netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Kobiece stłuczki samochodem

6 odpowiedzi3 876 wyświetleńzałożony przez karolina_karolina, 03.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Kobiece stłuczki samochodem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Kobiece stłuczki samochodem

Cześć dziewczyny

  Może to co napiszę nie jest niesamowitą historią ale ten dział wydał mi się najbardziej odpowiedni. Mam na myśli wasze stłuczki i podobne "przygody" z samochodem. Czytałam podobne wątki na innych forach ale tam wypowiadają się również faceci a ja chciałabym poczytać tylko wypowiedzi kobiet( dlatego, że większość facetów komentując stłuczki kobiet kończy swój komentarz wpisem "wiadomo baba za kierownicą).

Ja niestety ale już mogę się pochwalić małą stłuczką, a najgorsze jest to, że dopiero zaczynam jeździć. Na szczęście nic się nikomu nie stało, zresztą to nic poważnego no ale stało się. Człowiek uczy się na błędach, następnym razem będę bardziej ostrożna i bardziej skupię się na jeździe. Żeby było wiadomo o co chodzi, wjeżdżałam w bramę i przyhaczyłam błotnikiem w słupek hmm(Można nawet powiedzieć, ze w niego wjechałam ale przyhaczyłam brzmi łagodniej tongue ).Wydawało mi się że wystarczająco skręciłam ale jednak nie, koło wjazdu stały jeszcze dwie osoby które chciałam ominąć. Czuję się z tym strasznie głupio ale nie ma teraz co płakać nad rozlanym mlekiem.

Czekam na wasze wpisy, pozdrawiam.

2

Odp: Kobiece stłuczki samochodem

Ja jeżdżę już bardzo długo moim autkiem i dopiero tej zimy chciałam zrobić niespodziankę mojemu Kochanemu i wpaść na małe co nie co w dniu jego imienin... no i taką Mu zrobiłam niespodziankę, że musiał mi przykręcać zderzak bo km przed Jego domem nie wyrobiłam się na zakręcie wpadłam w poślizg i wjechałam w ogrodzenie tongue hihihi nie było mi wtedy do śmiechu wink) <blondynka>

3

Odp: Kobiece stłuczki samochodem
miśka1234 napisał/a:

Ja jeżdżę już bardzo długo moim autkiem i dopiero tej zimy chciałam zrobić niespodziankę mojemu Kochanemu i wpaść na małe co nie co w dniu jego imienin... no i taką Mu zrobiłam niespodziankę, że musiał mi przykręcać zderzak bo km przed Jego domem nie wyrobiłam się na zakręcie wpadłam w poślizg i wjechałam w ogrodzenie tongue hihihi nie było mi wtedy do śmiechu wink) <blondynka>

Dobrze, że Ci się nic nie stało bo takie wypadki kończ się nie raz dużo gorzej, a to tylko zderzak tongue

4

Odp: Kobiece stłuczki samochodem

Nio tylko ale bałam się wyjść zobaczyć smile zaraz po M... moja największa srebrna miłość tongue hihihi

5

Odp: Kobiece stłuczki samochodem

Jeżdżę krótko - 10 lat.

Jeździłam za granicą, w krajach gdzie jeżdżą "po złej stronie ulicy", generalnie ciutkę doświadczenia mam. Nabiłam parę setek tysięcy kilometrów i powiem Wam że na dwie stłuczki które miałam - żadna nie była moją winą a za każdym razem wjeżdżał we mnie facet. Raz kolega skasował mi połowę samochodu od strony pasażera (wymuszenie pierwszeństwa), raz facet przywalił mi w zadek terenówą - przy wjeździe na rondo, kiedy czekałam aby włączyć się do ruchu - a ruch był jak cholera - gość załadował w stojące auto.

Reasumując - niestety to faceci często jeżdżą jak ostanie łajzy. Utrapieniem są młodzieńcy pędzący (według nich) lewym pasem, podczas gdy prawy jest wolny. Stała prędkość dla owych mistrzów lewego pasa - zarówno na terenie zabudowanym jak i na autostradzie. Żenada.

Masakrą jest nie patrzenie we wsteczne lusterka na trasach szybkiego ruchu - i tu powiedziałabym po równo - nie patrzą panowie i nie patrzą panie. Niestety. Ostatnio jadąc do Warszawy E7 muszę przyznać że po paru kilometrach dałam światłami sygnał - pani pruła lewym pasem (prawy wolny), przed nią też stepy akermańskie. Biedusia mało nie dostała zawału, zaskoczona obecnością lusterek wstecznych.

Masakrą jest włączanie się niektórych do ruchu na autostradzie - widziałam przypadki - tym razem panów, w sytuacji kiedy jest osobny pas do wączenia się do ruchu - a pan inteligentny staje i przepuszcza auta jadące ponad 100 km/h. Pan został obtrąbiony - jest to stwarzanie niebezpieczeństwa na drodze.

No ale niestety - będąc obiektywną - sama muszę się jeszce wiele nauczyć, porównuję się tu z moim mężem - on za kółkiem już ponad 30 lat.

I to jest długo. Nawet jak na zawodowego kierowcę.

6

Odp: Kobiece stłuczki samochodem

Ja jako świeży kierowca jeszcze żadnej nie miałam, odpukać. big_smile

Ale wiele moich koleżanek mają już za sobą takie przygody i zawsze trafiały na faceta. Zawsze. smile Pozamiatały rzęskami i dogadali się na miejscu po drobnych kosztach.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Kobiece stłuczki samochodem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026