Pasja, hobby- czy masz swoje..? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 56 ]

Temat: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Co w ogóle można nazwać pasją?
Czy to, że lubię coś robić to już moje hobby?
Czy można w ogóle nie mieć żadnej pasji?

Założyłam taki wątek po swoich przemyśleniach- doszłam do wniosku, że NIE MAM żadnego hobby! Są rzeczy, które lubię robić, sprawiają mi przyjemność, ale żeby nazwać je "pasją" to za dużo powiedziane.. Nie ma rzeczy, na którą wydaję ostatni grosz czy składam wszystkie oszczędności ani której poświęcam każdą wolną chwilę- a to właśnie kojarzy mi się z pasją, totalne poświęcenie dla tej jednej sprawy!

A może uważacie, że zwykłe czytanie gazety przy kawie może być swego rodzaju hobby? smile

be not afraid
and fight like a man .
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?
panna_m napisał/a:

Co w ogóle można nazwać pasją?
Czy to, że lubię coś robić to już moje hobby?
Czy można w ogóle nie mieć żadnej pasji?

Założyłam taki wątek po swoich przemyśleniach- doszłam do wniosku, że NIE MAM żadnego hobby! Są rzeczy, które lubię robić, sprawiają mi przyjemność, ale żeby nazwać je "pasją" to za dużo powiedziane.. Nie ma rzeczy, na którą wydaję ostatni grosz czy składam wszystkie oszczędności ani której poświęcam każdą wolną chwilę- a to właśnie kojarzy mi się z pasją, totalne poświęcenie dla tej jednej sprawy!

A może uważacie, że zwykłe czytanie gazety przy kawie może być swego rodzaju hobby? smile

Witaj! W sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Ja od dziecka maluje (od dziecka zbieram też książki) i to jest moja pasja, moje hobby, coś co kocham, coś bez czego żyć nie potrafię, coś co pozwala mi wyrazić siebie: to co czuje, to jak widzę, moje spostrzeżenia. Nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej.  To jest silniejsze ode mnie. Wiele raz próbowałam przestać. Mówiła, nie, nie będę malować, bo muszę się uczyć, nie mam czasu. Jest jednak tak, że jak mam jakiś obraz w głowie, póki go na papier lub płótno nie przeniosę to nie mogę się skupić na czymś innym. Może to zabrzmieć jak uzależnienie, ale tak to wygląda. Najdłuższa przerwa jaką miałam to rok, koniec studiów- nie było czasu, a potem brak pracy- i nie było weny. Obecnie szkicuje, aby rozruszać rękę;)

A co do Twoich pytań to uważam, że można jej nie mieć. Nikt nikogo go niczego nie zmusza. Czy pasją jest czytanie gazety? Jeżeli robisz to w miarę systematycznie i przynosi Ci to przyjemność, to czemu nie;)

Nie palę od 02.05.2014 i jestem z tego dumna smile

3

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

moją pasją są auta smile a w szczególności moje smile lubię motoryzację smile. Bardzo duzo też czytam ksiązek i to też chyba pasja smile

przygarnij kropka...

4

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?
panna_m napisał/a:

A może uważacie, że zwykłe czytanie gazety przy kawie może być swego rodzaju hobby? smile

Zbieranie znaczków nie jest gorsze od wspinaczki po górach.
Pasja z definicji to takie hobby w które mocno się angażujesz, które czasami nie pozwala zasnąć, a czasami powoduje że wstajesz wyjątkowo wcześnie, a jak się nadarzy okazja to potrafi się o tym opowiadać godzinami, najczęściej do znudzenia, jeśli się trafi na osobę nie podzielającą aż tak zainteresowania.

Można pasjonować się wszystkim, wszystko jest warte uwagi, nawet czytanie gazety wink

5

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Zgadzam się, pasją może być wszystko smile
Ja osobiście również nie poświęcam jednej rzeczy każdej mojej chwili i grosza, ale mogę śmiało powiedzieć, że uwielbiam chodzić po górach, poznawać nowe miejsca, interesują mnie religie świata i lubię uczyć się języków obcych mimo, że ciężko mi znaleźć na to czas wink Niektórzy nazwą to pasjami, inni po prostu zainteresowaniami. Lubię też na przykład moje wieczorne bieganie z mężem smile
Bywa też, że pasją jest nasza praca zarobkowa. Wtedy można mówić o totalnym poświęceniu się dla niej (jeśli nie ma się rodziny) smile

"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

6

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Dziękuję za odpowiedzi wink
Po prostu poczułam się wewnętrznie "uboższa" przez ten mój teoretyczny "brak hobby"..

kjersti, trochę mnie "rozgrzeszyłaś" big_smile

be not afraid
and fight like a man .

