy chodzę jest paskudnie...muszę głęboko buzią oddychać i zakaszleć bo mam wrażenie że coś mi tam siedzi,jakaś wydzielina.Miałam robione 3 razy badania na serducho wyszły mi idealnie,raz miałam w tym roku na początku.Miałam robione TSH na tarczycę w tamtym roku,też wyniki mialam dobre,więc od czego to może być???? od kręgosłupa? jestem przy kości i może to ucisk na kręgosłup po prostu?? jestem też nerwowa bardzo,w ostatnim czasie wszystko mnie denerwowało,wciąż głos podnosiłam,może to sprawy nerwowe???od wczoraj 3 razy dziennie zażywam deprim ale nic nie daje,najwyżej dziś na pogotowie się wybiorę.W klatce mnie nic nie boli,mam taki tępy oddech.Proszę o odpowiedź
z góry dziękuję

2

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

warto by zainteresować lekarza tym wszystkim. u każdego są różne objawy. lekkie przyduszanie, oddech niespokojny-niepokojące. można podejrzewać bardzo dużo, więc warto sprawdzić od serca (może echo, Holter?), może to jakaś alergia, astma? dopóki nie zbada Cię lekarz od stóp do głów można strzelać.
masz jakieś mrowienia, drętwienia kończyn? czujesz ciężkość na nich? a jak jest ze snem?

3

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

shanty- ostatnio mnie troszkę kości pobolewały wiesz,hehe ja już byłam przebadana od stóp do głów,miałam badania krwi morfologię wszystko ok mam,mocz też,miałam tomografię głowy wszystko ok,mam problemy z okresem tylko,mam jajniki policystyczne,to jedyna rzecz która mi dolega smile czasami mi ręka cierpnie i nic więcej smile

4

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

aha!! jeśli chodzi o sen,to śpię normalnie,kładę się na brzuchu i jakoś zasypiam,może podjadę na pogotowie,porozmawiam z lekarzem,zbada mi serducho

5

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

niektórzy reagują nerwowo na tyle, żeby zburzyć sobie prawidłowe funkcjonowanie organizmu.
warto abyś poszukała porad, nawet jeśli uznasz, że Ci to pomoze, idź do psychologa smile

6

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

U mnie objawiało się to podobnie.

Rok temu, gdy bardzo dużo chorowałam i dodatkowo miałam ogromny stres związany ze szkołą (ciągłe nieobecności, brak ocen, kupa zaległości, a na koniec klasa, która odwróciła się do mnie plecami i zamiast mnie wspierać "rzucała mi kłody pod nogi") miałam podobne objawy.
Nie miałam zielonego pojęcia wtedy co to jest, z początku myślałam, że może to alergia na jakiś lek. Opisałam to lekarzowi rodzinnemu jako "gruba kula tkwiąca w gardle, która utrudnia mi mowę, przełykanie śliny, a momentami nawet oddychanie". No i wtedy dowiedziałam się co to jest.

Niestety nie mam dla Ciebie zbyt dobrych wieści - to strasznie paskudna dolegliwość, która ma tendencję do nawracania i jeszcze większego pogłębiania się. Nie tak prosto sobie z tym poradzić, jak to powiedziała moja lekarka "niestety to nie jest tak, że zapiszę Ci tabletki i wszystko minie samo, bo to wszystko dzieje się głęboko w Tobie i sama musisz to zwalczyć". Dostałam wtedy coś w rodzaju syropu (niestety nie pamiętam nazwy) i miałam to brać przez 3 tygodnie. Może było ODROBINĘ lepiej (przynajmniej jeśli chodzi o sen, w końcu mogłam "mocno" spać, wcześniej miałam sen płytki, rwany, ciągle się wybudzałam i właściwie nie czułam, że cokolwiek spałam, strasznie to było męczące), ale "kula w gardle" ciągle tkwiła, choć z różnym nasileniem (raz słabiej, a raz ściskało mnie do tego stopnia, że już myślałam, że mnie udusi).

Nerwy bardzo nadszarpnęły też mój żołądek, który swego czasu ciągle mnie bolał (czasami to już leżałam zwinięta w kłębek i nie mogłam się nawet wyprostować z bólu), ale nigdy nie wymiotowałam (a niektórzy ponoć tak mają).

Co mnie "wyleczyło"? Chociaż to chyba złe słowo, bo tego już nie da się całkowicie wyleczyć. Inaczej: co sprawiło, że "kula w gardle" zniknęła i bóle żołądka również? Niestety dopiero przepisanie się do innej szkoły, odcięcie od tej klasy i kilku konkretnych osób, które bardzo dawały mi się we znaki. Tak, jakiś miesiąc po zakończeniu roku szkolnego dopiero odetchnęłam z ulgą i stan mojego zdrowia znacznie się poprawił. Ale pewne skutki uboczne zostały - czasem z pozoru błahy stres potrafi wywołać u mnie mdłości i ścisk w żołądku (kto wie, może jakichś wrzodów się dorobiłam, a nawet nie wiem).

