Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

OD RAZU UPRZEDZAM ZE TEN POST BEDZIE DŁUGI ALE PROSZĘ PRZECZYTAJCIE GO DO KOŃCA !!!! Trudno pozbierać mi myśli by opisać co czuję... nie spałam normalnie już kilku nocy. Oboje mamy po 22 lata, jesteśmy razem prawie 2 lata. Tyle, że w większości czasu jest to związek na odległość ponieważ On pracuje za granicą. Połączyła nas miłość od pierwszego wejrzenia, w jednej sekundzie czulliśmy do siebie to samo. JednaK najpierw była to znajomość przez internet. Rozmawialiśmy 1,5 roku non stop codziennie do białego rana. potem on przyjechał w wakacje spotkaliśmy się na chwilę (jednak ja byłam w innym związku) od tego czasu nasze wiezi się zacieśniły zaczeliśmy rozmawiać inaczej - JAK PARA. I kiedy przyjechał znowu po pół roku do Polski spotkalismy sie  w Wigilie- to  wtedy połączyła nas miłość w jednej sekundzie... niby bylismy para a niby nie- spotykalismy sie codziennie. I on wyjechal. ostatniego dnia Kiedy sie widzielismy powiedzial mi ze  mnie KOCHA !!! Bałam sie z nim zwiazac poniewaz mial opinie faceta kasanowy pozatym ta odleglosc. jednak zgodzilam sie !!! Po paru dniach po jego wyjezdzie napisala do mnei dziewczyna "K" ze podczas gdy spotykal sie ze mna spotykal sie tez z nia calowali sie przytulali. Ona jest osiedlowa maloletnia puszczalska nlodsza odemnie o 3 lata. Przespała sie z jego bratem ciotecznym a za moim P. ugania sie od kilku lat. zanim jednak napisala ona do mnie on sam przyznal sie ujmujac to tak, ze byl u niej i przypadkiem go pocalowala. jednak przyznal sie do klamstwa. a i argumentowal to ze nie bylismy wtedy razem. Płakał ze we mnie sie zakochal jego brat mowil mi to samo ze nigdy nie mowil o zadnej dziewczynie tak jak o mnie. Wybaczyłam i dalam mu szanse.- to bylo 2 lata temu.
   Potem bylo jeszcze kilka sytuacji ze np mial przyjechac a nie przyjechal do P9olski, albo odpisywal swoim bylym dziewczynom o czym mi mowil.
    No a teraz jest w Polsce juz miesiac. Poza małymi jego wybrykami typu nie odzywal sie np caly dzien albo do rana. albo umowil sie ze mna i wybieral kolegow bylo cudownie. Okej koledzy kolegami ale po spotkaniu z nimi potrafil przyjechac do mnie o 4 rano z kebabem itp. Ja bardzo sie staralam pieklam mu ciasta gotowalam obiadki calym dniami go rozpieszczalam. On rowniez zapewnial o bezgranicznej milosci do mnie ze jestem kobieta jego zycia.  Az pewnego dnia- TYDZIEN TEMU W BOZE CIALO okolo 2 w nocy przez przypadek nacisnelam jego bezdotykowy telefon i zobaczylam polaczenia od dziewczyny, potem od nastepnej. wiec Mowie do niego ze sprawdze mu smsy bylam na tyle szybka ze zdazylam. A tam sms ktory on wyslal do tej dziewczyny:" Hej K. wpadaj do mnie jestem sam w domu." i sporo polaczen miedzy nimi. TO BYLA ONA: ta z ktora krecil 2 lata temu podczas spotkan ze mna. Ja pytam co to jest stwierdzil ze to jego kolega wyslal wiec mowie: zadzzwonie do niej i sie spytam. wiec przyznal sie ze to on. Dałam mu w twarz 3 razy i przeklelam na niego- NIGDY WCZESNIEJ TAK NIE ZROBILAM. wygonilam go z domu. JAK MOGL MNIE OSZUKAC I ZNISZCZYC CALE TO ZAUFANIE POZATYM NIE MAM PEWNOSCI CZY MNIE NIE ZDRADZIL- ZDRADZIL NAPEWNO PSYCHICZNIE. Pozatym wiem jaka jest tamta dziewczyna szaleje za nim od kilku lat, zreszta nie ona jedna. od tamtej pory on prawie sie do mnie nie odzywa. stwierdzil ze urazilam jego dume bijac go w twarz i przeklinajac na niego. Ja wyciagnelam pierwsza reke twierdzac ze to milosc i powinnismy o siebie walczyc !! Widzielismy sie chyba z 2 razy na krotko na dworze doszlo do przytulenia. widzielismy sie tez przedwczoraj na chwile w nocy napisal przyjedz do mnie. Byłam wtedy po alkoholu on tez. pojechalam z kolezanka . zaczelismy sie przytulac i calowac mowic KOCHAM CIE. pozatym on w ciagu tego odkad nie jestesmy razem pisal ze mnie kocha. wogole po calej tej akcji tydzien temu zadzwonila do mnie jego matka i mnie zwyzywala przez telefon chociaz wogole mnie nie zna tylko on wtedy w nocy plakal bo ja go niby pobilam i zwyzywalam. Mimo ze przedwczoraj dal mi nadzieje tym spotkaniem. Wczoraj wogole sie nie odzywal zadzwonilam z prosba o spotkanie po czym na gg napisal mi zebym przestala byc natretna i zebysmy dali sobie spokoj. Ze mnie kocha ale jego duma nie pozwala mu ze mna byc bo ja go pobilam i zwyzywalam- ze nie jestem w jego oczach juz taaka delikatna, ze jego noga nie stanie w moim domu bo go wygonilam wtedy jak mnie oklamal !!! pozatym chcialam go sprawdzic wiec moja kolezanka zadzwonila do niego z prosba o tajemnicze spotkanie. a teraz z kolegi numeru dzwoni do mojej kolezanki z pytaniem kim jestes itp- wykazuje wiec zainteresowanie kto to. DZIEWCZYNY PROSZE O POMOC CO JA MAM ZROBIC?? nIE moge jesc nie moge spac TAK BARDZO GO KOCHAM JEST MILOSCIA MOJEGO ZYCIA NIE POTRAFIE BEZ NIEGO ZYC, BYL MOIM JEDYNYM NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM !!!! Doradzcie mi !!! Dzisiaj mamy sie spotkac o 11....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

