Długo zastanawiałam śię aby zapisać się na to forum.Nie lubię o sobie pisać,jednak jest mi coraz ciężej i trudniej.Zacznę może od początku na imię mam...poprostu TRZCINA(pseudonim).Mam 37 lat i w styczniu miną 2 lata jak jestem rozwódą(w związku małżeńskim byłam przez lat13).Napiszę krótko.Mąż niepodołał problemom jakie nas dotknęły.Mimo iż minęły 2 lata nadal jest mi bardzo ciężko.Nie umnie ułożyć sobie życia na nowo.Jedyne co mi w życiu wyszło to to iż mam 2 wspaniałych synów,z których jestem bardzo dumna.To narazie tyle.Pozdrawiam
Podobne tematy
Witamy Cię trzcino
Obyś znalazła tu miejsce dla siebie ![]()
Witaj Trzcino . Fajnie będzie Cię poznać. Czuj się jak u siebie. Pozdrawiam.
ja tez witam cię bardzo serdecznie
dołączam się do powitań!!!!dodam że borykamy się z różnymi problemami na tym forum i mam nadzieje że i tobie umilimy tu czas.Pozdrowionka.
Hej! Pisuje tu czasami i sporo czytam.Też przywialy mnie tu klopoty i samotnośc-troche inna niż Twoja-mam męża ale nie wiem jak długo ten zwiazek jeszcze wytrzyma .Mężowi przestało juz chyba zależeć na czym kolwiek a ja jestem zmęczona tym jak żyjemy. No i mamy dwie córki! Pozdrowionka !
Hej ludziska.Bardzo dziękuję za miłe przywitanie.Jest to dla mnie bardzo ważne.Większość z nas boryka się z mniejszymi lub większymi problemami więc fajnie że jest takie forum.Myślę że z czasem bardziej się przed Wami otworzę.Serdecznie poozdrawiam
Hej .ja tesz jestem w trakcie rozwodu i milo bedzie cie poznac