Życzę powrotu do zdrowia i weź sobie słowa mojej lekarki do siebie, bo miała świętą rację - leki mogą troszkę ułatwić walkę z nerwicą, ale najważniejsze zadanie należy do Ciebie. Ponoć najprostszym sposobem nabawienia się nerwicy jest ciągłe tłumienie emocji w sobie, niska samoocena, kompleksy albo sytuacje/ludzie z którymi nie możemy sobie poradzić i które dają nam w kość.

7

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Dorin92-też nie miałam łatwego życia w szkole hehe.. uciekałam dużo,nie było mnie nawet przez miesiąc w szkole,a dlaczego??? dlatego,że moja kochana pani od matematyki mi w du...e dawała,wciąż mnie głowa bolała,duszności miałam.W domu też mam nie za ciekawie,nie dogaduję się z mamą,wciąż kłótnie.Byłam wczoraj na pogotowiu,zbadała mi ciśnienie mialam 120/85 czyli dobre,nie mam co narzekać,przesłuchała mnie na płucach czy mi coś czasami nie '' siedzi '' ale czysto miałam.Przybliżyłam jej objawy i od razu na doczekaniu dała mi jedną tabletkę psychotropową  i kazała zajechać na dom i od razu się położyć,dziś jest to samo...wciąż ta gula w gardle ;/;/ noo ale po jednej tabletce nikomu by nie przeszło,i tak jak napisałaś,leki tylko mogą załagodzić objawy smile staram się o tym nie myśleć,mój chłopak wyjechał do Niemiec i też tęsknie myślę o nim i to też może jakoś wpływać smile ale w niedziele wraca i będzie mnie miał kto wspierać smile przy nim jest inaczej
Dziękuję,że napisałaś,że podzieliłaś się swoimi objawami smile
Pozdrawiam

8

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY
jagoda88 napisał/a:

Dorin92-też nie miałam łatwego życia w szkole hehe.. uciekałam dużo,nie było mnie nawet przez miesiąc w szkole,a dlaczego??? dlatego,że moja kochana pani od matematyki mi w du...e dawała,wciąż mnie głowa bolała,duszności miałam.W domu też mam nie za ciekawie,nie dogaduję się z mamą,wciąż kłótnie.Byłam wczoraj na pogotowiu,zbadała mi ciśnienie mialam 120/85 czyli dobre,nie mam co narzekać,przesłuchała mnie na płucach czy mi coś czasami nie '' siedzi '' ale czysto miałam.Przybliżyłam jej objawy i od razu na doczekaniu dała mi jedną tabletkę psychotropową  i kazała zajechać na dom i od razu się położyć,dziś jest to samo...wciąż ta gula w gardle ;/;/ noo ale po jednej tabletce nikomu by nie przeszło,i tak jak napisałaś,leki tylko mogą załagodzić objawy smile staram się o tym nie myśleć,mój chłopak wyjechał do Niemiec i też tęsknie myślę o nim i to też może jakoś wpływać smile ale w niedziele wraca i będzie mnie miał kto wspierać smile przy nim jest inaczej
Dziękuję,że napisałaś,że podzieliłaś się swoimi objawami smile
Pozdrawiam

Trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że dasz sobie z tym radę. smile
Najważniejsze żebyś wiedziała z czego te nerwy (jak zna się powody, to o wiele łatwiej z tym walczyć i coś działać zapobiegawczo).
Poza tym staraj się relaksować i poświęcaj na to więcej czasu niż zwykle - wyjdź na spacer w ciche miejsce, posłuchaj spokojnej muzyki, może poczytaj jakąś pozytywną książkę, wieczorem zrób sobie ekstra kąpiel z pianką i świecami, przed snem wywietrz dobrze pokój i posmaruj ciało jakimś balsamem. smile Pamiętaj, nawet takie drobnostki działają na nasze samopoczucie, nastrój i przede wszystkim sprawiają, że choć po części zapominamy o problemach. smile

9

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Witam,pisze tutaj bo niewiem juz do kogo mam sie zwrocic...czuje sie sama z moja nerwica niewiem jak mam sobie z nia poradzic:(:(:(:(ta choroba tak zawladnela moim zyciem,ze jestem wrakiem czlowieka..kiedys wesola,usmiechnieta lubiana,wszedzie bylo mnie pelno,wielu znajomych,radosc zycia.Dzis ja i moja nerwica...mam ladne mieszkanie,fajnego chlopaka,mieszkamy razem ,a jednak nic mnie nie cieszy bo jak mnie ma cos cieszyc skoro nie moge normalnie funkcjonowac:(od 2 lat truje sie calym tym xanaxem 0,5 kiedys to jeszcze bralam doraznie dzis moje objawy wystepuja codziennie po pare razy .mam ataki nerwicy co pare godzin:(((
Moje ataki sa nastepujace:
-uczucie omdlewania(okropienstwo),tego boje sie najabrdziej
-nagla slabosc dusznosc,robi mi sie goraco
-trace swiadomosc
-efekt zapadania sie
-zawroty glowy
-bicie serca mega szybkie
-mdlosci
-wymioty
-problemy z widzeniem
-ze sluchem-zatkane uszy
-brak koncentracji
-jestem niespokojna ruchowo nie moge usiedziec w miejscu
-ciagle wydaje mi sie,ze to juz koniec ze mna,ze juz umieram
-ciagle mysle o smierci swojej ,bliskich
-wydaje mi sie ,ze ide prosto a w grunCie rzeczy potykam sie o krawezniki,balustrady..wydaje mi sie ze to po czym ide rusza sie