to co robisz jest jakieś idiotyczne,facet ewidentnie ma duzo za uszami,nawet mozliwe ze Cie zdradzał wielokrotnie,bo po co chciał sie spotykać z tamtą dziewczyną? zdejmij klaki z oczu,sama widzialaś na własne oczy że koleś kreci jak tylko może ,powiedziałaś mu o tym i dobrze że zrobiłas afere i wyrzuciłaś z domu ,ale po co po tym znowu do niego lgniesz???!!!prosisz o spotkania itp narzucasz się mu ,jeszcze go przeproś że na niego nakrzyczałaś to już całkiem idiotyczne,a on zachowuje się jak jakiś biedny chłopczyk skrzywdzony i poskarżył się do mamusi hahha.chcesz być z kimś takim?? dał Ci zresztą już do zrozumienia że ma dość i żebyś go nie nachodziła,mówić kochana można wiele zapewnien o miłości ,ale bywa tak że są tą puste słowa ...a czyny jego świadczą najbardziej o jego"miłośći"do Ciebie...chcesz mu wszystko wiecznie wybaczać? w imię miłości?ale gdzie ta miłość...osoba która kocha nie zachowuje się w ten sposob jak Twój wybranek...a napewno wielkim błędem jest to że odzywasz sie do niego jako pierwsza prosisz o spotkania itp,postaraj się zachować troche szacunku do siebie i honoru...

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

"Mężczyzna godzi się ryzykować utratę kobiety, która mu się podoba, ale nie kobiety, którą kocha. "
Roalina Lisboa Coelho

Zawsze ktoś kocha bardziej i to jesteś Ty.,Podałaś mu się na tacy.. obiadki.. ciasteczka.. Ale niestety ON CIE NIE SZANUJE!
Jeżeli oczekujemy szacunku od innych powinniśmy szanować samych siebie.Czas leczy rany.. dasz radę. Poznasz kogoś nowego wartościowego i będziesz się sama z siebie śmiała..

Mężczyzna w najlepszym wypadku zasługuje tylko na to, by go utopić..

4

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

Hej,

Olej tego chlopaka. SZANUJ SIE DZIEWCZYNO!!!

On ma Cie ewidetnie gdzies. Olej go. I nigdy wiecej nie mysl by z nim byc.

Powiedz mu, ze juz Ci na  nim nie zalezy i ze go nie kochasz. Wyjdz z tego z twarza.

Chyba nie chces sie z nim spotkac by go blagac na kolanach o to by wrocil!!!

Zakoncz to

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!
majusia napisał/a:

Hej,


Powiedz mu, ze juz Ci na  nim nie zalezy i ze go nie kochasz. Wyjdz z tego z twarza.

Twoim zdaniem KŁAMSTWO ma być metodą wychodzenia "z twarzą"??

Mężczyzna w najlepszym wypadku zasługuje tylko na to, by go utopić..

