netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

27 odpowiedzi12 182 wyświetleniazałożony przez totylkoja82, 20.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1 Ostatnio edytowany przez totylkoja82 (2011-02-20 13:31:44)

Temat: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Witam
Jestem idiotą, bo zamiast coś zrobić nie zrobiłem nic. Teraz wiem, że już raczej nie mam szans spotkać dziewczyny z autobusu.
W tym tygodniu musiałem jeździć do pracy na trzecią zmianę na godzinę dwudziestą trzecią. Dojeżdżam do pracy autobusem. Na jednym z przystanków wsiadała także pewna dziewczyna. Nie wiem czy do pracy czy nie, ale jeździła o tej samej porze co ja.
Za każdym razem, gdy wsiadała widziałem, że spoglądała na mnie, ja na nią również. W piątek przez całą drogę widziałem, że zerkała na mnie kilka razy. Gdy wysiadaliśmy spojrzeliśmy sobie w oczy i chyba to był ostatni raz.

Nie ukrywam, że zaintrygowała mnie ta dziewczyna, ale pewnie już nie będę miał okazji jej zobaczyć, a tym bardziej poznać, bo już nie będę jeździł tak późno do pracy tylko na pierwszą albo drugą zmianę.
Z drugiej strony jednak myślę, że te spojrzenia tak naprawdę nic nie znaczyły, a dziewczyna wcale nie czekała aby do niej zagadać itd.

Straciłem szansę, chociaż mam jeszcze jeden pomysł. Powieszę na przystanku, z którego wsiadała ogłoszenie, że szukam nieznajomej dziewczyny z autobusu, którym jeździłem ja i ona. Napiszę, że zaintrygowało mnie to jej spojrzenie. Podam też godzinę i kurs autobusu jakim wtedy jechaliśmy oraz jakiś namiar do siebie. Pewnie i tak tego nie przeczyta i nie odezwie się, ale przynajmniej spróbuję.
Tylko, że po takim ogłoszeniu może pomyśleć sobie, że jestem jakimś psycholem wink i przestanie jeździć autobusami. Dlatego pomysł z ogłoszeniem chyba nie jest najlepszy.

2

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

a nei lepiej, jak bedziesz mial np na rano, wrocic do domu i o tej 23 znow przejechac sie chociazby przez tydzien, a jak na nia nie trafisz to przez 3-4tyg tak az trafisz, napewno trafisz skoro przez tydzien jezdziliscie razem, wiec napewno bedzie ejzdzic jeszcze tym autobusem, jak ci zalezy to ja znajdziesz:)
wiesz co moja kolezanka spotkala w autobusie chlopaka, ktory wyskoczyl za nia z autobusu i powiedzial cos w stylu jestes piekna, ten twoj wzrok, oczy masz taka pozytywna aure...i takie tam, ona pod razu powiedziala-chlopcze co mowisz ja mam dwie corki i je sama wychowuje, jemu to nie przeszkadzalo...od roku sa szczesliwi razem:)
a wiec powodzenia i tobie:)

3

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Tak syla135 ma rację, o tym samym pomyślałam czytając Twojego posta, aby jeszcze raz spróbować 'ot tak' jeździć tak jak wtedy gdy się widywaliście.
Hm, pomysł z ogłoszeniem? Szczerze, gdybym ja była w sytuacji tej dziewczyny, i zauważyłabym takie ogłoszenie pierwsze co jestem pewna, że uśmiechnęłabym się sama do siebie a nie pomyślała, że jesteś psycholem, a potem chyba jednak zadziałała w tym kierunku. Bo skoro Ty byś zrobił kolejny krok z ogłoszeniem, to ja z odpowiedzią. Ale to z mojego punktu widzenia.
Poza tym jesteś 'wolny' tak? To takie ogłoszenie też może być dobrym pomysłem, nawet i dlatego, że ktoś inny może się odezwać a wtedy to kto wie.. czy z tego by nic nie wyszło? tongue

4

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Ja dzisiaj byłam w takiej sytuacji. Wracałam z pracy. Na moim przystanku wysiadł też jakiś chłopak. Ja szłam szybciej, minęłam go. On później mnie dogonił, zatrzymał, podał rękę i powiedział: "Kamil jestem." W szoku byłam. Rozmawialiśmy dopóki nasze drogi się nie rozeszły. Na koniec zaproponował spotkanie. Jednak ja już jestem z kimś więc odpowiedziała, że niestety nie.
Byłam bardzo mile zaskoczona, Ty mógłbyś zrobić coś podobnego. Pomysł z ogłoszeniem jest ciekawy, tylko mogą na nie odpowiedzieć osoby, które nigdy wcześniej Ciebie nie widziały. Myślę, że mógłbyś jeszcze pojeździć autobusem o tej porze, może akurat będzie jechała. Dziewczyny dobrze radzą. Powodzenia smile

5

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Wg mnie  ogłoszenie to zły pomysł:) Mogą odp na nie inne dziewczyny, a potem będą się  z Ciebie "nabijały", a Ty będziesz myślał że piszesz z tą  która wpadła Ci w oko. Zrób tak jak zaproponowała Małgorzatka:) Myślę że to odważny krok, ale może okazać się skuteczny:) Napisz jeżeli ją spotkasz:)

6

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

podobnie jak pisaly dziewczyny wyzej, uwazam, ze lepszym pomyslem bedzie jesli jeszcze kilka razy pojedziesz do pracy tym samym autobusem o tej samej godzinie. ogloszenie nie jest najlepszym pomyslem, dziewczyna moze go nie zauwazyc, moze sie nie domyslic, ze o nia chodzi, moze sie bac oddzwonic, moze pomyslec, ze jestes 'psychole'. lepiej zafunduj sobie przejazdzke autobusem:) i nie boj sie podejsc! nie masz nic do stracenia! tym bardziej, ze dziewczyna na ciebie zerkala.