Nooo masakra jakas.Blagam niech mi ktos pomoze,prosze was jak sie z tego wyleczyc.Pisze to majac teraz te wszystkie objawy,zazylam xanax godzine temu i teraz nastepny bo zaraz zwariuje ;(;(;( ta choroba mnie wykonczyla,czasami wole juz umrzec ,bo codziennie jest to samo,zwolnilam sie z pracy poniewaz pracowalam przy dzieciach i nie moglam pozwolic na to aby tracic swiadmosc przy maluszkach..to ja mam miec na nich oko,nie moe pracowac w takim stanie..bo komus sie moze cos stac bo nie dopilnuje podczas ataku.BLAGAM WAS DORADZCIE MI COS JAK TO CHOLERSTWO WYLECZYC:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(

10

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

chanel233,
po pierwsze, spokojnie.
ja dziele terapię tak: wizyty u specjalisty, ewentualne leki i PRACA NAD SOBĄ! przede wszystkim.
wydaje mi się, ze to by pomogło.
Nie można brać leków i dalej się dołowa ci sobie udowadniać " to nic nie daje"
każda choroba zaczyna się w umyśle, umysł trzeba pielęgnować.
u słyszałam dziś ciekawą radę. Działa pozytywnie na wydzielanie serotoniny, która odpowiada za nastrój.
na kolację zjedzenie trzech składników:
kawałek piersi z kurczaka+
banan+
posypać banana sypanym kakao.

jest to bardzo pomocne w terapiach, polecam.

poleciłabym u Ciebie wszystkie podstawowe badania i zajęciem się Twoim serduszkiem (echo, holter).
Jak najszybciej udaj się do lekarza po skierowania do odpowiednich poradni spec i może czas na psychologa?

11

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

chanel233- weź sobie rady Dorin92 do serca,ona na pewno ma rację.Nie można się pogrążać.Ja gdy nie wiedziałam,że mam nerwicę,strasznie się załamywałam,wczoraj się potwierdziło,że jednak ją mam,ale staram się o tym nie myśleć,jeśli masz fajnego chłopaka,mieszkanko,to ciesz się tym,myśl o nim,o tym co was łączy itd,skup się na swoim życiu a nie na nerwicy,chociaż spróbuj.Wychodźcie gdzieś razem częściej,choćby nawet na spacerek,basen,kina itd.Odpręż się,staraj się o tym nie myśleć.Wiem,że to nie łatwe,ale chociaż się postaraj.

12

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Jagoda ja mialam dokladnie takie same objawy jak opisalas,poszlam do doktora opisalam wszystko bylam wtedy w dosyc silnym stresie i przepisal mi tabletki(one chyba bardziej na depresje)ale pomagaja.Przez jakis czas brania tych tabletek stwierdzilam ze juz jest dobrze i nie ma takiej potrzeby zebym je nadal zazywala,odstawilam.Po pewnym czasie objawy ucisku w klatce pierciowej i gardle wrocily i znow biore tabletki:(

13

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY
terera napisał/a:

Jagoda ja mialam dokladnie takie same objawy jak opisalas,poszlam do doktora opisalam wszystko bylam wtedy w dosyc silnym stresie i przepisal mi tabletki(one chyba bardziej na depresje)ale pomagaja.Przez jakis czas brania tych tabletek stwierdzilam ze juz jest dobrze i nie ma takiej potrzeby zebym je nadal zazywala,odstawiłam.Po pewnym czasie objawy ucisku w klatce pierciowej i gardle wrocily i znow biore tabletki:(

Ja miałem tak samo, myślałem że dam radę potem już sam,  a to ciągnęło się 8 miesięcy. Trafiłem na świetnego psychologa, rzeczowy, terapię wspominam świetną, chyba on mnie trochę wyratował. Dlatego wiem, ze same leki nic nie dadzą. potrzebna jest terapia i to z kimś dobrym, bo zły specjalista tylko pogarsza. Boję się czasem, że będę mieć nawroty ( to wszystko mam po powrocie z wojny), czasem wystarczy, że coś głośniej zawyje, usłyszę krzyk, wracają objawy takie jak duszność i drewnienie kończyn, skrajnie, nie mogłem kroku zrobić.

14

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

No niestety to jest paskudztwo..:( ktoś,kogo ma kto wspierać jest mu o wiele łatwiej, ale gdy się ma taką sytuację jak ja,trudno choćby troszkę zwalczyć tą nerwicę,było mi troszkę lepiej a tu bach!!! znów mama na mnie naskakuje,wszystko co źle zawsze ja i ja i ja , zawsze bylam najgorszym dzieckiem,brak wsparcia bardziej mnie dołuję,wciąż płaczę,bo się zastanawiam,dlaczego tak jest,dlaczego nie jest dobrze między mną a nią,na szczęście mam chłopaka który mnie wspiera ale na razie jest w Niemczech.

