netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Zmiana warunków pracy na gorsze !

10 odpowiedzi3 460 wyświetleńzałożony przez Natasza-Poznań, 04.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zmiana warunków pracy na gorsze !

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Zmiana warunków pracy na gorsze !

Witam,
Piszę tu. bo jestem już naprawdę załamana. W tym roku wyszłam za mąż za cudownego człowieka. On ma pracę, ja niestety nie. Czyli żyjemy z jego pensji. I to jest w tym chyba najgorsze. Mój mąż przed ślubem pracował w tej samej firmie i wiedziałam wtedy, że łatwo nie miał. Sporo niepłaconych nadgodzin i sporo obowiązków, które wykonywał on sam za kilka osób. Dodam, iż jest on pracownikiem biurowym. Jednak po ślubie rozpętało się piekło. Kolega mojego męża, który pomagał mu w obowiązkach zachorował (i oczywiscie po raz kolejny to nie bylo podstawa, aby kogos zatrudnic) Moj mąz miał jeszcze wiecej na głowie. Do tego zmieniono mu godziny pracy na system dwuzmianowy ! Jednak to jeszcze się dało przezyc. Teraz pracuje od godziny 7 do 18 i jeszcze w soboty. Za żadną z nadgodzin nigdy mu jeszcze nikt nie zaplacil. Czasami bierze papiery do domu, bo jak szef mowi, że musi byc to zrobione to musi ! Co do nadgodzin to mówi: Nikt Was w tej pracy nie trzyma, w umowie nie macie napisane ze praujecie na 8 h. Ale to jeszcze nic! Ostatnio moj mąż wyjeżdza na montaze w cała Polskie i nie ma go po kilka dni, a w planach nie ma go byc nawet po kilka tygodni!!!! Na motazach pracuje od 6 do 20. I najgorsze jest w tym że jak wraca do domu czy to pracy czy mozntazu to jest załamany. Siedzie, patrzy w dół i nic nie mówi. Boje się, że ta praca go wykończy. Przeciez on jest tylko człowiekiem, nie może pracowac za kilku pracowników. Pytanie moje brzmi: Czy mamy jakies prawa żeby zmienic tą sytuację? Co mozemy zrobic? Czy ktos z Wasspotkal sie z takim traktowaniem pracownika? Mąz zastanawia sie nad zmianą pracy, ale boi się ze w tych czasach takie warunki panuja w wielu firmach, i że trafi z deszczu pod rynne. Mam wyrzuty sumienia do siebie! Gdybym ja miała pracę, to łatwiej byloby mu z tej zrezygnowac i znalezc inna... A przed slubem wydawalo sie, że bedzie tak pieknie. Ze znadje pracę, mąż zmieni swoja na inna... Zycie płata figle... oby nie na długo.

2

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !

Natalio szef Twojego męża bezwzględnie wykorzystuje niekorzystną sytuację na rynku i na pewno wie jaką macie sytuację w domu.
Pracuje 11 godzin dziennie i jeszcze w soboty- czy może być gorzej?? Wg. mnie - nie!
Jeżeli tylko macie trochę odłożonych pieniędzy, lub macie kogoś kto w razie potrzeby Wam pożyczy- niech składa wymówienie od razu!
Sąd pracy powinien się zająć tym pracodawcą, a raczej władcą niewolników!!!
Zdrowie jest najważniejsze!!

3

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !

Ja bardzo bym chciała zeby tego "szefa" ukarano, bardzo mi na tym zalezy bo nie moge patrzec jak pastwi sie nad osoba, która tak bardzo kocham i która ma coraz mniej sil w sobie... bardzo sie tym wszystkim martwie... Jednak na sady tez trzeba miec pieniadze, jego szef je ma i znajac polskie prawo to zpewnoscia by wygral... Czy ktos byl w takiej sytuacji? Udało sie komus wygrac w takiej sprawie? W tej firmie parcuje wielu ludzi (na produkcji itd.) i oni tez sa wykorzystywani...

4

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !

To wszystko zależy jak ma skonstruowaną umowę o prace czy to jest etat gdzie ma płatną pensje jako stawka godzinowa czy za wykonaną prace za cały miesiąc. Ponadto czy mąż ma kartę pracy ale czasową wbija się jak zaczyna i wybija jak kończy jeśli nie to niech robi wydruki z komputera służbowego o której kończy prace w razie gdyby chciał w sadzie dochodzić wypłaty wynagrodzenia. Mąż nie musi się godzić na coś czego nie ma zawartego w umowie  a straszenie że go zwolnią ok niech zwolnią wtedy dostanie płatne bezrobocie a w sądzie odzyska pieniądze za nadgodziny.Musicie zbierać dowody bo bez tego nic nie zrobicie, i w międzyczasie szukać pracy ponadto proponuje l4 na 3 tygodnie zobaczymy czy firma da sobie rade.