7

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Panno_m, Ty z kolei odnalazłaś we mnie nową pasję-lubię, gdy ktoś dzięki mnie poczuje się lepiej wink

"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

8

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Według mnie pasja to hobby, które sprawia nam wielką przyjemność i mobilizuje nas do działania, poszerzania horyzontów. Moim hobby jest fotografia, zaznaczam, że na poziomie amatorskim, bo nie dysponuję lustrzanką. Jednak zachęcona przez pewną osobę, która pochwaliła mój sposób postrzegania świata i kadrowania go, próbuję tym moim "ubogim" sprzętem utrwalać to, co mnie zachwyca. Mam w pobliżu wiele pięknych miejsc, więc mogę realizować to zainteresowanie. Choć na poziomie amatorskim, to cieszy mnie to i staram się robić małe postępy smile Założyłam też foto blog - miło poznać ludzi o podobych zainteresowaniach big_smile

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapominają jak latać

9

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

moją największą pasja jest gotowanie-śmiało mogę nazwać to właśnie w ten sposób no po prostu jak coś gotuje wkładam w to całe serce a w kuchni czuje się jak ryba w wodzie,drugą moją pasją jest fryzjerstwo,to że mogę kogoś uczesać,ostrzyc,zrobić piękną fryzurę dodaje mi powera, sprawia że czuje się wyśmienicie,uwielbiam też rożne prace manualne jak robienie rożnych rzeczy z masy solnej -fajna sprawa i chyba mogę to nazwać swoim hobby.

10 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-04-14 10:28:32)

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

U mnie trochę tego jest ale największą pasją chyba jest szycie ubrań. Nie wiążę z tym przyszłości (chociaż dużo osób mowi mi, że w ten sposób się marnuję), po prostu robię to dla siebie i dla znajomych. Jeśli mam jakieś stare ciuchy, w których wiem, że nie będę chodziła, przerabiam je na coś nowszego. A zaczęło się bardzo skromnie, jakieś 6 lat temu byłam z mamą w sklepie i spodobały jej się bardzo rękawiczki z jednym paluchem, ale nie miała przy sobie pieniędzy. Za kilka dni miała urodziny, więc poszłam do sklepu, sfotografowałam rękawice, kupiłam potrzebny materiał i z pomocą babci uszyłam. Dwa lata później kupiłam maszynę do szycia, zaczęłam znajomym skracać spodnie rękawy, zwężać ubrania itd. Aż w końcu doszłam do tego. Ostatnio dawno nic nie robiłam, najczęściej coś szyję jak jestem zła, mogę się wtedy wyżyć no i jakoś wychodzi to ze mnie w postaci np. spódniczki z wysokim stanem, którą ostatnio uszyłam. big_smile

19.02.2017 - Oskarek, 62cm i 4600g

11

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

U mnie jest to zdecydowanie jeździectwo, opieka nad końmi i samochody. Nauka jazdy konnej daje mi również dużą satysfakcje i zarażanie moją pasją innych. smile Konie to wspaniałe zwierzęta, nigdy się ich nie bałam, choć zdaję sobie sprawę z zagrożenia. Myślę, ze ten gatunek znam już bardzo dobrze, ale dalej interesuję się i wgłębiam w ten temat. O koniach i jeździe mogłabym rozmawiać godzinami, szczególnie gdy dotyczy to moich koników. smile A samochody? Kocham je. Kiedyś jakieś 2,5 roku temu w garażu mogłam siedzieć godzinami i przypatrywać się jak kumple podkręcają swoje maszynki. big_smile Tak mi zostało i całe szczęście mam faceta mechanika i jak nie mam z kim pogadać o samochodach i motoryzacji to zwracam się do niego. smile

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

12

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Dla mnie pasja to coś przy czym mogę odpocząć,zregenerować siły.To dla mnie coś czym mogę się zachwycić.
Moją pasją jest muzyka,fotografia,przyroda - to wszystko pomaga mi pamiętać i widzieć jak bardzo jestem wrażliwa na piękno.Bardzo często gdy słyszę piękną melodię albo jestem świadkiem wzruszających przeżyć innych ludzi - przez moje ciało przechodzą dreszcze a w oczach pojawiają się łzy.To jest dowód że mam dusze...Tak myślę.

