Witam mam prosbe moj facet czuje sie bardzo pewny siebie i dlatego tez opowiada mi o swojej bylej prawie ze codziennie.. Co ona nie to co ona nie tamto a ja mam juz poprostu dosyc tego jak slysze o niej kolejny raz to mysle ze mnie piorun strzeli... Mieszkamy razem od 2 miesiecy z jego dzieckiem i matula... probowalam z nim pogadac ale to nie przynioslo zadnego skutku poniewaz mowil za cytuje ...Kochanie to nie jest tak Kocham Cie ale o nie ktorych sprawach nie moge Ci powedziec bo i tak mi nie pomozesz... no kogo by kur... nie wziela... poprostu widze i czuje ze ma na mnie zlewke dzis jak go zapytalam ...co mu sie we mnie nie podoba... piszac wiadomosc bo byl w pracy to napisal mi ...nie mam ochoty teraz o tym gadac narazie... Jak mam mu pokazac ze moze mnie stracic Kocham go ale jego cale olewanie mnie juz mnie wkur... wszyscy wazniejsi tylko nie ja... siedzac w domu te pare godzin nawet od 3 dni ze mna nie gada a ja nawet nie znam powodu... na poczatku kochalismy sie nawet paren razy dziennie a teraz nawet nie pamietam kiedy ostatnio lecz tu o seks nie chodzi bo to drobnoska w przeciwienstwie do tego co sie dzieje... Jak mu pokazac ze moze mnie w kazdej chwili stracic ale tak aby go nie zrazic do mnie czekam na powazne rady z gory dziekuje..
Podobne tematy
wiesz nie lubie takich gierek nie powino sie tak robic jezeli ci on nie poasuje to go zostaw i tyle jak bym z kims takim nie byl normalni ludzie nie gadaja o bylych, zle wybralas zakochaas sie a teraz co nie widzialas od poczatku ze taki byl , a takie gierki nie zawsze wychodza dobrze bo moze szybko odwrocic sie od ceibie wtedy zadziaa to nie tak jak sobie to wyobrazasz niestety
Nawet jak go zmanipulujesz to i tak zaraz będziesz swoją prawdziwą wersją, więc zmiana bedzie na chwile.
Nie ma czegos takiego, ze bedziesz robiła tylko rzeczy bezpieczne, a które dadzą efekt.
Nawet facet wyczuje nieprawdziwość takich odpałów:)
Jeżeli chcesz mu pokazać, że może Cię stracić, to sama musisz być gotowa na odejście:)
Wiem, coś o tym, bo sam gram często i dużo tą kartą.Tylko mi naprawdę nie zależy i dlatego przeważnie wygrywam, ale zdarza się przelicytować i to akurat tam, gdzie się nie spodziewam:)
Postaraj się może o konkurencję jakąś...
Wiem, coś o tym, bo sam gram często i dużo tą kartą.Tylko mi naprawdę nie zależy i dlatego przeważnie wygrywam, ale zdarza się przelicytować i to akurat tam, gdzie się nie spodziewam:)
Postaraj się może o konkurencję jakąś...
To faktycznie jedna ze skuteczniejszych manipulacji na jaką można sobie pozwolić na początkowym etapie znajomości by 'było po naszemu', a jak druga strona się raz złamie to prawdopodobieństwo, ze złamie się 2 i 3 rośnie.
Szkoda tylko, że to narzędzie choć efektowne jest nieefektywne jeśli patrzeć z perspektywy tworzenia czegoś trwalszego niż 3 m-czna znajomość, oparta na "kto kogo".
Takie czasy.. MTV, zapiekanki, prostytutki ;P
6 2014-10-07 09:43:28 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2014-10-07 09:43:50)
....to może stać się niebezpieczne gdy staje się jedynym sposobem w komunikacji z drugim człowiekiem...przedstaw swoje oczekiwania i walcz o wartości, które są dla ciebie ważne,a jeśli druga strona nie umie ich spełnić, to cóż, albo żyć z tym, albo rozejrzeć się za kimś bardziej kontaktowym..dziwi mnie fakt takiej ilości gierek w związkach między ludźmi, także w relacjach do okoła mnie....tak fajne i emocjonalne, ale prowadzi do tworzenia niepotrzebnych myśli i wpajania kolejnych iluzji do głowy....