netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy on przestał kochać?

32 odpowiedzi4 146 wyświetleńzałożony przez mpo1ek, 28.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy on przestał kochać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1

Temat: Czy on przestał kochać?

Kocha? nie kocha?

mam problem mam wrażenie , że mój facet przestał mnie kochac na poczatku wszystko ekstra super a ostatnio cos tak od okolu 3 miesiecy taki dziwny jest mało mnie przytula nie całuje mnie chyba , że on ma ochote , nie rozmawia ze mną pytałam go kochasz mnie? to powiedział ze dobrze o tym wiem i , że ja histeryzuje , a ja nie powiedziałabym dziwny jest juz taki , nie taki jak kiedys;(  a jestesmy razem już przeszło 3 lata.( ja mam 19 on 32.)

2

Odp: Czy on przestał kochać?

cóż moge powiedzieć, koleś ma fart w wieku 32 miec w łózku 19. z mojego punktu widzenia wyglada to tak że ma świeże mieso i traktuje cie jak swoje trofeum (nie lada wyczyn wielu facetów po trzydziestce chcialoby mieć młodziutka dziewczynę)
"jak mu się zachce" znów będzie mily troskiliwy i takie tam, az do momentu gdy dostanie czego chce. jeżeli tobie to pasuje to ok ale sądząc po tym co napisalas to chyba jednak nie zabradzo. oczywiscie moge się mylić big_smile
pogadaj z nim na temat tego co czujesz jezeli bedzie cie zbywal/nie sluchal to znaczy ze nie ma do ciebie szacunku.

3

Odp: Czy on przestał kochać?
Dr.Menel napisał/a:

cóż moge powiedzieć, koleś ma fart w wieku 32 miec w łózku 19. z mojego punktu widzenia wyglada to tak że ma świeże mieso i traktuje cie jak swoje trofeum (nie lada wyczyn wielu facetów po trzydziestce chcialoby mieć młodziutka dziewczynę)
"jak mu się zachce" znów będzie mily troskiliwy i takie tam, az do momentu gdy dostanie czego chce. jeżeli tobie to pasuje to ok ale sądząc po tym co napisalas to chyba jednak nie zabradzo. oczywiscie moge się mylić big_smile
pogadaj z nim na temat tego co czujesz jezeli bedzie cie zbywal/nie sluchal to znaczy ze nie ma do ciebie szacunku.

no właśnie cały czas słysze jak jego koledzy mówią , że ma farta , że ma taka "młodą ładną dziewczynę" przeszkadza mi to zawsze mnie szanuje dba o mnie ale za dużo pracuje , ciagle jest czymś zamyślony , itd w jednym tygodniu jest tak przyjeżdza non stop , pisze , dzwoni , tęskni a w drugim tygodniu na odwrót gadałam z nim już ale on mówi , że jak zawsze przesadzam , że ciagle sobie cos wymyślam i takie tam.... i badz tu madra;D

4

Odp: Czy on przestał kochać?

jeżeli dba o ciebie i szanuje no to problem rozwiazany porozmawiaj z nim i opowiedz o swoich uczuciach/niepokojach.

5

Odp: Czy on przestał kochać?
Dr.Menel napisał/a:

jeżeli dba o ciebie i szanuje no to problem rozwiazany porozmawiaj z nim i opowiedz o swoich uczuciach/niepokojach.

Mówiłam ale on uważa, że ja przesadzam i to wszystko. a ja tak nie uważam bo dziwny jest , np w łóżku tylko ma ochote na zabawe np:petting nie na normalny seks , nie wiem boi się , że wpadniemy czy co?

6

Odp: Czy on przestał kochać?
mpo1ek napisał/a:
Dr.Menel napisał/a:

jeżeli dba o ciebie i szanuje no to problem rozwiazany porozmawiaj z nim i opowiedz o swoich uczuciach/niepokojach.

Mówiłam ale on uważa, że ja przesadzam i to wszystko. a ja tak nie uważam bo dziwny jest , np w łóżku tylko ma ochote na zabawe np:petting nie na normalny seks , nie wiem boi się , że wpadniemy czy co?

moze przesadzasz a moze nie każdy czlowiek ma inne upodobania może po prostu lubi zabawy, ale normalny seks jak to ujełas wink tez powinien mu sprawiac przyjemosć penetracja to jest to co tygryski lubia najbardziej. czy tylko z powodu pettingu uważasz że jest dziwny? jeżeli tak to przesadzasz.

7

Odp: Czy on przestał kochać?
Dr.Menel napisał/a:
mpo1ek napisał/a:
Dr.Menel napisał/a:

jeżeli dba o ciebie i szanuje no to problem rozwiazany porozmawiaj z nim i opowiedz o swoich uczuciach/niepokojach.

