Chciałam się z wami podzielić,pewną sprawą...która od jakiegoś czasu..bardzo mnie nurtuje.Otóż w wakacje spotykałam się z pewnym facetem..`nazwie go "x.. szło nam bardzo dobrze,tylko jakoś kontakt nam się urwał..i wszystko się skończyło,posypało się po-prostu.
Po kilku miesiącach..odezwał się do mnie. prosząc o spotkanie,ogólnie wszystko wskazywało na to,że chce zacząć wszystko od nowa . Słodko do mnie pisał,pytał czy się stęskniłam.a gdy napisałam mu że jest mi zimno,chciał mnie ogrzać,było tak samo jak wtedy,przytuliliśmy się na dowodzenia.:) Ja byłam raczej sceptycznie,nastawiona do tego spotkania.. byłam trochę ironiczna..i niedostępna.. nie dlatego że nie jestem zainteresowana.panem `x ,tylko dlatego że obawiam się że nie traktuje mnie poważnie...mogę powiedzieć że jest atrakcyjny fizycznie,i ma powodzenie.
Po naszym spotkaniu..nagle zrobił się dla mnie taki chłodny i obojętny..aż w konicu powiedział mi `że chciał się spotkać,na lajcie ,po koleżeńsku ..pogadać..bo dawno nie rozmawialiśmy.. trochę to żenujące,bo wiadomo że w rzeczywistość było inaczej. teraz nie utrzymuje z nim kontaktu,przestał się odzywać .. chciałam za prości go do siebie na Sylwestra.. gdybym oczywiście,nigdzie się nie wybierała.. właśnie w ten dzień odezwał się do mnie.. pisząc czy gdzieś idę..odpowiedziałam,że nie ..a gdy ja spytałam się jego czy gdzieś leci.. napisał tak do ciebie,jak się wykąpie.. a potem wszystko obrócił w żart. mówiąc że żartuje.. Nie wiem o co tak naprawdę mu chodzi? może nie chce się angażować, albo się po prostu bawi,a może chodzi tylko o sex? mogę dodać że gdy się widzieliśmy był bardzo zdenerwowany,wydaje się nieśmiały ..nie mógł usiedzieć na miejscu.. co o tym myślicie? proszę o rady! ![]()
[Uzupełnij pytanie]
1 2011-01-06 01:38:28 Ostatnio edytowany przez Ewka098 (2011-01-06 16:00:55)
Podobne tematy
2 2011-01-06 11:23:33 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2011-01-06 11:24:13)
To typowy casanova, ktory na chwile obecna nie szuka nikogo na stale.
Wydaje mi sie, ze on poprostu bawi sie toba, co jakis czas przypomina sobie o tobie i proboje zagadac a i tak z tego nic nie wychodzi.
Gdyby ten chloak bylby faktycznie toba zainteresowany to kontynuowal by wasza znajmosc i proponowal ci kolejne spotkania a nie udawal chlodnego.
Poprostu to dzieciak ktory nie dorosl jeszcze do powaznego zwiazku.
Mi osobiscie by bylo szkoda czasu na takiego dzieciaka.
Poprostu chlopak wyczul, ze lecisz na niego i sobie pogrywa z toba.
Wydaje mi sie, ze napewno nie ma powaznych planow wzgledem twojej osoby.
3 2011-01-06 13:24:08 Ostatnio edytowany przez Olina (2011-01-08 20:03:09)
właśnie też tak myślę:) tylko ona ma za sobą 3 letni związek..który skończył się niestety zdradą,jego dziewczyna na boku spotykała się z kimś innym ,gdy on się o tym dowiedział to,ona go zostawiła ..wróciła po roku,a on dał jej szanse myślał że coś znowu z tego będzie,niestety ona znowu postąpiła podobnie..rozstali się po 2miesiącach ...co mam zrobić jak znowu się odezwie? jak go przycisnąć..żeby wyznał mi prawdę?
nie wiem,czy jest dzieckiem,bo ma praktycznie 21 lat. ;/
proszę o pomoc ![]()
Post został edytowany ze względu na naruszenie punktu 11 Regulaminu Forum i pisanie postów pod postem. Jednocześnie przypominam, że jeżeli chcemy coś dopisać używamy opcji ,,edytuj". Pozdrawiam, Moderatorka Olina
Masz dwie opcje:
1. Jeśli Ci zależy na nim to sobie raczej odpuść, bo wykończysz się tą zabawą w kotka i myszkę
2. Jeśli nie czujesz do niego czegoś wiecej to co Ci zależy spotkać się z nim od czasu do czasu?
Myślę, że czasami niema potrzeby określania sytuacji no chyba, że w grę wchodzą uczucia.
Witam
Moze ktoras z was mi pomoze. Jestem z facetem od prawie 3 miesiec,on jest po rozwodzie i ma 7 letnia corke. Problem polega na tym, ze od tygodnia milczy,powiedzial ze on musi zatesknic i sie odezwie.Co byscie zrobiły na moim miejscu? dzieki za pomoc..
