W sylwestra wybieram się z moim Ukochanym na domówkę za miasto do Jego znajomej i będzie tam Jego ex. Jak mi o tym powiedział, to się trochę zdenerwowałam, bo nie lubię takich sytuacji... no ale nic nie zrobię. nie wiem, jak mam się zachowywać. Boję się tego, że nie bedę mogła swobodnie się zachowywać, bo jej obecność będzie mnie ograniczać. ![]()
Jak rozmawiałam na Jej temat z Moim Mężczyzną, to on ma do niej obojętne podejście, było minęło, jak to on mówi i tyle. I nie boje się tego, że przez to spotkanie oni do siebie wrócą, tylko tego, że właśnie jej obecność będzie mnie irytowała i w ogóle...
Jak myślicie, jak powinnam się w stosunku do niej zachowywać? i do całej tej sytuacji? traktować ją jak normalną znajomą, rozmawiać i starać się dobrze bawić? czy raczej unikać kontaktu?
Wiem, że to może dziwne pytanie... ale chciałabym poznać Wasze zdanie i jakoś odnaleźć się w tej sytuacji.
Pozdrawiam. ![]()
1 2010-12-29 14:15:25 Ostatnio edytowany przez inkaaa (2010-12-29 14:16:41)
Podobne tematy
inkaaa - jeżeli twój M twierdzi że było minęło to nie masz się czym przejmować. Mówią świat jest mały i naprawdę tak jest jeszcze nie raz spotkacie swoich byłych a po wielu latach ze śmiechem wspomina się swoje dawne "milostki". Dlatego najlepiej jak będziesz ją traktować normalnie - ot zwykła koleżanka i tyle i baw się najlepiej jak możesz w końcu to Sylwester.
inkaa bądz sobą....to jest najważniejsze ...
Bo właśnie Taką pokochał Cię twój facet ![]()
ja bym jeszcze w te pare dni przed sylwestrem zainwestowala w siebie, moze solarium, lub opalanie natryskowe, kosmetyczka fryzjerka, odstroila bym sie zeby wygladac ladnie, pewnie i zeby M widzial ze wymienil na lepsza, poza tym, bylabym naturalna, to zawsze najlepsze na takie sytulacje, napewno przewitalabym sie z nia jak ze wszytskimi i raczej nie szukala kontaktu a jak juz by wypadlo to bym normalnie gadala.
najwazniejsze zebys byla pewn aswego M
traktuj ją normalnie, jak wszystkich. Chcesz robić sobie z niej wroga? po co przecież ona nic Tobie nie zrobiła. A twój facet pokochał ciebie taką jaka jestes, więc nie wiem czy takie "specjalne strojenie się" ma sens... więc bądź poprostu sobą, a jeżeli ona okaże się sympatyczna to przecież możesz znią porozmawiać chyba niegryzie:)
Nie przejmuj się. Skoro Ci o tym powiedzieł, znaczy że nie chce przed Tobą ukrywać takich rzeczy, wie że one są dla Ciebie ważne... on Cie traktuje poważnie. Parę lat temu w listopadzie zerwał ze mną chłopak. Dwa miesiące później byłam z K. Kolejne dwa miesiące póxniej bylismy na 18stce koleżanki, gdzie był mój były. Nie było źle. Ja go olewałam, krzysiek też a i on źle się nie zachowywał, powiedział cześć, coś zagadał i tyle.
Ja już mam podobną sytuację za sobą, i powiem, Ci że z początku możesz czuć się właśnie nieswojo i trochę skrępowana, ale sama zobaczysz jak to dalej będzie. Jeśli ta ex podejdzie się do was przywitać wtedy da Ci znak, na jakich falach będzie odbierać wspólnie tego wieczoru. Jednak przypuszczam, że zachowa się dość sympatycznie, i będziesz się dobrze bawić, Ty zajmiesz się sobą i swoim Mężczyzną, a ona sobą. ;-)
Z góry ostrzegam Cię, żebyś nie była zazdrosna o to jeśli zatańczą ze sobą jakiś tam taniec. Pamiętaj to impreza każdy ma się dobrze bawić. A jeśli Twój facet Cię kocha i jest Ci wierny, to o nic nie musisz się martwić. PAMIĘTAJ, ŻE TEGO WIECZORU LICZYCIE SIĘ TYLKO WY!
Pozdrawiam. ;-)
Jeannes co do tego tańca to lepiej niech nie tańczą! bo mnie chyba rozniesie od środka. z każdą inną koleżanką może sobie tańczyć ile tylko zechce, ale ją lepiej dla nas wszystkich niech omija łukiem!
dziękuje Wszystkim za odpowiedzi. ![]()
9 2010-12-29 16:51:22 Ostatnio edytowany przez Kaja83 (2010-12-29 16:51:58)
byłam kiedyś w podobnej sytuacji ,, na weselu z byłą mojego faceta, przede wszystkim ładnie wyglądaj, szałowo
lepiej nie uderzać do niej z jakąś rozmową itd, chyba ze ktoś was pozna, albo nie bedziesz miała wyjścia, idź wesoła i zadowolona, ja pamiatam, ze była podekscytowana nawet, szykowałam się jak sójka za morze, tylko ja nie miałam też powodów, zeby obawiać się czegokolwiek z jej strony i ze strony mojego faceta
olej TAMTA i baw się dobrze,TY teraz jesteś JEGO
olej TAMTA i baw się dobrze,TY teraz jesteś JEGO
Zgadzam się lekceważ ją i baw się dobrze.
zachowuj się jakbyś nie wiedziała, że byli kiedyś
zachowuj się tak jak uważasz za słuszne
natomiast jak ja bym była w takiej sytuacji to wręcz przeciwnie cieszyła bym się że tam będzie jego była
może to głupie ale właśnie traktowała bym ją jak normalną znajomą , pokazać jej że nie obchodzi mnie to że kiedyś byli razem
ważne że teraz to ja jestem w jego życiu a nie ona
pozdrawiam
aha tylko nie przesadź z alkoholem
bo w takiej sytuacji jak ktoś za dużo wypije to różne rzeczy mu chodzą po głowie i wiesz różnie to bywa można coś głupiego zrobić ![]()
też dzisiaj spędze sylwestra w towarzystwie jego ex + jej mąż i dziecko,ale cóż.Trudno się mówi.
ZAmierzam nie zwarcac na nią uwagi i zachowywac sie normalnie.