6

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

Hej kochane wrocilam !!!! nie bylo mnie tyle czasu ale dzialo sie ze hoho. sluchajcie spotkalam sie z nim wtedy gadalismy wkoncu mnie przytulil calowal mowil ze kocha i widzialam ta milosc w jego oczACH... PRZYSIEGNAL MI ze do zadnej juz nie napisze... i sluchajcie potem ja poszlam na impreze tak jak radzilyscie mi przyszedl pod klub tylko sprawdzic jak wyglladam dal zwyklego cmoka i poszedl do kolegi... chcialam sie z nim spotkac tego wieczoru po tym jak bylo cudownie ale on powiedzial ze nei bo jest umowiony z kolega... no i potem wylaczyl telefoon klamiac ze mu pada, a nie padal bo potem dzwonilam do niego i jakos dzialal !! oczywiscie nie odzywal sie praktycznie potem przez 2 dni twierdzac ze nie zyczy sobie awantur przez telefon. znowu ise spotkalismy znowu vbylo przzecudownie, kochalismy sie, ON PLAKAL twierdzac ze nigdy nikt mnie nie zastapi ze nie ma wspanialszej kobiety odemnie, - to bylo przedwczoraj, spotkalismy sie wczoraj i sprawdzilam mu telefon znowu smsy do i od dziewczyn w stylu ONE- idziesz na impreze mordeczko itp, albo on gdzie jestes- tlumaczyl ze zalatwial kolezance sprawe, potem mowiac ze nie moge ingerowac bo kobieta to odzielna sprawa a tamci znajomi sa dla niego jak RODZINA.... wyobvrazacie sobe nawet nie chcial mnie wysluchac, ja plakalam.... i pojechalk do domu do mnie juz nie chcial wejsc, potem napisal smsa ze mnei kocha i nie jest tak jak mysle. dziewczyny ja faktycznie zachowuje sie dziwni przez ta milosc !!! ale ja tak go kocham juz niewiem co zrobic. powiedzialam mu ze nie dam rady z nim byc. a on powiedzial ze tylk ja dam bo zadna z nim nie wytrzyma.... dzisiaj mam urodziny i jest mi tak zle ;( PROSZE O DALSZE RADY I DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZ !!!!!!!!!!!!!!

7

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

O  P  A  M  I  E  T  A  J   S  I  E    DZIEWCZYNO!!!!
to jedyne , co mi sie nasuwa

Mezczyzni nigdy nie beda szanowali kobiet, ktore tak postepuja

I wcale im sie nie dziwie

jestem w ciaglym stawaniu sie

8

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

karlunia, aby na pewno chcesz jakiś rad ?? Moim zdaniem liczysz raczej na potwierdzenie ze strony forumowiczów, że Twój chłopak darzy Cię  uczuciem, bo bardzo tego pragniesz...

Powiem krótko. Z jego strony nie ma mowy o żadnym uczuciu. To cwaniak i lepszy manipulant. Dajesz się nabierać...Twoja sprawa. Myślę, że jest was więcej... smile

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,  nie obleka tego faktu w słowa"

9

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

nIE CHCE postanowienia... chce prawdy ktora chyba sama znam a n ie przyjmuje, chce zrobic tak zeby to on zalowal i to on latal za mna jesli mnie kocha.... wiecie dzisiaj nawet nie mam ochoty sie do niego odzywac... pewnie to chwilowe !! zawsze bylam wobec niego uczciwa...

10

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!
karluna napisał/a:

chce zrobic tak zeby to on zalowal i to on latal za mna jesli mnie kocha....

On Cię nie kocha, nie zalezy mu na Tobie. Gdyby tak było nie spotykałby się z innymi dziewczynami, a Ty byłabyś najwazniejsza.
Jesli mówi, że kocha to nic nie znaczy, on po prostu nie wie co to jest miłość.
Gdyby naprawdę Ciebie kochał, nie byłabyś na tym forum, zapewniam Cię.

Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.

11

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

Ku*wa  czego to jest takie trudne... odezwal sie ale na gg. wygarnelam mu prawde na druku skoro nie chce mnie sluchac na zywo.... powiedzialam ze nie wytrzymuje z nim, ze sam to zmarnowal swoimi glupotami. zaprosil mnie na kolacje odpowiedzialam : niewiem jak chcesz. i potem znowu on czy sie spotkamy, czy mi zalezy? odpowiedzialam ze mi zalezy ale nie daje juz rady....

