netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

historia mojej diety

9 odpowiedzi3 890 wyświetleńzałożony przez kaska85, 19.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » historia mojej diety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: historia mojej diety

piszę, bo nigdy tego nikomu nie powiedziałam. od zawsze miałam problemy ze swoja wagą. od dziecka byłam okrąglutka, co wtedy jeszcze budziło komentarze w stylu "zdrowa dziecko". ale już pod koniec podstawówki i w liceum było ciężko. chwytałam się różnych diet... z mniejszym czy większym powodzeniem.

ale na studiach to już była masakra. przy wzroście 164 ważyłam ponad 80 kilogramów. moi rodzice - szczególnie mama - nie mogli zrozumieć, dlaczego "tak się spasłam". a mi było ze sobą dobrze. chociaż wnerwiały mnie teksty w stylu "pasibrzuszku", "grubasku". i tak dla świętego spokoju poszłam do dietetyka. naprawdę, dla świętego spokoju.

bałam się, że będą mnie głodzić, że będę zła, głodna i obrażona na cały świat, bo każe mi się pożegnać z moim tłuszczykiem. ale było zupełnie inaczej. aż sama się zdziwiłam. serio. miałam tak ułożony plan posiłków, że nigdy nie byłam głodna. jadłam zdrowo, regularnie. codziennie chodziłam na rower, czasami nawet na rower i rolki. można powiedzieć, że chudłam w oczach.

dzisiaj już nie mam problemu. dawna nadwaga pozostała tylko wspomnieniem. i teraz wiem, że dieta to nie kara, lecz... przyjemność. tak! przyjemność. wystarczy lekko zmienić nawyki żywieniowe, żeby życie stało się piękniejsze. jestem bardziej pewna siebie, częściej się uśmiecham...

nie chcę Wam wciskać jakiś cudownych specyfików na odchudzanie, bo one po prostu nie działają. mogę Wam za to dać kilka rad. kilka, niezbędnych rad:
1. śniadanie to podstawa
2. picie co najmniej 2 litrów wody mineralnej dziennie
3. wyeliminowanie napojów gazowanych, fast food'ów, ciast i słodyczy (chociaż dwa razy w tygodniu moglam zjeść kilka kostek czekolady)
4. regularnie ćwiczenia, bo tylko regularność przynosi efekty
5. nie jedzenie po godzinie 18.
6. zastąpienie białego pieczywa, ryżu i makaronu tym razowym
7. jedzenie warzyw i owoców - w każdych ilościach
8. jedzenie większej ilości posiłków, ale za to mniej kalorycznych

i tak dalej. naprawdę nie wierzcie w diety cud i jakieś cudowne specyfiki! nie pomagają. dieta to nie kara. jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania, to bardzo chętnie Wam pomogę. bo wystarczy odrobina wsparcia i motywacji, żeby było dobrze smile i zdrowo!

2

Odp: historia mojej diety

Witam fajnie to napisałaś i masz racje ja diametralnie zmieniłem swoje odżywianie.Ale w 100% masz racje.Pozdrawiam.

3

Odp: historia mojej diety

dziękuję za miłe slowa. cieszę się, że Ci się podoba smile

4

Odp: historia mojej diety

Witaj. Własnie przezczytałam twoja historie i mam do ciebie pytanie. W jakim mniej wiecej czasie udało ci sie osiągnąc już dosc widoczne rezultaty? Bo jestem w takiej samej sytuacji jak ty byłas od małego byłam ogrąlutka i do tej pory mam problemy z wagą po mimo stosowania róznorodnych diet.

5

Odp: historia mojej diety

bardzo szybko. juz po dwóch tygodniach zrzuciłam 4,3kg tłuszczu, ale przybyło mi 1,5kg mięśni. prosty rachunek: 2,8kg w dół. na dietę przeszłam w czerwcu. a skończyłam ją we wrześniu. w sensie: wtedy przestałam jeździć do dietetyka. ale nawyki żywieniowe mi zostały, więc Wiesz... można powiedzieć, że cały czas się odchudzam.
przez czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesien zrzuciłam 20 kg.

6

Odp: historia mojej diety

No to rzeczywiscie sporo i w nie aż tak długim czasie. Myśle ze i ja skorzystam z rad dietetyka może to bedzie najlepsze rozwiązanie.
Dzięki:)

7

Odp: historia mojej diety

i najbardziej bezpieczne smile
zdrowe i pewne też

8

Odp: historia mojej diety

Przeczytałam Twoją historię, bo jak widzę słowo "dieta", to od razu zaglądam, bo jestem ciekawa nowej wiedzy w tym zakresie. smile)
Przede wszystkim gratuluję tak wspaniałych rezultatów! smile Wspaniale! smile Naprawdę cieszę się razem z Tobą. Aż miło poczytać takie opowiastki. smile
Ja nie mam nadwagi, mam normalną wagę, ale brzuszek chciałabym mieć mniejszy, więc ćwiczę, poza tym lubię sport, który jest samym zdrowiem. Przecież nie tylko teraz chcemy być zdrowi i piękni, ale w przyszłości również, więc powinniśmy ruszać się ciągle.
Czytałam dużo o diecie Dukana, zaczęłam ją tak w połowie stosować, ale wiele nie straciłam, nie ważę się, bo nie mam u siebie wagi (wyprowadziłam się od rodziców), ale po spodniach widać i po prostu jak na siebie spojrzę. Napisałam, że stosowałam ją w połowie, myślałam, ze będą też efekty, jak czasem zjem coś innego spoza listy, ale średnio zadziałało. Widocznie musi być wszystko jak w zegarku, zatem od dzisiaj - działam! Przepraszam, że napisałam o tym w tym wątku, ale po prostu sama radość mnie nosi, słonko na zewnątrz, dieta bez głodu i myślę już o tym, że za 5 kg mniej będę ładniejsza i będę lepiej się czuła, bo tyle bym chciała zrzucić.
Kaska85 - podziwiam Cię również, że mimo swych bardziej kobiecych kształtów potrafiłaś siebie akceptować, to było najważniejsze. smile Bo ja jak przytyję, to zaraz źle się czuję, oczywiście psychicznie... Otoczenie nic nie powie, bo nigdy nie byłam jakoś bardzo gruba, więc nikt nie powiedział złego słowa. Widać, że mam słabą samoocenę, kiedy przybywa mi ciałka. Im więcej kg tym bardziej spada mi pewność siebie, więc - ćwiczyć i dobrze jeść bez głodu!
Do Dietetyka nie pójdę, bo nie mam kaski, ale myślę, że sama sobie również poradzę. Spadam na rowerek! smile)
Pozdrawiam i życzę miłego życia w "nowym" ciałku. smile

9

Odp: historia mojej diety

czarnamadzia,
wzruszyłaś mnie tym postem. poważnie. bardzo Ci dziękuję.
jeśli zaś chodzi o dietetyka, to mogę Ci powiedzieć, że to wcale tak drogo nie kosztuje. wizyta pierwsza to koszt około 140zł, a następne po 40. raz na dwa tygodnie wystarczy.
ale jak nie masz nadwagi, to po co Ci dietetyk. ważne, że kochasz sport.
sama bym sobie teraz poszła na rower, ale - niestety - dzisiaj nie ma takiej opcji.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » historia mojej diety

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026