hej mam 22 lata nie mam chłopaka strasznie się czuje samotnie:( jest mi z tym żle boje się ludzi oni odezwią się do mnie a ja nie umiem im odpowiedziec stres mnie zjada dzisiaj szłam na spacer jechał mój sąsiad no prawie sąsiad uśmiechnął się a ja się zestresowałam i uciekłam ludzie się ze mnie śmieją jak idę ulicą ratunku !!!!!!! pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Podobne tematy
2 2011-06-26 21:11:34 Ostatnio edytowany przez Shanty (2011-06-26 21:12:17)
jeszcze wiecej wykrzykników. juz były takie tematy, napisz tam, bedzie Ci się łatwiej wgryźć.
@up
Chciała to dała wykrzykniki , widocznie ma ku temu powody..
Kochana czy masz jakiś bliższych znajomych? Siostrę ? Skoro masz takie problemy z kontaktami z ludźmi to może zacznij na początku chodzić po miejscach mniej uczęstrzanych przez większe grupy ludzi , żeby się oswoić
Powinno pomóc , życzę powodzenia ! :*
Koleżanka nade mną ma rację. Spróbuj od małych miejsc, nawet od sklepu, uśmiechnij się do sprzedawczyni, w ten sposób będziesz się oswajac z ludźmi.
Boisz się ludzi, więc z czegoś musi to wynikać. Może ktoś Cię skrzywdził / ośmieszył publicznie itp? Może masz zaniżoną samoocenę i nie czujesz się pewnie? Problem gdzieś leży, musisz sama zastanowić się, dlaczego czujesz strach przed ludźmi. A wtedy pomyślimy jak z tego wybrnąć ![]()
w szkole mnie koledzy koleżanki wyśmiewali dokuczali bili jestem jedynaczką
Tak myślałam, że Twój strach przed ludźmi wynika z jakiś wcześniejszych niemiłych doświadczeń. Takie problemy nie biorą się z niczego. Postaram się Ci pomóc, jednak abym mogła cokolwiek Ci poradzić, dobrze byłoby gdybyś powiedziała coś więcej o swoim problemie. Dlaczego boisz się ludzi? Boisz się, że ponownie ktoś Cię skrzywdzi/ nie potrafisz z nimi rozmawiać ? Dlaczego uważasz,że ludzie mijani na ulicy śmieją się z Ciebie? Im więcej powiesz, tym bardziej będę mogła Ci pomóc ![]()
Hej, może dołączysz do któregoś ze spotkań forumowiczów, które planowane są jeszcze na ten rok ?? ![]()
A z jakiego miasta klikasz, jeśli można spytać ??
hej wszkole mnie bili nauczyciele nic nie robili bo byli z niekturymi uczniami rodzina teraz mam wrażenie żę się smieją ze mnie bo jestem troszkę przy sobie spytają się ktoś o droge a ja nie umiem odpowiedziec w domu mnie tata ponirza dokucza i też mnie bije:(
jestem z okolic żywca
przykro