15

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Dziekuje za odpowiedzi...dzis niestety wzielam cwiatrke xanax 0,5 z rana...teraz najchetniej wzielabym kolejna dawke bo juz mam miekkie rece i placza mi sie litery ,czuje ze zemdleje,ale nie wezme,trudno sie mowi,ponoc ten lek dziala dopiero po godzinie a moje objawy czesto ustepuja wczesniejwiec moze zwalczam to psychika a nie lekiem.sama juz niewiem,zaczelam brac magnez ponoc to tez w jakims stopniu pomaga.Z tym banankiem sprobuje...dziekuje za rade..Tak apropo to denerwuje mnie to,iz kiedy mowie ,ze mam nerwice,kazdy odpowiada  " ja tez jestem nerwowy",przeciez nie o to tu chodzi..to sa objawy fizyczne nasze cialo raguje,a nie to,ze czasami krzykne.nie mam wsparcia u nikogo wiec moze z wami mi sie uda.Bardzo kocham mojego chlopaka,ale on tez nie rozumie co mi wlasciwie jest i gdy robi mi sie slabo otwiera okno zebym zlapala powietrze;/


Tak wogole wszystko zaczelo sie od smierci mojego przyszlego tescia..telefon w nocy od tesciowej,nagly zgon,widok zwlok,obcowanie pare minut z tymi zwlokami i prosze bardzo 2 tygodnie minely a ja zaczelam mdlec non stop,raz drugi trzeci wziela mnie erka,setki badan i co wyszlo ze nerwica.w zyciu bym sie nie spodziewala ,ze takie sa tego objawy.tymbardziej,ze umieraly mi blizsze osoby wiec czemu akurat teraz.psycholog mi mowil,ze smierc jest rzecza naturalna i nie ma sie czego bac,jestem bardzo ciekawa czy jak jej by zmarla bliska osoba tez by sobie to tak tlumaczyla.

Prosze napiszcie mi jeszcze jak sobie radzic w trakcie ataku,uczucie omdlewania..co robicie wtedy jesli macie wogole takowe ataki...z gory wam dziekuje:(

16

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

chanel233- słońce,każdy organizm jest inny,każdy ma inne objawy,w mniejszym lub większym nasileniu.Widać,że Ty nie masz łatwo niestety.Ja też już czasami wychodzę z siebie,wtedy zabieram się i idę na spacer np. i staram się o tym nie myśleć.Głowa do góry na pewno dasz radę.Może zażywaj jakieś ziołowe tabletki na nerwy np LABOFARM z tego co wiem,są ziołowe i uspakajające,ale nie silne.Pija melisę sobie smile szkoda się truć jakimiś mocnymi

17

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

zajęlam sie sprzataniem jest ciut lepiej,ale nawet wieszając głupie pranie na balkonie mysle,ze zazdroszcze tym,ktorzy na luzie sie opalaja,jezdza nad wode i nie maja takich problemow jak ja:(Oki wiec ide zaparzyc meliske , myslec pozytywnie poki co:)...i wymyslec cos na obiad:)

18

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

chanel233- no i po co tak myślisz??? smile nikt Ci nie broni się oderwać od codzienności,poproś chłopaka,byście pojechali gdzieś nad wodę,popływać poopalać się smile dasz radę

19

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

jagoda88-wiem,ze moge,ale nie ma to dla mnie sensu...srednio przyjemne jest plywanie z mysla,ze zaraz zemdleje i sie utopie:/ wkurza mnie to,ze ciagle jestem spiaca nawet bez tego cholerstwa xanax

20

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

chanel-to wszystko żyje w Twojej podświadomości,że zaraz zemdlejesz i nie możesz nigdzie iść itd.Spróbuj oderwać się od codzienności,zrób to dla siebie i chlopaka.Staraj się nie myśleć,i oddaj się przyjemności

21

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

ja też jestem śpiąca,chodzę całymi dniami jakbym się czegoś naćpała,a jeszcze pogoda wpływa na czlowieka

22

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

jagoda88-powiedz czy zazywalas jakies leki psychotropowe?

23 Ostatnio edytowany przez niesia28 (2011-07-11 20:45:05)

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Dziewczyny wspólczuje Wam tych okropnych objawów. Ja podjełam terapie , oprócz nerwicy lękowej jestem tez DDA -dorosłym dzieckiem alkoholika) moja nerwica lękowa jest skutkiem picia mojego ojca, który juz 11 lat temu zmarł. Miałam te wszystkie objawy nerwicy jakies 4 lata temu. Zdecydowalam sie na terapie bo uswiadomilam sobie ,ze sama sobie nie poradze, pomimo duzej wiedzy z ksiazek o nerwicy ,dda i w ogóle wszystkiego co dotyczy lęków brakuje mi odwagi by to wszystko przełamac. Jest juz znaczna poprawa,nie mam codziennych lęków , w ogole wszystko sie zmienilo ,caly czas pracuje nad sobą ale gdzies tam ten strach siedzi mi na ramieniu i kieruje mną  .... nie poddaje się ,walczę i nie pozwole by lęk mną kierował . Jest to cholernie trudny proces ale chce zmienic swoja świadomośc .Cholernie zazdroszcze ludziom , ktorzy smigaja po miescie , bez obaw ;( marzę by isc do parku sama , na kawkę wyluzowac sie ,pobuszowac po sklepach i nie myslec ,ze coś mi sie stanie !!!!!!!

