netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Stracona miłośc?

9 odpowiedzi3 456 wyświetleńzałożony przez Słonko91, 31.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Stracona miłośc?

Witam.To co ostatnio przeżyłam było dla mnie bardzo ciężkie. Mam prawie 20 lat mój były 18. Ktoś może sobie pomyślec " ee tam gówniarska miłosc" ale według mnie każda zasługuje na szacunek.
Poznalismy się w kwietniu rok temu zaczelismy byc razem,mieszkał na wsi ja w miescie jezdzilam do niego kiedy tylko moglam i on tez. Wszystko układałlo sie wspaniale byłam naprawde szczesliwa. Do czasu. Zaczal wyjezdzac do pracy za granice mi to nie zawsze sie podobalo byly czasami klotnie o to. Poznałam jego całą rodzinę babcie, dziadkow tez. Z wszystkimi bardzo dobrze się dogadywałam, mozna powiedziec ze zaprzyjaznilam sie z jego siostrami. Z biegiem czasu stal sie bardziej "oschly"dla mnie krzyczal, nie przyjezdzal juz tak czesto kiedy ja probowalam porozmawiac to nie zawsze mial ochote.Zaczelam go szpiegowac intuicja mowila mi ze napisze  do innej. Napisal...ze ciagle o niej mysli.To byl dla mnie szok cala sie telepalam nie potrafilam wypowiedziec slowa z bolu. Porozmawialismy powiedzial mi ze nie wie juz co czuje dalismy sobie czas.Napisal mi nie dawno ze mnie nie kocha ze cos sie wypalilo. Ciagle pamietam te chwile ktore przezylismy razem, jak za soba tesknilismy bo bylo naprawde swietnie. Chcial abym mu wybaczyla to ze przestal mnie kochac, przepraszal powiedzialam ze nie wybacze chyba ze znowu cos bedzie czul. Przez ostatnie dni bardzo cierpialam schudlam bardzo nie plakalam tylko wylam z bolu. Wszyscy mowia ze to dupek zebym sie nie przejmowala jednak to bardzo ciezkie. Czuje ze sie podnosze ale to potrwa i czuje ze pozaluje ze zobaczy kogo stracil ze zrozumie ze ciezko jest znalesc kobiete ktora czeka z utesknieniem na jego powrot zza  granicy. Co o tym myslicie?:(

2

Odp: Stracona miłośc?

ja też stracilam miłośc swego życia...mąż odszedł po 8 latach wspolnego zycia...zycia za ktorym potwornie tesknie mimo ze mineło 8 miesiecy od rozstania to ból i tesknota z dnia na dzien jest coraz wieksza...mamy 2 coreczki to dla nich probuje sie usmiechac i udawać ze jest dobrze a prawda jest taka ze nie chce zyc bez niego..nie umiem....

3

Odp: Stracona miłośc?

wspolczuje Ci bardzo roumiem Twoj bol..nie wiem dlaczego mezczyzni potrafia byc tacy glupi i bezmyslni..patrzac na Twoj przypadek i inne podobne wiem ze inne kobiety maja gorzej ode mnie poniewaz ja zmarnowalam tylko rok.. jednak ciagle jest we mnie nadzieja ze wroci ze bedzie prosil bym mu wybaczyla ze doceni i pomysli ze nie znajdzie takiej drugiej..niepotrzebna nadzieja ktorej chce sie pozbyc jak najszybciej sad

4

Odp: Stracona miłośc?

współczuje Wam... wiem, że nie jest łatwo, ale pamiętajcie, że macie dla Kogo żyć!
Oni na pewno zrozumią i wrócą... tak myślę....:)
głowa do góry smile

5

Odp: Stracona miłośc?

narin 82-rozumiem Twóje cierpienie, ból, rozdarcie.
młodszym koleżankom współczuję, ale mogę Wam, młode, tylko powiedzieć, że właśnie młodość ma swoje prawa, nikt Wam nie obieca miłości na zawsze w tym wieku, było pięknie, ale się skończyło. nie ten, to inny. no chyba nie uważacie, że jesteście jakieś niegodne innego czy coś, mam nadzieję. sama miałam w wieku 19 lat ostry problem ze sobą, po rozstaniu, ale teraz widze, ze ten cały płacz był zbędny.
rozstać się po roku, a po 8 latach małżeństwa?
jest różnica.

6

Odp: Stracona miłośc?

to wlasnie w mlodosci jest najgorsze ze dziewczyna dojrzała emocjonalnie szuka juz stałego zwiazku a facet marzy o tym aby sie wyszalec, pozaliczac dziewczyny itp. Jest mi bardzo ciezko kazdego dnia ale czuje ze zaczynam widziec jego wine w tym wszystkim i to jest dobre. Momentami chodze po miescie i zaczynam plakac to nie  dajacy sie okreslic slowami bol. Nie chce juz sie uzalac nad soba i mimo tego ze bardzo cierpie chce dac rade i zapomniec. A jego powrot bylby dla mnie najwiekszym darem od losu.
Momentami mam ochote do niego napisac czy mu dobrze beze mnie, czy naprawde nic nie czuje ale  wtedy pisze do przyjaciolki..osoby na ktora zawsze moglam liczyc i ona wtedy mowi mi "Kobieto nie ponizaj sie nie plaszcz sie przed nim!" Ciagle ze soba walcze.

7

Odp: Stracona miłośc?

znam to, te nagle ataki wspomnien, lazenie w znane nam miejsca, pustka.
a moze on zrobil Ci przysługę? po co robic cos na sile. za pare miesiecy moze bedziesz juz gdzies idzniej z kims innym i mozesz byc wtedy najszczęśliwsza na świecie.

8

Odp: Stracona miłośc?

Mam nadzieje, że to przysługa.. Z każdym dniem staję się silniejsza i chociaż nikt nie może uwierzyc "jak on mógl, przeciez to taka wielka miłośc była" to uświadamiam sobie, że może to był po prostu nie warty mnie dupek, nie warty mojego starania i łez. 2 lata młodszy ode mnie dzieciak który moze nie dorosł jeszcze do powaznego zwiazku a uwaza sie za cud natury. Licze na to ze albo wroci i bedzie blagal o przebaczenie albo znajde powaznego mezczyzne ktory szanuje kobiety..

9

Odp: Stracona miłośc?

To była przysługa. Dzisiaj dowiedziałam sie z opisu gg ze ma inna. Zaczynam życ na nowo chociaz nadal czuje ból. 3majcie kciuki smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026