13

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Ja mam swoje wielkie pasje którym potrafię oddać się bez reszty smile Na pewno jedną z nich są zwierzaki wszelkiej maści których sporo również mam w domu smile Kolejną są muzyka głównie rockowa, śpiew, fantastyka i horror pod postacią filmów książek, komiksów itd. Poniekąd haftowanie rówież. I ostatnia jedna z tych największych czyli organizacja kostiumowa o tematyce Gwiezdnych Wojen, działająca na całym świecie, w dodatku charytatywnie mianowicie Legion 501 wink Sporo mi to wsyzstko czasu zabiera ale jaka satysfakcja:D

"Przeminęły te dni w których dziewczyna gotowała jak własna matka. Teraz pije jak własny ojciec."

14

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

kiedyś moim hobby było denerwowanie ludzi, teraz ta 'pasja' przeszła, uspokoiłam się smile
a na poważnie dziewczyny, warto mieć jakieś hobby. nie dość, że się człowiek rozwija, to przy okazji może ludzi poznać, odkryć jakieś cechy u siebie, nigdy nie będzie się nudzić. ja mam chyba różne hobby na różne okazje. na różną pogodę.
najpierw jest wojsko. uwielbiam jeździć na strzelnicę, jeździć na poligony, czuć tę adrenalinę. umiem składać broń i dość często mi się śni, że to robię , szczegół, po szczególe smile mam w domu kilka bagnetów, zbieram łuski, opakowania po nabojach. wypady z kumplami w las to jest coś. czuję, że żyję.Nosiłam nawet jakiś czas na szyi nabój typu Lefaucheux tongue

potem jest freeride, mimo, że mój sprzęt jest ubogi, daje radę.

a na niepogodę-chociaż dwie wyżej wymienione pasje także realizuję na dworze- rysuję. od małego rysowałam, mam dość charakterystyczną kreskę. maluję czym się da i na czym. nawet mam swoje grafy na ścianach smile
wiem, że po prostu nigdy nie będę się nudzić smile

Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

15

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?
Shanty napisał/a:

a na poważnie dziewczyny, warto mieć jakieś hobby. nie dość, że się człowiek rozwija, to przy okazji może ludzi poznać, odkryć jakieś cechy u siebie, nigdy nie będzie się nudzić. ja mam chyba różne hobby na różne okazje. na różną pogodę.
najpierw jest wojsko. uwielbiam jeździć na strzelnicę, jeździć na poligony, czuć tę adrenalinę. umiem składać broń i dość często mi się śni, że to robię , szczegół, po szczególe smile mam w domu kilka bagnetów, zbieram łuski, opakowania po nabojach. wypady z kumplami w las to jest coś. czuję, że żyję.Nosiłam nawet jakiś czas na szyi nabój typu Lefaucheux tongue

potem jest freeride, mimo, że mój sprzęt jest ubogi, daje radę.

a na niepogodę-chociaż dwie wyżej wymienione pasje także realizuję na dworze- rysuję. od małego rysowałam, mam dość charakterystyczną kreskę. maluję czym się da i na czym. nawet mam swoje grafy na ścianach smile
wiem, że po prostu nigdy nie będę się nudzić smile

A ja nie jestem do końca pewna, czy hobby jest niezbędne, żeby się rozwijać. Bo skoro założymy, że pasja czy hobby to coś, czemu się poświęcamy, czemu się oddajemy, to według mnie nie musimy mieć takiego głównego zainteresowania, żeby się doskonalić... Bo można mieć wiele różnych zainteresowań, cały czas szukać nowych rzeczy, oddawać się różnym przyjemnościom i człowiek będzie tak samo szczęśliwy... smile Uważam więc, ze hobby nie jest potrzebne do szczęścia wink.

"Człowiek, który w głębi siebie nie kryje niespodzianki, z reguły nie bywa interesujący." M. Bułhakow

16

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Hej,
Trochę odkopię temat, ale chciałbym o czymś wspomnieć. Jakiś czas temu też rozmawiałem z osobą, która również stwierdziła, że nie ma żadnego hobby i nie jest z tego powodu zadowolona, ale zupełnie nie wie, co chciałaby robić. Nic nigdy ją nie wciągnęło na dłużej, ale też za bardzo się nie starała znaleźć czegoś, co by ją pochłonęło i dawało radość i satysfakcję w wolnych chwilach. Osobiście nie mogłem tego pojąć, bo z kolei ja cierpię na chroniczny brak wolnego czasu i jest tyle rzeczy, które chciałbym robić, ale nie mam kiedy. Wtedy też uświadomiłem sobie, że takich osób jak ta opisana w moim poście musi być więcej i że przecież za pomocą internetu bardzo łatwo można im pomóc. Po powyższych wypowiedziach widać jak różnorodne i ciekawe zajęcia ma wielu z nas, jednak rzadko kiedy chwalimy się tym czy zachęcamy innych do tego, co nas kręci. Może warto to zmienić i pokazać innym, jak wspaniale można spędzać czas wolny? Nie chcę robić spamu, więc jeśli tylko ktoś ma ochotę podzielić się z innymi swoją pasją, to proszę o email smile

