netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Mój brat molestował moje dziecko

17 odpowiedzi7 486 wyświetleńzałożony przez akan7678, 03.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Mój brat molestował moje dziecko

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Mój brat molestował moje dziecko

Wspólnie z moją Rodziną przeżywamy dramat Naszego życia ...
Nie dawno dowiedzieliśmy się wraz z żoną od Naszej 6-letniej Córeczki, że mój jedyny rodzony brat zniszczył moją Córeczkę!
MOLESTOWAŁ moją CÓRECZKĘ!! Nie wiemy od jak dawna i w ogóle ...
Wiemy to co dostrzegamy, a dostrzegamy straszne skutki u Naszego Dziecka, u Nas, i u moich Rodziców ...
Sprawą zajmuje się obecnie policja.
Uciekliśmy z miejsca tego chorego horroru ...
Nie dajemy sobie radę ...
Błagam Was Ludzie! Pomóżcie jakkolwiek ...

Pozdrawiam, A.

2

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

myślę, że najlepiej będzie jesli całą rodziną zgłosicie się do specjalistów, którzy się tym zajmują, np. Fundacja dzieci niczyje.

3

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Największy horror przeżywa teraz wasza córeczka, która potrzebuje NATYCHMIASTOWEJ pomocy psychologa.
Zgadzam się z moją poprzedniczką, Cała wasza rodzina musi się udać do specjalistów po pomoc.

4

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Aż w głowie się nie mieści, że są na świecie tacy ludzie!!!!

I ja również podpisuję się pod słowami moich poprzedniczek, dziecko jak i wy powinniście być pod stałą opieką psychologa.
I musicie znaleźć w sobie dużo sił, zeby wspierać córeczkę, żeby czuła się bezpiecznie.


Kurczę bardzo wam współczuję sad

5

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Dziękujemy za jakąkolwiek odpowiedź ...
To jest nie do zniesienia i wydaje się, że świat Na się skończył ...

Pozdrawiam, A.

6

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Robimy co w Naszej mocy ...

7

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Tak małe dziecko na pewno  czuje sie starsze przez to co ja dotknęło. dlatego nie omijajcie tego tematu.

I przy psychologu  ale tez i w rozmowach w waszym domu utwierdzajcie córkę że ona nie miała wpływu na to jak krzywdził ją chory wujek.
Wasza wiara w dziecko i wsparcie odbuduje z czasem odrobinę jej ufność w ludzi.

Także polecam natychmiastową poradę u psychologa terapeuty , dla całej waszej rodziny.

Wiem że to dla was szok, niestety nie mamy wpływu na innych ludzi, nawet ktoś nam bliski może mieć w sobie potwora.
Nie obwiniajcie się do tyłu, że nie widzieliście złych zachowań bo wiem z własnego przykładu że taki potwór potrafi np grozić że rodzice przestana kochać.
Że mama z tata oddadzą  do domu dziecka bo będą się brzydzić dzieckiem.

Chwytów by grozić, by wywołać poczucie winy jest cała masa. Byłam w wieku waszej córki gdy zmienił się mój świat, niestety moja matka zamykała na siłę oczy i uszy na moje prośby.
Mój koszmar trwał kilka lat,a mimo to przeżyłam.

Jestem myślę mądrym człowiekiem bo sama doszłam do tego że to ja byłam ofiarą, że nie mogłam zrobić nic by obronić się mając 6lat.

Gdyby moi rodzice dali mi wsparcie, gdyby tłumaczyli mi od początku że chory człowiek mnie skrzywdził ominęło by mnie wiele łez. Może prędzej bym zaczęła szanować siebie.

Dlatego nie chowajcie głowy w piasek, nie unikajcie wstydliwego tematu w rozmowach z małą bo ona wyczuje.
Wyczuje ze mama po tych rozmowach płacze, że wstydzi się i ona dopowie sobie że przez nią. Że tata napina się gdy chce się do niego przytulić.

To wasza córka i ona musi wyczuć że nie jest jej wstydem to co się działo. Pracujcie z psychologiem i na pewno uda się jej pomóc.
Krzywd się nigdy nie zapomni, ale i ze złamanym skrzydłem można nauczyć się żyć.

Wiele sił, miłości i wytrwałości życzę

8 Ostatnio edytowany przez akan7678 (2011-05-06 09:50:36)

Odp: Mój brat molestował moje dziecko
różyczka napisał/a:

Tak małe dziecko na pewno  czuje sie starsze przez to co ja dotknęło. dlatego nie omijajcie tego tematu.

I przy psychologu  ale tez i w rozmowach w waszym domu utwierdzajcie córkę że ona nie miała wpływu na to jak krzywdził ją chory wujek.
Wasza wiara w dziecko i wsparcie odbuduje z czasem odrobinę jej ufność w ludzi.

Także polecam natychmiastową poradę u psychologa terapeuty , dla całej waszej rodziny.

Wiem że to dla was szok, niestety nie mamy wpływu na innych ludzi, nawet ktoś nam bliski może mieć w sobie potwora.
Nie obwiniajcie się do tyłu, że nie widzieliście złych zachowań bo wiem z własnego przykładu że taki potwór potrafi np grozić że rodzice przestana kochać.
Że mama z tata oddadzą  do domu dziecka bo będą się brzydzić dzieckiem.

