Witam, nie wiem jakie prezerwatywy wybrac z dziewczyna chcemy juz wspolzyc ale niestety durex extra safe sa za ciasne u nasady i sie zwijaja, ona mowila zebym xl kupil a ja totalnie nie wiem.
15 cm w obwodzie mam i to jest ten problem, z gory dziekuje za pomoc.
Podobne tematy
Musisz czytać jakie mam rozmiary inny rodzaj. Nie musi to być odrazu xl. Spróbuj np smakowych z Durex
Musisz czytać jakie mam rozmiary inny rodzaj. Nie musi to być odrazu xl. Spróbuj np smakowych z Durex
Nie rozumiem polowy twojego zdania niestety, no ale dobrze tutaj niestety jakie widzialem na pulkach to classic i extra safe, uzywalem extra safe wlasnei i zjezdzaly/zwijaly sie niestety.
Czytaj z tyłu zanim kupisz tam pisze rozmiar. Z tego co pamiętam każdy rodzaj jak np smakowe czy jakieś tam z wypustkami mają inny rozmiar o to mi chodzi.
aa co wiem extra safe maja 56mm a xl maja 57mm to mnie dziwi na internecie jest stronka gdzie nawet miarka do zmierzenia jest i mi wyszlo 69mm o.O to ja sie wlasnie dziwie jakie mam wziasc, dlatego wole zapytac zanim kolejna wpadka bedzie z tym.
Prezerwatywy też Cię witają ;D
To fakt, tytuł tematu rozwalił system
.
Ja to się czasami zastanawiam co tu ludzie takiego w sobie mają że inni są skłonni iść z nimi do łóżka. Zwłaszcza jak ktoś tworzy takie potworki jak nazwa tego tematu. ![]()
moze chodzilo o zwrocenie waszej uwagi
"chwyt reklamowy"
10 2015-07-17 12:22:48 Ostatnio edytowany przez Nadzieja89 (2015-07-17 12:23:13)
Też z chłopakiem mamy taki sam problem
. Sprawdzaliśmy już classic i extra safe i bardzo go uciskają, zawijają się i wgl nie mogą wejść -.-. Też myślimy nad zakupem tych XL, ale opinie jakie czytałam są różne bo jedni mówią, że różnica pomiędzy zwykłymi a XL jest duża a inni że żadna tylko taki chwyt. Jednak nie mając wyjścia spróbujemy i z tymi. Jeśli chodzi o smakowe czy jakieś to chyba wszystkie mają standardowy rozmiar i nie opłaca się ich kupować
.
Ja rozumiem, ze nastolatki nie ociekaja w kase, ale chyba kupienie kilku rodzajow i przetestowanie ich osobiscie to nie jest AŻ TAKA inwestycja zeby polegac wylacznie na poradach z neta?
A ja mam z kolei wrażenie że nader często małolaty czy inne studenciny ( czy tam ludzie w wieku okołostudenckim ale niekoniecznie będący studentami ) mają kasy jak lodu. Czasami to się naprawdę zastanawiam czy oni czy tam ich rodzice tak dobrze zarabiają, tak umiejętnie kradną czy mają tyle kredytów.
Siemka kogo szukasz