netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Walentynki dla singla

11 odpowiedzi3 536 wyświetleńzałożony przez vinnga, 12.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Walentynki dla singla

Ten wątek dedykuję dziewczynom (chłopakom też), które nie mają u boku swojej drugiej połówki, ale też nie są z tego powodu szczególnie nieszczęśliwe.
Podzielmy się pomysłami, jak przeżyć dzień pełen serduszek i obściskujących się par w momencie, kiedy jest się singlem z wyboru.

W dużych miastach są organizowane imprezy zwane anty-walentynkami. Niekoniecznie dla singli, ale z założenia są pozbawione romantycznej otoczki dnia św. Walentego.

A więc drogie singielki i singlowie - co będziecie robić w Walentynki? tongue

2

Odp: Walentynki dla singla

Jeśli jest się singlem z wyboru to raczej serduszka, zakochani i cała ta atmosfera nie przeszkadza. Jeżeli ktoś jest cierpiącym z braku miłości to niech lepiej nie wychodzi z domu albo po prostu nabierze dystansu do tego dnia. W tym roku to poniedziałek także normalny dzień pracy smile Ja należę do drugiej grupy, u mnie w mieście jest impreza niezwiązana z tym świętem, wybieram się na nią, choć pewnie trochę par tam będzie.  Miłego dnia wszystkim smile

3

Odp: Walentynki dla singla

Dla mnie to zawsze smutny dzień.
A najbardziej dobijały mnie walentynki w szkole - to całe roznoszenie stosów kartek, piosenki i dedykacje przez radiowęzeł... Zawsze dobijało mnie, że wiele koleżanek dostaje po kilka, a nawet kilkanaście kartek (jak się później okazywało - dziewczyny nie raz wysyłały je sobie nawzajem, co dla mnie było istną paranoją big_smile), a ja ani jednej.
Na szczęście skończyłam już szkołę, więc przynajmniej to mnie ominie. smile

4

Odp: Walentynki dla singla

Mnie jakoś Walentynki nie przeszkadzają, chociaż jestem singielką... Ale kiedy byłam z facetem, też raczej nie obchodziłam tej tradycji, więc chyba po prostu mam Walentynki gdzieś... smile

5

Odp: Walentynki dla singla
Dorin92 napisał/a:

A najbardziej dobijały mnie walentynki w szkole - to całe roznoszenie stosów kartek, piosenki i dedykacje przez radiowęzeł...

O tak, to było przykre.

6

Odp: Walentynki dla singla

Po Walentynkach jest Dzień Singla smile

7

Odp: Walentynki dla singla

Nawet nie wiedziałam, że jest Dzień Singla. Co ja sobie kupię hmm.

8

Odp: Walentynki dla singla

Nienawidzę tego ''święta''

9

Odp: Walentynki dla singla
mysterious_chocolate napisał/a:

Nienawidzę tego ''święta''

Jako romantyk bardzo je lubię, jako osoba samotna zdecydowanie mniej. Inną kwestią jest wprowadzenie go do naszej kultury. Takie, jakby to rzec "małpowanie"?

10

Odp: Walentynki dla singla

Najlepsze Walentynki dla singla to jakiś wyjazd:)

11 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-02-26 10:00:59)

Odp: Walentynki dla singla

Czy nie za wielkie halo wokol tak glupiego dnia czy swieta robimy? Dzien jak codzien, czy sie kogos ma czy nie. Cala ta masa bibelotow i badziewia made in China czy Korea to jeden wielki chlam. Po takim "siwatecznym" kwiatku czy misiu z pluszowym serduszkiem mialabym wierzyc w jakies uczucie???Tak samo glupie swieto jak i Dzien Kobiet. Oraz kazdydzien Tego czy Tamtego. Ja, chociaz jestem mama nie znosze Dnia Matki, po prostu cholery dostaje (ale nie pokazuje tego dzieciakom). Wiem, ze dzieci kochaja mnie przez caly rok i wiecej dla mnie znaczy codzienny buziak na dobranoc czy zerwane konwalie w lesie niz ta wypracowana "z okazji" laurka, zwykle pod okiem nauczyciela. No, ale skoro dostaje to oczywiscie dziekuje:) Tylko korona z glowy by mmi nie spadla jakbym jej nie dostala. Gorzej jak cale uczucie koncentruje sie tylko tego jednego dnia.

A co do obchodzenia Walentynek przez singli: trzeba w ogole cos planowac? Jak nie mam zmarlego w rodzinie to na Wszystkich Swietych musze cos wymyslec, zebyu od innych swietujacych nie odstawac? Czy po prostu robic swoje jak zawsze? Dom, praca/szkola, zakupy, spacer, kino, itp.  Jak ktos sam siebie lubi to i w taki dzien bedzie czul sie dobrze i zleci mu, ze ani sie obejrzy, gorzej z tymi zakompleksionymi, bo "bez polowki". Takie osoby zawsze cierpia przy roznych okazjach i bez, bo czuja sie gorsze i mniej wartosciowe niz te sparowane. Ale to juz problem dla psychologow.

Natomiast Tlusty Czwartek uwielbiam, kolejna okazja do niecodziennej wyzerki:)

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026