24

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

niesia28: ja tez mimo tego,ze na pozor jestem silna dziewczyna,w glebi siebie jestem wrakiem czlowieka,mowie co innego a wmiedzy czasie potrafie miec tak chore mysli,ze dziwie sie ,ze takie mi sie w glowie mieszcza.ojjjj chyba tez musze isc na terapie,ale nie wiem czy to cos pomoze,najgorsze jest to,ze ja wole byc sama,nienawidze tego kiedy mam atak i moj chlopak na to patrzy,mimo ,ze wiem,ze mnie kocha ma juz tego dosc ,mojego wiecznego narzekania i wiecznych atakow...nawet juz nie chce ze mna sexu uprawiac..wcale mu sie nie dziwie:(:(:(:((:(:(

25

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

chanel-więc widzisz...jeśli go kochasz naprawdę i on Ciebie też,to musisz troszkę wyluzować,postaraj się chociaż dla niego,dla waszego związku..on na pewno zauważy,że się starasz i będzie Ci więcej pomagał przez to przejść.
Biorę psychotropy tylko wtedy,gdy mi darzą na pogotowiu,a tak to Deprim,Persen itd..albo krople

26

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

MEGA KLAPA:(:(:(:(:(:( NIE WYTRZYMALAM I ZAZYLAM DZIS DWIE DAWKI XANAXU:((((( przroslo mnie to,poszlam na miasto zrobilo mi sie tak strasznie slabo,ze myslalam,ze po karetke bede dzwonila:(((termin u psychiatry na 19 sierpnia dopiero.poprostu swietnie:(

27

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

chanel - oj kochana sad bo myślisz o tym!! po du...e trzeba cię zbić smile wiem,że nie łatwo to powstrzymać,ale chociaż spróbuj,jak Ci przyjdzie to do głowy,to od razu postaraj zmienić swoje myśli na coś fajnego,miłego,nie wiem jak ci pomóc sad

28

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Ja mam zupelnie to samo co chanel233 tylko ze oszukiwalam sama siebie ze to nie jest nerwica i przez 2 lata siedze juz w domu... dopiero od tygodnia zazywam doxepin i nie widze poprawy wrecz mam wrazenie ze jest jeszcze gorzej.

29

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

OLECZEK33: Co do leku to byc moze masz zle dobrany ten lek,ja kiedys dostalam asertin,to myslalam,ze sie po nim wykoncze,suchosc w gardle brak sliny ,dusznosci wymioty...masakra ze mna byla.Na mnie najlepiej dziala xanax,aczkolwiek trzeba z nim uwazac bo mozna sie uzaleznic,dlatego warto brac tylko doraznie jak masz napady leku.


Czy sie wyleczylam?

Nie, nie wyleczylam sie:/
Ustepuje na 2 miesiace lub dluzej i znow powraca.Ale zawsze musze miec xanax w domu lub przy sobie,czuje sie wtedy bezpieczniej,bo jak go nie mam wogole to zaraz mam wszystkie objawy nerwicy:/ Ta nasza psycha jest porypana jakas.Wydaje mi sie,ze kiedy zapominam o tym,ze jestem chora..objawy ustepuja...ostatanio udalo mi sie 2 miesiace bez leku wytrzymac.Ale wiem tez ,ze ciezko jest zapomniec kiedy dzieja sie z toba rozne rzeczy,ktorych nie umiesz opanowac.Po czym znowu cholerstwo wrocilo,dobrze wiem kiedy i w ktorym momencie mam objawy,robi mi sie slabo duszno kreci w glowie i juz wiem,ze zaczyna sie wszystko od nowa:/

Ale jesli moge ci cos doradzic to: najwiekszym bledem jaki robisz jest wlasnie siedzenie w domu zamykanie sie w nim i skupianie sie glownie na chorobie.Tez tak kiedys mialam i czekalam konca:/No bo jak tu wyjsc do ludzi,jak sobie nie mozna poradzic:/Ale sprobuj ,nawet nie wiesz kiedy objawy ustapia,ja czasem potrafie sobie usiasc przy kawce i zorientowac sie ,ze nie biore juz xanaxu np 3 miesiace i totalnie o tym zapomnialam:)Jesli chcesz mozemy pogadac gdzies na priv ,zawsze to inaczej,mnie tez sie sprzyda rozmowa z nerwicowcem bo moi bliscy nie rozumieja co mi dolega i raczej nie rozmawiam z nimi na ten temat.Pozdrawiam