6 2011-01-06 17:36:29 Ostatnio edytowany przez Olina (2011-01-08 20:07:30)
ciężko mi określić,czy coś do niego czuje....gdy spotykałam się z nim w wakacje..chciałam ciągnąc to dalej. i on też chciał! to trudna sytuacja..byłam zauroczona i on o tym dobrze,wiedział.. kiedyś mi powiedział `że byłam pierwszą dziewczyną z którą się tyle spotykał i myślał poważniej..od 3,4 lat oprócz kobiety z którą był kiedyś ..mówił że jestem super dziewczyna ..ładna, atrakcyjna..naprawdę padały poważne agrometry...A teraz gdy się nagle pojawił mam mieszane uczucia,szczerze mówiąc.Nawet gdyby,to były tylko koleżeńskie spotkania...to dobrze by było jakby chociaż tak wyglądały.. nie sądzisz?
gdyby wcześniej nic między nami,nie było... w grę nie wchodziłyby uczucia. Ale on nie określił się jasno..można powiedzieć,że co innego robi,co innego mówi,i co innego myśli. ; /; /;/
faceci są poprostu dziwni.
M. ma 22 lata i zachowuje się równie irracjonalnie. Wszystko jest pięknie... Następuje bum, coś mu "odbija" twierdzi, że nie wie czy to ma sens, a następnego dnia jest cukiel/lukier
... cóż.
nie wiem,jak mam postąpić...można aż tak kłamać? ;/ ;/
Witam
Moze ktoras z was mi pomoze. Jestem z facetem od prawie 3 miesiec,on jest po rozwodzie i ma 7 letnia corke. Problem polega na tym, ze od tygodnia milczy,powiedzial ze on musi zatesknic i sie odezwie.Co byscie zrobiły na moim miejscu? dzieki za pomoc..
10 2011-01-06 17:49:03 Ostatnio edytowany przez Olina (2011-01-08 20:08:25)
Asiu.. może Twój facet,porostu obawia się o swoją córkę? Czy łączy was coś poważnego? Jak on patrzy na waszą relacje? Jeśli ma dziecko,to na pewno ono też się dla niego liczy ? Pewnie chciałby znaleźć jej ,też kogoś bliskiego? Rozmawialiście o tym?
No ale tu chodzi o mnie! patrzcie pierwszy post !:)
problem polega na tym,ze z jego córka rozmawialm przez telefon nie mialam okazji jej poznac,gdyz ma ja tylko na weekedny i wtedy spedza je tylko z nia. Twierdzi ze nie umie pokazywac uczuc,ale nie oczekuje tego od niego.chce tylko wiedziec ze mu zalezy. A gdy o to pytałam to powiedzial, iz musi zatesknic, bo jak nie zateskni to bez sensu zebysmy to ciagli.Wiec nie wiem co myslec, milczy juz tydzien ![]()
12 2011-01-06 18:10:10 Ostatnio edytowany przez Olina (2011-01-08 20:10:55)
hm,a może sama się odezwiesz? jeśli chcesz wiedzieć, czy to co was łączy ma jakiś sens?
Chcesz być pewna na czym stoisz? Bo takie czekanie,musi być frustracje dla Ciebie?
sama też nie wiem,jak postąpić? może ktoś mi pomoże?
czekam na wasze rady...:)
Post został edytowany ze względu na naruszenie Regulaminu Forum i pisanie posta pod postem. Jednocześnie przypominam, że jeśli chcemy coś dopisać używamy opcji ,,edytuj". Pozdrawiam, Moderatorka Olina
wiesz co Ewa... mówić to można wiele... Ale nie liczą się słowa a czyny...
no sorry ale jesteś jego zabawką po którą można sięgnąć gdy się nudzi...
hehe ma 21lat?? nooooo strasznie dojrzały:)
14 2011-01-06 19:26:23 Ostatnio edytowany przez Olina (2011-01-08 20:12:28)
pewnie masz racje,jakoś nie mam szczęścia w miłość. ;/
ehehhe ;p 21 lat,no widocznie,jeszcze z dzieckiem mam do czynienia,ale cóż ;>
a jak z nim rozmawiam przez telefon..i próbuje dowiedzieć się o co chodzi,to się jąka! ;>
wiesz ewa trudno jest coś w twoim przypadku dobrze doradzić ale nie którzy faceci nie potrafią mówić o tym co czują i czasami trzeba lat żeby się otworzyli a ty jeśli ci na nim zależy to daj mu czas tylko to od ciebie zależy jak długo dasz mu tego czasu i czasami warto czekać na tą jedyną miłość
16 2011-01-06 21:27:10 Ostatnio edytowany przez Olina (2011-01-08 20:19:17)
eh,nie wiem ..mi się wydaje ,że to babiarz i atrakcji szuka po prostu, chociaż na takiego nie wygląda..może dobrze umie grac..chyba czuje coś do niego,no ale mam za swoje,ja mam uczucia.. nie mogę czekać.
podaj mi swój nr gg,odezwę się ![]()
ewo to ten numer 19407505
Posty stanowiące off-top są naruszeniem punktu 6 Regulaminu Forum, w związku z czym zostały usunięte. Jednocześnie przypominam, że odchodzenie od tematu głównego jest niedopuszczalne i sprzeczne z naszymi zasadami, a na wszelkie luźne rozmowy jest miejsce w licznych kafejkach, do których serdecznie zapraszam. Pozdrawiam, Moderatorka Olina
zrobisz jak uważasz. Chociaż oni naprawde dobrze udają i ten niby taki niepozorny może okazać się większym babiarzem niż ten, który na niego wygląda