netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

czy to juz zdrada

12 odpowiedzi3 228 wyświetleńzałożony przez Jocelka, 15.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: czy to juz zdrada

Witajcie:-)Jestem szczesliwa zona od 6 lat,bylam....do dzisiejszego poranka...Jest godzina 6.15 przygotowuje kanapki mezowi - wyjezdza na narty-rozmawiamy,zartujemy....godzina 6.50 na mojej poczcie znajduje wiadomosc "masz nowa wiadomosc - portal randkowy sympatia" zamarlam...wlasnie przez ten portal poznalam meza 7 lat temu....ja swoje konto zawiesilam od razu,maz tlumaczyl,ze Jego wstydliwy kolega chcialby z Jego pomoca poprzegladac zamieszczone tam profile...ok powiedzial,uwierzylam...sprawa ucichla,latem 2010 roku dla zartow weszlismy na konta...po moim nie bylo sladu,meza nadal bylo fakt nieuzywane....zapamietalam haslo bo sama je wowczas wpisywalam az do dnia dzisiejszego,kiedy okazalo sie ze haslo to moze mi posluzyc do...no wlasnie do czego,weszlam na portal......zimny pot oblal moje cialo...moj maz moja najwieksza milosc dostal wiadomosc od kobiety z pobliskiego miasta.....brrrrr....co poczulam...zlosc,niemoc,zal....sprawdzilam historie wyslanych wiadomosci od Niego,bylo ich 12....mniej wiecej takiej tresci "Witaj ciekawa dziewczyno  chciałbym Cie bliżej poznać-napisz kilka słów o sobie " w nerwach napisalam sms-a "dobrze sie bawisz na sympatii?wlasnie odczytalam maila od S....c z T.......a - powiadomienie przyszlo na moja skrzynke i nie klam ze to Twoj kumpel bo On ma swoj profil - sprawdzilam!milego umawiania i wspanialej zabawy!!cisza.....zero odezwu.....wyslalam ponownie...nic o 11.30 zadzwonil...odebrala nasza 5letnia coreczka....chcial ze mna rozmawiac....jakby nic zapytal co z psem (wczoraj zdiagnozowano u niego raka kosci) rano jechalam na powtorne RTG.....a ja na to....czy nie ma mi nic wiecej do powiedzenia...odzew....ze nie mam w to wierzyc,ze pewnie ktos mu jakas swinie podklada....ze mnie bardzo kocha.....konto bylo aktywne rowniez we wrzesniu 2010 roku,w historii kontaktow nie znalazlam zadnej korespondencji...moze wowczas nie mial odwagi...sama nie wiem....teraz napisal do tych kobiet,wchodzil na profile wielu dziewczyn w wiekszosci mlodszych ode mnie - mam 32 lata,maz 36....teraz druga strona medalu....maz jest rozwodnikiem....z poprzedniego zwiazku ma 2 synow,ktorzy od kilku miesiecy mieszkaja z nami....i tu zaczyna sie caly problem....bo cala ta sytuacja zaczela odbijac sie na nas,naszym zwiazku,dziecku....odsunelismy sie od siebie,nie ma intymnosci w domu....jest duzo stresu,nerwow....kochamy sie bardzo czesto,ale mezowi czegos brakuje....chcialby sprobowac innych pozycji..zblizen...dla mnie krepujacych,niedopuszczalnych....czyzbym to ja sama pchnela Go do tego co zrobil....nie chce Go usprawiedliwiac....maz ma swoj biznes duzo podrozuje....jesli wybacze i zapomne...jak bede z tym potrafila zyc,obawiam sie ze kazdy Jego wyjazd bede odchorowywac i zastanawiac sie czy rzeczywiscie jest tam gdzie powiedzial....przeraza mnie ta perspektywa....wiem tez,ze bardzo Go kocham i ponad wszystko kocham nasza corke,nie chce zgotowac Jej losu nieszczesliwego smutnego  dziecka....taki los spotkal juz meza synow.....manipulowanych przez matke,zagubionych i trudno dostepnych....co mam zrobic,jak dalej zyc.....walczylam o ten zwiazek,maz mial tyle wypaczonych nawykow z poprzedniego zwiazku....wygralismy...uwierzylam,ze razem mozemy przenosic gory.....teraz jednym mailem ma to wszystko przekreslic....zadzwonil o 21 ze dojechal do Austrii....odebrala corka.....telefon byl na glosnomowiacy...."corka przekaz mamusi,ze bardzo ja kocham"....poryczalam sie rycze nadal....mam kilka dni....wraca we srode.....

2

Odp: czy to juz zdrada

wygląda to nieciekawie potrzebna jest wam szczera rozmowa może faktycznie coś go przytłaczało i potrzebował jakiejś odskoczni od rzeczywistości ...
jednak nie jest to wytłumaczenie bo ukojenia powinien szukać u Ciebie a nie u panienek w necie
wiem ,że jesteś teraz zdruzgotana i wściekła a  twój świat się rozsypał w drobny mak ale musisz być silna
myślę ,że teraz kłótnie przez telefon nie są dobrym rozwiązaniem i staraj się ich unikać kiedy wróci będziesz mogła mu w twarz powiedzieć o tym co czujesz niestety do środy zostało jeszcze kilka dni a dla Ciebie to będzie wieczność
bądź silna dasz radę to wszystko dźwignąć smile

3

Odp: czy to juz zdrada

Dzieki Madziuś za slowa wsparcia,nie wiem czy dzisiaj zasne nie wiem czy cokolwiek przelkne....mam metlik w glowie...nie bede rozmawiac z mezem przez telefon ,nie potrafie....mam ten czas do Jego powrotu tylko dla siebie....mam nad czym myslec....i choc jest mi mega ciezko.....patrze na spiaca corke i wiem....ze mam dla kogo zyc....