30

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Witam Was. Jestem tu po raz pierwszy, niestety muszę dołączyć do nieszczęsnego grona żyjących z nerwicą. Ja miałam straszne problemy  z układem pokarmowym: ciągłe mdłości, bóle brzucha, często biegunki. Z tego powodu byłam przez 2,5 miesiąca na zwolnieniu lekarskim,bo miałam szereg badań czy to nie przez wątrobę, czy nie mam wrzodów itp. Okazało się, że wszystkie badania ok i że to musi być na tle nerwowym, ale przez długie zwolnienie straciłam pracę. Potem doszły takie objawy jak bóle głowy, zawroty (ja to tak nazywam, ale to nie są typowe zawroty, tylko takie dziwne uczucie jakby próżni w głowie), czasem kołatanie serca. Objawy nie są bardzo częste ale bywa tak, że boję się wyjść z domu. W ogóle mam takie dziwne lęki, że coś mi jest, każdy objaw sprawdzam na internecie czego może być zwiastunem. Na dość złego ostatnio dowiedziałam się że moja 33 letnia kuzynka ma raka  jeszcze nie zlokalizowanego, ale zlokalizowali 2 przeżuty m.in. na wątrobie, generalnie nie wiadomo czy z tego wyjdzie. Nasza rodzina ogólnie jest mocno "skażona" rakiem, bo moja babcia miała kilka w swoim  życiu, moja ciocia też, a teraz jeszcze kuzynka. Teraz więc jakiekolwiek objawy, to lęk czy to nie rak. W związku z moimi bólami i zawrotami głowy, poszłam do neurologa i czekam na badanie tomografii, bo boje się czy to nie jakiś guz. Z moim mężem stwierdziliśmy, że nie będę szukała pracy tylko  założę własną firmę. No i założyłam, za tydzień będzie dopięte wszystko na ostatni guzik i zaczynam, tylko boję się że moja nerwica będzie mi w tym przeszkadzać, a teraz nie mogę sobie pozwolić na niedyspozycje, bo n ie stać mnie na razie na pracownika, a jak będę miała często nieczynne , to klienci mnie zlekceważą. Teraz od 4 miesięcy siędzę w domu, więc mam nadzieję, że stąd częstsze są moje objawy, bo za dużo wolnego czasu. Mam nadzieję że jak zacznę pracować i zacznie się coś dziać, to przestanę myśleć o dolegliwościach i zlekceważę "koleżankę" nerwicę. Oby mi się udało. Mam szczęście, że mam wsparcie w mężu i rodzicach. Współczuje tym, których najbliźsi nie rozumieją. U mnie mama też ma nerwice, tylko że ona tylko jak się mocniej zdenerwuje to ma sercowe dolegliwości i ciśnienie ale i to nie zawsze. Generalnie objawów wykluczających jej z normalnego życia nie ma, w sumie takie chwilowe  i zadkie niedyspozycje chyba nie można nazwać nerwicą. w każdym razie nie jestem sama bo mama rozumie mnie, mąż choć nigdy czegoś takiego nie doświadczył to też mnie rozumie, wspiera i cały czas kocha. Byłam raz u Pani psychiatry i po  pytaniu jak reaguję na różne emocje np. złość itp. odpowiedziałam że jak mnie ktoś/coś zdenerwuje to pokrzyczę sobie, jak jestem smutna to rozmawiam z kimś bliskim. Na to Pani psychaitra mi powiedziała,że podstawowym moim problemem jest tłumienie wszystkich emocji w sobie. Gdzie ja tłumie w sobie emocje , jak jej powiedziałam że potrafię sobie pokrzyczeć, popłakać i nie kryję się z tym. To była pierwsza i ostatnia moja wizyta bo zgarnęła 100 zł, a tak naprawdę to nie kwapiła się żeby mnie posłuchać, bo ja swoje a ona swoje. Mam nadzieję że będzie wszystko ok i życzę wszystkim znerwicowanym aby jakoś się ułożyło i dolegliwości były baaaardzo sporadyczne. Pozdrawaiam smile

31

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Witam

Mam mały problem , muszę iść do ginekologa . To będzie moja pierwsza wizyta .
Najgorsze jest to , że mam 16 lat i nie jestem dziewicą . Jednak moja mama bardzo chce wejść ze mną , powiedziałam , że nie ponieważ będę się krępować . Ona nie może się dowiedzieć o tym , że współżyję , bo chyba mnie zabije . Czy jeżeli poproszę lekarkę , by jej nie mówiła , dopełni to ?
Czego mogę się spodziewać na tej wizycie ?
Wiem , że jedno z badań to badanie hormonalne .