Mówiłam ale on uważa, że ja przesadzam i to wszystko. a ja tak nie uważam bo dziwny jest , np w łóżku tylko ma ochote na zabawe np:petting nie na normalny seks , nie wiem boi się , że wpadniemy czy co?

moze przesadzasz a moze nie każdy czlowiek ma inne upodobania może po prostu lubi zabawy, ale normalny seks jak to ujełas wink tez powinien mu sprawiac przyjemosć penetracja to jest to co tygryski lubia najbardziej. czy tylko z powodu pettingu uważasz że jest dziwny? jeżeli tak to przesadzasz.

no może rzeczywiscie przesadazm chociaż

8

Odp: Czy on przestał kochać?

ile jestescie ze soba???

facet nie nalega na pełny seks....... skarb :-)
a tak mowiac bardziej powaznie, moze nie dałas mu do zrozumienia ze chcesz czegos wiecej niz tylko pieszczoty? moze z szacunku do ciebie nie naciska i pozwala sobie jedynie na to?
moze nie spieszy sie z seksem bo nie chce niczego miedzy wami spieprzyc bo traktuje cie powaznie?
a moze ma jakis problem z osiagneiciem orgazmu i innych meskich problemow, dlatego unika zblizen wiekszych.......

a co do zmian w jego zachowaniu, jeden tydzien czuły, w drugim juz mniej.... na to moze składac sie kilka czynnikow, zapracowanie, brak czasu na myslenie o tobie, wtedy nie zateskni...
a moze jak to maja niektorzy... nie chca aby kobieta ich usidliła emocjonalnie i duchowow, bo wtedy czuja ze traca swoja madrosc i lekko odsuwaja sie od nas, po to aby nie czuc sie za bardzo z nami zwiazani

a moze jestes dziewczyna, ktora za bardzo osacza mezczyzn i zbyt mocno sie do nich przywiazuje, zapominajac o wlasnych zainteresowaniach, znajomych itp i za bardzo go chcesz miec dla siebie

duzo tu mozliwosci, ty najlepiej wiesz jak u was wyglada zwiazek, my mozemy tylko gdybac smile

9

Odp: Czy on przestał kochać?
wicherek napisał/a:

ile jestescie ze soba???

facet nie nalega na pełny seks....... skarb :-)
a tak mowiac bardziej powaznie, moze nie dałas mu do zrozumienia ze chcesz czegos wiecej niz tylko pieszczoty? moze z szacunku do ciebie nie naciska i pozwala sobie jedynie na to?
moze nie spieszy sie z seksem bo nie chce niczego miedzy wami spieprzyc bo traktuje cie powaznie?
a moze ma jakis problem z osiagneiciem orgazmu i innych meskich problemow, dlatego unika zblizen wiekszych.......

a co do zmian w jego zachowaniu, jeden tydzien czuły, w drugim juz mniej.... na to moze składac sie kilka czynnikow, zapracowanie, brak czasu na myslenie o tobie, wtedy nie zateskni...
a moze jak to maja niektorzy... nie chca aby kobieta ich usidliła emocjonalnie i duchowow, bo wtedy czuja ze traca swoja madrosc i lekko odsuwaja sie od nas, po to aby nie czuc sie za bardzo z nami zwiazani

a moze jestes dziewczyna, ktora za bardzo osacza mezczyzn i zbyt mocno sie do nich przywiazuje, zapominajac o wlasnych zainteresowaniach, znajomych itp i za bardzo go chcesz miec dla siebie

duzo tu mozliwosci, ty najlepiej wiesz jak u was wyglada zwiazek, my mozemy tylko gdybac smile

Jesteśmy razem 3 lata i to jest dziwne , że facet ma ponad 30 lat i nie ma ochote na "normalny" seks,  jest strasznie zapracowany wiem dobrze o tym ale ilez mozna?? tak jakby mnie nie kochał juz nie wiem Kobieca intuicja? poprostu czuje tak i nie zmienie tego, wiem , że sie zmienił widze to na poczatku super ekstra a potem już rob co chcesz on nawet o mnie zazdrosny nie jest, nigdy nie był ? czy to jest normalne?- no wybacz ale chyba nie;(

10

Odp: Czy on przestał kochać?

niektórym facetom libido leci na łeb na szyje po 30 nic nie poradzisz.

11

Odp: Czy on przestał kochać?

Byłam kiedyś w związku ja miałam 19 lat on 30. Seks nigdy mu się nie znudził to raczej ja w pewnym momencie straciłam ochotę na seks z nim. Taka różnica wieku jest ciężka. Jeżeli on nie rozmawia z Tobą tylko ciągle powtarza, że przesadzasz i nie stara się zrozumieć to podejrzane ;/

12

Odp: Czy on przestał kochać?
Dr.Menel napisał/a:

niektórym facetom libido leci na łeb na szyje po 30 nic nie poradzisz.

Dzięki;D naprawdę mnie pocieszyłes;D ja mam niedługo 20 lat a on przeszło 30 nie strasz mnie bo co bedzie za 10 lat? ;(

13

Odp: Czy on przestał kochać?
kasia_xyz napisał/a:

Byłam kiedyś w związku ja miałam 19 lat on 30. Seks nigdy mu się nie znudził to raczej ja w pewnym momencie straciłam ochotę na seks z nim. Taka różnica wieku jest ciężka. Jeżeli on nie rozmawia z Tobą tylko ciągle powtarza, że przesadzasz i nie stara się zrozumieć to podejrzane ;/

Ciagle tak mówi"kochanie przecież wiesz , że Cie kocham , a ty ciagle sobie cos wymyślasz"  wymyslam sobie bo inny jest niz zawsze ciagle tylko praca i praca... zwariowac można a jak przyjedzie to tylko spac by poszedł bo zmęczony wiem rozumiem ale ja tez mam uczucia i też mogę mieć tego wszystkiego dość!

14

Odp: Czy on przestał kochać?
mpo1ek napisał/a:

i też mogę mieć tego wszystkiego dość!

pewnie tez jestes czlowiekiem i masz swoje potrzeby. to twoj zwiazek sama musisz przeanalizowac sytuacje i sama pewne wnisoki wyciagnac

15

Odp: Czy on przestał kochać?

