netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

problem z facetem z internetu

14 odpowiedzi6 482 wyświetleniazałożony przez filemona, 18.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: problem z facetem z internetu

Witam,
Mam problem z mężczyzną poznanym przez internet. Nie wiem jak zinterpretować jego zachowanie. Otóż od początku napiszę "obiektywnie" jak to wyglądało.
On ma 33 lata, ja 26. poznaliśmy się na jednym z portali randkowych.Miał tam napisane że ma 28 lat, podał imię itp. Nie miał zdjęcia. Na pierwszym spotkaniu wyszło że ma 33 lata, i że ma na imie inaczej-tłumaczył się że z wiekiem bał się że będzie dla mnie za stary więc trochę naciągnął, a imię które podał to jego drugie z dowodu i rzeczywiscie tak bylo. Pokazal dowod. Pożniej sie spotykalismy,poszlismy do łózka itp. Ale do czego mam zastrzeżenia:
1)nigdy do mnie nie zadzwonił,zawsze smsował, spotkania raz na tydzień tylko i to właściwie zawsze seks był, smsy 1-2 na dzien lub wcale. nie lubie sie narzucac, wiec równiez nie bylam jakas wylewna.
2)spotkania zawsze w weekend, u mnie w domu.mieszkam sama.on powiedzial na początku ze wynajmuje mieszkanie,kiedy po ktoryms tam spotkaniu powiedzialam ze chcialabym zeby mnie do siebie zaprosil bo to jest podejrzane,powiedizal ze w takim razie zebym poszla z nim do auta to jak wziął klucze to pojeizemy do niego,poszlismy do auta,kluczy sie okazalo zapomnial. powiedzialam ze ja go do siebie nie zaprosze bo nie,akurat wtedy mialam syf totalny w mieszkaniu:) wiec poszlismy do hotelu,sam zresztą to zaproponowal,poniewaz to bylo dzien przed walentynakmi to sie zgodzilam,mówil ze chce ze mna wiecej czasu spedzic itp.
po jakims czasie sie wkurzylam i powiedizalam mu na spotkaniu co o tymmysle ze mnie nie zaprasza-zaczął lrecic ze ma problemy z mieszknaiem,i ostatecznie wymusilam na nim zeby sie przyznal ze mieskza z rodzicami,wyszlo na to ze poklocil sie niby z wlascicielem mieszknia,  nie ywnajmuje juz i zamieszkal z rodzicami ale szuka czegos do wynajecia.
3)i ostatnia sytuacja,mielismy sie spotkac-napisalam mu smsa w czwartek rano-"czy myslal juz kiedy mu pasuje spotkanie,bo mi w piatek wieczorem by odpowiadalo",co on na to-on mi odpisal"napisze wieczorem".
Wkurzylam sie jak cholera - odpisalam mu ze skoro nie wie co bedzie robil jutro wieczorem to znaczy ze czeka na smsa od kogos jeszcze i jak tamta osoba mu odmowi to wtedy mi czas poswieci, i ze spotkania nasze wyglądają tak ze zawsze spotykamy sie kiedy on chce,przy czym nie informuje mnie o tym wczesniej 1 dzien czy 2 dni tylko np. rano w sobote pisze-spotkajmy sie o 5 po poludniu.
zadzwonil po tym smsie do mnie,poniewaz bylam w pracy powiedzial ze oddzwoni wieczorem i ze porozmawiamy o tym.wieczorem nie zadzwonil,napisal bardzo pozno jedynie zdawkowego smsa "dobranoc" napisalam do niego ze miala zadzwonic,on nic nie odpowiedzial tylko tyle zebysmy sie spotkali nastepnego dnia,wiec uwaga-napusalam mu ze  wtakim razie ja do niego zadzwonie(tak pomyslalam ze moze facet nie ma kasy czy cos na telefon)na to on-nie dzwon bo obok w pokoju spi moja siostrzenica 2 lata i ja obudzimy!
w........wiłam sie na makasa-kłamstwo jak nic po prostu zenada i żal,zadzwonilam do neigo - on nie odebral - ....napisal ze jestem niepowazana, na to ja mu ze moze i jestem niepowazna,ale przynajmniej nie oszukuje innych ludzi i nie kłamie. Odpowiedzial smsem ze niokogo nie ma,ze tylko ja jestem itp.

Nie wiem co myslec o tym, z jednej strony facet gada:nigdy takiej laski nie spotkal jak ja,jestem mądra itp. wspaniała,że chciałby ze mna w przyszlosci zmaieszkac, miec dziec itp. Troche patrze z przymruzeniem oka na takie deklaracje, ale wsyztko mi sie tu ku[py nie trzyma,szczegolnie to ze nie odebral telefonu. a wiem gdzie mieskza,pokazal mi dowod osobousty itp.

wogóle jestem bardzo twardo stapjącą po ziemi osobą, nie jestem łatwowierna,ale jestem osobą bardzo uważającą żeby nikogo nie urazic i staram się zachować zawsze z godnością. niegdy sie nie narzucałam, seks był bo tego chciałam.

aha,pytałam sie jego czy on tylko na seks sie zemną spotyka to zaprzeczył stanowczo.

czuje neismak i to bardzo duzy po tym jak odrzucił mój telefon, do samej siebie przede wsyztkim że taka głupia i naiwna jestem.chyba daję się wodzić za nos, a on z kims mieszka itp.

będę wdzięczna za poradę co mam z tym zrobić?o co mu biega?

