będąc na imprezie rodzinnej poznałam pewnego chłopaka...(przyjaciel ciotecznego brata)niestety alkohol zrobił swoje i rodzice wyrobili sobie o nim opinie...z biegiem czasu poznalismy sie,pisalismy,rozmawialismy,spotykalismy...gdy dowiedzieli się o tym moi rodzice wpadli w szał(jestem jedynaczka)...cały czas słyszałam ,że zniszczy mi życie,że chlopak starszy o 9 lat to nie dla mnie,że nie ma mi nic do zaoferowania,zrobi mi dziecko bedzie slub i tyle zycia:(...gdy te argumenty nie działały postanowili zabrac mi kase (studiuję dziennie nie moge pracowac...a do tego wynajmuje mieszkanie) co mam zrobić? jak im to tłumaczyć....uwierzcie ,ze probowałam dużo rzeczy:(
Bardzo kocham rodziców,nie chce zrywać kontaktów...lub ich pogarszać..:(
Nie pisz posta pod postem, jeśli chcesz coś dodać to do tego służy przycisk "Edytuj". // Anemonne