A może powinien trochę zatęsknić? Wiesz ja teraz jestem w bardzo "młodym" związku i doprowadziłam samą siebie do tego, że wiecznie tęskniłam i miałam żal do chłopaka, że on nie potrzebuje spędzać ze mną tyle czasu ile ja z nim. Odpuściłam trochę swoje plany życie zawodowe poszło na drugie miejsce bo on...zajmij się sobą, żebyś i Ty wracała zmęczona studiujesz? Może jakieś dodatkowe zajęcia? Sport?

Na mnie idealnie działa praca smile Tylko nie można przesadzić bo to już o manipulację będzie zahaczać. Ważna jesteś Ty i Twoje sprawy. A co by było gdybyscie sie rozstali? Warto układać sobie życie tak, żeby był jakiś świat poza ukochanym.

16

Odp: Czy on przestał kochać?
kasia_xyz napisał/a:

A może powinien trochę zatęsknić? Wiesz ja teraz jestem w bardzo "młodym" związku i doprowadziłam samą siebie do tego, że wiecznie tęskniłam i miałam żal do chłopaka, że on nie potrzebuje spędzać ze mną tyle czasu ile ja z nim. Odpuściłam trochę swoje plany życie zawodowe poszło na drugie miejsce bo on...zajmij się sobą, żebyś i Ty wracała zmęczona studiujesz? Może jakieś dodatkowe zajęcia? Sport?

Na mnie idealnie działa praca smile Tylko nie można przesadzić bo to już o manipulację będzie zahaczać. Ważna jesteś Ty i Twoje sprawy. A co by było gdybyscie sie rozstali? Warto układać sobie życie tak, żeby był jakiś świat poza ukochanym.

Na Dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie tego , żeby nie byc z nim strasznie się do niego przywiązałam , zawsze moge na niego liczyc nie zawiódł mnie jeszcze nigdy , własnie nie studiuje ostatnia klasa technikum. Hm...zajecia dodatkowe ? chyba jakaś felerna jestem bo oprócz mody to nic mnie nie interesujue;-/ więc cieżko ja ciagle za nim tęsknie i mogłam non stop eski wysyłas i dzownić a on jak zadzwoni 2 razy na dzień to dobrze. ciezko......

17

Odp: Czy on przestał kochać?

Ja nigdy nie mialam czasu w szkole sredniej aby tesknic za duzo smile smile smile

Lubisz mode? Poszukaj zajec z nia zwiazanych. Stylistyka, tworzenie modeli, wykrojow, dobor stroju. Kurde, mozliwosci jest duzo. Dochodzi makijaz, fryzura. Jak mozesz miec za duzo czasu??
Stukasz i stukasz w telefon-ilez mozna dostawac sms, to normalnie jak porastanie bluszczem. Az sie mozna udusic.... On stara sie Ciebie trzymac troche na dystans, bo zauwazyl, ze zyjesz nim a nie swoim zyciem razem z nim. Jesli nadal bedziesz sie tak naprzykszac i nie dasz mu czasu dla siebie, bo bedziesz wszedzie i w kazym momencie, to on zwieje od Ciebie az sie zakurzy. Kazdy potrzebuje czasu dla siebie bez ciaglego "brzdek" w telefonie. Momentu, gdy jest po prostu SAM. Nie dzwoni, bo i po co, skoro natluklas mu przez dzien 1000 wiadomosci i wszystko juz wie.

On nie jest powietrzem, bez ktorego nie da sie obejsc. Zajmij sie wreszcie soba, rob cos sama, daj mu luzu, bo wreszcie przestanie tlumaczyc sobie, ze jestes mloda i to dlatego tyle sms i wieczne zrzedzenie i zostawi Cie, bo juz wiecej nie zniesie.

18

Odp: Czy on przestał kochać?
Bullinka napisał/a:

Ja nigdy nie mialam czasu w szkole sredniej aby tesknic za duzo smile smile smile

Lubisz mode? Poszukaj zajec z nia zwiazanych. Stylistyka, tworzenie modeli, wykrojow, dobor stroju. Kurde, mozliwosci jest duzo. Dochodzi makijaz, fryzura. Jak mozesz miec za duzo czasu??
Stukasz i stukasz w telefon-ilez mozna dostawac sms, to normalnie jak porastanie bluszczem. Az sie mozna udusic.... On stara sie Ciebie trzymac troche na dystans, bo zauwazyl, ze zyjesz nim a nie swoim zyciem razem z nim. Jesli nadal bedziesz sie tak naprzykszac i nie dasz mu czasu dla siebie, bo bedziesz wszedzie i w kazym momencie, to on zwieje od Ciebie az sie zakurzy. Kazdy potrzebuje czasu dla siebie bez ciaglego "brzdek" w telefonie. Momentu, gdy jest po prostu SAM. Nie dzwoni, bo i po co, skoro natluklas mu przez dzien 1000 wiadomosci i wszystko juz wie.

On nie jest powietrzem, bez ktorego nie da sie obejsc. Zajmij sie wreszcie soba, rob cos sama, daj mu luzu, bo wreszcie przestanie tlumaczyc sobie, ze jestes mloda i to dlatego tyle sms i wieczne zrzedzenie i zostawi Cie, bo juz wiecej nie zniesie.