17 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-06-19 14:27:59)

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Z tego co słyszałem od dwojga doświadczonych nauczycieli to problemem współczesnej młodzieży w wieku licealnym jest brak zainteresowań. Na pytanie czym się interesujesz nie potrafią nic odpowiedzieć. Podejrzewam że duża część nowego pokolenia (i znaczna część mojego) po prostu zabija czas oglądając debilstwa w internecie, chodząc po facebooku i urzynając się alkoholem. Mniemam że to wina rodziców którzy nie przykładają dostatecznej wagi do wychowania swoich dzieci, a właściwie to powierzają to wychowanie środowisku szkolnemu, ulicy, internetowi, telewizji, gazetkom Bravo oraz zakompleksionym wariatom o poważnych brakach merytorycznych- czyli niestety zbyt często nauczycielom.

Ulica i MTV (TVP z resztą też) nie są zdolne do zainspirowania kogoś do czegoś więcej niż powiedzenia k**** i wypicia %.

Główną "zasługą" nauczycieli jest z kolei zniechęcenie uczniów do nauki i do przedmiotów szkolnych, niewłaściwe skalibrowanie kar które albo nie robią żadnego wrażenia albo są tak nie do nadrobienia że też zaczyna się je ignorować, oraz tępienie uczniów inteligentnych. W moim przypadku skutek był taki że liceum nagle nabrałem wstrętu do literatury, chemii i fizyki nigdy w żadnym stopniu nie opanowałem bo nikt nie potrafił mi tego przystępnie wytłumaczyć ani pokazać czegokolwiek ciekawego, lekcje plastyki były g warte, nauczyciele przyrody i historii byli niekomptetentni ,a w gimnazjum przyjąłem postawę "gadaj zdrów" bo wchodzenie w dyskurs z nauczycielem kończyło się na ogół poważnymi kłopotami. Ostatnie wspomnienie tego typu pochodzi z matury, osoba która sprawdzała mój arkusz z Wosu do spółki z piszącą klucz były po prostu debilami ale nie szło wygrać sporu z OKE ,a stawką były 2 punkty więc odpuściłem.

W dodatku obecnie jest to środowisko które podręczniki dobiera nie w oparciu o ich zawartość i możliwości oraz potrzeby uczniów, ale w oparciu o to którego wydawnictwa dział handlowy ma lepszą ofertę korupcyjną.

Samemu brakowało mi trochę uwagi przez co zmarnowałem okres nastoletni, jednak mama nauczyła mnie nawyku czytania dla rozrywki oraz pokazała co jest warte podziwu w malarstwie i muzyce. Ojciec chociaż zmarł dość szybko, zdążył dać mi inspirację. To osoba ojca- artysty zainspirowała mnie by wrócić po latach do rysunku. Czytanie też dużo mi dało, rozszerzyło widzenie, wyobraźnię, znalazłem w książkach także wiele inspiracji. Wszystko to jakoś złożyło się na otwarty umysł, który umiłował naukę ,a chce też tworzyć sztukę pod różnymi postaciami. Pasji nie brak, ona powstrzyma przed poświęcanie uwagi na zysk ekonomiczny, a sama wyssie wszystkie pieniądze domagając się coraz to lepszych środków do realizacji. Pasji mi nie brak, często niestety przytłaczająco kosztownych jak na moje możliwości lub uniemożliwiających mi zdobycie środków na realizację innych. Nie pasji brak, tylko życia brak. Życia żeby ogarnąć to wszystko. Istnieje ryzyko że zostawię też po sobie z uwagi na to rozdrobnienie i zbyt późne przystąpienie, dzieła miernej wartości, jednak na nudę narzekać nie mogę.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

18

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Kobiety rzadko miewają jakieś konkretne hobby.  To raczej domena facetów, chociaż zdarzają się wyjątkowe kobiety posiadające konkretne zainteresowania.

Oczywiście ciężko nazwać "hobby" kupowanie butów czy oglądanie TV. 

