netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Chyba sie zakochałam

13 odpowiedzi4 203 wyświetleniazałożony przez Agacia24, 15.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chyba sie zakochałam

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Chyba sie zakochałam

Czesc dziewczyny od paru dni zastanawialam sie czy napisac tu czy nie
jednak mimow szytsko zdecydowalam ze napisze.
Powiedzcie mi co zrobic.
Czuje ze sie w nim zakochalam chodz niewiem do konca.
Mianowicie chodzi o to ze facet ktry ma zone zdradzil ja pare razy ze mna.
Poczatkowo probowalam znienawidziec go za to ze zle mnie potrktowal dobra zabawke do seksu.
Jego zona o tym nie wie.
Ale czuje ze pozwolil na to aby sie w nim zakochac.Co zrobic w tej sytuacji:(

2

Odp: Chyba sie zakochałam

proponuję  w ramach profilaktyki naprawdę poczytać to forum.... masz wszystko jak na dłoni.. co czują kobiety zdradzane, co czują kobiety zdradzone.... i w gruncie rzeczy jak sie ma do tego facet.....
Jeśli poświecisz czas... wczytasz się posty zobaczysz ile cierpienia możesz zafundować sobie, jego żonie .....  może nie jest za późno moja droga. wiem że człowiek z reguły nie uczy się na własnych błędach ale może warto sie zastanowić ........ szkoda czasu i cierpienia ludzi naprawdę.
Pozdrawiam Cie i życze trafnych wyborów

3

Odp: Chyba sie zakochałam

witaj.nie trzeba się długo zastanowić zostaw go nie jest nic warty.ale sama zdecydujesz co zrobić.jak można kochać faceta który zdradza żonę i źle traktuje kobietę z która sypia?czyli Ciebie

4

Odp: Chyba sie zakochałam

Zle traktuje mialam na mysli ze mnie oszukal
poil  milymi slowkami ale one nic nie znaczyly.
Gdy bylo prawdopodobienstwo ze moglismy wpasc byl taki mily czuly
wydzwanial codziennie pytal co u mnie ale gdy na mowil mnie na rozne typutabletki gdzie wczesniej nie zazywalam zadnych
a posluchalam go to przestal sie odzywac niewiem czemu tak zrobil ale mysle ze
chcial sie w ten sposob pozbyc problemu:(

5

Odp: Chyba sie zakochałam
Agacia24 napisał/a:

Czuje ze sie w nim zakochalam chodz niewiem do konca.
Mianowicie chodzi o to ze facet ktry ma zone zdradzil ja pare razy ze mna.
sad

Przynajmniej wiesz w kim sie "chyba" zakochalas.

6

Odp: Chyba sie zakochałam

Tak wiem i to nie jest dobry wybor sad
Bo facet ktrego dlugo znalam lubialam okazal sie hmm>>>>>

7

Odp: Chyba sie zakochałam

i hm... nad czym Ty sie zastanawisz? Zly wybor? A jak mial byc dobry skoro on ma zone od ktorej z tego co opisujesz nie mial nawet zamiaru odchodzic?  Facet z ani jednej strony nie byl fer, chcial Cie najprosciej mowic zaliczyc, taka odskocznia od dnia codziennego , jak sie pojawil "prawdopodobny problem"" to go rozwizal, zyje sobie zapewnie nadal milo u boku nieswiadomej kochajacej zony, mozliwe ze znalazl nowa odskocznie a Ty zastanawiasz sie czy sie zakochalas... aj rece mi opadly. Zly wybor... wiedzialas w co sie pakujesz...

8

Odp: Chyba sie zakochałam

Jeszcze się pytasz, co zrobić? zakończ to jak najszybciej, póki się "chyba" zakochałaś, a nie "na pewno". Póki nie jest za późno.

ps. rozwalanie czyjegoś związku NIGDY nie jest dobrym wyborem.

Podpisuję się pod postem KGB. Zapraszam do lekturki, może coś zrozumiesz...

9

Odp: Chyba sie zakochałam

Ludzie czasem zastanawiają się co zrobić przypatrując się swoim uczuciom jakby one miały być drogowskazem i wyznacznikiem. Myślę, że są sytuacje kiedy tak nie powinno być. W sytuacji, którą opisujesz to, że się zakochałaś- nie ważne może czy na pewno- nie powinno być żadnym argumentem. Argumetnem za to powinna byc jego sytuacja, postawa, i jak sama zauważyłaś zachowanie po podejrzeniu o ciążę.
Przez moment nie zastanawiaj się w ogóle czy kochasz czy nie, wyobraź sobie za to siebie jak jestes przywiązana do faceta, który wpada od Ciebie od czasu do czasu na godzinkę a potem wraca do rodziny, do żony. Wyobraź sobie samotne święta przepełnione tęsknątą za kimś kto należy do kogoś innego. I jeżeli teraz jest Ci trudno odciąć się od niego i zapomnieć, to wyobraź sobie jak trudno będzie Ci się odciąć za ileś tam lat. A teraz masz jeszcze wolną rękę - tych lat możesz nie zmarnować.

10

Odp: Chyba sie zakochałam

Macie zapewne racje dziewczyny.
Dziekuje wam za wsyztskie porady.

11

Odp: Chyba sie zakochałam

Mi tez rece opadly po tym jak sie zachowal.
Tak mam wolna reke i zrobie to ze odsune sie od nieg.
Bo mysle ze tak bedzie najlepiej.

12

Odp: Chyba sie zakochałam
KGB napisał/a:

proponuję  w ramach profilaktyki naprawdę poczytać to forum.... masz wszystko jak na dłoni.. co czują kobiety zdradzane, co czują kobiety zdradzone.... i w gruncie rzeczy jak sie ma do tego facet.....
Jeśli poświecisz czas... wczytasz się posty zobaczysz ile cierpienia możesz zafundować sobie, jego żonie .....  może nie jest za późno moja droga. wiem że człowiek z reguły nie uczy się na własnych błędach ale może warto sie zastanowić ........ szkoda czasu i cierpienia ludzi naprawdę.
Pozdrawiam Cie i życze trafnych wyborów

Dokładnie to samo bym mogła ci napisac co kolezanka wyżej.pzdrawiam:)

13

Odp: Chyba sie zakochałam

Nie byc moze tylko zapewne macie racje

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chyba sie zakochałam

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026