Brzmi brutalnie, ale tak właśnie jest. Przerabiam to u siebie wink Zawsze znajdzie się coś co zapełni lukę czasową - trzeba tylko chcieć i próbować wszystkiego aż się trafi na coś super smile

19

Odp: Czy on przestał kochać?
kasia_xyz napisał/a:
Bullinka napisał/a:

Ja nigdy nie mialam czasu w szkole sredniej aby tesknic za duzo smile smile smile

Lubisz mode? Poszukaj zajec z nia zwiazanych. Stylistyka, tworzenie modeli, wykrojow, dobor stroju. Kurde, mozliwosci jest duzo. Dochodzi makijaz, fryzura. Jak mozesz miec za duzo czasu??
Stukasz i stukasz w telefon-ilez mozna dostawac sms, to normalnie jak porastanie bluszczem. Az sie mozna udusic.... On stara sie Ciebie trzymac troche na dystans, bo zauwazyl, ze zyjesz nim a nie swoim zyciem razem z nim. Jesli nadal bedziesz sie tak naprzykszac i nie dasz mu czasu dla siebie, bo bedziesz wszedzie i w kazym momencie, to on zwieje od Ciebie az sie zakurzy. Kazdy potrzebuje czasu dla siebie bez ciaglego "brzdek" w telefonie. Momentu, gdy jest po prostu SAM. Nie dzwoni, bo i po co, skoro natluklas mu przez dzien 1000 wiadomosci i wszystko juz wie.

On nie jest powietrzem, bez ktorego nie da sie obejsc. Zajmij sie wreszcie soba, rob cos sama, daj mu luzu, bo wreszcie przestanie tlumaczyc sobie, ze jestes mloda i to dlatego tyle sms i wieczne zrzedzenie i zostawi Cie, bo juz wiecej nie zniesie.

Brzmi brutalnie, ale tak właśnie jest. Przerabiam to u siebie wink Zawsze znajdzie się coś co zapełni lukę czasową - trzeba tylko chcieć i próbować wszystkiego aż się trafi na coś super smile

Czy ja wiem , ja jakos nie potrafie znależc sobie zajecia. a po drugie to czu to tak duzo jak wysyłam 4-5 eskó dziennie?? on ani jednego i tez muszę zyć , może i tak jest , że żyje jego zyciem ale inaczej nie potrafie na poczatku mu to nie przeszkadzało! dzwonił , ciagle pisał... a teraz jak zadzwoni raz na dzień to dobrze jest postatnowałam , że nie będe teraz pierwsza do niego dzwonić ani pisać..

20

Odp: Czy on przestał kochać?

Bo wtedy tlumaczyl sobie wszystko Twoim mlodym wiekiem, a teraz zaczyna go to juz uwierac.
Ja bylam kiedys na miejscu Twojego faceta i wiem co czuje. Powiem krotko i przepraszam, ze tamten post byl taki ostry i ten rowniez bedzie: chcesz z nim byc czy zadusic wszystko co czuje do Ciebie i co Was wiaze?
Jesli chcesz z nim byc-zajmij sie soba i zacznij zyc zamiast truc mu glowe.
Chcesz go od siebie odstraszyc-rob dalej to co robisz, bo widze juz pierwsze a i drugie efekty u niego. Do konca nie ma juz daleko.

To nie jest tak, ze masz nie dzwonic i pisac-masz to robic z umiarem i na luzie a nie stroic z siebie urazona dziewczynke, co tupnela bucikiem, bo kotek wskoczyl na drzewo.

Pogadaj z nim. Powiedz, ze zauwazylas, ze go zameczasz sms, telefonami, ze brzeczysz nad uchem bez przyczyny. Obiecaj, ze bedziesz pisac mniej i mniej dzwonic. Przestac zrzedzic. Daj mu zatesknic, Jednak nie z fochami ale z troskliowosci o niego, o Wasza milosc.

21

Odp: Czy on przestał kochać?
Bullinka napisał/a:

Bo wtedy tlumaczyl sobie wszystko Twoim mlodym wiekiem, a teraz zaczyna go to juz uwierac.
Ja bylam kiedys na miejscu Twojego faceta i wiem co czuje. Powiem krotko i przepraszam, ze tamten post byl taki ostry i ten rowniez bedzie: chcesz z nim byc czy zadusic wszystko co czuje do Ciebie i co Was wiaze?
Jesli chcesz z nim byc-zajmij sie soba i zacznij zyc zamiast truc mu glowe.
Chcesz go od siebie odstraszyc-rob dalej to co robisz, bo widze juz pierwsze a i drugie efekty u niego. Do konca nie ma juz daleko.

To nie jest tak, ze masz nie dzwonic i pisac-masz to robic z umiarem i na luzie a nie stroic z siebie urazona dziewczynke, co tupnela bucikiem, bo kotek wskoczyl na drzewo.

Pogadaj z nim. Powiedz, ze zauwazylas, ze go zameczasz sms, telefonami, ze brzeczysz nad uchem bez przyczyny. Obiecaj, ze bedziesz pisac mniej i mniej dzwonic. Przestac zrzedzic. Daj mu zatesknic, Jednak nie z fochami ale z troskliowosci o niego, o Wasza milosc.