4

Odp: czy to juz zdrada

Po pierwsze nie nakręcaj się bo to nic nie daje, porozmawiaj jak emocje opadną wtedy jakoś sie inaczej na to wszystko patrzy.  Faceci lubią jak się mówi gonić króliczka i wcale nie po to żeby go złapać. Może nie ma po co się jeszcze denerwować co nie znaczy że nie powinien ci tego wytłumaczyć. Trzymaj się.

5

Odp: czy to juz zdrada

TAK I TEGO SIĘ TRZYMAJ !!!! DZIECI TO MEGA DOPALACZ !!!
wiem ,że jest Ci ciężko i nie możesz jeść ale musisz ,musisz mieć siłę, nie możesz teraz zasłabnąć ze zmęczenia i z głodu
teraz widzisz wszystko w czarnych barwach i masz miliony strasznych scenariuszy co ten twój mąż ... staraj się o tym nie myśleć to tylko twoja wyobraźnia nie faszeruj się tym bajzlem zajmij się czymś albo połóż się spać i pomyśl sobie o czymś niesamowitym i może nawet magicznym...
przetrwasz to ,jesteś silna ,każda z nas jest silna bo trzeba walczyć o siebie i o swoje dzieci i własną godność

6

Odp: czy to juz zdrada

Probuje....LolaLola ....jeszcze sie ludze....ze to tylko jakies udowadnianie samemu sobie,ze "moge miec kazda"...instykt lowcy i koledzy single....ktorzy kobiety zmieniaja jak rekawiczki...

7

Odp: czy to juz zdrada

Maz wraca za kilka godzin,w trakcie Jego nieobecnosci wyciszylam sie mialam sporo czasu do namyslu....wydawalo mi sie ze wiem co powiem,przygotowalam wydruki z portalu Sympatia....zadzwonil godzine temu ze bedzie o 22-iej i sie tak spielam,ze brzuch boli mnie do teraz...znow tysiace mysli...co powiedziec...czy wierzyc w to co powie...panika panika..ratunku

8

Odp: czy to juz zdrada

Witaj Jocelka...
Jak już wiele osób ci powiedziało musisice porozmawiać...szczerze...tylko czy ty na pewno uwierzysz w jego słowa...?
musisz sobie po tej rozmowie odpowiedzieć na pytanie- czy będziesz w stanie żyć z tym człowiekiem, nadal i ufać...czy też będziesz żyła w ciągłym podejrzeniu - że jednak ma coś na sumieniu...

A jeżeli chodzi o dziecko- nie rozumiem dlaczego piszecie iż chcecie zrobić to dla dziecka i zostać w związku który was krzywdzi i rani..
Dziecko jest szczęśliwsze kiedy jego rodzice są szczęśliwi...

Czy twoja córeczka będzie zsczęśliwa , widząc cię płaczącą czy też was kłócących się?
Takich waznych decyzji nie można podejmować dla dzieci...
To jest twoje życie...
Twoje dziecko będzie miało kiedyś swoje życie -A Ty?

Mam jednak nadzieję iż szczerze porozmawiaćie...jeżeli dwoje ludzi się kocha są w stanie wyjść z kryzysu...pod warunkiem że razem nad tym popracują...nie dla dzieci...DLA SIEBIE

9

Odp: czy to juz zdrada

żyję z facetem 8 lat było kilka akcji ale ostatnio odczytałam wjego tel esy że dziewczyna go kocha tęskni i w ogóle i mało tego miał nagraną rozmowę cytuję on do niej strzelisz gałę ona no to co może domówka on skoro nalegasz jak myślicie zdrada czy nie nagranie to ustawiłam mu jako dzwonek w tel.jak zapytałam co to w ogóle jest co to ma być to odpowiedzial żeto były żarty ponieważ on pracuje w warsztacie sam.i wszystcy tak do niej mówią niemniej jednak kontakt z nią utrzymuje bo śledzę jego tel.nawet ją zwyzywałam niewiem może niepowinnam zniżać się do takiego poziomu wściekłam się co byście zrobiły

10

Odp: czy to juz zdrada

MIGUJA dziwna sytuacja...ja bym to sprawdziła..dokładniej..

11

Odp: czy to juz zdrada

przyjżałabym się tylko jak ?ciągle powtarza że jestem naj ale mam przeczucie że to była zdrada

12

Odp: czy to juz zdrada

Witam, myslęże ta okropna niepewnośc jest najgorsza!, nie jest łtwo porozmawiac, bo 1,2 5 rozmowa moze niczego nie zmienic, nieufność juz pozostanie i ja tez nie mam pojecia jak ja wyrwac z serca

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026