Hobby zwykle wiąże się z chęcią zgłębiania wiedzy na dany temat, pasją tworzenia, pasją kolekcjonowania.
(kolekcjonowanie nie w celach utylitarnych  - kiedy kupuje się torebkę, żeby ją nosić, ale w celu tworzenia kolekcji - np. ktoś kolekcjonuje żelazka - nie żeby nimi prasować, ale żeby stworzyć kolekcję przedstawiająca jak na przestrzeni dziejów zmieniało się to urządzenie)

19

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

* W wolnych chwilach z pasją projektuję i szyję odzież - każdą, czyli zarówno proste bluzeczki, jak i wymyślne płaszcze. Nawet moja suknia ślubna wyszła spod własnej ręki, podobnie zresztą jak suknia mojej najbliższej przyjaciółki. Zresztą już w dzieciństwie namiętnie szyłam lalkom ubranka, a koleżankom piórniki (na prawdziwej maszynie do szycia mojej mamy smile).
*Od pewnego czasu zgłębiam też tajniki tańca towarzyskiego - ukończyłam pięć stopni, po wakacjach mam zamiar zacząć kolejny, potem grupa hobby, a co dalej, to już czas pokaże.
*Kocham muzykę - ona towarzyszy mi właściwie zawsze i wszędzie, bo przecież świat bez muzyki byłby ubogi.
*Kocham też góry. Na szczęście mieszkam na południu kraju, więc kiedy tylko mam taką możliwość (przynajmniej raz na dwa, trzy tygodnie), to wsiadam do samochodu i gnam w ich kierunku.
*Chętnie zgłębiam tajniki ludzkiej psychiki, zatem do mojej listy dopisuję psychologię.
*Poza tym lubię projektować i urządzać wnętrza, a także tworzyć dekoracje do mieszkania - obrazy, nowoczesne suche bukiety, poduchy, narzuty, ciekawe firany.
*Gotuję codziennie, więc traktuję to raczej jak obowiązek, ale za to z ogromną przyjemnością piekę ciasta i robię całkiem niezłe, a w każdym razie efektowne, torty.
*Są jeszcze oczywiście Netkobiety smile.
*Są też różne chwilowe wariactwa, ale i całkiem sporo mniej pochłaniających, aczkolwiek przyjemnych, zajęć.

Ja w każdym razie na pewno nigdy się nie nudzę smile.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

20

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Olinko tak trzymaj !  :-)    Niestety, w dzisiejszych czasach większość ludzi ugania się za kasą - harują w nadgodzinach, na kilku etatach, żeby mieć więcej i więcej, a w rezultacie mają bardzo niewiele. Nie mają czasu dla siebie, dla rodziny, na rozwijanie swoich pasji. Nawet nie mają pasji, bo poza pracą na nic nie starcza już czasu.

Pan Lewski bardzo celnie opisał inne czynniki wynikające z powyższego stanu rzeczy i sprawiające, że coraz mniej osób ma jakiekolwiek zainteresowania :
Zapracowani rodzice nie mają czasu na wychowywanie dzieci, marny system edukacyjny z jeszcze marniejszymi nauczycielami, komercjalizacja mediów i "sztuki" (kino, książki)

Zastanówmy się co sprawiło, że teraz jest jak jest, a jeszcze 30 lat temu było inaczej...

Moim zdaniem to propaganda konsumpcjonizmu sprawiła, że dzisiaj bardziej liczy się metka na tyłku, torebce i logo na samochodzie niż zawartość noszona pod czaszką.
Od wczesnego dzieciństwa jesteśmy atakowani i urabiani reklamami. Między reklamami jest trochę banalnej rozrywki, prościutkiej, żeby trafiła do przeciętnego widza (co zwiększy oglądalność). Jak nie zgłupieć od takiego urabiania ?   Człowiek z tak spranym mózgiem będzie dobrym konsumentem (będzie przepłacał za produkty z trendy logiem), dobrym klientem dla banku (weźmie wielki kredyt, żeby kupić to co pokazali w reklamie), dobrą siłą roboczą dla korporacji (będzie harował w niepłatnych nadgodzinach, żeby mieć z czego spłacać kredyt)  I chory system się kręci, gospodarka rośnie, a ludzki rozum zanika... 

Jeśli macie tego dość to :  odłączcie telewizję (możecie zostawić sobie kilka wartościowych programów typu Discovery czy animal Planet),  ignorujcie reklamy, używajcie "zwykłego" proszku do prania, kupujcie tylko to co naprawdę jest Wam potrzebne. Oszczędzajcie, nie zaciągajcie kredytów, nie płaćcie kartami kredytowymi.  W przeglądarce internetowej zainstalujcie sobie wtyczkę blokującą reklamy. Nie korzystajcie z FB, Twittera, Groupona i tym podobnych zjadaczy czasu.  Myślcie.

21

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Jeśli założymy,że hobby to czynnośc wykonywana dla relaksu w czasie wolnym a do tego łącząca się z doskonaleniem swoich umiejętności to moim hobby jest(głupio to trochę brzmi:) gra na skrzypcach i uważam,że żaden instrument nie ma piękniejszego dźwięku niż skrzypce właśnie.Co za tym idzie uwielbiam słuchać utworów skrzypcowych.
Uwielbiam góry latem (lubię zwłaszcza chodzić po wysokogórskich szlakach z łańcuchami) i zimą(narty to mój ukochany sport).
Uwielbiam zwiedzać,odkrywać,oglądać,podziwiać nowe miejsca,miasta,miasteczka,pola,lasy i łąki.