Ok rozumiem , ale Ty piszesz tak do mnie jakbym mu wysyłała 100 esków na dzień a ja mu wysle rano miłego dnia , po połuidniu może jak tam w pracy(zreszta i tak nie odpisze) i wieczór, czy to tak duzo? To chyba ja powinnam byc zła o to , że wogóle się mną nie interesuje? nawet nie zapyta co robiłam ? bo po co wystarczy , że ja się go zapytam , nie wiedziałam , że normalne gadanie przez telefon:to trucie głowy" jak Ty to napisałaś? nie znasz go a mówisz jakbym to ja była wszystkiemu winna a on usprawiedliwiony bo dobrze robi.

22

Odp: Czy on przestał kochać?

A kto tu mowi o czyjejkolwiek winie? Zadne z Was nei ponosi winy, bo nic az tak zlego sie nie dzieje. Po prostu mozesz zniszczyc swoj zwiazek. Moze nie od razu, ale ja juz widze w nim faze wycofania i tylko od Ciebie i Twojej konsekwencji w dzialaniu zalezy co bedzie dalej. Nie atakuje Cie a chce wytlumaczyc.
Ja Ci dobrze radze a Ty zrob co chcesz.

Zastanow sie:
-nie odpisuje. Bo po co? Przeciez zadzwoni i Ci opowie jak minal dzien
-nie pyta co sie dzieje u Ciebie, bo co ma sie dziac, skoro nic nie robisz poza szkola i nim-jestes przewidywalna na 1000% i nie majac swoich zainteresowan ani spotkan z innymi ludzmi stajesz sie po prostu nudna i zachowujesz sie jak bluszcz
-oczekujesz od niego, ze kazda wolna chwile poswieci dla Ciebie-a on pracuje, spotyka innych ludzi, zyje nie tylko dla Ciebie

Robisz to codziennie ( sms, telefony ) i nawet juz nie jest niewazne czy odpowie. On odczyta, pokiwa glowa i robi dalej co ma robic. Musi Cie bardzo kochac, ale kazda milosc ma granice wytrzymalosci.
Piszesz, ze dzwoni 2x na dzien. Wasz zwiazek jest juz na innym poziomie niz wieczne wiszenie na sluchawce i klikanie sms-to dobre w fazie zauroczenia.
On sie Toba interesuje, ale zaczyna sie dusic i dlatego szuka chwil prywatnosci dla siebie-stad milczenie. Kazde jego wieksze zainteresowanie kasujesz pretensjami i stad wycofanie.

Ja powiedzialam co mozesz zrobic a Ty rob co uwazasz.
Trzymam kciuki za Was.

23 Ostatnio edytowany przez mpo1ek (2011-03-29 16:34:42)

Odp: Czy on przestał kochać?
Bullinka napisał/a:

A kto tu mowi o czyjejkolwiek winie? Zadne z Was nei ponosi winy, bo nic az tak zlego sie nie dzieje. Po prostu mozesz zniszczyc swoj zwiazek. Moze nie od razu, ale ja juz widze w nim faze wycofania i tylko od Ciebie i Twojej konsekwencji w dzialaniu zalezy co bedzie dalej. Nie atakuje Cie a chce wytlumaczyc.
Ja Ci dobrze radze a Ty zrob co chcesz.

Zastanow sie:
-nie odpisuje. Bo po co? Przeciez zadzwoni i Ci opowie jak minal dzien
-nie pyta co sie dzieje u Ciebie, bo co ma sie dziac, skoro nic nie robisz poza szkola i nim-jestes przewidywalna na 1000% i nie majac swoich zainteresowan ani spotkan z innymi ludzmi stajesz sie po prostu nudna i zachowujesz sie jak bluszcz
-oczekujesz od niego, ze kazda wolna chwile poswieci dla Ciebie-a on pracuje, spotyka innych ludzi, zyje nie tylko dla Ciebie

Robisz to codziennie ( sms, telefony ) i nawet juz nie jest niewazne czy odpowie. On odczyta, pokiwa glowa i robi dalej co ma robic. Musi Cie bardzo kochac, ale kazda milosc ma granice wytrzymalosci.
Piszesz, ze dzwoni 2x na dzien. Wasz zwiazek jest juz na innym poziomie niz wieczne wiszenie na sluchawce i klikanie sms-to dobre w fazie zauroczenia.
On sie Toba interesuje, ale zaczyna sie dusic i dlatego szuka chwil prywatnosci dla siebie-stad milczenie. Kazde jego wieksze zainteresowanie kasujesz pretensjami i stad wycofanie.

Ja powiedzialam co mozesz zrobic a Ty rob co uwazasz.
Trzymam kciuki za Was.

wiesz co masz racje tak jest . zawsze jak już zadzwoni to ja robie mu wymówki czemu dłużej ze mna nie pogada czemu tak rzadko dzwoni , a on nic nie mówi wtedy-milczy,m mówi tylko , że ciagle narzekam , że nie ma czasu do mnie dzwonic , żebym nie panikowałaitd, ale nic nie poradze na to , że chce miec kontakt z nim, trudne to i dziękuje , że mi wytłumaczyłaś, bo sama sobie juz nie dawałam rady z tym, zawsze chce wiedziec co robi , zazdrosna jestem o jego znajomych nie spotykam sie z nimi bo uważma , że bedzie mnie zdradzał cały czas tylko we dwójke praktycznie jesteśmy

24

Odp: Czy on przestał kochać?