5

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !
natallia napisał/a:

Witam,
Piszę tu. bo jestem już naprawdę załamana. W tym roku wyszłam za mąż za cudownego człowieka. On ma pracę, ja niestety nie. Czyli żyjemy z jego pensji. I to jest w tym chyba najgorsze. Mój mąż przed ślubem pracował w tej samej firmie i wiedziałam wtedy, że łatwo nie miał. Sporo niepłaconych nadgodzin i sporo obowiązków, które wykonywał on sam za kilka osób. Dodam, iż jest on pracownikiem biurowym. Jednak po ślubie rozpętało się piekło. Kolega mojego męża, który pomagał mu w obowiązkach zachorował (i oczywiscie po raz kolejny to nie bylo podstawa, aby kogos zatrudnic) Moj mąz miał jeszcze wiecej na głowie. Do tego zmieniono mu godziny pracy na system dwuzmianowy ! Jednak to jeszcze się dało przezyc. Teraz pracuje od godziny 7 do 18 i jeszcze w soboty. Za żadną z nadgodzin nigdy mu jeszcze nikt nie zaplacil. Czasami bierze papiery do domu, bo jak szef mowi, że musi byc to zrobione to musi ! Co do nadgodzin to mówi: Nikt Was w tej pracy nie trzyma, w umowie nie macie napisane ze praujecie na 8 h. Ale to jeszcze nic! Ostatnio moj mąż wyjeżdza na montaze w cała Polskie i nie ma go po kilka dni, a w planach nie ma go byc nawet po kilka tygodni!!!! Na motazach pracuje od 6 do 20. I najgorsze jest w tym że jak wraca do domu czy to pracy czy mozntazu to jest załamany. Siedzie, patrzy w dół i nic nie mówi. Boje się, że ta praca go wykończy. Przeciez on jest tylko człowiekiem, nie może pracowac za kilku pracowników. Pytanie moje brzmi: Czy mamy jakies prawa żeby zmienic tą sytuację? Co mozemy zrobic? Czy ktos z Wasspotkal sie z takim traktowaniem pracownika? Mąz zastanawia sie nad zmianą pracy, ale boi się ze w tych czasach takie warunki panuja w wielu firmach, i że trafi z deszczu pod rynne. Mam wyrzuty sumienia do siebie! Gdybym ja miała pracę, to łatwiej byloby mu z tej zrezygnowac i znalezc inna... A przed slubem wydawalo sie, że bedzie tak pieknie. Ze znadje pracę, mąż zmieni swoja na inna... Zycie płata figle... oby nie na długo.

Przepraszam, ale na takich to tylko Inspekcja Pracy... Jeśli mąż jest w stanie pokazać ile pracuje, to myślę, że w Sądzie Pracy powinno pójść bez problemów, natomiast powiedzmy sobie wprost - Sąd to już jest jak chcemy się rozstać. W innym wypadku można zrobić donos do Państwowej Inspekcji Pracy (podobno w tym roku mają się szczególnie skupiać na branży budowlanej i czasie pracy). To powinno ostudzić zapały takiego pracodawcy. Tylko dobrze wiedzieć, czy Pracodawca nie ma tam jakiejś wtyczki, która doniesie kto...

6

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !

Requirere dobrze pisze - w tym momencie donos do PIP, sąd jak już się zwolni. Nie radzę na pewno pochopnego działania w postaci rezygnacji z pracy czy kombinowania z chorobowym bo skoro utrzymujecie się z jednej pensji to może być Wam ciężko. Szczególnie, że znalezienie nowego zatrudnienia może potrwać nawet kilka miesięcy.

Do tego ważne jest czy mąż potwierdza w jakiś sposób swoją obecność w pracy i jaką ma formę umowy. Jeśli jest to umowa o pracę, to niezależnie czy ma stawkę godzinową czy miesięczną, dodatki za nadgodziny mu się należą. Tylko musi w rzetelny sposób udowodnić, że te nadgodziny wypracował. Jeśli ma zlecenie lub umowę o dzieło to niestety i prawa do dodatków za nadgodziny brak.

Co do pytania czy wszędzie tak jest? Są na rynku rzetelni pracodawcy i Ci, którzy dokonują nadużyć. Natomiast na pewno bym nie generalizowała, że każdy tak postępuje jak obecny pracodawca Twojego męża.

7

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !

No właśnie... mąż musi znależc najpierw inną pracę, żeby potem walczyc o te nadgodziny. Jednak czy lista obecnosci wystarczy zeby je udowodnic? Ta liste ma dyrektor, wiec moze pewnie zrobic z nia co zechce... jak inaczej udokumentowac czas pracy małżonka?

8

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !
fenix napisał/a:

Ponadto czy mąż ma kartę pracy ale czasową wbija się jak zaczyna i wybija jak kończy jeśli nie to niech robi wydruki z komputera służbowego o której kończy prace

Wydruki z  komputera niech dzwoni do ciebie z tel. służbowego gdy kończy prace, koniecznie ksero listy obecności ale jeśli się nie da to tel i wydruki wystarczą ponadto czy ma płacone delegacje ? jeśli nie niech zbiera ksera biletów lub rachunków za paliwo .

9

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !

natallia zgodnie z kodeksem pracy, jeśli oczywiście mąż ma umowę o pracę, pracodawca musi ewidencjonować jego godziny pracy. Zatem mąż powinien się na takiej liście podpisywać codziennie. PIP będzie o taką listę pytał podczas wizyty i wówczas pracodawca musi ją pokazać.

10

Odp: Zmiana warunków pracy na gorsze !
Lena napisał/a:

Co do pytania czy wszędzie tak jest? Są na rynku rzetelni pracodawcy i Ci, którzy dokonują nadużyć. Natomiast na pewno bym nie generalizowała, że każdy tak postępuje jak obecny pracodawca Twojego męża.

Znając życie, to na pewno są tacy, którzy chcą by było wszystko dobrze i zgodnie z literą prawa - ale niestety przepisy są tak sztywne a życie tak "kolorowe", że nawet najrzetelniejsi dają sobie w pewnym momencie "spokój".

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zmiana warunków pracy na gorsze !

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026