12

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

A nie wydaje się, że dajesz sprzeczne sygnały?
Na pytanie o kolację mówisz - nie wiem, jak chcesz... Więc decyzję oddajesz w jego ręce.
A tak naprawdę to teraz czas na Twoją decyzję.
Albo OK, spotkamy się i się okaże czy mnie przekonasz. Albo NIE chcę Cię więcej widzieć i nie mamy już o czym gadać.
Zdecyduj się, bo się sama zamęczysz.
Powodzenia

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

13

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

Prosisz o rady a i tak robisz to co uważasz za słuszne czyli latasz za naim... więc po co prosisz aby ktoś Ci tu pomógł jak kazdy pisze abyś go olała a Ty dalej swoje,
tak bedzie codzień? piszesz: co mam robic? odpowiadamy: olac go, po czym piszesz że sie z nim bzyknełas i znowu prosisz o pomoc.... i tak w kółko majcieja...

skoro dajesz się tak poniżać i sama sie poniżasz to proponuję zakończyc ten post, bo nie słuchasz co inni do Ciebie mówia, jestes ślepa na czyny i głucha na słowa ... wybaczasz zdrady (bo zdrady czuć na kilometr!! ), jesteś nachalna, a On gdy chce Cię bzyknąc to ma to na zawołanie... słowo kocham z jego ust? wybacz ale gdy ktos kocha szczerze to nie sprawia bólu, nie zdradza, trwa przy tej osobie która kocha...

a co On Ci dał? łzy ból i forum na którym się żalisz  a i tak jak ćma lecisz w ogień a potem płaczesz z bólu ... jesli by prawdziwie kochał to nigdy byś się tu nie znalazła... więc sie szczerze zastanów czy wolisz faceta z którym będziesz miło spędzała CIĄGLE czas (a nie tylko nocą) czy faceta przez którego rzekomą miłośc zagościsz tu na długo??

Każdy ma gdzie swoja połówkę jabłka, ale nikt nie powiedział, że dane nam będzie sie odnaleźć i w jedno połączyć...

autor: ja smile

14

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

Po co tak komplikujesz sobie życie? Facet(chłopiec) robi z toba co chce... a ty latasz na jego zawołanie-co z tego że mu wszystko wygarniesz-skoro za chwile i tako o tym zapominacie i jest niby przecudownie?
powodzenia w dalszym niszczeniu własnego ja... chyba musi upokorzyć cię totalnie abyś zrozumiała jak ciebie traktuje, może jak sięgniesz totalnego dna to otworzysz oczy!

siła jest kobietą...

15

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

Zgadzam się z przedmówcami!

Karluna,
nie warto dać się  komuś, kto bez mruknięcia oka "przeżułby" Twoje uczucie i wypluł, kiedy przyjdzie mu na to ochota. Jeśli on żywi do Ciebie jakieś uczucie, to na 100% nie jest to nic pozytywnego dla Ciebie. Raczej bawi się Tobą, za Twoim przyzwoleniem. O prawdziwych/szczerych uczuciach nie ma z jego strony mowy.
Dlaczego masz dać się "sprzedać" dla czegoś tak bezwartościowego czym on Cię darzy. Jesteś warta o wiele więcej!

Chcesz go zmienić i wytłumaczyć mu jaki ma być, chcesz mu uświadomić, że Cię rani i źle postępuję. Mężczyźnie, który kocha takich rzeczy nie trzeba tłumaczyć. Sam ma taką świadomość. Uwierz. To pierwszy dowód na to, że nic dobrego przy tym mężczyźnie Cię nie spotka. Im bardzie Ty będziesz chciała, tym bardziej on będzie Cię upokarzał i tym mniej szacunku od niego dostaniesz.

Możesz to skończyć w tym momencie, zachowując godność.  Pokazując, że jesteś kobietą, która zna swoją wartość i nie da się byle dupkowi prowadzić za nos. Możesz również brnąć w to dalej, ja jednak myślę, że to będzie dla Ciebie niszczące. Jest wiele kobiet, które trwają w tego typu niszczących relacjach: a potem są smutne/rozgoryczone/bez uśmiech/bez chęci do życia itd. Chcesz tego? Nie daj się zwodzić jednym słowem: kocham, które jest przez niego wypowiadane bez sensu. Przecież to nie jest miłość na litość boską.

[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

16

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

NO WIEC TAK kolacji nie bylo przyjechal do mnie oczywiscie doszlo do klotni bo zobaczylam polaczenia w jego telefonie od klientki, powiedzialam ze jego matka to choleryczka po czym zlapal mnie za szyje jedna reka i puscil, wyszedl, wrocil, weszedl na dobre. w nocy jeszcze zadzwonil zebym weszla na gg porozmawiac, zrobilam to ale tylko sie pogorszylo sad mecze sie i to jest pewne !!!!!!!!!!!

17

Odp: Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

to chora sytuacja i albo sie od tego odetniesz calkowicie albo będziesz w to brneła i się dalej męczyła...my Ci nie pomożemy w takim razie jak pozostajesz przy nim

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Oszukał, rozstaliśmy się... nie potrafię bez niego żyć- KOCHAM GO !!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018