Uwierz mi, ze on naprawde Cie mocno kocha, inaczej juz by go nie bylo,
Wyluzuj, nie miej pretensji, zacznij zyc dla siebie i przede wszystkim powiedz mu o wszystkim tak jak radzilam wczesniej a zobaczysz, ze i Tobie i jemu ulzy i po jakims czasie zacznie sie odzywac czesciej, bo zateskni i nie bedzie wiecznie narazony na ataki z Twojej strony.

Musisz jednak zajac sie bardziej soba, swoim zyciem. Wychoc chocby na spacery, na kawe, do kina, nawet sama bez znajomych, rob to co sprawia Ci przyjemnosc. Przy okazji bedzie wiecej do opowiadania milych rzeczy jak sie juz zdzwonicie.

25 Ostatnio edytowany przez mpo1ek (2011-03-29 16:54:14)

Odp: Czy on przestał kochać?
Bullinka napisał/a:

Uwierz mi, ze on naprawde Cie mocno kocha, inaczej juz by go nie bylo,
Wyluzuj, nie miej pretensji, zacznij zyc dla siebie i przede wszystkim powiedz mu o wszystkim tak jak radzilam wczesniej a zobaczysz, ze i Tobie i jemu ulzy i po jakims czasie zacznie sie odzywac czesciej, bo zateskni i nie bedzie wiecznie narazony na ataki z Twojej strony.

Musisz jednak zajac sie bardziej soba, swoim zyciem. Wychoc chocby na spacery, na kawe, do kina, nawet sama bez znajomych, rob to co sprawia Ci przyjemnosc. Przy okazji bedzie wiecej do opowiadania milych rzeczy jak sie juz zdzwonicie.

Tylko , żeby to było takie proste ja nie lubię wychodzic do ludzi nieśmiała jestem lubie w domu siedzieć wogóle sie ciesze ze on ze mna tyle wytrzymał ciagle mam o wszystko pretensje i ciagle mi się wydaję , że on jednak mnie nie kocha, w szkole nawet nie mam dużo przyjaciół jedna przyjaciółka może, on ma dwie prace pasje , dużo znajomych , ciagle cos robi spotyka sie z ludzmi a ja ? sama już nie wiem ..... może dlatego ciagle pisze do niego dzwonie , czyżbym aż tak się przywiązała do niego , że jak np: nie napisze cały dzień to nie mogę sobie miejsca znalezc? jesteś bardzo madra osobą nie myślałam , że tak mi to ktoś wytłumaczy

26

Odp: Czy on przestał kochać?

Bullinka pisze dobrze, ma racje i przemawia przez znia zdrowy rozsadek smile

powiem szczerze ja tez miałam taki etap kiedy chciałam z nim byc, mimo ze bylismy oddzielnie, pisalam czesto sms nawet głupie samo buziaki hehe czekałam z utesknieniem na telefon, a jak nie dzwonil i nie pisal za dlugo to juz strzelałam focha hehe

ale poczytalam serie ksiazek o wenus&mars, faceci lubia zołzy, szperałam na forum i sama poszłam po rozum do głowy, a raczej dałam na luz i przestałam sie tym wszystkim przejmowac, oraz za duzo oczekiwac, bo tak na prawde nasze fochy, poczucie ze on nami przestaje sie interesowac po czesci bierze sie z tego, ze my za duzo oczekujemy, wyobrazamy sobie bog wie co, a co gorsza za duzo dajemy z siebie, zapominajac o sobie sprzed zwiazku....

a teraz... juz nawet głupio mi słac buziaki z rana na miły dzien, a ciagu dnia tez juz sie nie odzywam prawie wcale, nie czekam jak nadchodzi weekend ze sie zobaczymy, planujac cos dla samej siebie nie pojawia mi sie w glowie mysl "a moze on cos planuje dla nas" "musze sie go zapytac, bo moze z nim sie spotkam a nie z kolezanka" itp sytuacje

choc nie powiem, nigdy moj facet nie narzekał ani jakos zle nie odbieral "mojego natrectwa" bo sam z siebie pisał i słał co chwile buziaki, dzwoni codziennie do mnie i gadamy co u nas, fakt czasem czuje ze ma chwile kiedy ode mnie sie odsuwa, ale to typowe, nie narzekam wtedy bo traktuje takie odsuniecie, jako nabranie powietrza i wiem, ze nadejdzie taka chwila kiedy on zateskni i sie odezwie.

warto dla siebie czy dla samego zwiazku powiedziec sobie pas i dla utrzymania "zdrowych" relacji, myslec trzezwo i byc dla kogos radoscia zycia, nagroda w tym szarym swiecie, spotkania i rozmowy z nami maja byc czyms czego pragna, a nie unikaja bo czuja sie zaduszeni.....
i to jest z dwoch stron, nie tylko meskiej ale i damskiej.

27

Odp: Czy on przestał kochać?

