Witam, chciałabym przedstawić mój problem. Jestem dosyć nieśmiałą osobą, nie miałam jednak nigdy oporów przed nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, miałam wielu znajomych, a teraz pojawia się dziecinna sytuacja- aż wstyd się przyznać; chciałabym napisać do jednego chłopaka, którego zresztą znam z widzenia i wiem, że on mnie też- jest także kolegą mojego byłego chłopaka. Czasami, kiedy mijamy się na ulicy to się do mnie uśmiecha i coś sprawia, że nogi się pode mną uginają. W ramach walki z brakiem wiary w siebie i nieśmiałością postanowiłam się do niego odezwać, zwyczajnie, po koleżeńsku
. I tu pojawia się blokada- nie mam pojęcia dlaczego, nie mam odwagi do niego napisać, ani tym bardziej powiedzieć mu zwykłe ,,cześć". Może takie sytuacje to już nie na mój wiek ale nie potrafie się przełamać, jak można to przezwyciężyć? ![]()
Podobne tematy
Może to głupie ale jak będziesz koło niego przechodzić to zapytaj się o godzinę, powiedz że zapomniałaś telefonu. A na następny dzień napisz mu że mu się zegarek śpieszy ale spóźnia
a rozmowa sama się pewnie rozkręci ![]()
Tylko problem w tym, że bardzo rzadko go widuję na ulicy a poza tym jest policjantem i jest kilka lat starszy ode mnie
), boję się, że pomyśli, że jestem jakaś nawiedzona ![]()
Ale dlaczego? Co w tym złego że wydaję Ci się on interesujący i chcesz go poznać? Spróbuj! Uwierz w siebie, nie masz nic do stracenie!
A skoro tak często go widujesz... Ma nk albo fejsa? może tam napisz mu jakiś komentarz? ![]()
Ja też myślałam, że facet którego podrywałam uzna mnie za nawiedzoną, a tu proszę jestem już z nim ponad 3 lata ![]()
Nie wiem czy akurat taka metode bys przyjela ale ja na twoim miejscu bym wykorzystala sytuacje poprzez jego prace zawodowa. Jak pisałas jest policjantem to wiec swietnie znalez punkt zaczepienia zwiazany z jego zawodem . Mianowicie mam na mysli napisac najlepiej to na komunikatorze gadu-gadu (latwa szybka i bezposrednia ciagla odpowiec automatycznie):) napisac w sprawie porady na temat twojej znajomej ktora nie ma komu swojego dziecka powierzyc w godzinach jej pracy czy nie orientuje sie o jakis rekreacyjnych osrodkach dla dzieci ktore poswiecaja swoj wolny czas czy tez jakies kolonie obozy gdzie moga byc organizowane by poslala znajoma swoje dziecko na wakacje. Po owinieciu tematu poprostu podziekuj mimo czy cos zaradzi czy nie i poprostu spytaj co wogole u niego slychac jak planuje swoje wakacje i wtrac o swoich planach gadka jakos sie skleji
a tak na marginesie sadze ze twoja blokada tkwi w tym ze poprostu ten facet cie oniesmiela. Powodzonka ![]()
Za temat zaczepki uważam troszkę kiepski, bardziej bym cos wykombinowała z jakimiś dokuczliwymi sąsiadami, którzy słuchają głośno muzyki czy coś w tym stylu i że nie chcesz odrazu wzywać policji bo nie chcesz afery i zapytaj jak to można załatwić w inny skuteczny sposób, myśle że to będzie lepsze, ale sama zadecydujesz ![]()