netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

6 odpowiedzi4 294 wyświetleniazałożony przez mariusz111, 22.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

Jestem tu nowy wiec proszę o wyrozumiałość .

Mam na imie Mariusz i ma 25lat od 3 lat pracuje w Londynie . Jestem w związku na odległość 1.5 roku na początku dużo rozmawiałem ze swoja dziewczyna nawet po 4h dziennie na skeypie albo gg czeste rozmowy przez telefon czy stały kontakt SMS-owy ale z biegiem czasu to wszystko chyba juz sie jej znudziło stała sie obojętna;( Co 2 miesiące przylatywałem do polski na 2-3tyg ona do mnie  po prostu nie chciała przylatywać wiec nie naciskałem. Mam problemy teraz w pracy w Uk jest recesja zwolnienia itp moje podanie na urlop w przyszłe święta zostało odrzucone a w pracy postawiono mi ultimatum ze jak polece do polski to moge juz nie wracać ;/  moja dziewczyna postawila sprawe jasno ze jak nie zjade na swieta to miedzy nami koniec. i teraz mam dylemat bo i pracy nie chce stracić i jej wszyscy wiedza jej jest w pl z praca tłumaczyć chyba nie musze. kolejny problem w tym ze moje relacje z moja dziewczyna z dnia na dzien sie pogorszaja kiedys to chociaż sie kłóciliśmy a teraz jest po prostu cisz jest taka jak by znudzona tym wszytkim czekaniem , kiedys pisala mi o wszytkim teraz musze ciagnac ja za jezyk nie jest tak jak kiedyś jest obojetna przez ostatnie 3 tygodnie jej sms wyglądają tak: "nic" "aha" "po co" "spoko" jest tak bezpłciowo wiem ze za mna nie teskni prawie nigdy mi nie pisze ze mnie kocha a jak mam jakis problem to odpisze mi aha albo wcale mnie nie słucha , a jak ja chce z nia porozmawiac o nas ze niby cos jest nie tak to zawsze urywa rozmowe i mowi jak ci sie nie podoba to se zmien i pa;/ i teraz caly dylemat w tym ze trace juz wiare ze jest ona warta tego calego mojego zjechania do polski , boje sie ze znudzę sie jej kopnie mnie w dupe a ze jest atrakcyjna kobieta to bez problemu se kogos znajdzie nie czuje sie po prostu kochany ;(

2

Odp: zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

Po pierwsze to czy ta dziewczyna jest warta tego wszystkiego<utraty pracy>?
po 2 to ja sie jej wcale nie dziwie! wink sorry ten zwiazek to jak sex tylko ze przez szybke....?

Mowi sie ze jak kocha to poczeka.... ale uwierz mi ze nie da sie czekac w nieskonczonosc...
zrozum ja troche....

3

Odp: zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

ale ona jego tez powinna zrozumiec. w PL chyba tez jest problem z praca, wiec dlaczego dziewczyn skoro go kocha postawila mu ultimatum praca badz ja? a raz ona by nie mogla sie "'poswiecic'' i przyleciec do niego na te swieta? olewa go zamiast rozmawiac, wspierac, preciez to ona jest w domu przy rodzinie i znajomych, a on tam sam... jest dorosla osoba wiec powinna zrozumiec ze bez pieniazkow tez nie da sie zyc. Ja bym na Twoim miejscu zaoferowala jej bilet do siebie jako kompromis skoro chce spedzic z Toba swieta. Pozdrawiam i powodzenia
ja nie wiem jak mozna ukochana osobe stawiac ''pomiedzy mlotem a kowadlem''

4

Odp: zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

Popieram anetqueen. Powinna zrozumieć (jeśli rzeczywiście chce z Tobą być) że nie możesz tak poprostu sobie przyjechać. Pomysł z tym biletem jest dobry, ale z tego co piszesz to pewnie i tak się nie zgodzi, skoro do tej pory Cie nie odwiedziła. Ja wiem, że to sporo czasu, ale kurcze jeśli Ty pokazujesz, że nadal Ci na niej zależy, kiedy mogłes to przyjeżdzałeś a teraz co? Ona choć raz nie może Cie odwiedzic? Szczerze to nie wiem czy opłaca Ci sie stracić prace i do niej przyjechać.. nie chce Cie straszyć, ale... może ona już poprostu nie chce z Tobą być? Tylko czeka, aż Ty sam zrezygnujesz z tego związku, żeby nie było na nią? Nie wiem jaki to typ kobiety, ale... możliwe, że ma już kogoś innego?

5

Odp: zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

Witaj. Doskonale Ciebie rozumiem,bo jestem w identycznej sytuacji,tyle że między mną,a moich chłopakiem jest 280 km. Jesli chcesz wymienić zdania,to zapraszam do dyskusji 17203410 wink

6

Odp: zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

Nie rozumiem, jeśli Tobie grozi utrata pracy to dlaczego ona nie może przylecieć do Ciebie?
Tłumaczyła jakoś swoje zdanie?

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » zwiazek na odległosc ona chyba juz mnie nie kocha;((

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026