Wszystkie dobrze mówicie? Np jest taka sytuacja siedze w domu cały czas on jest w pracy ja wysyłam mu kilkanaście esków on odpisuje dopiero na wieczór, mnie szlak trafia bo nie zadzwonił wiem , że to nie jest normalne ale nie umiem sobie z tym poradzić wysłałam dziś do niego jednego esemesa a juz mam ochote do niego zadzwonić i napisac choćby nawet pogadac o byle czym usłyszeć jego głos. Wiem , że może normlane to nie jest ale nic nie poradze bo tak jest kumpele wychodza na imprezki kawa, ciuchy a ja siedze w domu bo może przyjedzie zadzwomi , wszystko ustawiłam pod jego "dyktando". być może na własna rękę ale nie umiem sie od tego odzwyczaic;(

28 Ostatnio edytowany przez wicherek (2011-03-29 17:23:36)

Odp: Czy on przestał kochać?
mpo1ek napisał/a:

(...) jest taka sytuacja siedze w domu cały czas on jest w pracy ja wysyłam mu kilkanaście esków on odpisuje dopiero na wieczór, mnie szlak trafia bo nie zadzwonił (...) wysłałam dziś do niego jednego esemesa a juz mam ochote do niego zadzwonić i napisac choćby nawet pogadac o byle czym usłyszeć jego głos. (...) a ja siedze w domu bo może przyjedzie zadzwomi , wszystko ustawiłam pod jego "dyktando". być może na własna rękę ale nie umiem sie od tego odzwyczaic;(

no własnie o tym mowa.... za bardzo sie przywiazałas..... jezeli pisałabys to podczas pierwszej fazy zwiazku, kiedy buzują hormony czy tz. motyle w brzuchu to bym się nie dziwiła, to normalne..... ja tez tak miałam, uwierz mi.

ale z tego co piszesz to nie poczatek zwiazku a trwa juz dlugo, daj sobie na luz, wiem brzmi brutalnie, ale tak musisz dla siebie i dla niego....

- "wysyłam mu kilkanascie sms a on odpisuje dopiero na wieczor, szlak trafia bo nie zadzwonil"
.... no moja droga kilkanascie? na jednym (jak juz!) powinnas zakonczyc
.... odpisuje na wieczor, bo wtedy ma chwile.... a nie dzwoni, bo pewnie wie ze czeka go opieprz

- "wyslalam dzis 1 sms i mam juz ochote zadzwonic by pogadac o byle czym"
.... a nie pomyslalas ze on w tej pracy "pracuje" i nie ma czasu gadac? jakby mial to by zadzwonil, ale tylko kiedy by chciał, a jak ty go tak "meczysz" bez obrazy, to nie dziw ze nie chce dzwonic

powiem ci jeszcze tak....... jak to u mnie jest..
a wysylam mojemu 1-2 sms dziennie i nie wiecej! wiadomo jezeli on odpowida, czy cos ustalamy to wiecej, ja mowie o takich sms zwyklych z mojej strony, typu milego dnia, czy buziaki na dobranoc ja sie juz klade itp.
mam o tyle dobrze, ze moj ma do mnie darmowy numer wiec to on do mnie zawsze dzwoni.... sam jak chce, najczesciej po pracy na wieczor i wtedy opowiadamy sobie co sie wydzarzylo, sa tez dni kiedy dzwoni pare razy dziennie bo akurat cos chce mi powiedziec.... a ze stal sie leniwy na sms to juz nawet nie odpowiada na moje sms typu "buziak na mily dzien" tylko za kilka godzin dzwoni gdy znajdzie chwile i mi to mowi, mimo ze dzien juz prawie upłynal smile

moja rada, nie pisz z byle powodu, nie dzwon nie majac do powiedzenia czegos wanego, nie pisz do niego tylko po to aby wyslac buziaki, czy powiedziec ze tesknisz.... bo on o tym wie, po czestotliwosci kontaktu
odpusc, a zobaczysz ze to dobrze ci zrobi

29 Ostatnio edytowany przez mpo1ek (2011-03-29 17:32:59)

Odp: Czy on przestał kochać?
wicherek napisał/a:
mpo1ek napisał/a:

(...) jest taka sytuacja siedze w domu cały czas on jest w pracy ja wysyłam mu kilkanaście esków on odpisuje dopiero na wieczór, mnie szlak trafia bo nie zadzwonił (...) wysłałam dziś do niego jednego esemesa a juz mam ochote do niego zadzwonić i napisac choćby nawet pogadac o byle czym usłyszeć jego głos. (...) a ja siedze w domu bo może przyjedzie zadzwomi , wszystko ustawiłam pod jego "dyktando". być może na własna rękę ale nie umiem sie od tego odzwyczaic;(

no własnie o tym mowa.... za bardzo sie przywiazałas..... jezeli pisałabys to podczas pierwszej fazy zwiazku, kiedy buzują hormony czy tz. motyle w brzuchu to bym się nie dziwiła, to normalne..... ja tez tak miałam, uwierz mi.

ale z tego co piszesz to nie poczatek zwiazku a trwa juz dlugo, daj sobie na luz, wiem brzmi brutalnie, ale tak musisz dla siebie i dla niego....

- "wysyłam mu kilkanascie sms a on odpisuje dopiero na wieczor, szlak trafia bo nie zadzwonil"
.... no moja droga kilkanascie? na jednym (jak juz!) powinnas zakonczyc
.... odpisuje na wieczor, bo wtedy ma chwile.... a nie dzwoni, bo pewnie wie ze czeka go opieprz