Chwytów by grozić, by wywołać poczucie winy jest cała masa. Byłam w wieku waszej córki gdy zmienił się mój świat, niestety moja matka zamykała na siłę oczy i uszy na moje prośby.
Mój koszmar trwał kilka lat,a mimo to przeżyłam.

Jestem myślę mądrym człowiekiem bo sama doszłam do tego że to ja byłam ofiarą, że nie mogłam zrobić nic by obronić się mając 6lat.

Gdyby moi rodzice dali mi wsparcie, gdyby tłumaczyli mi od początku że chory człowiek mnie skrzywdził ominęło by mnie wiele łez. Może prędzej bym zaczęła szanować siebie.

Dlatego nie chowajcie głowy w piasek, nie unikajcie wstydliwego tematu w rozmowach z małą bo ona wyczuje.
Wyczuje ze mama po tych rozmowach płacze, że wstydzi się i ona dopowie sobie że przez nią. Że tata napina się gdy chce się do niego przytulić.

To wasza córka i ona musi wyczuć że nie jest jej wstydem to co się działo. Pracujcie z psychologiem i na pewno uda się jej pomóc.
Krzywd się nigdy nie zapomni, ale i ze złamanym skrzydłem można nauczyć się żyć.

Wiele sił, miłości i wytrwałości życzę

Gdy byłem w wieku 4 latek, zostałem wykorzystany przez moją cioteczną siostrę.
Ok roku później kolejny raz przez inną siostrę, obie były starsze ode mnie. I kolejny...
I kolejny...
I kolejny...
I kolejny...
Moi Rodzice nic nie wiedzieli i nic nie podejrzewali, a ja JUŻ miałem zniszczoną psychikę na tyle, że nic nie powiedziałem...
Jak na 2-3 letnie dziecko byłem zdolnym ponad przeciętną ...
Jestem mężczyzną...
Ale czuję się jak bym był nie wiadomo czym ...
Wolałbym być bez płci, żyjąc jak pustelnik ...

Wiem co dzieje się z dzieckiem po czymś takim. I coś mi wewnętrznie mówiło OD ZAWSZE - bym nie zostawiał mojej Córeczki pod opieką kogokolwiek, nawet mojej kochanej Mamusi, bo nie wierzyłem NIKOMU! Niech mi wybaczy, ale wiem że mnie rozumie ...

TYLE ŻE MOJA CÓRKA PRZESZŁA PIEKŁO!!!! TEN CHORY KTOŚ ZNISZCZYŁ NAJBARDZIEJ JAK TYLKO MOŻNA, ROZUMIECIE?! NAJ-BARDZIEJ JAK TO MOŻLIWE...
MOJE DZIECKO ... sad(((((( I ten ktoś zasługuje ...!!!
Niech BÓG WSZECHMOGĄCY zdecyduje ... sad
Z czasem opowiadała (otwierała się) moja Córeczka bardziej ...
A to co usłyszałem zniszczyło mnie na tyle, że ani muzyka którą żyłem, ani żadne z moich zainteresowań a mam ich trochę - Po prostu stałem się martwą galaretą ...
Ten człowiek który to zrobił pomimo że jest moim bratem rodzonym - śmiało odebrałbym mu życie ...
Ale cenię bardziej dobro niżeli zło. Jestem bogobojnym człowiekiem...
I nie wiem co dalej ze mną będzie...
Moja żona jest silniejsza ode mnie...
Moi Rodzice muszą to wszystko znosić z tym kimś w domu (mój Tata jest świeżo po zawale, moja Mama ciężko choruje od lat ...) , bo przecież jest Ich synem, dzieckiem ...
A ja tez nie jestem z kamienia ...
I cierpię PODWÓJNIE!!!!!!

WSTRĘT!!!! OKROPNY NIEWYTŁUMACZALNY, NIEZROZUMIAŁY, JAK WSTRĘTNA GORĄCZKA STAN!!!!!!!!

Wiecie, że mÓzg mi całkiem odjęło ... ?

NIENAWIDZĘ TEGO ŚWIATA!!!

A.

9

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Serdecznie Wam współczuje... Ale życzę Wam powodzenia... Nie jest to łatwy temat, a dziecko bardzo to przeżywa... Musicie sie wzajemnie wspierać. I tak jak koleżanki mówily wcześniej... Im wcześniej się udacie do specjalisty, tym szybciej otrzymacie pomoc, co w Waszym przypadku jest bardzo potrzebne... Wy jako rodzice, musicie wspierać bardzo swoje dziecko.
Dacie radę!
z calego serca życzę Wam powodzenia!

10

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Sam wiec byleś molestowany wiec wiesz co ona czuje.

Ale z kobietami jest inaczej ciut, kobieta musi nauczyć się mimo tego co ja spotkało przygotować sie psychicznie do tego by kiedyś zaufać komuś z kim stworzy rodzinę.