Gr3da- chyba coś Ci się pomyliło.Piszesz o tym,żeby oszczędzać,nie zaciągać kredytów i jednocześnie,żeby nie korzystać ze zjadaczy czasu i wymieniasz Groupon.Moim zdaniem akurat ta firma może spełnić marzenia o takiej pasji jak podróże w piękne miejsca za niewielkie pieniądze.Mam znajomych,którzy zwiedzili pół świata dzięki ofertom tej firmy naprawdę za grosze.Sama przeglądam oferty podróży,wycieczek oferowanych przez tą firmę i absolutnie nie uważam tego za "zjadacza czasu" bo przejrzenie ofert,które mnie interesują zajmuje mi 15 minut tygodniowo.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

22

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

W przypadku Groupona i tym podobnych serwisów, chodziło mi o ich naganny, wręcz bandycki model biznesowy, niszczący małe firemki.

Korzystając z ich usług bierzesz udział w łupieniu drobnych przedsiębiorców.

Groupony mamią małe firemki wizją zwiększenia ilości klientów.

Wielu przedsiębiorców daje się na to zmamić, a w efekcie nie zyskują niczego. 
Kokosy zbija na tym Groupon.

Firemka chcąc zaoferować swe usługi na Grouponie musi dać Grouponowi cenę o połowę niższą niż normalna.
Ty płacisz tą połowę, ale Groupon bierze z tej połowy dla siebie 60%.
Przedsiębiorca dostaje 40% z połowy ceny, czyli mniej niż 1/4 normalnej ceny, licząc , że w zamian uzyska nowych stałych klientów.
Ale nie uzyskuje ich - grouponowicze nie zapłacą normalnej ceny, poszukają kolejnej oferty na grouponie....

Groupon jest kolejnym pasożytniczym pośrednikiem wysysającym z małych firm miliardy $, dla tego nie należny z niego korzystać.
Korzystając z Groupona niszczysz drobnych przedsiębiorców.  Wielkie korporacje oczywiście nie sprzedają na Grouponie...

23

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?
gr3da napisał/a:

W przypadku Groupona i tym podobnych serwisów, chodziło mi o ich naganny, wręcz bandycki model biznesowy, niszczący małe firemki.

Korzystając z ich usług bierzesz udział w łupieniu drobnych przedsiębiorców.

Groupony mamią małe firemki wizją zwiększenia ilości klientów.

Wielu przedsiębiorców daje się na to zmamić, a w efekcie nie zyskują niczego. 
Kokosy zbija na tym Groupon.

Firemka chcąc zaoferować swe usługi na Grouponie musi dać Grouponowi cenę o połowę niższą niż normalna.
Ty płacisz tą połowę, ale Groupon bierze z tej połowy dla siebie 60%.
Przedsiębiorca dostaje 40% z połowy ceny, czyli mniej niż 1/4 normalnej ceny, licząc , że w zamian uzyska nowych stałych klientów.
Ale nie uzyskuje ich - grouponowicze nie zapłacą normalnej ceny, poszukają kolejnej oferty na grouponie....

Groupon jest kolejnym pasożytniczym pośrednikiem wysysającym z małych firm miliardy $, dla tego nie należny z niego korzystać.
Korzystając z Groupona niszczysz drobnych przedsiębiorców.  Wielkie korporacje oczywiście nie sprzedają na Grouponie...

Mam to w nosie.Jeśli firma dyktuje mi ceny wzięte z kosmosu to ja nie zamierzam jej wspierać.Chcesz to sobie rób zakupy w malych osiedlowych sklepach gdzie ceny są cztery razy wyższe niż w supermarkecie- a pani obraża się jak widzi swoich klientów z siatkami z hipermarketów.
Co do małych firm- znam właścicielkę salonu fryzjerskiego,która dzieki grouponowi naprawdę świetnie się rozwinęła,zyskała klientów i dzięki temu nie musiała zamknąć interesu.Zresztą czytałam o firmach,które dzięki groupon zarobiły.
Z tego co wiem to nikt małych firm nie przymusza do udziału w programie ofert groupon,one same się decydują.I uwierz- właściciel firmy nie jest bezwolnym,zmamionym narzędziem.Moja znajoma fryzjerka  przystąpiła do programu gdy porozmawiała z przedsiębiorcami,którzy też oferowali swoje usługi prze groupon.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