7

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Witam
Wasze rady, aby pojeździć jeszcze kilka razy autobusem którym jeździłem są dobre. Niestety ja już nie będę pracował na trzecią zmianę. W tym i w następnym tygodniu mam drugą zmianę, więc odpada jazda tym autobusem. Wtedy, gdy on jedzie ja jestem jeszcze w pracy, do godziny 23-ej. Na razie nie dostanę też żadnego dnia wolnego bo to moja nowa praca, a o zamianie z kimś nie ma mowy.
Niestety czuję, że to stracona szansa. Powinienem mniej myśleć, a więcej działać wink

8

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Ja natomiast myślę, że powinieneś zapomnieć, żyć dalej i rozglądać się wokoło. To nauczka na przyszłość... następnym razem zrób coś. big_smile

9

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Małgorzatka ja też byłam w podobnej sytuacji i również było to bardzo miłe smile chłopak zaczepił mnie na przystanku, tak po porsu, bez podchodów i własnie to mi się w nim spodobało, ta jego bezpośredniość smile gdybymnie była w związku, to na pewno bym się z nim spotkała po takim pozytywnym rozpoczęciu znajmości smile Dlatego totylkoja82 próbuj spotkać ją jeszcze raz, bo kto wie co z tego wyjdzie wink

10

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

tak jak dziewczyny mówiły, zacznij jezdzic o tej poże moze na nia trafisz wink .. kurde ja byłam w podobej sytuacji, tylko ze wracałam pociągiem pospiesznym i do przedziału wsiadł zajebisty chlopak , zagadał do mnie i gadalismy sobie cala droge heh 15 min, a on dalej pojechał . Gdy wstałam to usmiechna sie do mnie i podal nazwe klubu w ktorym jest D'j i zaprosil mnie jak bede miala czas i checi .. i teraz pluje sie w brode ze nie zapisałam nazwy klubu ... no niby wtedy bylam z kims ale nie codzienie mozna spotkac czystego soboftura swojego idola.. w tym przypadku ubiorem , posturą i z twarzy przypominał Rysia Andrzejewskiego czyli znanego jako peja ;((( do tej pory mysle o nieznajomym... Dlatego zrob cos, bo bedziesz plul sie w brode ze nic nie zrobiles.

11

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

hej,jako młoda pannica spotkałam na wiejskiej zabawie fajnego faceta,bawiliśmy się razem całą noc,zapamiętałam tylko imię i miejscowość,z jakiej był
równie tajemniczo,jak się pojawił-zniknął...
w pewnej gazecie regionalnej była wtedy rubryka z ogłoszeniami,napisałam  tam tak mniej więcej:"poszukuję tajemniczego x z miejscowości y,który wtedy i wtedy bawił się tu i tu..."
i odnalazł się bardzo szybko,spotykaliśmy się wtedy jeszcze wiele,wiele razy...
czyli coś jednak jest w takim ogłoszeniu;-)

12 Ostatnio edytowany przez ktoś (2011-02-24 11:49:59)

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

załóż sobie jakiś adres mejlowy specjalnie po to, by mogła na niego napisać Twa tajemnicza nieznajoma i umieść go na ogłoszeniu, które porozklejasz na przystankach, gdzie kursuje ten autobus. No i oczywiście w ogłoszeniu napisz, kiedy się widzieliście, w co była ubrana (jeśli pamiętasz:p) etc. Przydałoby się, byś miał jakiś szczegół, o który będziesz mógł spytać i dzięki któremu poznasz, czy to ona pisze czy ktoś sobie robi żarty:)

13

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Na jakimś forum już to czytałam, i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że miało to miejsce w ubiegłym roku - dziwny zbieg okoliczności prawda..?

14

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Poznałam swojego małżonka w autobusie:) miło tak poczytać wspomnienia wracają:)

15

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Szukaj jej! Ale ogłoszenie to zły pomysł. Po prostu zaczekaj aż będziesz mogł pracowac na dogodną zmianę i pojeździj tym autobusem. Życzę Ci prawdziwego szczęścia...:)

16

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Witam
W piątek specjalnie wziąłem wolne, aby jeszcze raz przejechać się tym nocnym autobusem którym jeździłem. Dzisiaj tj. w sobotę musiałem ten dzień odpracować hehe wink
Niestety tej dziewczyny już nie spotkałem, nie jechała. Od przyszłego tygodnia będę pracował tylko na pierwszą zmianę, bo trzeciej zmiany już nie ma, została zlikwidowana, więc szansa, że jeszcze się kiedyś spotkamy jest bardzo mała.
W tej sytuacji pozostaje jeszcze to nieszczęsne ogłoszenie, które mogę powiesić na przystanku choć widzę po komentarzach, że to nie jest dobry pomysł.

