Hej
Lubicie brać wspólną kąpiel ze swoim facetem?
Ja uwielbiam,zwłaszcza ze świecami,szampanem i dużą ilością piany.
Podobne tematy
My jak mieliśmy wannę na starym mieszkaniu to kąpaliśmy się razem praktycznie codziennie
Uwielbialiśmy to
a teraz niestety mamy prysznic i bardzo rzadko pozwalamy sobie na wspólne wejście do brodzika, bo jest taki mały, że obrócić się ledwie można ![]()
Ja brałam prysznic ze swoim M. Kabina była dość duża, także z tym problemu nie było. Super sprawa, szczególnie jeśli chodzi o grę wstępną i tym podobne. Mogę powiedzieć, że dla mnie jest to przyjemna sprawa, ale nie za częsta.
my kapiemy się w wannie,czasem jest to też prysznic,ale niestety nie tak często jakbym chciała,bo nie mieszkamy razem.
Już nie mogę doczekać się naszego urlopu w zimie;))
Kiedy kupiliśmy mieszkanie pierwszą czynnością była własnie wspólna kąpiel-bardzo przyjemne,swietne uczucie-
Dawno już nie robiliśmy tego więc jak tylko będzie okazja to napewno(czytajj synek podrośnie)
Kiedy kupiliśmy mieszkanie pierwszą czynnością była własnie wspólna kąpiel-bardzo przyjemne,swietne uczucie-
Heh, my też - nieważne że nie mieliśmy mebli, spaliśmy na materacu i wszędzie walały się szpachle i resztki płytek. Pierwsza noc zaczeła się wspólną kapielą - i niczym więcej, bo z łazienki ledwo dowlekliśmy się ze zmęczenia na posłanie ![]()
Ja lubię też takie zwykłe wspólne kapiele - wskoczyć z nim do wanny pełnej piany, pogadać co się wydarzyło tego dnia, czy poczytać gazetę. Cudwny relaks po stresującym dniu, nawet jeśli nie ma w ogóle podtekstu seksualnego ![]()
Ja z moim kochaniem czasem się kąpiemy razem, mimo że w nie za dużej wannie ;p Jak dla mnie wspólny prysznic to rzeczywiście fajna sprawa. ;>
Ja miałam okazję 2razy było nawet fajnie by nie poiwiedzieć ,że nawet bosko,cudownie,wspaniale.
My z moim miśkiem to siedzimy nawet po 2 godziny
Zawsze się razem kąpiemy, często nawet dwa razy dziennie
to takA nasza tradycja... świeczki,masaże i różne zabawy ![]()
Problem wielkości wanny lub prysznicu można zastąpić myjnia samochodową ![]()
Problem wielkości wanny lub prysznicu można zastąpić myjnia samochodową
Haha
Oj Dary Ty wszędzie znajdziesz nawiązanie do samochodów. ![]()
12 2010-12-31 15:32:53 Ostatnio edytowany przez Dary (2010-12-31 15:33:16)
Nie no wspólne kąpiele są fajne
tylko zakończenia są różne ![]()
Ja zakończenie wolę w suchym otoczeniu-nie wiem jak wy ale zawsze czuję niemiłe tarcie w wodzie więc zostanę przy wspólnej kąpieli jako rozgrzewce!
Osobiście uwielbiam (a mój kochany jeszcze bardziej
) zakończenie (albo i część wstępno-środkową) zapożyczone z "Pamiętnika nimfomanki" - pieszczenie oralne mężczyzny pod wodą. Fakt, trzeba uważac by się nie zachłysnąć wodą, ale mina partnera gdy się do tego zabieram - bezcenna ![]()
falka normalnie mi imponujesz ,ja pod wodą nic nie zrobię bo się utopię.
to było dobre
Ojtamojtam - wystarczy przecież tylko troszkę, nie mówię tu o jakiś konkursach na jak najdłuższe wstrzymywanie oddechu ![]()
Problem wielkości wanny lub prysznicu można zastąpić myjnia samochodową
Albo rzeką:lol: wynik:
Ja mam chopaka od 7 miesięcy,a do tego męczącą pracę(może nie fizyczną,ale trzeba wcześnie wstać).
Dziwnie się z tym czułam , ale miałam taką sytuację,ze chciał być ze mną w wanie,a ja byłam zmęczona na maxa,a on liczył na sex. Coś mnie tknęło i ponieważ siedzieliśmy po dwóch stronach wanny,a ja nie miałam ochoty wzięłam członka między palce u nóg i zdziwiłam się(minęło około minuty) i mój bohater wychodzi z kąpieli i idzie spać. Wiem,że go zaskoczyłam ale popisał się prędkością. Następnego dnia powiedział,że wstydził się samego siebie,że skończył za szybko,wiem przynajmniej jak go wyżyć gdy mi się nie chcę.
nieźle
ja musze spróbowac tych kapieli :d i zaspokajania go pod woda ;D:D to musi być zajebiście fajne;D
lubię wspólne prysznice - wzajemne namydlanie się powoli, delikatny dotyk...dobra gra wstępna, potem mokrzy i nawet zmarznięci lecimy do łóżka
w wannie trochę twardo, ale co robić na wyjazdach z drugą parą w pokoju, gdy sie rano zachce ![]()
a ja nie mam wanny
a pod prysznicem nie lubię
z nadmiaru wrażeń robi mi się zwyczajnie słabo od ciepłej wody i w ogóle od wszystkiego
także niestety mój mężczyzna nawet już nie próbuje wbić mi się do kabiny ![]()
Dary
problemy z wielkoscia wanny...
ja wole w jeziorze:) latem czesto spedzamy weekendy nad mazurskimi jeziorami i wtedy w dzien czy w nocy mozna sie "wukapac":)
a myjnia samochodowa...wole w samochodzie niz na myjni:P
Hej
Lubicie brać wspólną kąpiel ze swoim facetem?
Ja uwielbiam,zwłaszcza ze świecami,szampanem i dużą ilością piany.
ja ze swoim facetem jestem 4 lata mieszkamy razem od 2 lat i kapiemy sie codziennie razem wogole wszystko robimy razem nawet wszedzie jezdzimy razem
nam nie sa potezebne swiece ani muzyka jestesmy sobie sami wystarczalni...
Ja bardzo lubie wspolne kapiele z K jest to bardzo mile i przyjemne ![]()
Jak najbardziej ! Cudowna sprawa ! I kąpiel jak i prysznic :) I tak i tak można się kochać.Z tym ,że pod prysznicem można namiętniej.
Z moim partnerem robimy to średnio raz na dwa tygodnie :)