24

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Ja też nie mam takiego zajęcia, które mogłabym nazwać pasją. Lubię robić kilka rzeczy, nawet bardzo, ale pasja to chyba za duże słowo... Chętnie fotografuję, śpiewam...Może kiedyś odnajdę swoją prawdziwą pasję..Chciałabym bardzo. smile

25

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Ja kocham filmy, fotografię, zwierzaki i języki obce- zdecydowanie jest to mój sposób na wyrażenie siebie i bez tego nie chciałabym żyć smile

26 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-06-22 20:15:02)

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?
gojka102 napisał/a:

Mam to w nosie.Jeśli firma dyktuje mi ceny wzięte z kosmosu to ja nie zamierzam jej wspierać.Chcesz to sobie rób zakupy w malych osiedlowych sklepach gdzie ceny są cztery razy wyższe niż w supermarkecie

Nie wiem jakie są faktyczne skutki Grouponu bo mnie to nigdy nie interesowało, jednakże musisz wiedzieć że to właśnie wielkie koncerny sprzedają swoje produkty za chore pieniądze ,a w dłuższej perspektywie obniżają ci pensję. Najszybciej rozwijające się gospodarki kapitalistyczne w historii to gospodarki oparte na małych i średnich firmach prywatnych. Rywalizacja między drobnymi wytwórcami i kupcami zmuszała ich do obniżania cen, poprawiania jakości produktów i wprowadzania nowych rozwiązań. Jednocześnie taki wytwórca miał lepiej niż jako pracownik wielkiego koncernu bo siedział na swoim i nie musiał dzielić się zyskiem wypracowanym z molochem który go zatrudnia. Wielkie koncerny zgarniają zyski dla swoich udziałowców i rady nadzorczej którzy żyją z kapitału zawłaszczonego i nic nie robią, podczas gdy szeregowy pracownik zarabia mniej niż gdyby siedział na swoim ,a nowinki technologiczne są wprowadzane tylko wtedy gdy jest to niezbędne by nie stracić udziałów w rynku. Skutek jest taki że dostawcy supermarketów miesiącami nie dostają forsy za swoje towary, kasjerka ma marną pensję zamiast jakiś przyzwoitszy przychód z własnego sklepu, rozwój motoryzacji gwałtownie wyhamował w latach 70tych gdy wielkie koncerny rozprawiły się z małymi firmami prowadzonymi przez utalentowanych konstruktorów-wizjonerów, a VW sprzedaje nam samochód z zaprogramowaną na 200 000 tys. km trwałością i na każdym serwisie dorocznym zarabia kilkaset %, bo konkurencja ma niewiele lepsze albo podobnej jakości samochody i ceny, ew. różnice nadrabia się marketingiem.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

27

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Mi żaden wielki koncern nie obniży pensji,uwierz:)
Nie każda kasjerka i szeregowy pracownik nadaje się na prywatnego przedsiębiorcę.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

28

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Może jako takiego hobby narazie nie mam. Kiedyś grałam przez 6 lat na saksofonie. Och, to było coś.
Na wspomnienie aż łezka się w oku kręci.
Teraz lubię czytać książki i chodzić na basen. Lubię też jeździć na rowerze, ale jakoś czasu brak i roweru również.;)

29

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Ja gram na Ukulele :-)
I maluje paznokcie big_smile moze to glupio brzmi ale strasznie lubie to robic i wymyslac nowe wzorki..

Life is hard. After all it kills you.

30

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

ja lubię gotować
czytać książki
podróżować a właściwie planować podróże, polować na okazję, szukać tanich połączeń itd (Ryanair <3)
zajmować się dziećmi
jeść big_smile (niedobrze!)
i kupować ciuchy przez internet (Privore<3)

no i chyba tyle smile

31

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

uwielbiam gotować, piec, fotografować i to zdecydowanie są moje pasje.
gdyby nie to że mam pasje zwariowałabym ze znudzenia.
Tak można nie mieć pasji znam takich ludzi są niezwykle nieszczęśliwi i często zamiast swoim życiem zajmują się cudzym taki zamiennik dla hobby.
nie lubię ludzi bez pasji bo zazwyczaj nie ma z nimi o czym porozmawiać (najczęściej mówią o sąsiadach lub znajomych, to moja prywatna obserwacja)
za brak zainteresowań winni są moim zdaniem w dużej mierze rodzice nie pokazując dzieciom różnych otaczających je możliwości.