Co do ubioru tej dziewczyny to przypomniała mi się mała ciekawostka i nawet, gdybym ją jeszcze gdzieś przypadkiem spotkał to pewnie i tak nic z tego nie wyszłoby. Dlaczego ? Gdy tak na nią zerkałem wtedy to zauważyłem, że miała na palcu srebrną obrączkę, bo pierścionek to nie był na pewno. Więc w tej sytuacji jest wszystko jasne smile

17

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Hmm piekna niekonczona historia z ta nieznajoma...los potrafi splatac figla...szkoda....

18

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Cześć.
Co do :,,zauważyłem, że miała na palcu srebrną obrączkę, bo pierścionek to nie był na pewno. Więc w tej sytuacji jest wszystko jasne''  wiele dziewczyn nosi je od tak sobie nigdy nie wiadomo.Jeśli jest kimś więcej dla ciebie to nawet napisz to ogłoszenie, tylko wtedy wszystkiego się dowiesz.

19

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

hehe fajna historia:) Zauważyłam, że często w komunikacji miejskiej można kogoś spotkać czasami mozemy spotkać interesujace nas osoby,a zazwyczaj jest tak, że wysiadając cały czar pryska.ehh a szkoda. Mamy mało odwagi,aby zagadać a szkoda smile Ogłoszenie z meilem dobry pomysł, telefonu swojego nie podawaj. POWODZENIA!!! smile

20

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Też w pierwszej chwili pomyślałam abys zaczął jeżdzić tym autobusem jak tylko będziesz miał możliwość. A co do obrączki - to jeszcze nic nie znaczy, sama również nosiłam w zeszłym roku takową obrączkę. Z tym, że potem zamieniłam ją na pierścionek zaręczynowy, który dostałam.
A pomysł z mailem wydaje mi się być dobrym. I mówię Ci - jak tylko będziesz miał jakies wolne to jeździj tym autobusem i koniecznie zostaw wiadomość z e-mailem! :-)

21

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Witam

Tak się składa ,że miałem dziś jakiś przebłysk śledczy i sprawdziłem sobie ogłoszenie zamieszczone na przystanku autobusowym w mojej wsi.I wszystkie znaki na ziemi sugerują ,iż dokładnie pasuje treść i czas zamieszczenia do tego co przedstawił autor wątku w pierwszym poście.A co za tym idzie  bez owijania w bawełnę autor spróbował smile Ciekawe jaki miał odzew...

http: //img402.imageshack.us/i/20110308.jpg/

ps.
jako ,że nie mogę umieszczać obrazków to musicie sobie usunąć spacje po http:   a by obejrzeć fotkę ogłoszenia smile

22

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Czekam na nowe wieści ;-)

23

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Po tym ogłoszeniu na pewno się odezwie, nie tylko ona do ciebie smile
Wielki szacunek mam dla ciebie. Dużo szczęścia i powodzenia Ci życzę;)

24

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Witam
Po tym ogłoszeniu odezwała się tylko jedna osoba, dziewczyna. Nie wiem jednak czy to ta, której szukałem, bo do tej pory nie odezwała się po moim mailu wink, a napisałem w zeszłym tygodniu. Może to nie ona, a chciałbym mieć pewność, że to osoba której szukam. Jeśli nie napisze już nic to trudno, ale przynajmniej spróbowałem wink. Niestety ogłoszenie wisiało tylko kilka dni, a później pewnie je ktoś zerwał.

25

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

utkwiło co? tongue
będzie następna wink

26

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Może go nie widziała a co do tej która się odezwała to dobrze że chcesz się upewnić czy to była ona.
Kolejnym razem odwagi nie gryziemy,no może czasem (ale gdy tego chcecie) xp

27 Ostatnio edytowany przez malyksiaze2 (2013-03-02 00:36:45)

Odp: Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Hej witajcie smile

A co myślicie o pomyśle, żeby przejechać kilka przystanków dalej w sytuacji jak ktoś nam wpadnie w oko, wysiąść gdzie "ofiara" wysiada i tam ją zaczepić? Tych przystanków po tym jak sam wysiadam jest jeszcze ok. 15 (30 minut jazdy).

A z tą zaczepką to chodzi mi o to, żeby zdobyć jakiś kontakt do dziewczyny. Co innego jeśli stale jeździcie tym samym autobusem i jest duże prawdopodobieństwo, że spotkacie tą osobę. Wtedy można nieco swój plan odłożyć w czasie. A jeśli ją widzicie ją pierwszy raz (możliwe, że jedyny)? Kto wie kiedy ją jeszcze spotkam. Dałybyście facetowi, który was zaczepił w takiej sytuacji jakieś namiary na siebie tak od razu?

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziewczyna z autobusu - nigdy jej już chyba nie spotkam...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026