Boli gdy czytam jak wiele przeszłeś ty i twoja rodzina. Wspomnienia nawracają w tobie , krążą ci w żyłach.
Ciągłe uczucie piętna prawda?

Ze mną było podobnie, gdy wreszcie założyłam rodzinę , poczułam się bezpiecznie a tu nagle wspomnienia wróciły.
Wstawałam rano i widziałam siebie  na tym podwórku małą zagubioną.
Nie mogłam żyć, starałam się dla męża ale  wtedy gdyby ktoś pozwolił mi zdecydować żyje czy lepiej umrzeć wybrała bym to drugie.

Każdy mi mówił z czasem ci przejdzie, zatrą się wspomnienia. Nie wierzyłam a jednak...

Doszłam do kresu mając cudowna własna rodzinę 28 lat i powiedziałam dość,albo niech mnie zamkną w wariatkowie albo niech wyjaśnią czemu mnie tak boli.
Nie zamknęli, poszłam do psychologa, było ciężko wyrzucić te wspomnienia ale po terapii która trwała 1,5 roku uwierzyłam ze mogę normalnie żyć.

Pozwoliłam wstrętnym wspomnieniom pokryć się kurzem, rany przestały palić. Czasem zaćmi  i wiem ze to we mnie jest ale uwierz pozbyłam się tych wielogodzinnych wspomnień.

Powinieneś pójść do psychologa, dla siebie, i z córką. Kiedyś gdyby mi ktoś doradzał tez bym go wyśmiała, ale ja już z praktyki wiem że to działa.

11

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

To wszystko się ułoży. Pomóżcie Małej żyć tak, jak żyją dzieci. By nie miała czasu by się martwić i myśleć. Wiem co mówię, mnie molestował brat mojej mamy. Sprawa nie ujrzała światła dziennego. Jestem bardzo chwiejna emocjonalnie. Nigdy nie miałam starszego od siebie chłopaka. Zawsze wybierałam "podświadomie" młodszych.
To wszystko zostanie w pamięci, ale przy pomocy bliskich osób można z tym żyć. Bardzo ważne jest to, że Córka ma u Was wsparcie. Ona to widzi, to dla niej jest ważne i będzie ważne w dorosłym życiu. Ona musi być pewna Was na 100%, że ja uratujecie zawsze, w każdej chwili. I tak na razie jest. Stoicie za nią murem. Tak trzymać!!
J tego nie miałam, moja ciocia "to" przyuważyła i powiadomiła moją mamę. Sprawa została zamieciona pod dywan. Mam żal. Waszej Córce się uda, bo ma za sobą rodziców. To dla niej w tej chwili najważniejsze. Powodzenia!

12

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Musicie z żoną otoczyć dziecko opieką i miłością. Tak, by znów w jej życiu zapanował spokój i by czuła się bezpiecznie. Jest jeszcze mała, może z biegiem czasu i przy pomocy specjalistów oraz Was, rodziców jeszcze da się uratować jej psychikę, by to co stało się jej teraz nie dawało o sobie znać w przyszłości.

Pozdrawiam.

13

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Córka będzie teraz potrzebować pomocy terapeuty oraz oczywiście Waszej miłości , wsparcia. To prawda, że warto powtarzać jej, że to co się stało nie jest jej winą, tylko chorego wujka - z tego względu, że molestowane dzieci często obwiniają się za to co się stało. Okazujcie jej dużo zrozumienia, nawet ,gdy będzie zachowywać się inaczej, po prostu bądźcie przy niej. To musi być dla niej ogromna trauma, jest małym, bezbronnym dzieckiem. Nie mieści mi się nawet w głowie jak można zrobić taką krzywdę małemu dziecku, jak można interesować się seksualnie dzieckiem i tak je krzywdzić - i to jeszcze taka bliska rodzina. To horror.

14

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

Akan zrobiliście bardzo ważny krok dla siebie jak i dla córki, sprawca nie pozostał bez winy, problem nie pozostał zamieciony pod dywan.
To bardzo ważne gratuluje odwagi.
Masz prawo do takich uczuć jakie opisujesz
ale musisz być silny właśnie dla swojej córki, mimo bólu.
Choć to trudne ale na tą chwilę wydaje mi się, że warto oddzielić się nawet od rodziców aby spróbować żyć.

Życzę Wam dużo siły.

15

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

życzę dużo siły...

16

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

. . . Dziękuje . . . sad
Dużo daje mi to . . .
Wiem, iż Jesteście gdzieś ...
I ...
Współczujecie ...

. . . Dziękuje . . . smile

17 Ostatnio edytowany przez iwonica90 (2011-05-13 23:22:16)

Odp: Mój brat molestował moje dziecko

nie chce myslec co przezywasz zeby tylko on cierpial jak najgorzej jak mozna male dziecko ja bym mu kutasa pod sanme jaja uciela wulgaryzm wulgaryzm przepraszam ze klne ale jak by tak moje coreczce ktos zrobil nie chce myslec podziwiam cie i zycze aby mniej wiecej wszystko wrucilo do normy
Używanie wulgaryzmów na forum jest zabronione.
moderatorka apoteoza

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Mój brat molestował moje dziecko

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026