32

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Ja czytam sporo książek, lubuje się w filmach, teraz też interesuje się zdrowym stylem życia, ale nie wiem czy pasja to nie za duże słowo. Po prostu hobby, coś czemu oddaje się w wolnych chwilach.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

33

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Hobby, raczej pasja. U mnie jest tego sporo: artystycznie tworzę różne prace, czasem zrobię sobie kolczyki, czasem przerobię jakiś ciuch lub sama uszyje coś od podstaw smile książki, antykwariaty z książkami...lista długa jest i taniec oczywiście smile

34 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-11-14 14:41:57)

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?
aniolek27 napisał/a:

Według mnie pasja to hobby, które sprawia nam wielką przyjemność i mobilizuje nas do działania, poszerzania horyzontów. Moim hobby jest fotografia, zaznaczam, że na poziomie amatorskim, bo nie dysponuję lustrzanką. Jednak zachęcona przez pewną osobę, która pochwaliła mój sposób postrzegania świata i kadrowania go, próbuję tym moim "ubogim" sprzętem utrwalać to, co mnie zachwyca. Mam w pobliżu wiele pięknych miejsc, więc mogę realizować to zainteresowanie. Choć na poziomie amatorskim, to cieszy mnie to i staram się robić małe postępy smile Założyłam też foto blog - miło poznać ludzi o podobnych zainteresowaniach big_smile

A robiłaś kiedyś sesję podwodną ??? Polecam, to całkiem odmienne doświadczenie big_smile

Dalsza część postu została usunięta z powodu naruszenia regulaminu forum (reklama, link). Moderatorka Anemonne

35 Ostatnio edytowany przez patricialifestyle (2012-11-14 19:30:33)

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Moje Drogie, myślę że wspaniałym sposobem na ujawnianie swoich pasji i zainteresowań jest założenie bloga.
Od niedawna sama jestem autorką bloga, w którym poruszam wszystkie interesujące mnie kwestie. Pomaga mi w tym moja przyjaciółka, i choć mieszkamy ponad 50km od siebie to dzięki temu mamy lepszy ze sobą kontakt! Może i wy spróbujcie zaangażować się w bloga, na prawdę polecam!:-)
Zresztą wejdzie i zobaczcie same tego efekty;-) katpatlifestyle.blogspot.com

36

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Moją pasją jest muzyka, fauna i flora, gotowanie, pisanie wierszy/tekstów piosenek, podróże, historyczne obiekty lub miejsca, psychologia.

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

37

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Czemu taki świetny temat ucichł?
Pasja w życiu jest bardzo ważna. Najlepiej aby twoją pasją stałą sie twoja praca, bo nie ma nic lepszego niz robić to co sie kocha i jeszcze żeby za to płacili wink
Moją pasją jest teatr, a raczej aktorstwo, uwielbiam też filmy i literature, a w szczególności tą o epoce wiktoriańskiej. Robię też troche zdjęć.  Zobaczymy co będzie dalej, na pewno chciałabym jeszcze wiele spróbować np. jazdy konnej.

"Zniszczone piękno wydało jej się stokroć bardziej pociągające niż ideał..."

38 Ostatnio edytowany przez just.love.me (2013-06-09 17:41:34)

Odp: Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Hmm..można powiedzieć, że cały czas szukam czegoś, co byłoby moją pasją, co sprawiałoby mi radość i dawało siły do życia. Niestety mam coś w rodzaju słomianego zapału, bo robiłam w życiu wiele rzeczy, które mogły tą pasją się stać np. pływanie, taniec, rysowanie,gra na gitarze, granie w przedstawieniach. To były rzeczy, które bardzo lubiłam robić, ale przez własną głupotę zmarnowałam to. Bardzo żałuję. Np. chodziłam na kurs rysunku, nie szło mi to najlepiej, ale ćwiczyłam, niestety ja nie widziałam postępów i przestałam rysować. Ostatnio pokazywałam te rysunki kumpeli i ona powiedziała, że mogłabym dobrze rysować, gdybym dalej ćwiczyła. hmm . Najbardziej jednak żałuję, że nie rozwijałam pasji aktorskiej, bo bardzo lubiłam grać w przedstawieniach, chodziłam na kółko teatralne. Tego nigdy sobie nie wybaczę.

A dzisiaj nie ma nic co mogłabym nazwać pasją. Są rzeczy, które mnie interesują albo które lubię np. psychologia, filmy, muzyka rockowa, jazda samochodem, góry(kocham), ale to nie jest nic konkretnego, nic co pozwoliłoby mi w jakiś sposób się określić.

Ale ten wątek zmotywował mnie do tego, żeby poszukać sobie pasji, bo to chyba jedna z najważniejszych rzeczy w życiu. smile

Każdy umie cierpieć - to ludziom przychodzi najłatwiej, najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęście.

Posty [ 1 do 38 z 56 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Pasja, hobby- czy masz swoje..?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018