2 Ostatnio edytowany przez anetqueen (2011-03-18 13:09:49)

Odp: problem z facetem z internetu

nie chce byc zlym omenem, ale mi sie cos wydaje ze ma zone  albo zyje  w stalym zwiazku... a Ty jestes tylko odskocznia od codziennosci. Ale nie jestem jasnowidzem... Znasz jego adres wiec co Ci stoi na przeszkodzie, jedz do niego i zrob mu ''niespodzianke''

3

Odp: problem z facetem z internetu

facet od początku  kręci-a ty w słodki sposób dajesz się...;x...robić w balona.
Niby stoisz mocno na ziemi, a tu tak banalna-wybacz- historia....


daj sobie spokój...szkoda Twojego czasu.

4

Odp: problem z facetem z internetu

Moim zdaniem facet Cię oszukuje i wykorzystuje. I podejrzewam, że nie bierze Cie poważnie pod uwagę, a chodzi mu o sex, a zaprzecza bo co ma Ci powiedzieć?

5

Odp: problem z facetem z internetu

Macie rację, naiwna byłam, grunt że się ocknęłam :-)

6

Odp: problem z facetem z internetu

Podpisuję sie pod wypowiedziami . Facet ewidentnie kłamie na pewno ma kochająca żonę ,dzieci .Po prostu chciał sie zabawić ,a Ty miałaś pecha bo trafiło na niego. A swoją drogą ja na pewno nie szukałabym w ten sposób faceta.(przez internet).Przecież nie wiesz co za psychol jest po drugiej stronie.

7

Odp: problem z facetem z internetu

Z pewnoscia ma cos do ukrycia i jest wobec ciebie    nieszczery. Daj sobie spokoj z kims takim. W internecie  duzo jest osob ktore maja nieczyste zamiary wobec poznanych osob.Pewno kieruja nimi bardzo egoistyczne  pobudki. Ale jesli nie chcesz przezywac duzych i przykrych rozczarowan to przerwij te NIJAKA i SZKODLIWA dla ciebie znajomosc.  Byc moze trafisz na kogos wartosciowego ,bo i tacy w internecie tez sie POJAWIAJA. Powodzenia.

8

Odp: problem z facetem z internetu

Żonaty i dzieciaty - na bank.

9

Odp: problem z facetem z internetu

oj Filemono,bardzo mi ta historia coś przypomina.szczerze ci powiem daj sobie spokój z tym kolesiem.ewidentnie coś ukrywa.i te kłamstwa dotyczące jego wieku i imienia...miałam identyczną sytuacje i ta osoba okazała się z czasem jeszcze większym kłamcą.!!!

10

Odp: problem z facetem z internetu

Podobny post i problem już kiedyś tutaj był na forum. Dziewczyna była w podobnej sytuacji, postanowiła jednak sprawdzić kolesia i śledziła go, co się okazało? Miał żonę i dwoje dzieci, nic nie zanosiło się na rozwód. Uważaj na niego, pewnie i On ma rodzinę...a Ciebie traktuje jak dziewczynkę do skoku w bok, powiem brutalnie na seks. Pozdrawiam smile
P.S. Dziewczyny, szanujcie się, proszę!!!

11

Odp: problem z facetem z internetu

filemona ---- przez przypadek trafilam do tego tematu. Jestem bardzo zainteresowana tym facetem, ktorego tu opisujesz, bo identycznie moj facet zaczal na poczatku ze mna (klamstwo z wiekiem), zgadza sie jego wiek, tez mieszka z rodzicami. Zaczelam miec podejrzenia ze to wlasnie moj facet. Jesli mozesz cos wiecej mi powiedziec o nim to bylabym wdzieczna, a moze i jak bede mogla Ci pomoc. Pozdrawiam

12

Odp: problem z facetem z internetu

No to zanosi sie na   film  z serii "Och Karol'  - mnie także wydaje sie ta znajomośc mocno podejrzana  i równiez optuje za wersja ze facet ma rodzine a Ciebie traktuje  tylko i wyłacznie dla seksu .Takie samcze podejscie do zycia i nieliczenie sie z  uczuciami drugiej osoby .
Dziewczyny skrzyknijcie sie  -  i tak po co wam taki oszust ??  coc wymyslicie  bo  koniecznie nauczka mu sie nalezy .
Powodzenia   i nie dajcie sie naciągaczom i łgarzom .

13

Odp: problem z facetem z internetu

hej Ana- czy jestes z kuj-pom? Bo ja i on tak smile Już z nim zerwałam kontakt. Jak z tych stron to całkiem możliwe smile

14

Odp: problem z facetem z internetu

Witam. To byl chyba zbieg okolicznosci. Jak widze jest chyba mnostwo takich facetow. Jeszcze moj jest z dolnoslaskiego, ale tez zamierzam z nim zakonczyc znajomosc, bo tez casanova zalatuje. Pozdrawiam i powodzenia zycze:)

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026