netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

typy facetów

7 odpowiedzi3 330 wyświetleńzałożony przez sonia777, 09.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: typy facetów

witam, Was kochane kobitki mam pytanie - może któraś sie skłoni i pomysli co z moją osobą;) jest nie tak!?!?;) - może być szczera prawda - przyjme na klate;)
otóż popełniam jakiś błąd??.... przyciągam dwie grupy facetów..a już tego robic nie chcę...marzy się mi to jedyna, wyczekana "true love";)

1-szy typ => słodzi, interesuje sie, zabiega...same miłe zaloty itp...a z drugiej strony kręci na dwa fronty...czyli układa sobie życie i jak zawsze się okazuje na poważnie.....kiedy cos czuje ze kręcą i stawiam ich przed faktem....wykręcaja się, nadal powrót do pkt wyjścia...jedynie jak przedstawiam "dowody" wiadomo => the end

2-gi typ => owszem jest ok jest normalnie....ale jak daję sygnał że z tej mąki chleba nie bedzie i uważam że nie należy sie angażować by nie psuć koleżeństwa.... to zaraz dostaje od nich..."dowody" po jakims czasie naturalnie....=> popatrz jaki jestem szczęśliwy a Ty mnie nie chciałaś..i obnoszą się ze swoim szczęściem......ale nie w taki sposób żebym mogła pomyślec "ale fajnie mnie też kiedyś to spotka" tylko w taki sposób żeby mnie to ja nie wiem - bardzo wkurzało ?...... nom czasami wkurza

co ze mną nie tak?:) co ja im robię?....jeżeli napiszecie że naiwna jestem.....to nie to....
może mnie ktoś "zanalizuje";) pozdrawiam

2

Odp: typy facetów

nie sądzę, że z Tobą jest coś nie tak, moim zdaniem nie trafiłaś jeszcze na swoją miłość a jeżeli tak się stanie to oboje będziecie dobrze o tym wiedzieć smile

i nie ma co analizować jakiś niedoszłych związków doszukiwać się swoich błędów w nieudanych znajomościach

do facetów najlepiej pochodzić z dystansem i nie oczekiwać po nich zbyt wiele

3

Odp: typy facetów

Jak do tej pory nie udało ci się znaleźć "normalnego" faceta. Poczekaj i się nie denerwuj a znajdzie się sam. Nie patrz wstech, bo poprostu nie ma do czego wracać!

4

Odp: typy facetów

Niewiele rozumiem z tego co napisalas tongue
Pierwsza grupa to faceci,ktorzy udaja ,ze im zalezy , a okazuja sie niepowazni?
Druga to juz w ogole nie rozumiem.
Haha generalnie , to nie wiem o co Ci chodzilo , moze jasniej? big_smile

5

Odp: typy facetów

Też mam problem ze zrozumieniem kwestii z tym drugim typem mężczyzn. Jeżeli tych drugich odrzucasz, to jakie ich zachowanie Ciebie denerwuje? Co to znaczy, że taki mężczyzna obnosi się ze swoim szczęściem? Teoretycznie, jeśli on Ciebie nie interesuje, to nie powinnaś zwracać na niego uwagi. A jednak się na nim skupiasz?

Czy od początku mówisz, że z tej mąki chleba nie będzie? Czy może mówisz mu o tym, kiedy on już się zaangażuje?

6

Odp: typy facetów

A może ci wszyscy mężczyźni posiadają jakieś wspólne cechy, które Cię właśnie do nich przyciągają? Uważam, że warto przeanalizować. Możesz sobie np. wypisać wszystkich mężczyzn na kartce i przy każdym napisać co Cię w nim pociągało, co Cię do niego przyciągało, urzekało itp. itd. Może jakieś wnioski się nasuną, że akurat na takich trafiasz, a nie na innych.

7

Odp: typy facetów

ok - co do drugiego typu - opiszę Wam na przykładzie "praktycznym" - zresztą to ostatnie wydarznie mnie skłoniło do tego żeby opisać problem na forum....

otóż rok temu poznałam faceta.....parę razy się spotkalismy, genralnie to sms'y, e-maile, pracuje za granicą więc za często spotykac sie nie mogliśmy.... ale kontakt był j.w. - ja od razu postawiłam sprawę jasno...poznajemy się ale prosze bez żadnych smyczy, na luzie ale też z szacunkiem do drugiej osoby! Jednak po jakimś czasie....byłam pewna że niestety...jak napisałam "z tej maki chleba nie będzie" po prostu z mojej strony nie było tego "czegoś"....a z szacunku do drugiej strony postawiłam sprawę jasno, byłam szczera nei chciałam udawac bo to by było nie fair..... gość przepadł jak kamień w wodę... po 5-ciu miesiącach......"wystosował" do mnie maila....."cześć chciałem cie poinformowac ze jestem szczeliwu zakochany nikogo nie szukam i jestem wdzieczny za wszystko i milosc mojej xxx" - nom lekko mnie wbiło z drugiej strony nie zyczylam mu zle...ale skoro zniknal i nie chcial relacji kolezenskich....po jakiego.....;) do mnie pisał..... co mu zrobiłam, czym go uraziłam itp.......? niby macie racje było mineło i tak mam zasade ze nie ogladam sie wstecz....... ale jak otrzymuje znienacka taka inf.....to nie wiem smiac sie, plakac, myslec.......

i na tym ten drugi tym polega....musza mi pokazac ze ich nie chcialam to mam smile

niby mi to zwisa, ale jednak o co chodzi......

nadmienie ze mam fantastycznych i madrych kolegów, ale w tym poscie pisze o relacjach gdzie w gre wchodziły/bądz szukalam uczuć...:)

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026