Witam.
Moja siostra w sierpniu wychodzi za mąż.Ja jestem jej świadkową i mam pomóc jej w doborze sukienki ślubnej,tylko problem polega na tym,że ja się kompletnie nie znam.W dodatku ona nie należy do najszczuplejszych osób.Jej rozmiar to chyba 46,albo nawet więcej.Chciałabym się poradzić Was..
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłaby cała sukienka, na dole prosta,bez jakiś falbanek itd. Może macie jakieś pomysły?:)będę wdzięczna.
Podobne tematy
Chętnie Ci pomogę ponieważ to mój fach ale musisz opisać więcej jakiego wzrostu jest pamiętaj też że suknia to nie wszystko musicie pamietać o odpowiedniej bieliźnie np takiej która podnosi biust nie wpija sie wciało uwidaczniając fałdki ewentualnie bielisna wyszczuplająca proponuję sukienkę rozkloszowaną na dole coś w kształcie litery A odcinana pod biustem
Ooo dziękuję bardzo:) spadłaś mi z nieba ![]()
Wzrost koło 172 cm, biust chyba E
a mierzyłyście już jaką suknie??
aero wysłałam Ci maila w związku z tematem sukni ślubnych ;-) sprawdź sobie moje propozycje!
aero,bez obawy.
U mnie w rodzinie jest dość puszysta dziewczyna i jak miała własny ślub,to wyglądała zjawiskowo!
Po prostu idźcie, niech ona coś przymierzy i wtedy zobaczysz jaki fason do niej pasuje.
Poza tym,plusem jest duży biust.
joedlka78 łatwo mówić - w salonach wszystkie suknie to jest 38 - ja noszę 40-42 i w większości ledwo się zapinam albo i nie - a jak ktoś z większym rozmiarem przychodzi kupić - to ja sobie po prostu tego nie wyobrażam - i to jest strasznie smutne!
W jednym salonie rozmawiałam z taką Pania, która mówiła, że oni mają na tę okazję sprowadzone specjalnie kilka modeli, ale że klientki im się skarżyły, ze w innych salonach formą przymiarki było: prosze sobie ją przystawić do siebie i wyobrazić sobie jak by Pani wyglądała - no żenada!
kochana to idźcie do salonu gdzie szyją suknie u mnie w sklepie też nie ma sukni w tych rozmiarach może jedna z używanych ale nie ma problemu klientka wybiera fason ja szyje odpowiednie dla jej rozmiaru oczywiście trzeba brać po uwagę że dany fason może się zmienić w danym rozmiarze ale to wszystko jest do obgadania
Ale jak wybrać dany model bez mierzenia? W salonach też przecież szyją suknie, a nie sprzedają gotowych.
Bardola u mnie jest tak ze przychodzi dziewczyna wybiera sobie model lub przychodzi z gotowym i szyję w jej rozmiarze można tez kupić gotowe używane ale to już trzeba trafi ewentualne przeróbki teraz np szyję suknie z 3 metrowym trenem
11 2011-01-26 20:04:07 Ostatnio edytowany przez aero_90 (2011-01-26 20:07:17)
aero wysłałam Ci maila w związku z tematem sukni ślubnych ;-) sprawdź sobie moje propozycje!
dziękuje na pewno się przyda:* kochana jesteś;)
a mierzyłyście już jaką suknie??
Nie, jeszcze nie.
Bardola u mnie jest tak ze przychodzi dziewczyna wybiera sobie model lub przychodzi z gotowym i szyję w jej rozmiarze można tez kupić gotowe używane ale to już trzeba trafi ewentualne przeróbki teraz np szyję suknie z 3 metrowym trenem
Tak przecież robi każdy salon sukien ślubnych.
Sęk w tym, że ja to sobie z internetu mogę wydrukować zdjęcie sukni jakie mi się tylko zamarzy, na manekinie może mi się podobać suknia z jedwabiu lejącego się wzdłuż sylwetki, z gołymi plecami - ale czy będzie dobrze wyglądać?!
Żeby być pewną, że suknia jest tą jedyną, to ją trzeba najpierw przymierzyć.
ale ja o tym mówiłam ze nie każdy fason można odwzorować do danego rozmiaru oczywiście że trzeba przymiezyc ale czy chciałabyś wybierać z 30 czy z trzech??
Nie chcę się tu sprzeczać - bo to nie w tym rzecz.
Skoro siostra autorki wątku ma rozmiar około 46 - a też jest panną młodą i to tylko jej dzień - suknia więc też powinna być spełnieniem marzeń.
Dla mnie nie byłoby spełnieniem marzeń pójście do salonu gdzie miałabym wybrać suknię z manekina. I zdać się na gust pani z salonu (bo z tym bywa bardzo różnie - niektóre panie chcą koniecznie z każdej kobiety zrobić księżniczkę, lub odwrotnie, koniecznie chcą dla niej ascetycznej sukni).
Autorce wątku radziłabym sprawdzić w necie firmy, które szyją większe sukienki i zapytać o salony, w których można je przymierzyć - wtedy bedzie najlepiej ![]()
całkowicie źle zrozumiałaś ja nie powiedziałam ze ma zdać się na panią z salonu tylko ze jest możliwość uszycia sukni na miare
Tutaj są propozycje, które podobają się siostrze:
http://www.plussizebridal.com/dresses/b … urer=Bonny
http://www.plussizebridal.com/dresses/b … %20Bridals
Która waszym zdaniem jest ładniejsza?:) Mi się bardziej podoba 2-ga
Zdecydowanie numer 2, bo numer 1 ma szelki wiązane na szyi - i to niekoniecznie ładnie wygląda - dwójka jest bardzo klasyczna, a to się chwali ![]()
Bez wątpienia 2 w pierwszej widać każdy kilogram, a w drugiej bardzo ładnie.
Nie znam się na sukniach ślubnych, nigdy mnie ten temat nie interesował, ale też rzeczywiście chyba każda panna młoda chce wyglądać ładnie. Niestety na większe osoby nic nie ma. Ja wiem, że jak przyjaciółka chciała kupić coś na wesele (jako gość ;P) to w większych rozmiarach tylko gorset i spódnica, w takim zestawie większe kobiety wyglądają jak czołg.
Zgadzam się z dziewczynami, że zobaczę na obrazku fajnie a na mnie okropnie, zapewnianie kogoś że uszyjemy większą w pani rozmiarze jest żałosne, bo skąd ta kobieta ma wiedzieć jak będzie w niej wyglądać.
Nie znam się na sukienkach ślubnych ale też myślę ,że ta 2 jest bardziej ciekawsza.
Według mnie, sukienki delikatne, z szyfonu na przyklad, sprawują się lepiej przy większych rozmiarach niż takie z tafty, z marszczeniami, drapowaniami i wszystkimi innymi kwiatkami.
Ja bym polowała na coś takiego:

Bardolka - jet świetna ma fntastyczne wcięcie co do poprzednich zdjęć jestem za 2
A jak myślicie dla grubszej kobiety lepsza będzie cała, czy 2 częściowa z gorsetem? Bo mi się wydaje i bardziej podobają całe sukienki:)
Ta którą pokazała Bardolka jest fajna, ale wydaje mi się,że lepsza dla niej byłaby z grubymi ramiączkami.Co o tym sądzicie?
Moim zdaniem grube ramiączka uwydatniają bardziej ramiona przez co wydają się większe - ja mam rozmiar 40-42 - czyli raczej większy i z tego, co mierzyłam, to znacznie korzystniej wypadają suknie bez ramiączek.
A co do gorsetów - prawie w ogóle się ich teraz nie szyje - moim zdaniem korzystniej wyglądają dobrze dobrane jednoczęściowe sukienki
Popatrz, sukienki z grubymi szelkami:


A tu gorsetowe:


W których ramiona wyglądają drobniej?
Bardolko-w tych przypadkach lepiej wygląda to bez ramiączek.
Ale aero pisała że jej siostra ma biust rozmiaru E, i w taki wypadku o wiele lepiej wyglądają suknie z ramiączkami-z gorsetu będzie się jej wszystko wylewało!!
Lepiej wyglądają te gorsetowe.
Najlepiej chyba będzie jak z nią pojadę i poprzymierza pare, bo teraz "na oko" to tak ciężko gdybać:)