- "wyslalam dzis 1 sms i mam juz ochote zadzwonic by pogadac o byle czym"
.... a nie pomyslalas ze on w tej pracy "pracuje" i nie ma czasu gadac? jakby mial to by zadzwonil, ale tylko kiedy by chciał, a jak ty go tak "meczysz" bez obrazy, to nie dziw ze nie chce dzwonic

powiem ci jeszcze tak....... jak to u mnie jest..
a wysylam mojemu 1-2 sms dziennie i nie wiecej! wiadomo jezeli on odpowida, czy cos ustalamy to wiecej, ja mowie o takich sms zwyklych z mojej strony, typu milego dnia, czy buziaki na dobranoc ja sie juz klade itp.
mam o tyle dobrze, ze moj ma do mnie darmowy numer wiec to on do mnie zawsze dzwoni.... sam jak chce, najczesciej po pracy na wieczor i wtedy opowiadamy sobie co sie wydzarzylo, sa tez dni kiedy dzwoni pare razy dziennie bo akurat cos chce mi powiedziec.... a ze stal sie leniwy na sms to juz nawet nie odpowiada na moje sms typu "buziak na mily dzien" tylko za kilka godzin dzwoni gdy znajdzie chwile i mi to mowi, mimo ze dzien juz prawie upłynal smile

moja rada, nie pisz z byle powodu, nie dzwon nie majac do powiedzenia czegos wanego, nie pisz do niego tylko po to aby wyslac buziaki, czy powiedziec ze tesknisz.... bo on o tym wie, po czestotliwosci kontaktu
odpusc, a zobaczysz ze to dobrze ci zrobi

Mój facet tez ma do mnie darmowe no właśnie to powinien częściej dzwonić. Jakby mnie kochał to by odpisał chociażnie mam czasu napisze pozniej a tak to nie raz cały dzień sie nie odezwie. a ja tęsknie! irytujące jest.  wiem , że jest w pracy ale przeciez wysłanie jednego eksa to nie jest takie trudne dla chcącego nic trudnego , mam wrażenie , że mu nie zależy albo kocha kogos innego a ode mnie boi się odejść;-/albo po prostu mu głupio.Np dlaczego on sam nie może mi powiedzieć , że się dusi ze mną w związku tylko teraz to od Was słysze ? jakby mi wczesniej powiedział może nie doszło by do tego ze go zamęczam esemesami. tylko ciagle , że zajęty i zajęty.... a mógłby ze mną siąśc i wytłumaczyć mi to....

30 Ostatnio edytowany przez wicherek (2011-03-29 18:35:03)

Odp: Czy on przestał kochać?

eee bo faceci nie mowia o uczuciach..... a tym bardziej sami z siebie smile
to my ich ciagamy za jezyk a wtedy niekoniecznie chca gadac... wzbraniaja sie, peszą, uciekaja....
a jak zaczniesz od slow musimy porozmawiac..... to tyle go zobaczysz hehe to najgorsze co moga uslyszec i wieja hehe nie doslownie wieja ale w przenosni smile
faceci zwierzaja sie tylko wtedy kiedy maja jakis problem i nie wiedza sami jak sobie z tym poradzic, tylko wtedy moga o tym z kims pogadac, z kumplem czy dziewczyna
a tak wola sie wycofac, przeczekac a na twoje komentarze stwierdza, ze to ty masz problem a nie oni

acha, moj kiedys skomentowal moj tekst o tym ze nie mowi o swoich uczuciach, tak: moze ja nie mowie duzo co czuje, ale chyba wyraznie pokazuje....
i to jest racja.
myśle ze mozna wziasc to i w druga strone.
facet nie powie ci ze mu zle, czy ze traci jakas swoja wolnosc.... on to pokaze swoim zachowaniem
i twoj to chyba wlasnie robi.
tak mi sie wydaje na podstawie tego co piszesz, ale to tylko moja opinia.

31 Ostatnio edytowany przez mpo1ek (2011-03-29 18:40:58)

Odp: Czy on przestał kochać?
wicherek napisał/a:

eee bo faceci nie mowia o uczuciach..... a tym bardziej sami z siebie smile
to my ich ciagamy za jezyk a wtedy niekoniecznie chca gadac... wzbraniaja sie, peszą, uciekaja....
a jak zaczniesz od slow musimy porozmawiac..... to tyle go zobaczysz hehe to najgorsze co moga uslyszec i wieja hehe nie doslownie wieja ale w przenosni smile
faceci zwierzaja sie tylko wtedy kiedy maja jakis problem i nie wiedza sami jak sobie z tym poradzic, tylko wtedy moga o tym z kims pogadac, z kumplem czy dziewczyna
a tak wola sie wycofac, przeczekac a na twoje komentarze stwierdza, ze to ty masz problem a nie oni

acha, moj kiedys skomentowal moj tekst o tym ze nie mowi o swoich uczuciach, tak: moze ja nie mowie duzo co czuje, ale chyba wyraznie pokazuje....
i to jest racja.
myśle ze mozna wziasc to i w druga strone.
facet nie powie ci ze mu zle, czy ze traci jakas swoja wolnosc.... on to pokaze swoim zachowaniem
i twoj to chyba wlasnie robi.
tak mi sie wydaje na podstawie tego co piszesz, ale to tylko moja opinia.

To co myslisz , że ucieknie ode mnie? zostawi mnie? nie chce byc ze mna? być może masz racje duzo odób mi to mówi.
To skąd mam wiedziec co robie zle? czego on ode mnie oczekuje jak on ze mną mało co rozmawia? to nie jest normalna sytuacja, czasem mam ochote pogadać a ten tak jakby się zamknał w sobie bo wie , że '' GO OPIEPRZE" ......ale co mam robic czekać az związek mi sie rozpadnie;(

32

Odp: Czy on przestał kochać?

Z trudem sie dzis powstrzymywałam i wczoraj , żeby do niego ciagle nie pisać, ale małe postępy są.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy on przestał kochać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026