netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

7 odpowiedzi4 288 wyświetleńzałożony przez Mia999, 01.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Cześć dziewczyny,

Nie wiem co myśleć o zaistniałej sytuacji. Przy rozmowie "o facetach" z moją najbliższą przyjaciółką która jest jednocześnie moją najbliższą rodziną...ta osoba powiedziała mi, że moja była platoniczna miłość "z pewnością nie była zainteresowana mną w sensie erotycznym" i powiedziała to z taką pewnością i przekonaniem jakby od zawsze wiedziała, że nie kręce facetów...Boże jak strasznie mi jest przykro, powiedziała mi to akurat ona....do której zawsze miała 100 procent zaufania, ja i ona różnimy się wyglądem, ona jest piękną blondynką wysoką i jest bardzo pewna siebie, ja podobno też jestem ładna, ale mam tylko 163 i nie jestem blondynką..Teraz czuje się jak nie-kobieta. Nie dość że zawsze miałam komplesy to jeszcze ona teraz t potwierdziła, tak jakby jej się wymsknęło przez przypadek....Chce mi się płakać, czuje się gorsza w każdej sekundzie mojego życia. BEZNADZIEJA((:(

2

Odp: Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Ale przyjaciółka! W życiu bym nie nazwała tak osoby, która jest tak bezczelna...
A zapytałaś dlaczego tak myśli? Trzeba było ją trochę pociągnąć za język, skoro jest taka mądra.

Nie przejmuj się jej uwagami, może po prostu wynikają z zazdrości? Może masz zgrabniejszy tyłek, większe piersi, ładniejszą buzię i ta osoba próbuje się w ten sposób dowartościować?

Nie tylko wysokie blondynki są atrakcyjne!

3

Odp: Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Wiesz, ja podobnie jak Ty myślałam,że mam prawdziwą przyjaciółkę. Kilkanaście razy slyszałam bardzo raniące mnie stwierdzenia, ale cały czas myślałam,że w przyjaźni to jest budujące, że wiemy o sobie wszystko i mówimy sobie to, co myślimy, dlatego jakoś to znosiłam. Ale zrozumiałam, że przyjaźń nie powinna poniżać, nie powinna być brutalna, bezczelna, nie powinna ranić. Powinna podnosić na duchu, nakłaniać do zmian na lepsze. Doskonale rozumiem Cię i to co czujesz teraz.
Twoja "przyjaciółka" to po prostu toksyczny człowiek, czerpie radość z Twojego smutku, podnosi swoja samoocenę przez to, że poniża Ciebie.Ja dostrzegłam to niedawno i wlaśnie dzięki ludziom na tym forum zrozumiałam,że nie warto zawracać sobie głowy takimi "przyjaciółkami" moim zdaniem nie jest warta twojej przyjaźni. Musisz zwiększyć dystans między wami, nie żal sie jej i tak prawdopodobnie w ogóle Ci nie współczuje.

4

Odp: Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Mia99 ja w ludziach co  prawda cenię szczerość, ale z Twojego opisu raczej wynika, że jednak Twoja koleżanka chciała Ci zwyczajnie dopiec. Może była zazdrosna o tego chłopaka, że np. mieliście dobry kontakt a on jej też się podobał. Poza tym co ma do tego, że masz 163 i nie jesteś blond. Ja jestem niewiele wyższa od Ciebie i też nie jestem blondynką. Ale nie uważam, że przez to jestem nieatrakcyjna. Są różni faceci na tym świecie i każdy ma inny gust. Poza tym skąd ona wie, co on myślał/myśli o Tobie ?

5

Odp: Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Kochana! zamiast tego  - fryzjer   umaluj paznokcie i zmien styl ubierania, nei piszesz nic o wadze ale nigdy nie jest zle a moze byc lepiej, pomoglam mojej zakopleksionej sasiadce, wystarczylo ze zrobila pasemka, zmienila szare swetry na czerwien, podkreslila co trzeba i dzis czuje sie znacznie lepiej najwazniejsze to to CO TY WIDZISZ W LUSTRZE!  163cm to nie jest malo!  sa mezczyzni ktorzy uwielbiaja filigranowe kobietki, jesli masz kompleksy a ona jest pewna siebie to ma przewage..  kazda kobieta pewna siebie ma przewagę  I TY MOZESZ! WEZ SIE W GARSC!

6 Ostatnio edytowany przez różyczka (2011-02-02 14:20:28)

Odp: Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Miaa czegos tu nie pojmuję.

Piszesz że dotyczyło to twojej platonicznej miłości. Czyli faceta z którym nic nie łączyło cie tylko ty się w nim kochałaś...?
Czyli patrząc z boku on nic nie czuł do ciebie, mógł cie lubić ale nie byłaś jego dziewczyną?

Wiec cóż komentarz kumpeli patrzącej na "WASZ" układ ty zakochana w nim a on nie , no mogła bez problemu stwierdzić że facet nie czuł do ciebie chemii...
Może twoja kumpela od poczatku to widziała ale głupio jej było  dowalić ci  w stylu "Przestań go kochać bo on nic do ciebie nie czuje szkoda twoich łez"

Teraz to już przeszłość to powiedziała owszem nie delikatnie ale to co myślała. Gdzie tu podważanie twojej osoby moja droga?
To że nie wyszło  skonsumowanie platonicznej miłości nie znaczy że nie jesteś super, czy że cos ci brak.

Sama mówisz że masz niskie poczucie własnej wartości i słowa  filtrujesz przez własne kompleksy.

Na pewno kumpela nie miała nic złego na myśli, znacie się tyle lat więc uznała że może być szczera.
Szkoda się kłócić o głupiego faceta z przeszłości.
Każdy człowiek ma w sobie taki zbiór cech które czynią go wyjątkowym, charakter, sposób bycia, uśmiech , kształt oczu ust.
Bardzo wiele razy to co uznajemy za wadę okazuje się zaletą.

Staraj się polubić siebie bo warto, nie porównuj się do kogoś , ty jesteś wyjątkowa i taka jedyna i polub siebie.

7

Odp: Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Moja droga - Różyczko,

Nie znasz do końca sprawy, ten facet nie był do końca platoniczny, bo próbował mnie w sobie rozkochać, chciał się umawiać itd. tylko że ja nie chciałam, a potem znalazł jakąś inną kiedy ja byłam gotowa..Więc jego wcale bym tak nie broniła....a jeśli chodzi o moja przyjaciółkę to namawiała mnie że mam się z nim przespać, że na pewno mu się podobam a po miesiącach już po sprawie nagle oświadcza "no nie kręciłaś go fizycznie" ha kurde dla mnie to bezczelne, tak jakby wcześniej uważała dokładnie to samo a po prostu ściemniała i napełniała mnie nadzieją...glupia sprawa, nie ma sensu już o tym pisać bo są poważniejsze problemy na świecie, niż takie głupstwa. Jestem osobą która pochopnie nie wysuwa wniosków, raczej wyważona w swoich opiniach więc Moja Droga to co czułam było jak najbardziej trafne.

Pozdrawiam.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Ktoś mi powiedział coś bardzo przykrego.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026