32

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Hmmm z tym ginekologiem to chyba nie ten wątek:)Ale jak juz zapytalas,to ja np.w zyciu bym sie nie zgodzila,zeby ktorekolwiek z rodzicow ze mna wchodzilo,zwlaszcza do ginekologa,choc w tej dziedzinie kazda z nas powinna miec troche prywatnosci:)Przetlumacz swojej mamie,ze jestes na tyle juz dorosla,umiesz mowic i sama sobie poradzisz.Lekarz napewno zada ci pytanie czy juz wspolzyjesz ,to jest gwarantowane i to bedzie jedne z pierwszych pytan:)Tkaze piersze co rozmowa na ten temat z mama i glowa do gory:)

33

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Katrin2056...tez bylam u psychologa jeden raz i o jeden raz za duzo....nigdy wiecej nie pojde,niewiem moze trafilam na beznadziejny przypadek jesli chodzi o lekarza.Ale inaczej sobie to wyobrazalam.atmosfera byla napieta,mialo byc milo bylo fatalnie.lekarka patrzyla na mnie jakbym byla mega psychiczna ,dziwny wzrok bez sensu.wyszlam z tamtad i sie poryczalam,niby nie pytala o nic takiego co by mnie jakos zabolalo,ale te emocje ze mnie wyszly po wizycie.Postanowilam,ze taki lekarz to nie dla mnie,kiedys po rozmowie ze swoja kolezanka poczulam sie lepiej niz po wizycie tam.

34

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

chanel233 - No dokładnie się z Tobą zgadzam. U mnie nie dość, że nie słuchała co do niej mówię, bo jej wnioski co do oceny mojej osobowości były sprzeczne z tym jaka jestem, to jeszcze  stwierdziła, że  jestem spokojna podczas rozmowy z nią. W Twoim przypadku Szanowna Pani patrzyła się jak na wariatkę, a w moim co prawda nie patrzyła tak na mnie, ale po jej wypowiedzi stwierdziłam, że ona czekała aż na nią nawrzeszcze, rzucę się z pięściami, czy cokolwiek innego. Niby dlaczego miałabym być niespokojna rozmawiając z nią. Wydaje mi się, że w codziennej pracy mają styczność z ludźmi troszkę zwichrowanymi psychicznie i jak przyjdzie ktoś normalny z "błachą" nerwicą to jest to dla nich nienaturalne, że ktoś może chcieć tylko pogadać i czekać na jakieś rady jak można sobie pomóc. Ale powiem Ci szczerze, że dużo ludzi twierdzi że powinno się jeszcze raz spróbować i pójść do jakiegoś psychologa z dobrą opinią , bo w tej naszej nerwicy to dobry psycholog to prawie 95% wyleczenia z dolegliwości. Mojej znajomej psycholog powiedział rzeczy, z których sobie nie zdawała  sprawy, że mogą być przyczyną problemów, bo dla niej było to naturalne, a właśnie w tym właśnie tkwił jej problem. Doradził jak ma sobie z tym radzić itp i dziewczyna nerwicę ma tylko we wspomnieniach. Co prawda raz na kwartał dalej chodzi do psychologa bo tu nie do końca można zapomnieć o nerwicy, trzeba się pilnować bo to nie jest zwykła choroba, którą można wyleczyć i spokój, tylko jak się nie postaramy, to można mieć pewność, że ona do  nas wróci i to często z nawiązką. Pozdrawiam smile)

35

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

hej, jestem tu nowa na tym forum. Też mam depresję i nerwice. Depresja u mnie zaczęla się dwa lata temu, ale wtedy niewiedziałam, że to depresja. Po roku czasu doszla nerwica. A objawy przy depresji mialam takie:

- chodziłam smutna - teraz jakby mniej,
- nic mi się nie chcialo robić - robiłam wszystko z musu,
- bole brzucha, mięśni
- okropne bóle głowy.

A przy nerwicy to okazało się, że mam nerwice lękową:

Przestalam wychodzić z domu,
źle spałam - wtym moczenie nocne
przed każdym wyściem z domu robi mi się nie dobrze, serce wali jakby chciało wyskoczyć
a i eszcze zdażaly się omdlenia i zaslabnięcia.
i to samo robiło mi się w mieście jak byłam.

Także zaczelam się nad tym zastanawiać, myślalam, że to samo przejdzie, ale nie przechodziło. Poszłam więc do lekarz. Lekarz powiedział, że to deprecha i nerwica lękowa. Oczywiśicie dostalam leki. Poszlam też do psychologa. Chyba trafiłam na dobrego. Bo caly czas on mowił na pierwszej wizycie. I powiedział, że trzeba się wziąść za mnie z kopyta, a nie lekami sie faszerować. Narazie mam sesje zapoznawcze. W czwartek druga wizyta.

36

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Hej. Mam do Ciebie prośbę, daj znać co Ci powiedział psycholog na drugiej wizycie. Ja byłam u psychiatry - bo psycholog podobno nie może wystawiać L4, a ja nie mogłam iść do pracy. Niestety mój psychiatra jak już wspominałam to jakaś kopnięta kobieta.

