netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Problemy po jedzieniu

7 odpowiedzi2 919 wyświetleńzałożony przez czarna, 05.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Problemy po jedzieniu

czesc kobietki!
Moja corcia ma juz prawie 4 mies.Do 3 mies. walczylismy z kolkami a jak juz przeszly to znowu pojawil sie kolejny problem.Po jedzeniu nocnym mala wierci sie i wzycha..czasami trwa to nawet godzine.Podaje piers a czasami bebilon..
Nie jeczy ale strasznie sie wierci.Podawalam jej espumisan ktory wprawdzie pomaga, ale nie moge go brac przez dluzszy czas-tak powiedzial farmaceuta.Bylismy juz u pediatry i oznajmil ze to musi przejsc..ale nie moge patrzec jak ona sie meczy..czy ktoras z Was miala taki problem???moze jest jakis srodek??

2

Odp: Problemy po jedzieniu

Dwoje moich dzieci również przechodziło kolkę. Ja podawałam im infakol. Ponadto po każdym karmieniu układałam dzieci w pozycji pionowej, żeby się im odbiło ( dzięki temu uchodziło powietrze, które dziecko połykało podczas ssania).Niestety na kolkę tak naprawdę nie ma skutecznego w 100% sposobu.

3

Odp: Problemy po jedzieniu

infacol stosuje i powiem szczerze jest roznica..mala po karmienu spi, jednak wiem ze nie mozna go zbyt dlugo stosowac..

4

Odp: Problemy po jedzieniu

synal ma już ponad 2 lata, ale powiem co robiłam, żeby nie miał kolki. Zawsze po jedzeniu brałam na siebie i chodziłam po pokoju lekko klepałam w pupkę, aż się odbiło. Potem kładłam go, żeby chwile trawił i po 30 min przekręcałam na brzuch. Bawiłam się z nim i prowokowałam do wysiłku.  Gilgotałam w plecy, w boki, tak żeby pracowały mięśnie brzucha. Starałam się aby maluch dużo się ruszał, podnosił główkę. Często masowałam mu brzucho, tak w ramach relaksu ;D Kilka razy w ciągu dnia ćwiczyłam z nim - łapałam za nóżki i delikatnie acz energicznie podkurczałam mu pod brzucho i prostowałam - to wzruszało całe brzucho, pomagało się wypierdzieć ;] W ramach zabawy tak samo robiłam z rączkami. Dużo leżał na brzuszku. W okresie niemowlęctwa miał tylko 1 kolkę.Nigdy nie podałam mu tabletek.

5

Odp: Problemy po jedzieniu

najdziwniejsze jest to ze ona miala kolki w dzien..pozniej nastapila poprawa po czym zaczelo sie stekanie i jekanie w nocy..teraz te jekanie juz minelo ale tak jak pisalam-strasznie sie wierci..a jak wyleci jej smok-to jest afera!lekarze?szkoda gadac-ile ich-tyle opinii, zadne nie pomagaja..a ja powoli opadam z sil:(

6

Odp: Problemy po jedzieniu

ja mojej małej masowałam brzuszek, może spróbuj przekarmić w nocy herbatką

7

Odp: Problemy po jedzieniu

i herbatke stosowalam -juz pogubilam sie w tym ile metod bylo wyprobowanych..jutro do kolejnego lekarza..moze on cos zaradzi..:((

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026