37

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

witam mam na imie kinga pisalas o nerwicy lekowej na forum ja cierpiwe na nia od ponad 2 lat.jest strasznie uciazliwa naprawde pewnie dobrze o tym wiesz czasamimi sie wydaje ze juz naprawde cos mi sie stanie tak sie zle czuje ale od pocatku zaczela mi sie ona po smierci mojego szfagra mial 22 lata utopil sie strasznie to przezylam .snil mi sie i powiedzial mi we snie zno kinga rtyt chorujesz na to cisnienie to pamietaj zebys sobie zazywala leki i katrolowala cisnienie bo nie leczone jest niebezpieczne obudsilam sie potym cala mokra poplakaqna i od tego sie zaczelo na poczatku bylo bardzo zle nie moglam normalnie funkcjonowac zajmowac sie 4 miesiecznym synem ehh krecilo mi sie w glowie bylo niedobrze i ten straszny strach az mnie w pieriqch i brzuch bolal ze strachu tak sie balam ze cos mi sie stanie moim przyjacielem stal sie cisnieniomierz mierzylam cisnienie kilkadziesiat razy dsiennie balam sie ze jest za wysokie i zawalu dostane ehhh wtedy to tez wybralam sie do spsychiatry ktora dala mi leki bylo ich kilkanascie bo ciezko bylo dopasowac.chodzilam na psychoterapie ale bardzo krotko poniewaz puzniej otworzylam swoj biznes i nie mialam czasu  aby chodzic dodam jeszcze ze mialam wszystkie mozliwe badania robione w tym tomografie glowy wszystko wyszlo okoprocz podwyzszonego cholesterolu.i tak wlasnie zaczynalo byc coraz lepiej potem moja nerwica nie trawala juz dzien w dzien przychodila znienacka i trzymala tak okolo tygodnia ,teraz bylo juz calkiem niezle bo przez 2 miesiace nie pojqwila sie az do 3 dni temu myslalam ze oszaleje zabolalo mnie gdies w okolicach mostku odrazu zrobilqm sie buraczkowa czulqm gorac cala sie trzeslam myslalam ze zemdleje naprawde to byl taki stan ze myslalam ze musze karetke wezwac,a przy tym wszystkim odrazu chore mysli a jak nie zdaza przyjechac a jak bedzie rampa a ja umre nie chce umrzec cos okropnego same zle mysli i coraz gorsze samopoczucie cos strasznego,zaznacze ze w tym momencie bralam rexetin zaczynalam po 1 tabletce potem bralam co 2 dzien potem tylko polowke co 2 dzien a potem cwiartke co drugi dzien i w tym momencie juz od 4 dni nie biore niczego poniewaz te moje napady trwaja do 5-6 dni w miesiacu wiec dostalam afobam doraznie zeby brac.lstrasznie tyje po tych lekach i mam nadwage co tez nie sluzy cisnieniu jak wiadomo chodz zaznaczam ze nie jest ono wysokie najwieksze jakie mialam to 150 na 97 w czasie nerwow!!!!najgorsze w tych atakach sa negatywne myslenie zawroty glowy policzka takie goraceczuc graco czasem bol w klatce piersiowej i juz sie czlowiek nakreca ze zawal poprostu mnie nie moze nigdzie bolec co mi sie kojazy zzawalem ehh jutro mam zamiar zapisac sie na psychoterapie jest w moim miescie okolice krakowa wiec mam niedaleko psychiarta mi powiedziala ze to bedie dla mnie najlepsze .wiesz tak strasznie sie boje ze z tego nie wyjde ze w tych dniach cos mi sie stanie naprawde -bo nieraz jest to naprawde silne,dziekuje jesli przeczytasz to wszystko chcialam zapytac jak ty sobie radzisz albo poradzilas jakie masz objawy jak z nimi walczyc wszyscy gadaja nie mysl o tym a kiedy to silniejsze od wszystkiego ehhh wogole jak masz ochote to napisz do mnie smsa fajnie znac kogos do kogo mozna w kazdej chwili napisca mi rozmowa duzo daje a szczegorlnie z kims kto tez to przeszedl albo przechodzi :)dziekuje aha mam 25 lat meza i 3 letniego synka to moj nr gg 9518686

38

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Witam, jestem tu nowa mam 23 lata i na  depresje choruje  od 6 lat do tego od 2 lat na nerwice lekowa , n, chcialam wam opisac moje objawy . A wiec moje objawy to: apatia, smutek, rozkojarzenie , napady placzu, straszne doly , bardzo niska samo ocena, chec ucieczki gdzies daleko zeby nikt mnie nie znalazl, brak apetytu, wstret do ludzi i do swiata, niechec wychodzenia gdziekolwiek, brak jakich kolwiek zainteresowan, problemy z oddychaniem,uczucie czegos w gardle, ciezkosc w klatce piersiowej , bole rak to takie uczucie jak by bolaly zyly, mrowienie w rekach i nogach , zawroty glowy przy silnym stresie , cagly niepokoj , ciagle zamartwianie sie, sennosc budze sie sie rano z trudnoscia i za okolo 30 min znowu jestem zmeczona, paraliz konczyn . Chyba to wszystko czym chcialam sie podzielic . Mozecie pytac o co chcecie wszystko postaram sie wytlumaczyc.

39

Odp: NERWICA-WASZE OBJAWY

Ja miałam gulę w gardle i drętwienia ręki ale konsultowałam się z psychologiem online kilka razy. Zaleciła mi relaks no i pomogło. Czasem jeszcze wraca ale trzymam to w ryzach. Na stronie symbolia.pl jest taki artykuł Stres__jak_z_nim_walczyc_Metody_relaksacji_w_pracy mi dość pomógł
Spróbujcie też i dajcie znać jaki efekt smile

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » NERWICA-WASZE OBJAWY

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026